Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie

16.08.11, 14:03
Samorząd zrezygnował z przenośnego fotoradaru drogowego w Ustce. Kierowcy popełniali za mało wykroczeń i radar przestał na siebie zarabiać.

Przenośny fotoradar używany był w Ustce w okresie letnim, kiedy nad morze przyjeżdża najwięcej turystów. Samorząd zrezygnował jednak z urządzenia - informuje "Radio Gdańsk".

W poprzednich sezonach kierowcy popełniali o wiele więcej wykroczeń niż obecnie. Dziennie wykonywanych było nawet 800 zdjęć, tymczasem w tym sezonie maksymalnie 30.

Kierowcy przekraczają prędkość nieznacznie i otrzymują mandat w wysokości 50 zł. Tymczasem koszt wywołania zdjęcia i pozostałych czynności związanych z wystawieniem mandatu wynoszą ponad 80 zł. Urządzenie przestało być rentowne, a samorząd nie chce do niego dopłacać.
    • edek40 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 16.08.11, 14:08
      He, he. Kiedys naigrywalem sie, ze w koncu kierowcy zagroza rentownosci gmin :)))
      • jureek Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 16.08.11, 14:25
        edek40 napisał:

        > He, he. Kiedys naigrywalem sie, ze w koncu kierowcy zagroza rentownosci gmin :)
        > ))

        A ja pamiętam, jak śmiałeś się ze mnie, gdy pisałem, że najlepszym sposobem jest bojkot fotoradarów, czyli taka jazda, żeby nie zarobiły na siebie.
        Jura
        • bimota Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 16.08.11, 14:53
          Sposobem na co ?
          • jureek Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 16.08.11, 15:02
            bimota napisał:

            > Sposobem na co ?

            Sposobem na to, żeby gminy nie zarabiały na fotoradarach.
            Bo były płacze z tego powodu, jak to gminy zrobiły sobie z fotoradarów maszynki do zarabiania pieniędzy, wtedy pisałem, że nie ma co płakać, tylko po prostu nie dawać im zarabiać.
            Jura
            • bimota Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 11:32
              No to zlodziejami i bandytami tez nie ma sie co przejmowac, wystarczy nie dawac im zarabiac...
              • tomek854 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 17:45
                Złodzieje i bandyci nie uzależniają swojego ataku na Ciebie od tego, czy Ty działasz zgodnie z prawem. Fotoradar - tak.
                • bimota Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 22:49
                  PRawem bandyckim...
                • emes-nju Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 18.08.11, 11:03
                  tomek854 napisał:

                  > Złodzieje i bandyci nie uzależniają swojego ataku na Ciebie od tego, czy Ty
                  > działasz zgodnie z prawem.

                  Ale juz od trasy Twojej nocnej wycieczki i owszem :P
                  • tomek854 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 22.08.11, 20:01
                    chyba za Tobą nie nadążam... :P
            • erasms25 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 15:05
              > > Sposobem na co ?

              > Sposobem na to, żeby gminy nie zarabiały na fotoradarach.

              A co z miesiącami od jesieni do wiosny?
              Ten fotoradar był ustawiany tylko w miesiące wakacyjne do golenia turystów.
        • edek40 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 10:33
          > A ja pamiętam, jak śmiałeś się ze mnie, gdy pisałem, że najlepszym sposobem jes
          > t bojkot fotoradarów, czyli taka jazda, żeby nie zarobiły na siebie.

          W innym zas miejscu smialem sie, jak to najswietszy ze swietych dostaje mandat z miejscowosci oddalonej o 500 km od jego miejsca zamieszkania, bo wjechal w przypadkowo nieoznakowany obszar zabudowany...
    • emes-nju Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 11:26
      erasms25 napisała:

      > Urządzenie przestało być rentowne, a samorząd nie chce do niego dopłacać.

      Dbanie o bezpieczenstwo obywateli jest bezcenne!









      Pod warunkiem, ze sie oplaca :P
      • klemens1 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 22.08.11, 18:05
        > Dbanie o bezpieczenstwo obywateli jest bezcenne!
        > Pod warunkiem, ze sie oplaca :P

        Tylko i wyłącznie pod tym warunkiem.
    • edek40 UWAGA. UWAGA. Cala prawda w jednym zdaniu!!! 17.08.11, 11:37
      > Urządzenie przestało być rentowne, a samorząd nie chce do niego dopłacać.

      Urzadzenie spelnilo swoje zadanie. Za jego pomoca wyegzekwowano obowiazujace ograniczenie predkosci. Z powyzszego zdania wynika jednak jasno, ze nie to bylo celem ustawienia fotoradaru. Predkosc nie ma dla samorzadu zadnego znaczenia. Kasa sie liczy. Gdy zdemontuja urzadzenie mozna zalozyc, ze kierowcy zaczna jezdzic szybciej. Wtedy znowu zacznie sie myslec o poprawianiu. Pytanie brzmi czy owo ograniczenie w tym miejscu jest tak nieistotne, ze samorzad moze zaryzykowac powrot zlych praktyk u kierowcow? A jesli istotnie jest nieistotne, to po cholere stoi? Czyzby tylko dla "nawozenia" poletka dla fotoradaru?

      A gdy pisalem, ze w Polsce bezpiecznestwo ruchu drogowego powinno miec nazwe Bezpiecznestwo Ruchu Drogowego Sp. z o.o. jakos kolegom internautom unikala ta prawda.
      • jureek Re: UWAGA. UWAGA. Cala prawda w jednym zdaniu!!! 17.08.11, 11:45
        edek40 napisał:

        > Gdy zdemontuja urzadzenie mozna zalozyc, ze kierowcy zaczna jezdz
        > ic szybciej.

        Naprawdę masz tak złe zdanie o polskich kierowcach?
        Jura
        • edek40 Re: UWAGA. UWAGA. Cala prawda w jednym zdaniu!!! 17.08.11, 11:52
          > Naprawdę masz tak złe zdanie o polskich kierowcach?

          Czy po przeczytaniu o "problemach" finansowych gminy nie mozna odniesc wrazenia, ze to cale ograniczanie i fotoradarowanie z bezpiecznestwem ma jak najmniej wspolnego? Czy taka informacja to nie jest, poza wiecznie spotykanymi "zapomnianymi" znakami, opisywanym przez Ciebie usprawiedliwianiem wiecznego przekraczania predkosci?
          • jureek Re: UWAGA. UWAGA. Cala prawda w jednym zdaniu!!! 17.08.11, 12:00
            edek40 napisał:

            > > Naprawdę masz tak złe zdanie o polskich kierowcach?
            >
            > Czy po przeczytaniu o "problemach" finansowych gminy nie mozna odniesc wrazenia
            > , ze to cale ograniczanie i fotoradarowanie z bezpiecznestwem ma jak najmniej w
            > spolnego? Czy taka informacja to nie jest, poza wiecznie spotykanymi "zapomnian
            > ymi" znakami, opisywanym przez Ciebie usprawiedliwianiem wiecznego przekraczani
            > a predkosci?

            Nie o to pytałem. Pytałem, czy naprawdę tak nisko oceniasz polskich kierowców, że przestrzegają oni prędkości tylko wtedy, gdy widzą fotoradar, a znaki ograniczenia nie poparte fotoradarem mają w d...ie?
            Jura
            • edek40 Re: UWAGA. UWAGA. Cala prawda w jednym zdaniu!!! 17.08.11, 12:10
              > Nie o to pytałem. Pytałem, czy naprawdę tak nisko oceniasz polskich kierowców,
              > że przestrzegają oni prędkości tylko wtedy, gdy widzą fotoradar, a znaki ograni
              > czenia nie poparte fotoradarem mają w d...ie?

              Nazwalbym to raczej (glupim, bo glupim) mechanizmem przystosowawczym do skandalicznego oznakowania drog. Pytanie wiec powinno jednak bardziej dotyczyc znakologow i odpowiedzialnych za drogi. A tych istotnie oceniam bardzo nisko.
            • klemens1 Re: UWAGA. UWAGA. Cala prawda w jednym zdaniu!!! 22.08.11, 18:12
              > Pytałem, czy naprawdę tak nisko oceniasz polskich kierowców,
              > że przestrzegają oni prędkości tylko wtedy, gdy widzą fotoradar, a znaki ograni
              > czenia nie poparte fotoradarem mają w d...ie?

              Znaki ograniczenia mają w dupie, bo znakolodzy nauczyli kierowców że ograniczenie służy tylko do mandatowania.
              Nie mniej jednak polscy kierowcy w ogromnej większości przestrzegają ograniczeń tam gdzie są one uzasadnione, a są miejsca gdzie ta ogromna większość jedzie poniżej ograniczenia (pomimo nikłego ruchu na danym odcinku drogi).

              Obecność lub brak obecności znaku ograniczającego dozwoloną prędkość nie ma wpływu na prędkość z jaką jadą kierowcy, co dowodzi tego co napisałem w pierwszym zdaniu.
    • jureek Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 12:03
      Wątek bardzo charakterystyczny dla tego forum. Stawia się fotoradary - narzekanie. Likwiduje się fotoradary - też narzekanie. Jeszcze się taki nie narodził, co by panom E. dogodził :D
      Jura
      • emes-nju Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 12:05
        Moze dlatego, ze panowie e postuluja walke z polskimi patologiami na drodze nie tylko z przydroznych rowow i nie tylko w miejscach lownych?
        • edek40 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 12:20
          > Moze dlatego, ze panowie e postuluja walke z polskimi patologiami na drodze nie
          > tylko z przydroznych rowow i nie tylko w miejscach lownych?

          Panowie e maja wyrafinowane gusta. Tak nie mozna. Fotoradary albo kocha sie nad zycie bez zadnych "ale", albo nienawidzi. Odpowiedzi posrednie sa zbyt trudne, a do tego sugeruja, ze panowie e chca pedzic ile fabryka dala.
          • emes-nju Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 12:52
            edek40 napisał:

            > Panowie e maja wyrafinowane gusta.

            To prawda! Mi np. snia sie fotoradary trwale deficytowe. To znaczy ustawione w takich miejscach, gdzie jest na tyle niebezpiecznie, ze wiekszosc kierowcow zwalnia. Bo w takich miejscach jeden na stu przekraczajacy predkosc jest wielokrotnie bardziej niebezpieczny niz w miejscach, ktorych stu przekracza, a jeden (dziwak?) jedzie zgodnie z ograniczeniem.
            • edek40 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 13:04
              > To prawda! Mi np. snia sie fotoradary trwale deficytowe. To znaczy ustawione w
              > takich miejscach, gdzie jest na tyle niebezpiecznie, ze wiekszosc kierowcow zwa
              > lnia. Bo w takich miejscach jeden na stu przekraczajacy predkosc jest wielokrot
              > nie bardziej niebezpieczny niz w miejscach, ktorych stu przekracza, a jeden (dz
              > iwak?) jedzie zgodnie z ograniczeniem.

              BRD Sp. z o.o. nie moze byc deficytowe. Jako firma nastawiona na zysk nie moze realizowac, byc moze nawet slusznych, postulatow elitarnego grona ludzi probujacych zrozumiec na czym powinno polegac poprawianie bezpiecznestwa. W odroznieniu od fikcji nam fundowanej.
              • bimota Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 15:01
                Dla mnie to jest akurat kompletnie niezrozumiale, bo okazji do zarobku jest sporo, np. mandatowanie za nagminne naduzywanie klaksonu, czy oszczedzanie migaczy..
                • edek40 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 15:10
                  > Dla mnie to jest akurat kompletnie niezrozumiale, bo okazji do zarobku jest spo
                  > ro, np. mandatowanie za nagminne naduzywanie klaksonu, czy oszczedzanie migaczy

                  Nie rozumiesz ekonomicznych zasad dzialania BRD (Bezpieczenstwo Ruchu Drogowego) Sp. z o.o. Wyjatkowo trudno jest pojmac zmieniajacego pas bez kierunku, gdy stoi sie w krzakach. A stac trzeba, bo jeden z szefow spolki-corki BRD Sp. z o.o., czyli Policja Panstowa Sp. z o.o. zauwazyl, ze jezdzenie powoduje zuzywanie sie opon (do wyszukania w necie), co pogarsza rentownosc przedsiewziecia, bo paliwo rowniez nie jest za darmo. Nalezy wiec jezdzic tam, gdzie lowy sa najlepsze (czyli niezabudowany obszar zabudowany z dluga prosta, moze byc dwujezdniowa - takie miejsca sa znane, wiec odchodzi problem zlego obrania miejsca do "poprawiania bezpiecznestwa"). Takie intensyfikowanie przychodow jest bowiem nadtrzednym celem wszelkich podmiotow gospodarczych. Fakt, uderza glownie w przyjezdnych, ale trudno. Uderza ponadto w lokalnych, ktorzy sa tak glupi, ze nie wiedza ze w danym miejscu mamy istotne wzmozenie. A, co udowadniam od zawsze, zabija glupota. Karanie wiec glupkow uwazam za zasadne...
                  • bimota Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 22:52
                    PRzecie wystarczy stanac przy skrzyzowaniu, bez radiowozu... Niedawno nawet widzialem takich policjantow idacych chodnikiem... !
                    • edek40 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 18.08.11, 10:53
                      > PRzecie wystarczy stanac przy skrzyzowaniu, bez radiowozu... Niedawno nawet wid
                      > zialem takich policjantow idacych chodnikiem... !

                      Oni wlepia mandat za oproznianie pecherza pod krzaczkiem, za ktorym stacjonuja z reguly koledzy z drogowki.
                      • bimota Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 18.08.11, 11:21
                        W tym miejscu takich krzakow nie bylo, a sadzac po fetorze z bram - mandatow nie wystawiali...
                        • edek40 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 18.08.11, 11:29
                          > W tym miejscu takich krzakow nie bylo, a sadzac po fetorze z bram - mandatow ni
                          > e wystawiali...

                          I to jest najwiekszy problem Policji Panstwowej Sp. z o.o. - gdy ich widac efekty ich pracy sa absolutnie niezadowalajace, bo obywatele staja sie "grzeczni". Tak wiec sikaja do bram i zmieniaja pasy bez kierunku zawsze wtedy, gdy policji nie ma. Dlatego, aby uzyskiwac zadowalajace efekty tak sluzace poprawie bezpieczenstwa, jak i ladu publicznego policja musi sie chowac. Inaczej nici z mandatow...
    • tomek854 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 17:48
      A tym czasem nikt nie zauważył istotnej sprawy:

      Fotoradar osiągnął swój cel - ludzie jeździli wolno, nie było komu mandatów wlepiać.

      Więc gdyby gmina go po prostu zlikwidowała, ludzie dalej by jeździli wolno, bo bali by się że on tam ciągle jest. A byłyby oszczędnosci na jego obsłudze.

      Tymczasem dziennikarze szukający taniej sensacji rozdmuchali sprawę. I teraz wszyscy będą wiedzieć, że go tam nie ma - i jeździć szybciej. Albo gmina go z powrotem postawi i będzie do niego dopłacać.

      PS. W Oxfordshire wyłączyli z systemu wszystkie fotoradary, bo ich nie było stać na obsługę. Pobierano jednach z nich dane w celach statystycznych. Średnia prędkosć kierowców nie wzrosła.

      Potem media ogłosiły, że fotoradary nie działają. Średnia prędkość wzrosła.
      • erasms25 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 17.08.11, 19:01
        Radarowa opłata klimatyczna :)

        Ten radar i tak za dwa tygodnie mieli planowo wyłączyć, aż do następnego sezonu urlopów nad morzem.
      • edek40 Re: Radar, który nie zarobił na własne utrzymanie 18.08.11, 11:00
        > Fotoradar osiągnął swój cel - ludzie jeździli wolno, nie było komu mandatów wle
        > piać.

        Zauwazylem.

        > Tymczasem dziennikarze szukający taniej sensacji rozdmuchali sprawę.

        Najbardziej rozdmucha sprawe zdjecie przepisowego znaku ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja