To juz drugi!!!

23.02.12, 17:52
Kolegom na forum wystarczalo jedno urzadzenie, automatycznie rejestrujace wjazd na czerwonym, aby podwazac tezy edka, ze wladze skoncentrowaly sie glownie na predkosci. Dostawili i uruchomili drugi taki "kombajn". Drzyj edku, juz w dwoch miejscach lapia za wjazd na czerwonym automatycznie, co daje niepodwazalne argumenty zadowolonym ze wzmozenia wladz, ze nie tylko predkosc scigaja...

LINK
    • jureek Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 19:19
      Podziwiam tę niewzruszoną pewność siebie w ogłaszaniu niesprawdzonych rewelacji. Ważne, żeby efektownie zabrzmiało, nie?
      Jura
      • edek40 Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 19:22
        > Podziwiam tę niewzruszoną pewność siebie w ogłaszaniu niesprawdzonych rewelacji
        > . Ważne, żeby efektownie zabrzmiało, nie?

        Co za niewdziecznosc. Ja Ci tu daje na tacy argument, a Ty...
        • wolfgang87 Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 19:36
          Rzadko bywam na tym skrzyżowaniu, a mimo to stłuczek tam widziałem więcej niż po codziennej drodze do pracy. Może tym razem ma to sens? Na pewno większy niż w Tarczynie...
          • emes-nju Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 19:45
            Jestem przekonany, ze kamery wylapujace przejezdzajacych na czerwonym maja zdecydowanie wiekszy sens niz obs... poboczy fotoradarami. Przekroczenie predkosci, wbrew obiegowym opiniom, dosc rzadko konczy sie wypadkiem. Przejechanie na czerwonym za to czesto...
          • edek40 Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 19:48
            wolfgang87 napisał:

            > Rzadko bywam na tym skrzyżowaniu, a mimo to stłuczek tam widziałem więcej niż p
            > o codziennej drodze do pracy. Może tym razem ma to sens? Na pewno większy niż w
            > Tarczynie...

            Oczywiscie, ze ma sens. O ile srednio obawiam sie goscia, ktory jedzie 70 km/h w obszarze zabudowanym, to bardzo obawiam sie takiego, ktory 25 km/h wjedzie na czerwonym prosciutko pode mnie. Naturalnie, podobnie jak fotoradar, urzadzenie to nie zapobiegnie wjazdowi. Ale, w odroznieniu od zwyklego fotoradaru, ustawione jest dokladnie tam, gdzie trzeba, a nie tam gdzie zarobek jest pewny.
            • wolfgang87 Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 20:34
              Właśnie jestem cholernie ciekaw, jak to się tam skończy.
              Gdy jedzie się przepisowo 60, a ma za sobą stadko ludzi, to po zobaczeniu żółtego jest nadzieja, że to stadko za tobą też wdepnie na hamulec porządnie :) A hamowanie z 60 to jednak już takie poważniejsze ;-) A raczej nie z 60 a 70 będzie, bo wiadomo: +10. Pożyjemy, poczytamy w prasie ;)
              • edek40 Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 20:51
                > Właśnie jestem cholernie ciekaw, jak to się tam skończy.

                Jestem zdania, ze kolor czerwony nie moze podlegac absolutnie zadnym "interpretacjom". Czas aby kierowcy zaczeli choc sygnalizatory traktowac powaznie. A ze beda najazdy... Beda. Tak dlugo, jak dlugo jak Polska dluga i szeroka wjazd na czerwonym bedzie efektem w zasadzie nie sciganej "interpretacji".
              • agios_pneumatos Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 21:47
                wolfgang87 napisał:

                > Właśnie jestem cholernie ciekaw, jak to się tam skończy.

                Tzn. CO jak się skończy?

                > Gdy jedzie się przepisowo 60, a ma za sobą stadko ludzi, to po zobaczeniu żółte
                > go jest nadzieja, że to stadko za tobą też wdepnie na hamulec porządnie :)

                Porządnie powiadasz... Kolejny zwolennik 'hamowania awaryjnego' czy tylko dobry samarytanin troszczący się o komfort współużytkowników drogi za nim?

                P.S. Tutaj genialny wpis spod artykuła:

                Dziś, już pierwszego dnia działania tego czegoś zaliczyłem tam zdjęcie. Prawko mam od 1980r., nie pamiętam czy miałem kiedyś punkty karne, bo jeżdżę bardzo ostrożnie. Dziś to urządzenie nie dało mi szans. W momencie wjazdu na skrzyżowanie zobaczyłem żółte. Wtedy moją uwagę zwróciły panicznie hamujące samochody na sąsiednim pasie. Kiedy po sekundzie spojrzałem przed siebie było już czerwone i dwa strzały fleszem w twarz. To to miało łapać piratów, a stwarza ogromne zagrożenie kolizjami hamujących w ostatniej chwili kierowców. To typowa zasadzka ustawiona (nastawiona) na okradanie ludzi. Tylko moment trwania żółtego. Takiego chamstwa nawet w Polsce dawno nie doświadczyłem. Jak mi coś przyślą, to daje słowo - nie ręczę za siebie. Jednak robią Białoruś z tego kraju. Ale niedoczekanie!!!

                Cudo.
                • emes-nju Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 21:59
                  agios_pneumatos napisał:

                  > Kolejny zwolennik 'hamowania awaryjnego'

                  Zolte pali sie ok. 3 sek. Nawet jak jest sie samemu na drodze i jedzie tylko 50-tka, to hamowanie musi byc dosc zdecydowanie. A jak za nami ciagnie sie gesty ruch... Wiem, wiem! Cofajacej sie fali nie ma! Wymysl emesa - pirata :P
                  • wolfgang87 Re: Drugi, o którym Ty wiesz 23.02.12, 22:07
                    I właśnie zazdroszczę, że w Płocku mają sekundniki na sygnalzatorach!!! I we Wrocku też. Naprawdę żyłoby się lżej.

                    A co do hamowania z 50, to nie jest tak dramatyczne, acz zdecydowane, ale 60-70 to już sensowne depnięcie. A depnięcia będą. Podobno to 6 punktów za światełko, tak? To już nie w kaszę dmuchał :)

    • kos52 fazy świateł 23.02.12, 22:48
      W Polsce mamy ustalony czas żółtego na 3 sekundy.
      To jest dobre do prędkości 50 km/h.
      Przekraczający tą szybkość niezależnie od dopuszczalnej w danym miejscu ma dużą szansę "zaliczyć wjazd na czerwone".
      Do tego brak wyświetlanego czasu świecenia zielonego !!!

      Nie musisz tam wjeżdżać za czerwony - sprawdź w kalkulatorze:
      Kalkulator sytuacji przed sygnalizatorem

      W podanych realiach powstaje pułapka - obszar przed sygnalizatorem, w którym łagodne hamowanie czy też brak reakcji spowoduje wjazd poza sygnalizator czerwony.

      Wniosek: jeśli zainwestowano w dochodowe łapanie kierujących - to ułamek z tych dochodów można przeznaczyć na zamontowanie wyświetlaczy czasu zielonego w pierwszej kolejności na skrzyżowaniach z nowymi radarami a następnie na wszystkich.
      Konieczna jest też korekta czasów międzyzielonych stosownie do prędkości - tu proponuję:
      kalkulator czasu miedzyzielonego
      • wolfgang87 Re: fazy świateł 24.02.12, 00:33
        Nie można. Nie da się. W Warszawie nie da się.
        • rekrut1 Re: fazy świateł 24.02.12, 14:47
          W Warszawie nie da się.

          Faktycznie,nie da się. :)) Już kiedyś pisałem że na wielu skrzyżowaniach czas świecenia na żółto jest za krótki do prawidłowego pokonania tego skrzyżowania.
          Kiedyś "wspomagałem" się migającym(w końcowej fazie) zielonym dla pieszych na ulicy poprzecznej, niestety ostatnio i to miganie zaczęto eliminować. :(
          No tak, plan mandatowy trzeba jakoś wykonać. :)))
          Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja