Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki

25.02.12, 09:32
Nasi stróże prawa z policji drogowej w misji chronienia obywateli przed piratami drogowymi,
ustawiają się na zakazie 30 km i kroją już za prędkość 41 km, wieczorem na pustej ulicy.
Jestem zbudowany ich postawą jaką wykazyją aby nas chronić w tak niebezpiecznych miejscach.
Można się tylko domyślić, że klientów nie brakuje. Mam tylko małe zastrzeżenie co do ich wydajności pracy, formalności trwają długo w zaciszu ciepłego radiowozu a można by więcej zarobić w tak "dochodowym" miejscu.

    • edek40 Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 25.02.12, 13:57
      A gdzie mieli stac? Tam, gdzie jest ustawowe, wiec w nocy 60 km/h? Znaczy, ze bez sankcji mozna 70 km/h. Aby wiec wyjsc na swoje trzeba zlapac prawdziwego pirata. A na 30 km/h zwyklego kierowce...
      • silver.arrow Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 25.02.12, 15:35
        A skąd informacja, że na ograniczeniu do 60 km/h można zgodnie z prawem jeździć 70 km/h?
        • edek40 Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 26.02.12, 12:49
          > A skąd informacja, że na ograniczeniu do 60 km/h można zgodnie z prawem jeździć
          > 70 km/h?

          A gdzie ja napisalem, ze zgodnie z prawem? Ja tylko napisalem, ze mozna. Choc jest to zabronione. Ale to nie ja wymyslilem te bzdure, sankcjonujaca poniekad burdel w oznakowaniu. Ustawodawcy najwyrazniej doszli do wniosku, ze nad znakologami nie da sie zapanowac, wiec dali tak idiotyczna "rekompensate" kierowcom.
    • jureek Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 25.02.12, 14:40
      W którym miejscu stoją?
      Jura
    • 1realista Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 26.02.12, 16:03
      jak ktoś bedzie mądry to podwazy zasadność ograniczenia do 30 zamiast kodeksowego do 60.
      • jureek Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 26.02.12, 17:05
        1realista napisał:

        > jak ktoś bedzie mądry to podwazy zasadność ograniczenia do 30 zamiast kodeksowe
        > go do 60.

        Pod warunkiem, że ta trzydziestka jest naprawdę niezasadna. Ale tego nie wiemy, bo nie dowiedzieliśmy się nawet, gdzie ona jest. No chyba, że z góry się założy, że każde ograniczenie, jakie by nie było, jest nieuzasadnione.
        Jura
        • edek40 Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 26.02.12, 18:56
          > Pod warunkiem, że ta trzydziestka jest naprawdę niezasadna.

          Za malo jezdzisz po Polsce. Jezeli mamy zakret-agrafke, roboty drogowe, zwiazane z demolka jezdni lub podobne atrakcje, to w takich miejscach (a wlasciwie, na logike, przed nimi) policji nigdy nie ma. Jesli zas ograniczenie, szczegolnie tak znaczne, budzi watpliwosci, to jego bezzasdnosc potwierdza obecnosc policji. Przez negacje - tam gdzie ograniczenie jest istotnie zasadne, policji brak, bo lowy kiepskie. I tak obecnosc policji, nie wprost, potwierdza watpliwa zasadnosc ograniczenia.

          Praktyka i obserwacja...
          • jureek Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 26.02.12, 19:06
            Szanuję Twoją praktykę i obserwację, pozwól jednak, że nadal będę się opierał na rzeczywistości, a nie na tym, co Ty do wierzenia podajesz.
            Poczekam więc, aż założyciel wątku podzieli się z nami wiedzą, gdzie była ta trzydziestka.
            Jura

            P.S. Dość symptomatyczne jest, że wszystkie uzasadnienia ograniczenia, które podajesz, wiążą się z tym, że wskutek ich nieprzestrzegania szkodę odniósłby nieprzestrzegający, a nie inny uczestnik ruchu.
            • babaqba Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 08:15
              jureek napisał:
              > P.S. Dość symptomatyczne jest, że wszystkie uzasadnienia ograniczenia, które po
              > dajesz, wiążą się z tym, że wskutek ich nieprzestrzegania szkodę odniósłby niep
              > rzestrzegający, a nie inny uczestnik ruchu.

              No właśnie. Szkodę na portfelu. Niestety potwierdzam, że policja czai się tam, gdzie "a gdyby to była wasza matka", bo kierowcy wcale a wcale nie jeżdżą tak niebezpiecznie, jak to podaje do wierzenia władza i w miejscach, gdzie wolna jazda jest sensowna - jeżdżą wolno. Planów mandatowania się nie wyrobi.
              • jureek Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 09:34
                babaqba napisała:

                > No właśnie. Szkodę na portfelu. Niestety potwierdzam, że policja czai się tam,
                > gdzie "a gdyby to była wasza matka", bo kierowcy wcale a wcale nie jeżdżą tak n
                > iebezpiecznie, jak to podaje do wierzenia władza i w miejscach, gdzie wolna jaz
                > da jest sensowna -

                Chodziło mi właśnie o te przykłady, gdzie wolna jazda jest sensowna. Te, które podał Edek, sprowadzają się wszystkie do tego, że wolna jazda jest sensowna tam, gdzie szybsza jazda mogłaby się skończyć źle dla samego przekraczającego prędkość - mógłby wylecieć z zakrętu, zniszczyć zawieszenie itp. Żadnych przykładów na to, gdzie wolna jazda jest sensowna przede wszystkim ze względu na innych uczestników ruchu, czy nawet nie uczestników ruchu a okolicznych mieszkańców. To jest interesujące i symptomatyczne.
                Jura
                • edek40 Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 10:48
                  > Chodziło mi właśnie o te przykłady, gdzie wolna jazda jest sensowna. Te, które
                  > podał Edek, sprowadzają się wszystkie do tego, że wolna jazda jest sensowna tam
                  > , gdzie szybsza jazda mogłaby się skończyć źle dla samego przekraczającego pręd
                  > kość

                  Ty, jak zawsze, tylko ostatni wyraz, ostatniego zdania.

                  Nie jeden raz zwracalem uwage na "zasade" stawiania znakow. Mamy wiec piecdziesiatke na moim dwujezdniowym wjezdzie z lasem i kanalem zeglownym oraz piecdziesiatke pod moja dawna szkola podstawowa, polozona w osiedlu domkow jednorodzinnych, graniczacych ze sporym osiedlem blokow. Pierwsza jest zaszczycana przez policje nieomal codziennie, druga nieomal nigdy. Pisze nieomal, aby uniknac zarzutu, ze jestem nierzetelny. Bo z faktu, ze nigdy nikt znany ich nie widzial nie mozna oczywiscie wyciagac wniosku, ze nie bylo ich nigdy, bo mogli byc codziennie z radarem, ale wtedy nikt mi znany nie patrzyl (dodam, ze okna mieszkania rodzicow wychodza na te ulice i widza szkole).

                  Mozna oczywiscie domniemywac, ze skoro na wjezdzie widze ich nieomal codziennie, a pod szkola nigdy, ze na wjezdzie stoja nieomal codziennie, a pod szkola nigdy. Ale tak robia tylko prostaczki, nie nauczone na forum, ze ocena meritum zalezy od danych statystycznych tylko posrednio zwiazanych ze sprawa.
      • hrabia-monter-christo Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 26.02.12, 23:54
        1realista napisał:

        > jak ktoś bedzie mądry to podwazy zasadność ograniczenia do 30 zamiast kodeksowe
        > go do 60.

        no i co to da?
        zmienia ograniczenie, ale mandat i tak zostanie

        • jureek Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 09:24
          hrabia-monter-christo napisała:

          > no i co to da?

          Sam sobie poniżej odpowiedziałeś:

          > zmienia ograniczenie,

          No i o to chyba chodzi, żeby nie było nieuzasadnionych ograniczeń. Czy może poczucie praworządności jest już u nas tak niskie, że nieuzasadnione ograniczenia są nieistotne dopóki nie trzeba płacić mandatów za ich nieprzestrzeganie?

          > ale mandat i tak zostanie

          Nie wiadomo.
          Jura
          • edek40 Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 11:16
            > No i o to chyba chodzi, żeby nie było nieuzasadnionych ograniczeń. Czy może poc
            > zucie praworządności jest już u nas tak niskie, że nieuzasadnione ograniczenia
            > są nieistotne dopóki nie trzeba płacić mandatów za ich nieprzestrzeganie?

            Po wybudowaniu Wislostrady w Warszawie postawiono tam 80 km/h i trwalo to az do czasu zglupienia wladz Warszawy gdzies w polowie lat 90. (pewnie ze 20 lat zatem). Wtedy to pewne odcinki staly sie szczegolnie niebezpieczne i policja zaczela tu "bywac", nawet czesto. Teraz, pomimo zdecydowanie wiekszego ruchu oraz bez zadnej zmiany samej ulicy, znowu mozna 80 km/h.

            Ale tak, rzeczywiscie nie ma zadnego problemu. Ci, ktorych zlapano sami sa sobie winni, bo mogli przestrzegac...
            • jureek Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 11:37
              edek40 napisał:

              > Ale tak, rzeczywiscie nie ma zadnego problemu. Ci, ktorych zlapano sami sa sobi
              > e winni, bo mogli przestrzegac...

              Twój post nijak się ma do tego, co napisałem. Przecież napisałem, że jest problem nieuzasadnionych ograniczeń, więc o co Ci chodzi.
              Jura
              • edek40 Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 13:25
                > Twój post nijak się ma do tego, co napisałem. Przecież napisałem, że jest
                > ] problem nieuzasadnionych ograniczeń, więc o co Ci chodzi.

                Bo punkt widzenia kierowcy to jest absolutnie jedyny problem. Poza pojmanymi nikt, w szczegolnosci sami lapacze, nie widza nic zlego w absurdalnych ograniczeniach. Ba, one daja dwie bardzo wazne sprawy:

                1. wplywy z mandatow

                2. liczac wplywy z mandatow, wladza ma:

                a. pieniadze

                b. argumenty do poprawiania infrastruktury (radarowej naturalnie)

                c. dym w oczy gawiedzi, ze nasi kierowcy to piraci; dym tak gesty, ze znika w nim informacja o tym, ze w wojewodztwie Slaskim (sporo dobrych drog) ilosc zabitych w wypadkach jest trzykrotnie nizsza niz w Podlaskiem gdzie dobrych drog w zasadzie brak - gdyby bowiem ta informacja przedarla sie przez zaslone dymna, ludziska mogliby zaczac zastanawiac dlaczego tak jest i czy stawianie fotoradarow zamiast drog, to sluszna droga...

                Uwazam zatem, ze usuniecie zbednych ograniczen przysporzyloby ogromnej ilosci problemow, zwiazanych z tym, co wyluszczylem powyzej.
                • jureek Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 13:32
                  edek40 napisał:

                  > Bo punkt widzenia kierowcy to jest absolutnie jedyny problem. Poza pojmanymi ni
                  > kt, w szczegolnosci sami lapacze, nie widza nic zlego w absurdalnych ograniczen
                  > iach.

                  Czytanie ze zrozumieniem nie jest jednak Twoją najmocniejszą stroną. Przecież piszę cały czas, że nieuzasadnione ograniczenia są problemem, a przecież nie należę do grupy pojmanych, jak ich z właściwą sobie harlekinowską przesadą określasz.
                  Jura
                  • edek40 Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 13:38
                    > Czytanie ze zrozumieniem nie jest jednak Twoją najmocniejszą stroną. Przecież p
                    > iszę cały czas, że nieuzasadnione ograniczenia są problemem,

                    Ja tylko uzupelniam. Ich obecnosc jest problemem dla kierowcow, szczegolnie pojmanych. Ich likwidacja zas wielkim problemem dla wladz. Pat.
              • emes-nju Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 14:03
                jureek napisał:

                > jest problem nieuzasadnionych ograniczeń, więc o co Ci chodzi.

                Jest i bedzie.

                Taki jeden minister wpadl na pomysl, ze da sie aktywnie walczyc z kryzysem poprzez zapisane w budzecie zwiekszenia o 1 mld zl wplywow z mandatow. Nie wydaje mi sie, żeby szalenie kosztowna sama w sobie likwidacja zbednych i nadmiernych ograniczen stala sie wobec tego priorytetem waaadzy...
                • jureek Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 14:34
                  emes-nju napisał:

                  > jureek napisał:
                  >
                  > > jest problem nieuzasadnionych ograniczeń, więc o co Ci chodzi.
                  >
                  > Jest i bedzie.
                  >
                  > Taki jeden minister wpadl na pomysl, ze da sie aktywnie walczyc z kryzysem popr
                  > zez zapisane w budzecie zwiekszenia o 1 mld zl wplywow z mandatow. Nie wydaje m
                  > i sie, żeby szalenie kosztowna sama w sobie likwidacja zbednych i nadmiernych o
                  > graniczen stala sie wobec tego priorytetem waaadzy...

                  Ach, jak pięknie rozwinęła się dyskusja o nadmiernych ograniczeniach. I to mimo takiego drobiazgu, że nie wiemy niczego konkretnego o ograniczeniu wspomnianym przez założyciela wątku.
                  Jura
                  • emes-nju Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 14:42
                    Napisales o problemie, a ja odpowiedzialem.
                    • emes-nju A zreszta. 27.02.12, 14:46
                      Gupie my polaczki i zawsze robimy waaadzy wbrew. Waaadza stawia ZASADNA 30-tke i jej pilnuje. A mandaty za jazde ograniczenie x2 wysyla posmiertnie.

                      Chyba... :P
                      • jureek Re: A zreszta. 27.02.12, 15:02
                        emes-nju napisał:

                        > Gupie my polaczki i zawsze robimy waaadzy wbrew. Waaadza stawia ZASADNA 30-tke
                        > i jej pilnuje.

                        Widzisz, tym się różnimy, że ja nie jestem jasnowidzem i nie wiem, czy ta trzydziestka była zasadna. Widzę natomiast, że większość w tym wątku wie, że była bezzasadna, chociaż nawet nie wiadomo, gdzie ona obowiązywała. Strzelce Opolskie to jednak nie trzy chałupy na krzyż + sracz sołtysa.
                        Jura
                        • emes-nju Re: A zreszta. 27.02.12, 15:20
                          jureek napisał:

                          > Strzelce Opolskie to jednak nie trzy chałupy na krzyż + sracz sołtysa.

                          A 30-tka to predkosc jaka bez trudu osiagam rowerem. Czyli musi byc tam ekstremalnie niebezpiecznie skoro zmusza sie do jazdy z taka predkoscia samochody.

                          Skoro wiec policja ma "klientow" i nie musi prowadzic co chwile "czynnosci" zwiazanych z dochodzeniem przyczyn wypadkow, to spokojnie mozna uznac, ze ta 30-tka jest choc troche na wyrost.
                        • edek40 Re: A zreszta. 27.02.12, 15:25
                          > Widzisz, tym się różnimy, że ja nie jestem jasnowidzem i nie wiem, czy ta trzyd
                          > ziestka była zasadna.

                          Tu nie jasnowidztwa, a przykladu trzeba. NIGDY nie widzialem policji, ktora lapalaby na zasadnym ograniczeniu. Byc moze zdarzaja sie takie cuda, ale ja nie przypominam sobie takiego cudu. Z doswiadczenia zas wiem, ze prawdopodobienstwo spotkania patrolu w miejscu, gdzie ograniczenie moze budzic powazne watpliwosci jest ogromne.

                          Naturalnie nie wykluczam, ze w Strzelcach Opolskich doszlo do ww. cudu...
                          • jureek Re: A zreszta. 27.02.12, 16:02
                            edek40 napisał:

                            > Tu nie jasnowidztwa, a przykladu trzeba. NIGDY nie widzialem policji, ktora lap
                            > alaby na zasadnym ograniczeniu. Byc moze zdarzaja sie takie cuda, ale ja nie pr
                            > zypominam sobie takiego cudu. Z doswiadczenia zas wiem, ze prawdopodobienstwo s
                            > potkania patrolu w miejscu, gdzie ograniczenie moze budzic powazne watpliwosci
                            > jest ogromne.
                            >
                            > Naturalnie nie wykluczam, ze w Strzelcach Opolskich doszlo do ww. cudu...

                            Tak, jak przypuszczałem. Ty nie potrzebujesz faktów. Bo dla Ciebie ważniejsze od faktów są Twoje stereotypy. Przypominasz mi pewnego sędziego w kolegium odwoławczym przy wojewodzie tarnowskich w czasach PRL. Byłem tam oskarżony o zakłócenie ciszy nocnej, tak naprawdę był to tylko pretekst, bo chodziło o sprawy polityczne. W każdym bądź razie esbecja trochę skopała spreparowanie oskarżenia, bo w czasie, gdy zarzucano mi rzekome zakłócenie ciszy nocnej, przebywałem w zupełnie innym miejscu i miałem na to sporo świadków. Zawnioskowałem więc o zaproszenie tych świadków na posiedzenie kolegium odwoławczego. Kolegium oczywiście żadnych świadków nie wezwało, a gdy spytałem sędziego, dlaczego usłyszałem następującą odpowiedź: Obywatelu, ja tu jestem już od ponad dziesięciu lat przewodniczącym kolegium, więc żadnych świadków nie potrzebuję. Wystarczy, że popatrzę na obwinionego i już wiem, czy chuligan.
                            Jura
                            • emes-nju Re: A zreszta. 27.02.12, 16:14
                              To nie do konca tak jak piszesz.

                              Sad, to sad, nawet jezeli kolegium. Powinny go obowiazywac pewne sztywne prawa.

                              Natomiast ograniczeniami predkosci jest troche inaczej. Ustawodawca naklada na nas obowiazek "dostosowywania", a wiec SAMODZIELNEGO ustalania z jaka predkoscia mozemy jechac. Ustawodawca jest przekonany o tym, ze to potrafimy do tego stopnia, ze nie ma zadnych oporow przed ustalaniem kar za "niedostosowanie" nawet wtedy, gdy nikt nie jest wstanie "dostosowac" - nikt np. nie potrafi odroznic mokrej jezdni od mokrej jezdni polanej olejem z rozbitego silnika.

                              Skoro wiec ustalilismy, ze potrafimy oceniac z jaka predkoscia mozemy jechac, to dlaczego pozwalasz nam OCENIAC tylko w dol. Rozumiem, ze nie mozemy przekraczac ograniczenia, bo zgodnie z prawem wolno nam "dostosowywac" wylacznie w dol. Ale OCENIAC czy ograniczenie jest zasadne czy nie, chyba mozemy. Bo mamy do tego kwalifikacje :P
                              • jureek Re: A zreszta. 27.02.12, 16:18
                                emes-nju napisał:

                                > Skoro wiec ustalilismy, ze potrafimy oceniac z jaka predkoscia mozemy jechac, t
                                > o dlaczego pozwalasz nam OCENIAC tylko w dol. Rozumiem, ze nie mozemy przekracz
                                > ac ograniczenia, bo zgodnie z prawem wolno nam "dostosowywac" wylacznie w dol.
                                > Ale OCENIAC czy ograniczenie jest zasadne czy nie, chyba mozemy. Bo mamy do teg
                                > o kwalifikacje :P

                                Ależ oceniaj sobie do woli. Problem w tym, że Ty oceniasz, tak jak ten peerelowski sędzia nie na podstawie faktów (przecież nie wiemy praktycznie nic o tym ograniczeniu w Strzelcach), a na podstawie własnych stereotypów.
                                Jura
                                • emes-nju Re: A zreszta. 27.02.12, 16:22
                                  Otoz nie. Twoj sedzia ocenial na podstawie stereotypow. Ja natomiast oceniam na podstawie "obgladu". I mam kwalifikacje do oceny czy ograniczenie jest zasadne czy nie.
                                  • jureek Re: A zreszta. 27.02.12, 16:29
                                    emes-nju napisał:

                                    > Otoz nie. Twoj sedzia ocenial na podstawie stereotypow. Ja natomiast oceniam na
                                    > podstawie "obgladu". I mam kwalifikacje do oceny czy ograniczenie jest zasadne
                                    > czy nie.

                                    Jaki obgląd, jeśli nawet nie wiemy, na której strzeleckiej ulicy jest ta trzydziestka, a wszyscy wiedzą, że jest niesłuszna?
                                    Jura
                                    • emes-nju Re: A zreszta. 27.02.12, 16:32
                                      Pisze ogolnie o ograniczeniach
                                    • klemens1 Re: A zreszta. 28.02.12, 17:01
                                      > Jaki obgląd, jeśli nawet nie wiemy, na której strzeleckiej ulicy jest ta trzydz
                                      > iestka, a wszyscy wiedzą, że jest niesłuszna?

                                      Jest na 99% niesłuszna, bo stoi tam policja. Korelacja durnych ograniczeń i miejsc wyrabiania planów mandatowych przez policję jest książkowym przykładem korelacji praktycznie idealnej.
                            • edek40 Re: A zreszta. 27.02.12, 16:16
                              > Tak, jak przypuszczałem. Ty nie potrzebujesz faktów. Bo dla Ciebie ważniejsze o
                              > d faktów są Twoje stereotypy. Przypominasz mi pewnego sędziego w kolegium odwoł
                              > awczym przy wojewodzie tarnowskich w czasach PRL. Byłem tam oskarżony o zakłóce
                              > nie ciszy nocnej, tak naprawdę był to tylko pretekst, bo chodziło o sprawy poli
                              > tyczne. W każdym bądź razie esbecja trochę skopała spreparowanie oskarżenia, bo
                              > w czasie, gdy zarzucano mi rzekome zakłócenie ciszy nocnej, przebywałem w zupe
                              > łnie innym miejscu i miałem na to sporo świadków. Zawnioskowałem więc o zaprosz
                              > enie tych świadków na posiedzenie kolegium odwoławczego. Kolegium oczywiście ża
                              > dnych świadków nie wezwało, a gdy spytałem sędziego, dlaczego usłyszałem następ
                              > ującą odpowiedź: Obywatelu, ja tu jestem już od ponad dziesięciu lat przewodnic
                              > zącym kolegium, więc żadnych świadków nie potrzebuję. Wystarczy, że popatrzę na
                              > obwinionego i już wiem, czy chuligan.

                              Kolega weteran, a tu taka brzydka ta Polska.

                              Ale fakt, w wielu sprawach steteotyp to straszna sprawa. Szczegolnie gdy policja az wychodzi ze skory, aby stereotyp oceny ich pracy absulutnie sie nie zmienil. Z reszta nie winie samych policjantow, tylko idiotow ktorzy wymyslili plan mandatowania, idiotow ktorzy tak tna koszty, ze policjanty MUSZA czaic sie w krzakach, bo za jezdzenie dostaja karne punkty oraz ministra, ktory zapewnil UE, ze wydusi miliard z mandatow...
                  • edek40 Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 27.02.12, 14:47
                    > Ach, jak pięknie rozwinęła się dyskusja o nadmiernych ograniczeniach. I to mimo
                    > takiego drobiazgu, że nie wiemy niczego konkretnego o ograniczeniu wspomnianym
                    > przez założyciela wątku.

                    Trudno Ci cokolwiek wyjasnic. Ty wiesz i przyjmujesz do wiadomosci, jak byc powinno. Ja pisze, ze policja strzeze bezpiecznestwa tylko tam, gdzie ich delikatnych osobowosci nie urazi gwaltowna smierc, jadacego 55 km/h na zasadnym ograniczeniu do 30 km/h...
    • edek40 Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 14:55
      Wszak watek powinien byc calkowicie zdyskwalifikowany. Urzadza pisze sie przez "rz". A, jak wiadomo, tago typu rzeczy maja istotny wplyw na meritum :)
      • jureek Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 14:59
        edek40 napisał:

        > Wszak watek powinien byc calkowicie zdyskwalifikowany. Urzadza pisze sie przez
        > "rz". A, jak wiadomo, tago typu rzeczy maja istotny wplyw na meritum :)

        To akurat drobnostka. Ale dokładne podanie, gdzie było to ograniczenie, ma jak najbardziej znaczenie dla meritum.
        Jura
        • edek40 Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 15:01
          > To akurat drobnostka. Ale dokładne podanie, gdzie było to ograniczenie, ma jak
          > najbardziej znaczenie dla meritum.

          Oczywiscie, ze drobnostka. Ale jakiz ma wielki wplyw na tresc. Zupelnie jak stwierdzenie, ze Most Torunski to najbardziej zatloczona szosa, podczas gdy jest gdzies na szarym koncu pierwszej piatki, albo dziesiatki....
          • jureek Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 15:04
            edek40 napisał:

            > Oczywiscie, ze drobnostka. Ale jakiz ma wielki wplyw na tresc.

            Nie ma wpływu.

            > Zupelnie jak stw
            > ierdzenie, ze Most Torunski to najbardziej zatloczona szosa, podczas gdy jest g
            > dzies na szarym koncu pierwszej piatki, albo dziesiatki....

            To ma raczej wpływ na wiarygodność autora.
            Jura
            • edek40 Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 15:07
              > To ma raczej wpływ na wiarygodność autora.

              Naturalnie. Chodzi bowiem o to, ze czepnalem sie przeprawy przez ktora przejezdza "tylko" kilkadziesiat aut na dobe. To za malo. Aby bylo wiarygodnie nie wystarczy snieg i poranny szczyt. Liczba aut musi znajdowac sie powyzej 100 tys aut/dobe, a nie tuz przed...
              • jureek Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 15:16
                edek40 napisał:

                > > To ma raczej wpływ na wiarygodność autora.
                >
                > Naturalnie. Chodzi bowiem o to, ze czepnalem sie przeprawy przez ktora przejezd
                > za "tylko" kilkadziesiat aut na dobe. To za malo.

                Nie o to chodzi, czy za dużo, czy za mało. Chodzi o to, że nie sprawdziłeś informacji, bo najważniejsze było, żeby post miał odpowiedni dramatyzm.
                Jura
                • edek40 Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 15:19
                  > Nie o to chodzi, czy za dużo, czy za mało. Chodzi o to, że nie sprawdziłeś info
                  > rmacji, bo najważniejsze było, żeby post miał odpowiedni dramatyzm.

                  Brawo!!! Ilosc aut zblizajaca sie do 100 tys/dobe to bardzo duzo. To jest dramatyzm w zlozeniu ze szczytem, sniegiem i naprawa, zabierajaca 1/3 jezdni.
                  • jureek Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 16:03
                    edek40 napisał:

                    > Brawo!!! Ilosc aut zblizajaca sie do 100 tys/dobe to bardzo duzo. To jest drama
                    > tyzm w zlozeniu ze szczytem, sniegiem i naprawa, zabierajaca 1/3 jezdni.

                    No właśnie. Skoro jest to bardzo dużo, to po co podawać jeszcze niesprawdzoną informację, że jest to najwięcej?
                    Jura
                    • edek40 Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 16:17
                      > No właśnie. Skoro jest to bardzo dużo, to po co podawać jeszcze niesprawdzoną i
                      > nformację, że jest to najwięcej?

                      Poniewaz z taka informacja sie spotkalem. A ze nie byla to najistotniejsza informacja w tym watku, nie widzialem powodu, aby ja weryfikowac. Jako mniej istotna.
                      • jureek Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 16:20
                        edek40 napisał:

                        > Poniewaz z taka informacja sie spotkalem. A ze nie byla to najistotniejsza info
                        > rmacja w tym watku, nie widzialem powodu, aby ja weryfikowac. Jako mniej istotna.

                        W takim razie przyjmuje to do wiadomości i przepraszam za posądzenie o chęć dodatkowego dramatyzowania opisu.
                        Jura
                        • edek40 Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 16:23
                          > W takim razie przyjmuje to do wiadomości i przepraszam za posądzenie o chęć dod
                          > atkowego dramatyzowania opisu.

                          Do wszystkich idiotyzmow mozna z czasem przywyknac. Tu dodatkowego dramatyzmu dodawal intensywny opad sniegu. To z reguly wystarcza do zakorkowania ulicy nawet setnej w kolejnosci zakorkowania.
                      • agios_pneumatos Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 19:26
                        edek40 napisał:

                        > > No właśnie. Skoro jest to bardzo dużo, to po co podawać jeszcze niesprawd
                        > zoną i
                        > > nformację, że jest to najwięcej?
                        >
                        > Poniewaz z taka informacja sie spotkalem. A ze nie byla to najistotniejsza info
                        > rmacja w tym watku, nie widzialem powodu, aby ja weryfikowac. Jako mniej istotn
                        > a.

                        Tyle, że ja kulturnie spytałem się czy masz wsparcie i wycofałem się na co Ty odpowiedziałeś z charakterystyczną sobie impertynencką butą. Ba, stwierdzono też wycieczki personalne i erystykę na poziomie przedszkolnym. Szkoda, że nie odniosłeś się do 'złodzieja'. Naprawdę byłem ciekaw co błyskotliwego wymyślisz.
                        • edek40 Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 27.02.12, 20:42
                          > Tyle, że ja kulturnie spytałem się czy masz wsparcie i wycofałem się na co Ty o
                          > dpowiedziałeś z charakterystyczną sobie impertynencką butą. Ba, stwierdzono też
                          > wycieczki personalne i erystykę na poziomie przedszkolnym. Szkoda, że nie odni
                          > osłeś się do 'złodzieja'. Naprawdę byłem ciekaw co błyskotliwego wymyślisz.

                          Ale Ty masz kompleks stolycy.
                          • agios_pneumatos Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 28.02.12, 06:46
                            Naprawdę urokliwy z Ciebie 'złodziej' najgłośniej krzyczący 'łapaj złodzieja'. ;]

                            No nic skoro już tak się stoczyliśmy to lecimy tym samym sposobem;

                            Wiesz skoro ja 'mam kompleks stolicy' to Ty na pewno masz... kompleks prowincji.
                            • edek40 Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 28.02.12, 11:31
                              > Wiesz skoro ja 'mam kompleks stolicy' to Ty na pewno masz... kompleks prowincji

                              I to ja wytykam blad uzywajac sformulowan z gatunku wskazywania miejsca zamieszkania jako zaklocajacego obglad pryzmatu?
                              • agios_pneumatos Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 02.03.12, 19:09
                                Przecież to była najprostsza dźwignia jaka tylko mogła być...
                              • jureek Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 03.03.12, 10:13
                                edek40 napisał:

                                > I to ja wytykam blad uzywajac sformulowan z gatunku wskazywania miejsca zamiesz
                                > kania jako zaklocajacego obglad pryzmatu?

                                A to nie Ty piszesz o "kolegach internacjonalnych"?
                                Jura
                                • agios_pneumatos Re: Jednak wciaz nie moge wyjsc ze zdziwienia 03.03.12, 14:33
                                  jureek napisał:

                                  > edek40 napisał:
                                  >
                                  > > I to ja wytykam blad uzywajac sformulowan z gatunku wskazywania miejsca z
                                  > amiesz
                                  > > kania jako zaklocajacego obglad pryzmatu?
                                  >
                                  > A to nie Ty piszesz o "kolegach internacjonalnych"?
                                  > Jura

                                  To zapewne z powodu kompleksów.
    • bimota Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 28.02.12, 13:12
      Jurku...

      "> Jestem zbudowany ich postawą jaką wykazyją aby nas chronić w tak niebezpiecznyc
      > h miejscach. "

      To sformulowanie wyraznie sugeruje, iz autor nie uznal tego miejsca za godnego ograniczenia do 30.

      "w tak "dochodowym" miejscu" - to, ze jest to nie tylko jego zdanie.

      Poza tym:

      wieczorem na pust
      > ej ulicy.

      To tez ci mam tlumaczyc ?
      • jureek Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 28.02.12, 17:32
        bimota napisał:

        > Jurku...
        >
        > "> Jestem zbudowany ich postawą jaką wykazyją aby nas chronić w tak niebezp
        > iecznyc
        > > h miejscach. "
        >
        > To sformulowanie wyraznie sugeruje, iz autor nie uznal tego miejsca za godnego
        > ograniczenia do 30.

        No więc niech napisze, gdzie to było i będę mógł sobie sam wyrobić zdanie, tak jak z tą opolską wysepką, do której w innym wątku linkował "na zimno"
        Jura
        • bimota Re: Policja w Strzelcach Opolskich użądza łapanki 28.02.12, 22:22
          Po co...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja