Wypadek tragiczny (14 ofiar), final ponury...

01.06.12, 11:35

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11842089,Wypadek_polskiego_autokaru_z_2010r___Beatrice_D__skazana.html
Eeeeeeechhhhh....
    • rekrut1 Re: Wypadek tragiczny (14 ofiar), final ponury... 01.06.12, 14:26
      final ponury... - dlaczego ponury??
      Co prawda w Polsce zakwalifikowano by to jako "spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym" zagrożony karą do ........... lat więzienia.Niemiecki sąd wziął też pod uwagę "koszty sumienia" co jakoś w naszych orzeczeniach sądowych nie jest brane pod uwagę.
      O ile pamiętam zawsze podkreśla się że kara nie ma być zemstą a jedynie mieć "walory" wychowawcze.Ta Pani będzie się przecież "wychowywać" przez rok,prawda?
      Pozdr.
    • bimota Re: Wypadek tragiczny (14 ofiar), final ponury... 01.06.12, 14:31
      "Ekspertyzy jednak nie wykazały, o ile przekroczyła prędkość"

      Durne szkopy, u nas to nie do pomyslenia ! I zeby nie przyznac wspolwiny.. ??

      Za to amnezja identycznie jak u naszych...
      • nazimno Problem polega na tym, ze... 01.06.12, 14:43
        ... to, czego nie udalo sie ustalic, udaloby sie byc moze innym.
    • 0rwell Re: Wypadek tragiczny (14 ofiar), final ponury... 02.06.12, 21:14
      Noooo, to bardzo nieeuropejski wyrok.
      Jak tak słucham że kierowcy którzy kaleczą i zabijają, mogą wszystko i zasługują przy tym co najwyżej na wychowywanie, apelowanie, n-tą szansę na poprawę, to mi się wydaje, że ta pani powinna czuć się źle tym bardziej, że sąd nie przyznał jej odszkodowania za wszystkie stresy przez które musiała przebrnąć. Naprawdę, serce mi mięknie, jak sobie wyobrażam moment w którym pani z mercedesa zajrzała do gazety. No i najważniejsze - wyrok wydał niemiecki sąd, tak samo niemiecki jak niemieckie drogi, motoryzacyjna mekka i niedościgniony wzorzec, czyli niemiecki wyrok - rzecz święta.

      Jakie to proste. Wystarczy mówić: nic nie pamiętam.

      Albo: jestem taka zagubiona
      www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,pod-prad-na-s8-chcialam-sie-zabic,41486.html
      • edek40 Re: Wypadek tragiczny (14 ofiar), final ponury... 03.06.12, 12:09
        > Jak tak słucham że kierowcy którzy kaleczą i zabijają, mogą wszystko i zasługuj
        > ą przy tym co najwyżej na wychowywanie, apelowanie, n-tą szansę na poprawę, to
        > mi się wydaje, że ta pani powinna czuć się źle tym bardziej, że sąd nie przyzna
        > ł jej odszkodowania za wszystkie stresy przez które musiała przebrnąć. Naprawdę
        > , serce mi mięknie, jak sobie wyobrażam moment w którym pani z mercedesa zajrza
        > ła do gazety. No i najważniejsze - wyrok wydał niemiecki sąd, tak samo niemieck
        > i jak niemieckie drogi, motoryzacyjna mekka i niedościgniony wzorzec, czyli nie
        > miecki wyrok - rzecz święta.

        Oczywiscie Ci nie zycze, ale zawsze chetnie zobaczylbym tych wszystkich, ktorzy za blad karaliby smiercia, gdy oni sami popelnia blad.

        Nie, nie usprawiedliwiam tej pani. Dopuszczam jednak do siebie mysl, ze tak mi, jak i kazdemu, nawet najbardziej z siebie zadowolonemu obywatelowi, moze zdarzyc sie popelnic blad, owocujacy tragedia.
        • bimota Re: Wypadek tragiczny (14 ofiar), final ponury... 03.06.12, 15:38
          Ale ona nawet nie przeprosila. Choc wole takie cos niz udawana skruche...
          • edek40 Re: Wypadek tragiczny (14 ofiar), final ponury... 03.06.12, 16:12
            > Ale ona nawet nie przeprosila. Choc wole takie cos niz udawana skruche...

            Nie mam pojecia co siedzi w jej glowie i co powoduje takie, a nie inne postepowanie. Moge sie tylko domyslac, ze baba nie ma zbyt poukladanych mysli. Swiadomosc, ze przyczynilo sie do smierci nawet jednej osoby dla normalnego czlowieka jest trudna, tu mamy az 14 ofiar

            Z kolei nie wiem czy dla rodzin ofiar "przepraszam" to to, czego oczekuja. Trudno powiedziec czy maja jakakolwiek satysfakcje z wyroku, jaki by nie byl.
            • nazimno Jedyne, co na razie z tego wynika: 04.06.12, 10:20
              - wypadki powinny byc naglasniane, aby ostrzec innych przed konsekwencjami
              - rodziny zglosza roszczenia odszkodowawcze w procesach cywilnych

              Baaaaardzoooo oszczedne w slowach:

              www.welt.de/newsticker/dpa_nt/infoline_nt/brennpunkte_nt/article106401813/Busunglueck-mit-14-Toten-Bewaehrungsstrafe-fuer-Fahrerin.html




              • edek40 Re: Jedyne, co na razie z tego wynika: 04.06.12, 10:44
                > - wypadki powinny byc naglasniane, aby ostrzec innych przed konsekwencjami

                Problemem jest to, co Ty nazywasz konsekwencjami. Do wielu dociera, ze za pewne zdarzenia mozna dostac zarzuty. Nie dociera, ze czesto sposob ich jazdy na najprostsza droga do tragedii, a co za tym idzie zarzutow. Nie wiaza oni swojego zachowania z wypadkami, ktore przeciez zdarzaja sie nie im, tylko komus zupelnie innemu (w domysle pie...m saskim).

                Naglasnianie jest wskazane. Ale z madrym, a nie "nadmiernym czy niedostosowanym", komentarzem, bo te wyswiechtane frazesy sa juz grubo ponizej rangi brudnej scierki do podlogi. A najgorzej, gdy komentarz ma skladnie: "no i pan kierowca...".

                Jesli zas chodzi o mnie, to przyjmuje do wiadomosci, ze moja jazda moze komus zagrazac i staram sie m.in. z tego powodu jezdzic tak, aby o nikogo nie zawadzac. Jednak mam w nosie konsekwencje prawne. Nie chcialbym po prostu zyc ze swiadomoscia, ze komus wyrzadzilem krzywde.
                • tbernard Re: Jedyne, co na razie z tego wynika: 04.06.12, 11:27
                  > . Jednak mam w nosie konsekwencje prawne. Nie chcialbym po prostu zyc ze swiado
                  > moscia, ze komus wyrzadzilem krzywde.

                  Ale sporo jest takich którzy mają dokładnie odwrócone priorytety. Niestety nie ma sposobu aby odczytać czyjeś prawdziwe myśli, a scenki sentymentalne ten lepiej potrafi zagrać, kto bardziej wyrafinowany.
                  • edek40 Re: Jedyne, co na razie z tego wynika: 04.06.12, 11:40
                    > Ale sporo jest takich którzy mają dokładnie odwrócone priorytety. Niestety nie
                    > ma sposobu aby odczytać czyjeś prawdziwe myśli, a scenki sentymentalne ten lepi
                    > ej potrafi zagrać, kto bardziej wyrafinowany.

                    Kazdy broni sie tak, jak uwaza za stosowne. Zakladam, ze broniac sie przed wymiarem sprawiedliwosci probuje rowniez, niejako przy okazji, dojsc do ladu ze swoim sumieniem.

                    Odnosilem sie do wypowiedzi nazimno na temat naglasniania. Moim zdaniem najwazniejsze jest to, aby do mozliwie powszechnej swiadomosci dotarlo to, ze kazdy z nas moze byc sprawca wypadku. Ze to nie ci inni powoduja tragedie, co, jak sadze, wielu miszczow szos i torow ma zakodowane. Wypadki maja to do siebie, ze dzieja sie mniej wiecej wtedy, gdy sie ich absolutnie nie spodziewamy. Z roznych powodow. Rowniez ze zludnej wiary w swoje umiejetnosci.
                    • nazimno Tak, to wlasnie mialem na mysli. 04.06.12, 11:45
                      Niech kazdy wie, czym moze skonczyc sie ignorowanie sztuki jazdy i prostych zasad.


      • emes-nju Re: Wypadek tragiczny (14 ofiar), final ponury... 04.06.12, 11:47
        0rwell napisał:

        > Noooo, to bardzo nieeuropejski wyrok.

        Pewnie masz rację. Zgodnie z doniesieniami nt. bezwzględności europejskiego prawa w stosunku do kierowców spodziewałem się co najmniej 5 lat bez zawiasów. Bez żadnych okoliczności łagodzących :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja