No tak bez mandatu...?

16.07.12, 18:02
W Polityce przeczytałem sobie o jakimś muzyku, który z wielkiej miłości do komunikacji autobusowej (wychował się na podróżach PKS) w zimie gra, a od wiosny do jesieni powozi wielkimi autokarami.

Facet opowiedział o swojej przygodzie jak pierwszy raz zawitał do Londynu. Nie byłby Polakiem, gdyby nie popiratował. Zabłądził (tja, jasne - chciał pocwaniakować i skrócic sobie drogę! O!), wtrynił się w jakąś zamkniętą uliczkę i się zaklopsował. No pirat!

Pojawił się policjant. "Pan kierowca" przyzwyczajony do ofiarnej walki o poprawę bezpieczeństwa w wykonaniu najskuteczniejszej policji świata, sięgnął po portfel. Jakież było jego zdziwienie, gdy policjant najpierw objaśnił jak należy wykaraskać się z kłopotów, potem zatrzymał ruch, żeby autokar dał rade wyjechać, a na koniec życzył szerokiej drogi.

Tak bez sztrafu? Bez połajanek do "pana kierowcy" i jego haniebnej nieodpowiedzialności?

To ja już rozumiem, że dlaczego część polskich emigrantów wróciło z Wysp. Nie mogli znieść takiego zachowania policji! Wobec żałosnej, wyrażanej niska liczbą i kwota mandatów, skuteczności policji, bali się o swoje życie i zdrowie. No kto to widział, żeby policja zamiast złoic pirata (był zakaz? Był! I tylko polaczek się "zgubił", bo chciał przyoszczędzić i pojechać krótszą drogą), pomagała mu?! Nie mówiąc o tym, że jak żyć w kraju, w którym nie ma się wyrażanego zagrożeniem kary za najmniejszą pierdołę, szacunku dla władzy...

:P
    • mejson.e Czytałem 16.07.12, 20:02
      Świetny artykuł - aż się nabiera ochoty na taką pracę (autobusem)...
      A policja ma służyć i bronić.

      Tam służy i broni...
      • rekrut1 Re: Czytałem 17.07.12, 10:56
        A policja ma służyć i bronić.
        Ano broni,broni państwo przed bankructwem ;)
    • crannmer Czym podniecaja sie trolle tego forum 16.07.12, 20:33
      To z pewnoscia nie wpasuje w swiatopoglad tutejszych naczelnych trolli, ale u mnie tez skonczylo sie na pouczeniu. I to nie raz, lecz na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat w wiekszosci przypadkow. I nie w GB czy w D, lecz w PL.

      Ale naczelni trolle tego forum takie przyklady maja gdzies. Wola podniecac sie przykladami z zagranicy.
      • bimota Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 16.07.12, 21:24
        Naczelnemu geniuszowi forumowemu zdarzylo sie pobladzic ? I to nie raz, a na przestrzeni kilkunastu lat... ! :P

        Mi, biednemu trollowi, to raczej wymyslaja przewinienia, ktorych nie popelnil...
      • edek40 Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 09:02
        > Ale naczelni trolle tego forum takie przyklady maja gdzies.

        Alez skad. Tylko jakos malo tych przykladow. Ale zrobilem sobie karbik - oto mamy jeden potwierdzony przykalad pouczenia po popelnieniu wykroczenia.
        • crannmer Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 09:28
          edek40 napisał:
          > jeden potwierdzony przykalad pouczenia po popelnieniu wykroczenia.

          Czytac ze zrozumieniem tez nie masz ochoty. Napisalem doslownie
          I to nie raz, lecz na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat w wiekszosci przypadkow.

          A konkretnie w czterech przypadkach.
          • edek40 Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 10:01
            > A konkretnie w czterech przypadkach.

            Niebywale. W ciagu co najmniej ostatnich 10 lat z policja mialem do czynienia moze ze 3 razy. Za kazdym razem byla to rutynowa kontrola dokumentow i/albo pijanstwa. Zadnego gubienia sie w okolicach usluznego pana policjanta (bo niby skad mialby sie wziac, a jesli sie zgubie nie wzywam policji), zadnego wykroczenia zakonczonego czymkolwiek. Dokladnie 12 lat temu pojmal mnie policjant na przekroczeniu. Przyznal, ze znak jest slabo widoczny zza krzakow (na szosie obowiazywalo 100 km/h, zlapal mnie na jezdzie 110 km/h na zaslonietej siedemdziesiatce), ale skoro mnie zatrzymal to musi mi wlepic mandat (byl sam, a obawial sie prowokacji - wtedy bardzo ostro wzieli sie za korupcje w policji). Mily byl, wiec wlepil mi tylko 100 zl za domniemanie przewozenie dziecka bez fotelika. Dodal, ze to mily gest z jego strony, bo wykroczenie jest niepunktowane.

            Innym razem moja zona na widok wylaniajacego sie zza zakretu znaku obszaru zabudowanego zdjela noge z gazu. Automat hamuje licho, ale wydawalo sie, ze to niewielki problem, bo naprawde zabudowany zaczynal sie jakies 500 m dalej. Policjant grzecznie przyznal, ze widzial ze pani zareagowala na tablice, ale, niestety, zaraz za nia, miala 70 km/h. Choc przyznali, ze mierzyli ponownie i predkosc spadala od ukarania nie odstapili.

            A jeszcze kiedys pewien policjat, w celu wyrobienia planu mandatowania zamiast udzielic sobie pouczenia, wlepil sobie mandat za przechodzenie przez tory w niedozwolonym miejscu. Dostal z reszta opier... od konendanta. Mandat bowiem powinien byl wystawic mu partner z patrolu...
            • crannmer Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 10:26
              Standardowe wywijanie sie trolla, erystyka i kierowanie tematu w bok, skoro w glownym temacie watku ("Tak bez sztrafu? Bez połajanek do "pana kierowcy" i jego haniebnej nieodpowiedzialności? ") nic uwalczyc sie nie da.).

              Skoro tezy, ze w Polsce za wszystko i w 100 % przypadkow dostaje sie mandat nie da sie utrzymac, to trolle robia zmyk taktyczny i przeskakuja na drugi standardowy temat, ze tylko w Polsce suszy sie z za krzakow.

              Ja dwa miesiace temu dostalem mandat z mobilnego fotoradaru za krzakiem za 62 na 50 na drodze teoretycznie zabudowanej, ale wiodacej miedzy dzielnicami przez ponad kilometr przez szczere pola bez zabudowan.

              Nie w Polsce. W Niemczech.

              Oczywiscie olejesz to i bedziesz trollowac dalej.
              • edek40 Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 12:19
                > ze tylko w Polsce suszy sie z za krzakow.

                Problem ze skladnia zdania? Zdanie powinno miec forme: "w Polsce suszy sie tylko zza krzakow". To oczywiscie tez konfabulacja, ale blizsza prawdzie.

                > Oczywiscie olejesz to i bedziesz trollowac dalej.

                Alez skad. Wszystko przez to, ze ja tylko w Polsce szaleje na szosie. W Niemczech sie boje.
        • pizza987 Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 18.07.12, 15:53
          I mnie się przydarzyło zaliczyć pouczenie: 73/50 start z wówczas ostatnich świateł w Toruniu w stronę Warszawy i chęć wyprzedzenia autochtona w Polonezie przed zwężeniem. Od razu się przyznałem i nic nie kręciłem, przecież nie ma sensu sie kłócić jak pierwszy jechałem... I skończyło się na pouczeniu, w sumie chwilę pogadalismy o kółkach pomiarowych (nieco zahacza o moją działalność a znajomym do jak sie okazało wygranego przetargu kiedyś dokumenty do KG wiozłem). Tyle że ta akcja miala miejsce 8 lat temu i od tego czasu zostałem tylko raz do rutynowej kontroli zatrzymany jakoś w pierwszym kwartale tego roku...
          • edek40 Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 18.07.12, 16:40
            > I mnie się przydarzyło zaliczyć pouczenie: 73/50 start z wówczas ostatnich świa
            > teł w Toruniu w stronę Warszawy i chęć wyprzedzenia autochtona w Polonezie prze
            > d zwężeniem. Od razu się przyznałem i nic nie kręciłem, przecież nie ma sensu s
            > ie kłócić jak pierwszy jechałem... I skończyło się na pouczeniu, w sumie chwilę
            > pogadalismy o kółkach pomiarowych (nieco zahacza o moją działalność a znajomym
            > do jak sie okazało wygranego przetargu kiedyś dokumenty do KG wiozłem). Tyle ż
            > e ta akcja miala miejsce 8 lat temu i od tego czasu zostałem tylko raz do rutyn
            > owej kontroli zatrzymany jakoś w pierwszym kwartale tego roku...

            Fakt, przypomnialem sobie, ze moja polowica dostala pouczenie. Ale baby maja inaczej. Otoz pojmana ja na 70/50 km/h w miejscu, co do zabudowania ktorego mam wielkie watpliwosci. Zatrzymano ja wiec i... Zona od razu wykrzyczala: "Panowie, ja nie uciekam, ja spiesze sie do domu, bo mi sie siku chce. I teraz skoczy do pobliskiego zagajniczka, a potem to juz moga ja przykladnie ukarac". Puscili ze smiechem, udzielajac upomnienia, ze nalezy planowac podroz i wobec duzych korkow nie pic za duzo ;)

            Mi, przez 25 lat za kolkiem (w tym 3 lata prawie codziennych wojazy po calej Polsce), sie nie zdarzylo. Ale faktem jest, ze zaliczylem w zyciu 3 mandaty, z ktorych 2 pierwsze to bylo wymuszenie rozbojnicze (jeden ze "sposobow" opisano nawet w prasie) niedlugo po tym, jak milicja stala sie policja, a standardy demokracji nie byly nawet tak liche jak dzis. O pouczeniu mowy nie bylo. Trzeci opisalem powyzej. Wtedy policja walczyla z korupcja i dosc powszechne bylo wysylanie na patrol z "duchem", filmujacym z daleka i porownujacym ilosc zatrzyman z iloscia mandatow. Jesli ilosc sie nie zgadzala policjant musial sie z tego tlumaczyc. Dlatego wtedy dostalem mandat za inne wykroczenie, aby mandat byl, a punktow nie.
            • jureek Re: OT - ilustracja, jak wygląda pojmanie 18.07.12, 17:04
              Bo Edek tak lubi używać tego słowa (nawet żonę dał teraz pojmać), więc niech zobaczy, jak wygląda prawdziwe pojmanie:

              www.pomorska.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=PO&Date=20120420&Category=BYDGOSZCZ01&ArtNo=120429935&Ref=AR&border=0&MaxW=580
              • agios_pneumatos Re: OT - ilustracja, jak wygląda pojmanie 18.07.12, 18:06
                jureek napisał:

                > Bo Edek tak lubi używać tego słowa (nawet żonę dał teraz pojmać), więc niech zo
                > baczy, jak wygląda prawdziwe pojmanie:
                >
                > www.pomorska.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=PO&Date=20120420&Category=BYDGOSZCZ01&ArtNo=120429935&Ref=AR&border=0&MaxW=580


                Heh, emes napisał w innym wątku, że został zatrzymany. :]
                • jureek Re: OT - ilustracja, jak wygląda pojmanie 18.07.12, 18:23
                  agios_pneumatos napisał:

                  > Heh, emes napisał w innym wątku, że został zatrzymany. :]

                  Słabo, pojmanie brzmi dramatyczniej.
                  Jura
      • emes-nju Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 11:53
        crannmer napisał:

        > Ale naczelni trolle tego forum takie przyklady maja gdzies. Wola podniecac sie
        > przykladami z zagranicy.

        Naczelny troll tego forum ma na koncie mandat za nie swoje przekroczenie prędkości (jakoby 112/70 km/h). Wiedział o tym i karany i karzący (jeżeli ja wiem jaki "rozrzut" ma radar Rapid, to policjant chyba też, a wyprzedzającego mnie ze świstem w czasie pomiaru trudno było nie dostrzec). Karzący twardo "zaproponował" pińcet. Ja powiedziałem, że nie ja jechałem za szybko tylko wyprzedzający mnie pojazd i mam na to świadków. Karzący zmienił więc zdanie odnośnie skali mojego piractwa i "zaproponował" stówkę (liczba punktów też jakoś magicznie zmalała). Bo karzący wiedział, że za pińcet karany będzie dymał na rozprawę z Warszawy do Tomaszowa, a za stówkę nie :/

        A wracając do meritum. Pooglądaj sobie kiedyś polskie i angielskie programy o pracy drogówki. Porównaj język komentarza oraz liczbę upomnień i wlepionych mandatów.
        • agios_pneumatos Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 18:46
          emes-nju napisał:

          >
          > Naczelny troll tego forum ma na koncie mandat za nie swoje przekroczenie prędko
          > ści (jakoby 112/70 km/h). Wiedział o tym i karany i karzący (jeżeli ja wiem jak
          > i "rozrzut" ma radar Rapid, to policjant chyba też, a wyprzedzającego mnie ze ś
          > wistem w czasie pomiaru trudno było nie dostrzec). Karzący twardo "zaproponował
          > " pińcet. Ja powiedziałem, że nie ja jechałem za szybko tylko wyprzedzający mni
          > e pojazd i mam na to świadków. Karzący zmienił więc zdanie odnośnie skali mojeg
          > o piractwa i "zaproponował" stówkę (liczba punktów też jakoś magicznie zmalała)
          > . Bo karzący wiedział, że za pińcet karany będzie dymał na rozprawę z Warszawy
          > do Tomaszowa, a za stówkę nie :/
          >

          No paczpan. A ja będąc przed czydziestką potrafiłem pod Miłomłynem ciąć równo na podwójnej ciągłej i zakazie wyprzedzania. Miałem widzów w kinie obwoźnym marki reno megan. Zaproponowano siedemset i nie pamiętam już ile punktów za linię + zakaz. Po obejrzeniu filmu wspólnie doszliśmy do wniosku, że jednak nie miałem szansy zauważyć znaku zakazu będącego przysłoniętym przez ciężarówkę. Skończyło się na dwustu złotych.

          Powoli zaczynam rozumieć atmosferę osaczenia i paranoję tego foruma.

          > A wracając do meritum. Pooglądaj sobie kiedyś polskie i angielskie programy o p
          > racy drogówki. Porównaj język komentarza oraz liczbę upomnień i wlepionych mand
          > atów.
          >

          Nuda straszna... W akcie pierwszym misczu leci na złamanie karku przeważnie ok. 120 km/h na ograniczeniu do 70 km/h albo 160/100. Następny akt to scena ze środka z radiowozu, gdzie motywem przewodnim jest płacz 'a nie dałoby się mniej, buuuu, a może chociaż punkty?'

          Nie widziałem sceny, gdzie by kogoś zatrzymali za przekroczenie mniejsze niż o 30 km/h, raz widziałem jak ktoś dostał 8 punktów.

          Już nie będę wspominał o daltonistach nie odróżniających żółtego od czerwonego ('ale przecież nie było zagrożenia'), bo to przecież koliduje z forumowym obrazem Policji Sp. z O.O., która wszak tych drugich szykanuje tylko i wyłącznie w celu rekietu.
          • edek40 Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 18:53
            > Nie widziałem sceny, gdzie by kogoś zatrzymali za przekroczenie mniejsze niż o
            > 30 km/h, raz widziałem jak ktoś dostał 8 punktów.

            W pasmie o takiej ogladalnosci musi sie lac krew.

            > Już nie będę wspominał o daltonistach nie odróżniających żółtego od czerwonego
            > ('ale przecież nie było zagrożenia'), bo to przecież koliduje z forumowym obraz
            > em Policji Sp. z O.O., która wszak tych drugich szykanuje tylko i wyłącznie w c
            > elu rekietu.

            Tak, tak. Z niejednego telewizja wyciagnela to co w nim najlepsze. Tu policjantow z krzakow.
            • agios_pneumatos Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 19:00
              edek40 napisał:

              > > Nie widziałem sceny, gdzie by kogoś zatrzymali za przekroczenie mniejsze
              > niż o
              > > 30 km/h, raz widziałem jak ktoś dostał 8 punktów.
              >
              > W pasmie o takiej ogladalnosci musi sie lac krew.

              Dobrze, że nie sugerujesz, że kino jest fikcją.

              >
              > > Już nie będę wspominał o daltonistach nie odróżniających żółtego od czerw
              > onego
              > > ('ale przecież nie było zagrożenia'), bo to przecież koliduje z forumowym
              > obraz
              > > em Policji Sp. z O.O., która wszak tych drugich szykanuje tylko i wyłączn
              > ie w c
              > > elu rekietu.
              >
              > Tak, tak. Z niejednego telewizja wyciagnela to co w nim najlepsze. Tu policjant
              > ow z krzakow.

              Czyli teorie forumowe upadają.
              • edek40 Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 19:13
                > Dobrze, że nie sugerujesz, że kino jest fikcją.

                A jaki jest moral z tego kina?

                > Czyli teorie forumowe upadają.

                A jakie? Konkretnie.
                • agios_pneumatos Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 17.07.12, 20:11
                  edek40 napisał:

                  > > Dobrze, że nie sugerujesz, że kino jest fikcją.
                  >
                  > A jaki jest moral z tego kina?

                  Że tam gdzie jest popyt zaraz pojawia się podaż.

                  >
                  > > Czyli teorie forumowe upadają.
                  >
                  > A jakie? Konkretnie.

                  O haraczu i rekiecie. Zanim włączy Ci się strumień świadomości; sygnalizacja świetlna też zapewne jest tak zaprogramowana, żeby pokazywała światło czerwone w celu strzyżenia kierowców, prawda?
                  • edek40 Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 18.07.12, 10:38
                    > Że tam gdzie jest popyt zaraz pojawia się podaż.

                    Popyt to potrzeby budzetowe?

                    I pomyslec, ze mialem na mysli co innego. Wydawacby sie moglo, ze przeslaniem takich programow powinno byc krzewienie bezpiecznenstwa. A jednak glownym przeslaniem jest mantra - jedz powoli, bo dostaniesz mandat.

                    > O haraczu i rekiecie. Zanim włączy Ci się strumień świadomości; s
                    > ygnalizacja świetlna też zapewne jest tak zaprogramowana, żeby pokazywała świat
                    > ło czerwone w celu strzyżenia kierowców, prawda?

                    Nic mi sie nie musi wlaczac.

                    Przypomina mi sie pewne miasto we Wloszech, gdzie wladze za automatyczny pobor oplat za wjazd na czerwonym odpowiedzialnym uczynilo zarzadzajacego sygnalizacja. Co wiecej ten zarzadzajacy byl na procencie od wystawionych mandatow. A potem sad uchylil wielka liczbe tych mandatow, poniewaz dowiedziono celowe skrocenie zoltego sygnalu. W celu wiadomym. Poprawiania bezpiecznenstwa naturalnie!

                    Podobnie dzialo sie gdzies w USA.

                    Ale u nas, gdy juz zaczna montowac rejestratory takich wykroczen, na pewno bedzie wzorcowo.

                    A i policja bedzie sie pojawiac. Oczywiscie glownie wtedy, gdy beda robic za aktorow w Uwaga pirat.
                    • agios_pneumatos Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 18.07.12, 18:03
                      edek40 napisał:

                      > > Że tam gdzie jest popyt zaraz pojawia się podaż.
                      >
                      > Popyt to potrzeby budzetowe?

                      Tak, ewidentnie miszczowie lubią wspierać budżet.

                      >
                      > I pomyslec, ze mialem na mysli co innego. Wydawacby sie moglo, ze przeslaniem t
                      > akich programow powinno byc krzewienie bezpiecznenstwa. A jednak glownym przesl
                      > aniem jest mantra - jedz powoli, bo dostaniesz mandat.

                      Ja nigdy nie wiem co masz na myśli, bo w większości przypadków włącza Ci się strumień świadomości (żeby nie ująć tego bardziej nieelegancko jako bełkot), który nie jest związany z tematem.

                      >
                      > > O haraczu i rekiecie. Zanim włączy Ci się strumień świadomo
                      > ści; s
                      > > ygnalizacja świetlna też zapewne jest tak zaprogramowana, żeby pokazywał
                      > a świat
                      > > ło czerwone w celu strzyżenia kierowców, prawda?
                      >
                      > Nic mi sie nie musi wlaczac.
                      >
                      > Przypomina mi sie pewne miasto we Wloszech, gdzie wladze za automatyczny pobor
                      > oplat za wjazd na czerwonym odpowiedzialnym uczynilo zarzadzajacego sygnalizacj
                      > a. Co wiecej ten zarzadzajacy byl na procencie od wystawionych mandatow. A pote
                      > m sad uchylil wielka liczbe tych mandatow, poniewaz dowiedziono celowe skroceni
                      > e zoltego sygnalu. W celu wiadomym. Poprawiania bezpiecznenstwa naturalnie!
                      >
                      > Podobnie dzialo sie gdzies w USA.

                      Włochy, USA....wielki świat. A przy tym radarze, który postawili w Warszawie jednak nie majstrowano w sygnalizacji. Ponadto dużo fotek było w okolicach 100/60 km/h. Podobno od czasu zamontowania tego radaru nie doszło tam do poważniejszych zdarzeń. No, ale zaraz zapewne dowiem się co było tego przyczyną.

                      >
                      > Ale u nas, gdy juz zaczna montowac rejestratory takich wykroczen, na pewno bedz
                      > ie wzorcowo.

                      Nie wiem jak będzie. Powyżej napisałem jak jest.
                      • edek40 Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 19.07.12, 11:16
                        > Tak, ewidentnie miszczowie lubią wspierać budżet.

                        Ty zatem miszczem nie jestes, bo "wytargowales" za niewidzenie znaku, jakby samej ciaglej bylo malo. Popelniles powazne wykroczenie, a potem targowales sie jak przekupa, ze znaku nie bylo widac.
                        • agios_pneumatos Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 19.07.12, 18:30
                          edek40 napisał:

                          > > Tak, ewidentnie miszczowie lubią wspierać budżet.
                          >
                          > Ty zatem miszczem nie jestes, bo "wytargowales" za niewidzenie znaku, jakby sam
                          > ej ciaglej bylo malo. Popelniles powazne wykroczenie, a potem targowales sie ja
                          > k przekupa, ze znaku nie bylo widac.

                          O ile kiedy ujawniasz swoje kompleksy pisząc w co drugim poście o magicznych niemcach, wzbudza to uśmiech politowania, to takie wycieczki personalne mogę skwitować tylko staropolskim:

                          W d... byłeś g... widziałeś.

                          Dodam tylko, że o znaku zakazu dowiedziałem się z filmu co stoi w sprzeczności z twoją arogancką wypowiedzią, po której po raz kolejny można cię uznać za niedorzecznego człowieka kłapiącego jęzorem na tematy, o których nic nie ma pojęcia.


          • bimota Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 18.07.12, 00:29
            No skoro nie miales szansy, to nalezalo sie tylko 200... Jak w taryfikatorze maja widelki cenowe, to tez zwykle daja z dolnej polki, bez wzgledu na wielkosc stworzonego zagorzenia - tacy dobroduszni... A moze ty jestes ta nauczycielka, ktora mialem okazje podziwiac w twym ulubionym programie edukacyjnym...

            > Nuda straszna... W akcie pierwszym misczu leci na złamanie karku przeważnie ok.
            > 120 km/h na ograniczeniu do 70 km/h

            No to chyba bylo w tym samym odcinku, gosc jechal pusta 2-pasmowka... Dostal chyba 500, ponad 2x wiecej od nauczycielki, ktora wyprzedzajac na zakrecie "nie miala szansy"...

            > Już nie będę wspominał o daltonistach nie odróżniających żółtego od czerwonego

            Masz na mysli ten odcinek, gdzie policmajstry wywnioskowali jakie bylo swiatlo stojac na poprzecznej ?
            • agios_pneumatos Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 18.07.12, 07:24
              Piszesz jednocześnie o czterech różnych programach (Uwaga Pirat, Stop Drogówka, Jedź Bezpiecznie, Jak Uniknąć Mandatu), z których każdy ma kilkadziesiąt, a jeden ponad 100 odcinków i swobodnie przytaczasz sceny z poszczególnych odcinków, pytając o konkretne osoby tam występujące.

              SZACUN.
              • bimota Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 18.07.12, 12:45
                Wydawalo mi sie, ze pisalem o 2 odcinkach i wspomnialem 3 sytuacje. No ale moze byly w 4 programach, ty je znasz na pamiec...
                • agios_pneumatos Re: Czym podniecaja sie trolle tego forum 18.07.12, 18:03
                  Przecież piszę wyraźnie, że nie mam pojęcia do czego konkretnego się odnosisz.
          • edek40 Swoja droga 18.07.12, 13:38
            > No paczpan. A ja będąc przed czydziestką potrafiłem pod Miłomłynem ciąć równo n
            > a podwójnej ciągłej i zakazie wyprzedzania

            To takie wlasnie "doswiadczenia" drogowe, jak Twoje utwierdzaja mnie w tym, ze nadmierne oszykanowanie naszych drog dotyka glownie tych, ktorzy sie do nich stosuja.
            • agios_pneumatos Re: Swoja droga 18.07.12, 18:04
              edek40 napisał:

              > > No paczpan. A ja będąc przed czydziestką potrafiłem pod Miłomłynem ciąć r
              > ówno n
              > > a podwójnej ciągłej i zakazie wyprzedzania
              >
              > To takie wlasnie "doswiadczenia" drogowe, jak Twoje utwierdzaja mnie w tym, ze
              > nadmierne oszykanowanie naszych drog dotyka glownie tych, ktorzy sie do nich st
              > osuja.

              Nie czuję się dotknięty.
              • edek40 Re: Swoja droga 19.07.12, 11:52
                > Nie czuję się dotknięty.

                Nie taki byl cel mojej wypowiedzi.
    • agios_pneumatos Re: No tak bez mandatu...? 16.07.12, 21:52
      Ja pierniczę jaka tam paranoja na tym Mazowszu.... Nic dziwnego, że potem gdzieś musi to znaleźć ujście...
    • pocieszne Re: No tak bez mandatu...? 17.07.12, 04:37
      emes-nju napisał:

      > Tak bez sztrafu? Bez połajanek do "pana kierowcy" i jego haniebnej nieodpowiedzialności?

      ale o co chodzi ?
      przypuszczam ze anglik w Polsce bylby potraktowany podobnie
      nawet mam przyklad (sprzed 2 lat w Katowicach) sytuacja bardzo podobna, tyle ze to nie byl anglik tylko holender w osobowym samochodzie - czyli dodatkowy + dla naszych niebieskich

      ****
      -Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem?
      -Tak długo aż się muszka zgra ze szczerbinką.
      • rekrut1 Re: No tak bez mandatu...? 17.07.12, 10:58
        czyli dodatkowy + dla naszych niebieskich
        Ten + za to że znali język Holenderski? :)
        • pocieszne Re: No tak bez mandatu...? 18.07.12, 06:14
          rekrut1 napisał:

          > czyli dodatkowy + dla naszych niebieskich
          > Ten + za to że znali język Holenderski? :)

          poslugiwali sie fryzyjskim :-)
          a + za male auto, zawsze to latwiej naskoczyc
    • bimota Re: No tak bez mandatu...? 17.07.12, 11:51
      Znajomego tez ostatnio tylko pouczyli, a to dlatego, ze w koncu zauwazyli naklejke ze znaczkiem inwalidy.

      Wyskoczyli na niego na sygnale zaraz po tym jak sie zatrzymal na przystanku by odebrac telefon... Potem wielkie zdziwienie, ze ludzie gadaja w czasie jazdy...

      Czy naprawde ludzie nie popelniaja powazniejszych wykroczen... ??
    • bimota Re: No tak bez mandatu...? 18.07.12, 17:07
      No dobra, to mnie kiedys pouczyli za niemanie swiatel w dzien, ale to bylo w czasach gdy ten obowiazek dopiero wprowadzano...

      I, normalnie skandal, chyba motocyklistow traktuja lagodniej, tych piratow ! Ale moze to dlatego, ze motorek mialem taki fajny i wszystkim sie podobal... :) Dostalem tylko 1 mandat za to, ze go rozwalilem. :P A wiadomo, ze motorkiem to sie nie jezdzi zgodnie z ograniczeniami...
Pełna wersja