Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestrator?

17.07.12, 22:29
No nie powiecie, że jest inaczej. Bo co zazwyczaj "robi się" chcąc wychować "chama", który nie wpuści gdy przecież "chcę" "kulturalnie" wepchnąć się na pas prosto z pasa w prawo/lewo? Ano, trzeba tego "chama" przy najbliższej okazji wyprzedzić (a co tam, że przejście dla pieszych itp) i hamować przed nim, kilkakrotnie, na dobitkę, aż do skutku. A co tam, przecież na kursie "uczyli", że a to kot, a to pies, a to gołąb... No przecież "ja" nie będę go łapał...

I właśnie niestety padłam rano ofiarą takiego frajera, słowo na słowo, itp... No, co innego gdybym miała wideorejestrator i nagrała, że wcale nie miał powodu do nagłego hamowania i to ja muszę udowodnić, że to on stworzył niebezpieczną sytuację, wjeżdżając tuż przed moją maską i nagle hamując, a nie ja, że niby rzekomo nie zachowałam "bezpiecznej odległości" czy cokolwiek miałoby to znaczyć. Chore to, ale... wiemy gdzie żyjemy - w kraju, w którym mam wrażenie, że kultura jazdy po drogach coraz bardziej przypomina tą rosyjską niż zachodnią... Więc niestety wydaje mi się, że jest to niezbędne wyposażenie samochodu na naszych drugach :(

A wracając do tematu - patrzyłam dzisiaj na oferty wideorejestratorów... hmm... są takie po 150 i są i po 1500... więc rozrzut cenowy spory. Wiadomo, chciałabym najlepszy sprzęt za najniższą cenę, ale gdzie jest ta granica? Wiem, że musi być HD i to nie interpolowane. A co jeszcze? A może macie jakieś wypróbowane produkty i jesteście w stanie polecić coś godnego uwagi?

Będę wdzięczna :)
    • tiges_wiz Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 17.07.12, 22:56
      aby cos takiego nagrac to kazdy wystarczy
    • hrabia-monter-christo Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 18.07.12, 06:41
      wystarczy smarfon (np. z androidem) i odpowiednia aplikacja za free
      a jest tego od groma :-)
      • eiza.rrasay Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 18.07.12, 08:59
        Tak, ale najpierw tego smartfona z androidem trzeba posiadać... :) A na to przyjdzie pora, jak wyjdzie Automapa na Androida.

        A do kolegi powyżej: nie lubię kupować chłamu - to ma dobrze działać. Jak to się mówi, jestem za biedna na kupowanie kiepskich rzeczy, a jakoś w tych ofertach na allegro za 150-200 zeta nie ma ani słowa o gwarancji :(
        Dlatego pytam o jakiś sprawdzony model :)
        • tiges_wiz Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 18.07.12, 09:53
          w każdym sklepie prowadzącym zarejestrowaną działalność masz 2 lata odpowiedzialności tytułem niezgodności z umową.
    • nazimno Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 18.07.12, 10:10

      Tu jest cala kolekcja:

      www.etronixmart.com/in-car-camera-c-41.html
      Ten jest dosc uzyteczny:


      www.etronixmart.com/1080p-hd-portable-car-dvr-with-seamless-loop-recording-p-926.html
    • rysiekk111 Problem ważniejszy : mocowanie antydrganiowe 18.07.12, 17:37
      co do samej kamery to nie rozumem na czym miałaby polegać wyższość tych niby specjalizowanych nad zwyklymi
      Problemem, zwłaszcza na drogach w PL, jest natomiast podatne mocowanie.
      Czy ktoś widzal statyw rozwiązujący ten problem ?
      • nazimno Nie ma rozsadnego cenowo rozwiazania. 18.07.12, 17:56
        Statyw wielokrotnie drozszy niz kamera.
        • rysiekk111 aż dziw bo to proste 18.07.12, 20:48
          podatność względem osi pionowej ,ewentualnie , obrotowa względem osi wzdłużnej to nie są szczególnie trudne wyzwania.
          pod względem kinematycznym odpowiedni wydaje się być czworobok przegubowy
          Jeżeli ktoś ma czas i chęć się tym zajęcia to w rozsądnej cenie egzemplarz zakupie
          ..a jak nie będę się musiał poniżyć do spreparowania ustrojstwa
          • rekrut1 Re: aż dziw bo to proste 18.07.12, 22:35
            Ty zawsze tak czy tylko czasami?
            • rysiekk111 Re: aż dziw bo to proste 18.07.12, 23:03
              rekrut1 napisał:

              > Ty zawsze tak czy tylko czasami?
              jeżeli pytasz o dążenie do prostego rozwiązywania istotnych dla ludzkości problemów to nieustannie
          • nazimno Na marginesie. 19.07.12, 10:59
            Mocowanie czegokolwiek do szyby przedniej jest ryzykowne juz z samej zasady
            i jest wbrew ogolnym regulom bezpieczenstwa.

            W leb mozna dostac nawet nawigacja w czasie wypadku (sprawa jest znana), nie mowiac o tym, ze to g...o zaslania zwykle pole widzenia i odwraca uwage.

            Stad nawigacja wbudowana w kokpit jest rozwiazaniem bezpiecznym w porownaniu
            z zabawkami na przyssawke.

            Mocowanie do szyby Twojej konstrukcji zawierajacej niebezpieczne ostre czesci mechaniczne
            to kompletny absurd. Rowniez mocowanie czegos takiego do sufitu to absurd
            z podobnego powodu.

            W profesjonalnych systemach kamer znajduja sie uklady stabilizowane elektronicznie
            oparte na zupelnie innych zasadach. Z definicji jest to bardzo drogie rozwiazanie.

            Mozesz sobie darowac ten temat.
            Dzieki temu nie bedziesz sie musial "ponizac do spreparowania ustrojstwa"
            i wyjdzie Ci to z cala pewnoscia na zdrowie.
            • rysiekk111 nie do szyby ! do kokpitu ! 19.07.12, 16:54
              doprawdy czuje się znieważony posądzeniem o taką niedorzeczność jak dossawanie doszybne. oczywiscie chodzi o statyw mocowany do kokpitu.
              • nazimno Jeszcze jedna okazja, aby ... 19.07.12, 17:07
                ...przywalic w "to" lbem w czasie wypadku, co zalezy tylko od okolicznosci.

                Niezawodnego mocowania we wnetrzu nie ma.
                Nawet samochody policyjne maja te instalacje prawie zawsze spartolona.

                Wewnatrz samochodu nie wozi sie latajacych w czasie wypadku przedmiotow.
                Wszystko, co nie jest poduszka wedruje do kufra.
                Jesli ktos mysli inaczej, jest nieswiadomy ogolnych zasad bezpieczenstwa.


                Prawdziwie profesjonalna instalacja moze byc tylko na dachu pojazdu.
                Na to, przecietnego zjadacza chlebka, i tak nie stac.

                I tyle.



              • rysiekk111 schemat 19.07.12, 17:09
                https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3170395,5,2,65607,statywKamerySchem,statywKamerySchem.html
                • nazimno Alez to bedzie grzmot... 19.07.12, 17:21
                  ...
                  We wnetrzu pojazdu calkowicie bezuzyteczny.



                • nazimno Popatrz jak prosto mozna rozwiazac inny problem. 19.07.12, 17:48

                  www.youtube.com/watch?v=LLlJl7TbXTA
                  PS
                  Niestety nie nadaje sie do samochodu, ale moze pomyslisz...
              • rysiekk111 schemat 19.07.12, 21:49

                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3170395,5,2,65607,statywKamerySchem,statywKamerySchem.html
    • rekrut1 Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 18.07.12, 20:23
      co innego gdybym miała wideorejestrator i nagrała, że wcale nie miał powodudo nagłego hamowania i to ja muszę udowodnić, że to on stworzył niebezpieczną sytuację,
      A co tam, przecież na kursie "uczyli", że a to kot, a to pies, a to gołąb... No przecież "ja" nie będę go łapał...

      O ile mi wiadomo to jedynym usprawiedliwieniem gwałtownego hamowania może być człowiek.Czy ktoś Ci wmawiał że może to być kot,pies czy gołąb? Ciekawe.
      • 45rtg Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 18.07.12, 22:34
        rekrut1 napisał:

        > O ile mi wiadomo to jedynym usprawiedliwieniem gwałtownego hamowania może być c
        > złowiek.Czy ktoś Ci wmawiał że może to być kot,pies czy gołąb? Ciekawe.

        A skądże Ci to wiadomo? Podstawa prawna?
        • rekrut1 Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 18.07.12, 22:38
          prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-20-czerwca-1997-r-prawo-o-ruchu-drogowym/
          • jureek Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 19.07.12, 08:15
            rekrut1 napisał:

            > prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-20-czerwca-1997-r-prawo-o-ruchu-drogowym/

            Który artykuł konkretnie precyzuje, że z powodu człowieka wolno gwałtownie hamować, a z powodu zwierzęcia nie wolno?
            Jura
            • tbernard Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 19.07.12, 09:32
              > Który artykuł konkretnie precyzuje, że z powodu człowieka wolno gwałtownie hamo
              > wać, a z powodu zwierzęcia nie wolno?

              No i ciekawe czy istnieje rozróżnienie na wielkość zwierzęcia. Bo pal licho jak kot wtargnie i oberwie ale co na przykład z dzikiem lub łosiem?
          • 45rtg Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 19.07.12, 22:57
            rekrut1 napisał:

            > prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-20-czerwca-1997-r-prawo-o-ruchu-drogowym/

            Numer artykułu poproszę gdzie te rewelacje są ogłoszone.
      • bimota Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 19.07.12, 12:50
        A jak ktos mi wjedzie z sadziedniego pasa przed nos i zahamuje, bo "kot", to moja wina ??
        • eiza.rrasay Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 19.07.12, 15:10
          Tak, bo nie zachowałaś bezpiecznej odległości, żeby również zdążyć wyhamować. No, chyba że masz świadków, ale Twoi pasażerowie się nie liczą. A na ogół przy postronnych świadkach nikt takich numerów nie robi.
          Zresztą, ja dokładnie o takiej sytuacji pisałam...
          • nazimno Jeli to bylo tylko "zajechanie", to oczywista jest 19.07.12, 15:16
            wina "zajezdzajacego", bo to on, zmieniajac pas musi.... i tak dalej.

            Jesli zajechal i jednoczesnie ostro natychmiast upierdliwie zahamowal, to jest
            winny jeszcze z paru innych paragrafow.

            Tak zadecydowalby myslacy prokurator i sedzia.
            Niestety slowo "myslacy" nie zawsze ma zastosowanie.


            • eiza.rrasay Re: Jeli to bylo tylko "zajechanie", to oczywista 19.07.12, 17:02
              Ok, ale to muszą być świadkowie. Co w sytuacji gdy ich nie ma?
            • tiges_wiz Re: Jeli to bylo tylko "zajechanie", to oczywista 19.07.12, 17:06
              przeciez koles powie, ze wcale nie wyprzedzal ..
              i masz slowo przeciwko slowu i rozwalony przod.
              bez monitoringu lub kamery nie dasz rady.
              • nazimno Owszem. 19.07.12, 17:10
                Kazdy po wypadku bedzie chronil wlasny tylek.
                A do tej ochrony wykorzystywany jest tzw. "krzywy ryj".

                Punktem obrony moze byc film z kamery.
                "Moze byc" - zalezy od szanownego sadu.
          • 45rtg Re: Gdy kodeks dr. chroni sprawcę... wideorejestr 19.07.12, 22:58
            eiza.rrasay napisała:

            > Tak, bo nie zachowałaś bezpiecznej odległości, żeby również zdążyć wyhamować. N
            > o, chyba że masz świadków, ale Twoi pasażerowie się nie liczą. A na ogół przy p

            Oczywiście że pasażerowie się liczą. Nie rozgłaszaj ciemnych przesądów.
    • rapid130 Próbka z rejestratora 19.07.12, 17:57
      Filmik w HD (720x1080).
      Kolor wyłączony podczas obróbki filmu.
      Sprzęt badziewny, za 300 zł (włącznie z kartą 32 GB).
      Szału nie robi, tablice rejestracyjne w HD czyta jakby miał nieskorygowaną krótkowzroczność, do 10-15 metrów (dalej przy większym zoomie, ale ograniczającym "kąt widzenia").
      Każda cyfrówka i wiele telefonów przebija go jakością nagrania, ale nie o to w rejestratorze chodzi.
      Ale ani aparat, ani komórka nie włączy / wyłączy się automatycznie z chwilą przekręcenia klucza w stacyjce. Rejestrator tak.
      * * *
      (do nazimno)
      Zdaję sobie sprawę z ryzyka "przyssaków" na przedniej szybie.
      Mój rejestrator zwykle jeździ daleeeeeeko, po stronie pasażera przy, słupku A.
      Jeżeli pasażer siedzi z przodu, to przy lusterku środkowym.
      Dyndający kabel przeszkadza o wiele mniej, niż się spodziewałem. A ja również chronicznie nie cierpię dyndadełek / ozdóbek / drzewek na wstecznym lusterku.

      Fakt, przyssaki w razie zwłaszcza dachowania zamienią się w latające pociski. Wolę jednak mieć nawigację przyssaną do szyby, niż zgadywać profil łuku na obcej drodze bez niej. Tutaj wygrywa bezpieczeństwo czynne, a nie bierne.
      * * *
      Jeszcze większym zagrożeniem w razie wypadku jest CB, często mocowane np. pod deską rozdzielczą, po stronie pasażera. Przy czołowym zderzeniu będzie łamaczem nóg.
      • tiges_wiz Re: Próbka z rejestratora 19.07.12, 21:59
        jakosc wystarczajaco dobra zeby zarejestrowac wyprzedzanie i hamowanie.
        • rapid130 Re: Próbka z rejestratora 19.07.12, 23:32
          No i to zwykle wystarcza.

          Ten filmik to jest bodaj najlepsza i z życia wzięta "reklama" rejestratora.
          - Pan we mnie wjechał!
          - Nie, to pani cofnęła. Tam się wszystko nagrało.
          BTW, Rosja jest żyłą złota dla producentów rejestratorów. 1/5 samochodów jeździ z tym gadżetem. Oszczędza wiele pieniędzy i nerwów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja