Odwracanie kota ogonem:

27.07.12, 12:22

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Nagral-policjantow-jak-jechali-200-kmh---dostanie-mandat,wid,11483653,wiadomosc.html?ticaid=1ee14
    • emes-nju Re: Odwracanie kota ogonem: 27.07.12, 12:34
      Nie ten winny, kto ukradł, a ten, co krzyczy "złodziej"...
      • nazimno "Kot, jaki jest, kazdy widzi". 27.07.12, 12:38
        (po odwroceniu, oczywiscie)
        • rekrut1 Re: "Kot, jaki jest, kazdy widzi". 29.07.12, 13:43
          MYLISZ SIE KOLEGO, MOGA JECHAC Z DOWOLNA PREDKOSCIA BEZ OZNAKOWANIA, MUSZA POINFORMOWAC JEDYNIE OFICERA DYZURNEGO O PODJETEJ CZYNNOSCI. CHYBA SOBIE NIE WYBORAZASZ, ZE JEZELI SCIGALI BY SPRAWCE I CHCIELI GO PRZYLAPAC NA GORACYM UCZYNKU TO JECHALIBY NA SYGNALE, PUUUUUKNIJ SIE W GLOWE. CHCEMY, ZEBY POLICJA MIALA WYNIKI, A JENDOCZESNIE OGRANICZAMY ICH MOZLIWOSCI DZIALANIA, TAK SIE NIE DA. POMYSLCIE

          Tak myślą "jedyni sprawiedliwi" w tym.............(tu machnięcie ręką). :(
    • edek40 Porzadki na drogach nalezy zaczac od siebie 27.07.12, 13:19
      I gdy juz wszyscy cywile sie uporzadkuja, jak na dloni bedzie widac "sluzbowych". I wtedy opisza to w prasie, a sluzbowi zaripostuja, ze oni sluzbowo.
    • jureek Re: Odwracanie kota ogonem: 27.07.12, 13:26
      Mandat należy się i nagranym, i nagrywającemu.
      Zabawy jak w piaskownicy. Taka jest niestety mentalność tych, którzy powinni pilnować przestrzegania prawa, że sami bawią się jak dzieci.
      Jura
      • emes-nju Re: Odwracanie kota ogonem: 27.07.12, 13:34
        jureek napisał:

        > Mandat należy się i nagranym, i nagrywającemu.

        Ciekawa sprawa.

        W stanie wyższej konieczności można kogoś zabić, ograniczyć jego wolność i złamać milion innych praw.

        Nie wolno tylko jechać za szybko, żeby zdobyć dowód czyjegoś graniczącego z przestępstwem wykroczenia...
        • jureek Re: Odwracanie kota ogonem: 27.07.12, 13:42
          emes-nju napisał:

          > Nie wolno tylko jechać za szybko, żeby zdobyć dowód czyjegoś graniczącego z prz
          > estępstwem wykroczenia...

          Chciałbyś, żeby za każdym jadącym zbyt szybko pojazdem ruszali w pościg domorośli szeryfowie nagrywający jego wyczyny? Toż to nawet powszechne donoszenie proponowane przez Rycha to małe piwo w porównaniu z Twoimi wizjami.
          Jura
          • emes-nju Re: Odwracanie kota ogonem: 27.07.12, 14:03
            jureek napisał:

            > Chciałbyś, żeby za każdym jadącym zbyt szybko pojazdem ruszali w pościg
            > domorośli szeryfowie nagrywający jego wyczyny?

            Nie za każdym. Ale za łamiącym ograniczenie drastycznie...?

            Nie wiem. Faktem jest to, że mam prawo złamać prawo i dokonać obywatelskiego aresztowania (a jeżeli w czasie tego zabiegu "aresztant" będzie chciał zrobić mi krzywdę, mam prawo dać mu po łbie, a nawet zatłuc), a nie mam prawa łamiąc przepisy PoRD zdobyć w jedyny możliwy sposób dowodów czyjegoś bardzo poważnego wykroczenia przeciw ww. przepisom.
            • jureek Re: Odwracanie kota ogonem: 27.07.12, 14:11
              emes-nju napisał:

              > Nie za każdym. Ale za łamiącym ograniczenie drastycznie...?

              Czyli jak to widzisz konkretnie? Wyprzedza mnie ktoś w zabudowanym tak setką na oko, wtedy ja po gazie i za nim, żeby go nagrać i zgłosić na policję? To by dopiero było wyścigów na drogach, ho, ho, ho!
              jura
              • nazimno Zebyscie kotu ogona nie urwali. 27.07.12, 14:24
                Bo zwierze bedzie cierpiec.

                • jureek Re: Zebyscie kotu ogona nie urwali. 27.07.12, 14:28
                  nazimno napisał:

                  > Bo zwierze bedzie cierpiec.

                  A, dobrze, że jesteś, bo chciałem spytać, czy w tym przypadku nie masz zastrzeżeń co do tego, że filmujący miał niehomologowane urządzenie do pomiaru prędkości. Tak na wiarę przyjmujesz, że z taką a nie inną prędkością jechali?
                  Jura
                  • nazimno Ja w ogole nie myslalem o homologacji. 27.07.12, 14:32
                    Ani o legalizacji.

                    Ja zalinkowalem "zjawisko".
                    Fakt, ze do niego doszlo i jego konsekwencje sa juz tylko tania komedia.

                    A aktorzy sa prowincjonalni.
              • emes-nju Re: Odwracanie kota ogonem: 27.07.12, 14:25
                Jurek! Ja tego nie widzę! Nie wiem co robić z NAGMINNIE pirackimi zachowaniami policji na drogach w Polsce!

                Jedni paaaaaaatrooooooooluuuuuuuuuuuująąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąą z prędkością niemowlaka w chodziku, a inni pędzą jakby ich furie goniły. Z tymi pierwszymi, mniej licznymi, można sobie radzić legalnie. Z drugimi nie. I pół biedy jak jada jak wszyscy, przekraczając prędkość w podobnych granicach. A co z tymi, którzy jadą bez żadnych sygnałów jak kompletne świry? Naprawdę, żeby dać im należną nauczkę trzeba zapłacić mandat...?
              • edek40 Re: Odwracanie kota ogonem: 27.07.12, 14:45
                > Czyli jak to widzisz konkretnie? Wyprzedza mnie ktoś w zabudowanym tak setką na
                > oko, wtedy ja po gazie i za nim, żeby go nagrać i zgłosić na policję?

                W czwartek bylem u znajomych w Serocku. Wracalem sobie nowa i piekna dwujezdniowka. I natknalem sie na patrol policji, ktory zbieral sie z krzakow, strzegac siedemdziesiatki (po jednej stronie, ale za to zaslonietej prawie do ostatniej chwili ekranami dzwekoszczelnymi i tablica drogowa - zdjecie wkrotce). Otoz wygramolili sie z tych krzakow i pojechali. 70 km/h, choc dozwolone jest tu 100 km/h. Ale co tam. Za chwile jest tu bowiem obszar zabudowany skrzyzowaniem (tylko i wylacznie). Nalezy wiec zwolnic do 50 km/h i przejechac okolo 100 m, gdzie znakolog, tuz przed skrzyzowaniem, laskawie postawil 70 km/h, ktorego za zabudowanym skrzyzowaniem nie ponowil, wiec znowu trzeba zwolnic. Ale z traumy przestrzegania oznakowania postawionego przez idiote wybawila mnie policja. Zaczeli bowiem od siedemdziesiatki, ale z obszaru zabudowanego (skrzyzowaniem) wyjechali 100 km/h. Przez most nad Zalewem Zegrzynskim, zgodnie z przepisami przejechali 100 km/h i wpadli z ta predkoscia w obszar zabudowany zaczynajacy sie nad woda na owym moscie. Mi nigdy nie przysloby to do glowy. Im tak, bo to oni zaraz za tym mostem stoja i poprawiaja bezpiecznestwo. A ze wjasnie tu jechali, wiec nie bylo ryzyka, ze stoja. Bo to nie mozliwe chyba. Przelecialem wiec obszar zabudowany barierami z predkoscia ciut ponizej 100 km/h, aby pod zadnym pozorem sie do nich nie zblizac, bo mogliby sie zatrzymac i ukarac mandatem za jazde powyzej dopuszczalnego limitu. Dla piratow drogowych bowiem poblazanie nie moze byc!!!

                Najwazniejsze jest oczywiscie to, ze nie przyszlo mi rowniez do glowy, aby udokumentowac ich wyczyny. Uniknalem zatem mandatu...
              • bimota Re: Odwracanie kota ogonem: 28.07.12, 21:16
                To by do
                > piero było wyścigów na drogach, ho, ho, ho!

                Bo ja wiem... Mysle, ze taka obywatelska inicjatywa byla by skuteczniejsza od obecnej...
          • rysiekk111 "powszechne donoszenie"- w granicach potrzeb 28.07.12, 17:16
            jureek napisał:

            > Chciałbyś, żeby za każdym jadącym zbyt szybko pojazdem ruszali w pościg domoroś
            > li szeryfowie nagrywający jego wyczyny? Toż to nawet powszechne donoszenie prop
            > onowane przez Rycha to małe piwo w porównaniu z Twoimi wizjami.

            przypominam że postulowalem system motowacji donosowej, ale nie wzgledem wszyskich przestepstw/wykroczeń, lecz tylko niektórych o szczególnej szkodliwosci społecznej, których zwalczanie bez oddolnego wsparcia obywatelskiego jest nieskuteczne i takich, co do których wiadomo że są również naganne moralnie

            wracajac do przykładu, gdyby społecznik filmowiec widział że taki system działa i ścigant bedzie pewnie wkrotce nagrany to nie chciałoby mu się podejmować ryzyka ścigania
      • misiu-1 Re: Odwracanie kota ogonem: 28.07.12, 16:08
        jureek napisał:

        > Mandat należy się i nagranym, i nagrywającemu.

        Niezupełnie. Nagrywającemu należy się mandat, a nagranym - postępowanie przed sądem, grzywna, zatrzymanie prawa jazdy i dyscyplinarne wydalenie ze służby. Jeśli łamie prawo osoba stojąca na straży prawa, to powinna być karana z maksymalną surowością, jaką to prawo przewiduje.
        • jureek Re: Odwracanie kota ogonem: 28.07.12, 16:15
          misiu-1 napisał:

          > Jeśli łamie prawo osoba stojąca na straży prawa, to powinna być karana z maksymaln
          > ą surowością, jaką to prawo przewiduje.

          Masz rację.
          Jura
          • edek40 Re: Odwracanie kota ogonem: 28.07.12, 16:21
            > Masz rację.

            Aby znowu nie wyjsc na malkontenta zauwaze, ze tak wlasnie powinno byc. A ze nie jest... To juz nic nie pisze.
        • bimota Re: Odwracanie kota ogonem: 28.07.12, 21:19
          Ja pozostaje przy zdaniu, ze nagrywajacemu nalezy sie nagroda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja