emes-nju
17.08.12, 14:55
Parę dni temu zalało budowę stacji metra na Powiślu. Zamknięto więc tunele Wisłostrady i Most Świętokrzyski.
Wczoraj po południu most został otwarty. Ograniczono na nim tonaż (ale autobusy mogą jeździć) i prędkość. Do 40 km/h. Ale nie na lewym przyczółku, który być może jest zagrożony. Nie. Na całej długości mostu, co nie ma żadnego racjonalnego wytłumaczenia (jeżeli w ogóle ograniczanie prędkości miałoby coś pomóc jeżeli podmyty most postanowiłby zjechać piętro niżej...).
Po raz kolejny nieśmiertelny ZNAK (pojęcie magiczne) jako pacaneum na wszystko (tym razem na potencjalna dziurę w ziemi) psuje postrzeganie oznakowania w Polsce...