rysiekk111 kilka "drobnych" błędów juz cala teorja fałszywa 02.09.12, 15:40 ale ich doszczerzeńe zostawiam Wam na razie na zadanie domowe Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Teoria spiskowa :P 03.09.12, 11:32 Gdyby jechal 5 km/h wolnie niz na znakach dostalby mniejszy mandat za nie widzenie znaku. Ludziskom nie da sie dogodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Teoria spiskowa :P 03.09.12, 12:33 No właśnie. Jedni się cieszą, że waaadza kopie ich, "dla ich dobra"! w zadek (bo mogli zdjąć nogę z gazu, panie kierowco), a inni, nieliczni, zadają sobie pytania w gatunku tych, które zadał autor tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
rapid130 Re: Teoria spiskowa :P 03.09.12, 14:32 Ostatnio zdałem sobie sprawę, że spece od BRD często zapominają o jednym elemencie, który przyczynił się do spadku liczby zabitych. To telefon komórkowy. Powszechność jego użycia sprawia, że ofiary wypadków trafiają do szpitala o kilkanaście-kilkadziesiąt minut wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Pod opieke "pavulon boys"... 03.09.12, 14:38 ...trafiaja? Sklonczyl sie ten koszmar definitywnie czy nie? PS Gdy detale wylaza na wierzch, nawet ludzie przyzwyczajeni do drastycznych szczegolow traca nerwy... Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Teoria spiskowa :P 03.09.12, 15:20 rapid130 napisał: > Ostatnio zdałem sobie sprawę, że spece od BRD często zapominają o jednym > elemencie, który przyczynił się do spadku liczby zabitych. > > To telefon komórkowy. To prawda. Niestety szybkość przekazywania informacji aż za często nie ma większego znaczenia, jak karetka z tych czy innych względów dojeżdża po godzinie... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Teoria spiskowa :P 03.09.12, 15:49 No to sie wreszcie dowiedzielismy od czego ludzie dostaja glupawki - od zapietych pasow... Odpowiedz Link Zgłoś
misiek4111 Re: Teoria spiskowa :P 03.09.12, 22:31 Wyjątkowa demagogia autora tekstu. Gdyby z mandatami naliczano pkty, po prostu by zwolnił, a nie filozofował po chłopsku. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Teoria spiskowa :P 04.09.12, 11:40 A do jakiej prędkości należy zwalniac z powodu braku znaku, zasłonięcia znaku uniemożliwiającego jego dostrzeżenie itp? W ten piątek, na jednym z polskich duktów międzynarodowych szumnie zwanym Droga Krajową zauważyłem wśród bardzo luźniej zabudowy znak ostrzegający o fotoradarze. Nauczony doświadczeniem zwolniłem z przepisowych 90 km/h do wątpliwych 50 km/h. Słusznie. Jakieś 200 m dalej była tablica WYJAZDOWA z terenu zabudowanego. WJAZDOWEJ nie było (jako seryjny polski pirat-morderca z zerowym kontem punktowo-mandatowym bardzo na to uważam). Mandat bez możliwości obrony by był... Dla bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Teoria wzglednosci sie klania. 04.09.12, 11:46 W tej czasoprzestrzeni, do ktorej wjezdzales nie bylo jeszcze zabudowy. Kiedy sie w niej znalazles, zdazyli ja zabudowac, poniewaz jechales bardzo wolno i mieli na to dosc czasu. Najpierw postawili znak wyjazdowy, a potem ruszyli co kon wyskoczy, aby postawic znak wjazdowy. Niestety znalazles sie w niewlasciwym czasie w niewlasciwym miejscu rzeczonej czasoprzestrzeni. Czysta fizyka. Mozesz sie na to powolac przed sadem w razie czego. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Teoria wzglednosci sie klania. 04.09.12, 12:03 nazimno napisał: > Mozesz sie na to powolac przed sadem w razie czego. No i z tym sądem byłyby schody. Cała rzecz miała miejsce ok. 350 km od miejsca mojego gniazdowania. 700 km plus co najmniej jeden dzień urlopu na pewno kosztuje "ciut" więcej niż pińcet, które mi za to groziło. BTW - może właśnie z powodu istnienia takich "zajączków" jak wyżej (oraz takich jak 200 zł jakie kiedyś zapłaciłem za nie swoje przekroczenie prędkości ok. 100 km od domu) waaadza ma wątpliwości czy warto podnosić mandaty. Za 1000, 2000 czy 5000 zł na pewno bym się pofatygował i, wobec braków w oznakowaniu, wygrał. A pińcet bym zapłacił... Dla BRD sp. z o.o. lepszy mniejszy, ale pewny zysk niż niepewny, choć większy :P Dla bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Zawsze najwazniejszy jest plan binesowy. 04.09.12, 12:14 Oraz: jego praktyczna realizacja. "Odpowiednie" oznakowanie moze byc elementem planu binesowego gminy. To swiadczy o inteligencji i przebieglosci lokalnej waaadzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Teoria wzglednosci sie klania. 04.09.12, 15:17 Ale to twoje gdybanie, bo mozliwe, ze gdybys policjantom wytlumaczyl, to by ci odpuscili... Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Teoria wzglednosci sie klania. 04.09.12, 15:27 Piszesz o mandacie za nie moje przekroczenie prędkości? Wytłumaczyłem. Policjanci zresztą musieli widzieć wyprzedzający mnie w czasie pomiaru samochód. Oni z całą świadomością zatrzymali mnie, bo mieli na radarze pomiar i jadącego spokojnie prawym pasem kolesia w sportowym aucie. Dopiero jak zacząłem się awanturować, mandat z 500 spadł do 200 zł. Widocznie po zauważeniu, że mieszkam w Warszawie doszli do wniosku, że za 500 może się ze świadkami pofatyguje do sądu, a za 200 zł już nie :/ Z okazji tego mandatu spędziłem na poboczu (w bardzo mglisty wieczór - to tez dla bezpieczeństwa) ok. 40 minut. Ok. połowy zajęły "negocjacje". Odpowiedz Link Zgłoś