Przypadek kliniczny:

06.09.12, 17:11

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,12436610,Pirat_drogowy_w_ciezarowce_zepchnal_auto_na_pobocze.html
PS
Takich idiotow jest niestety wiecej.
    • jureek Re: Przypadek kliniczny: 06.09.12, 17:56
      nazimno napisał:

      > Takich idiotow jest niestety wiecej.

      I nie tylko wśród kierowców ciężarówek. Jeśli chodzi o spychanie na pobocze, to we wszystkich dotychczasowych przypadkach, gdy musiałem uciekać na pobocze z powodu wyprzedzającego palanta, palanci ci siedzieli za kierownicami osobówek.
      Jura
      • nazimno Owszem. 06.09.12, 18:10
        Mnie chodzilo o samo "zjawisko" bez relacji do typu pojazdu.
        Ten z lawety to wyjatkowy idiota pozbawiony mozgu.

        "Osobowi" idioci sa znacznie liczniejsza populacja dajaca tego typu popisy.



    • mejson.e Nadzieja matką naszą 06.09.12, 18:50
      Mam nadzieję, ze wyłapywanie takich bezczelnych arogantów będzie coraz powszechniejsze.
      Mam także nadzieję, że inspektorzy filmując desperata jechali jako pojazd uprzywilejowany...
      • nazimno Na marginesie. 07.09.12, 10:03
        Taka jazda to juz nie jest zwykle wykroczenie.
        To w zasadzie akt kryminalny.
      • emes-nju Re: Nadzieja matką naszą 07.09.12, 11:07
        mejson.e napisał:

        > Mam nadzieję, ze wyłapywanie takich bezczelnych arogantów będzie coraz
        > powszechniejsze.

        Chyba nie. Paliwo coraz droższe, kwoty do złojenia z kierowców coraz większe - cza stać w zabudowanych krzakach i łoić.
    • bimota Re: Przypadek kliniczny: 06.09.12, 23:52
      e... myslalem,ze celowo... jak rowerzystow..
    • klemens1 Re: Przypadek kliniczny: 07.09.12, 08:55
      Może nawet zapłacił tyle samo co za jazdę 90 na bezkolizyjnej trzypasmówce z zabudowaniami 100m od drogi. Ale wiadomo - kara adekwatna do przewinienia. A najważniejsze że nie jechał rowerem po polnej drodze z 0.3 promila - to byłby horror.
Pełna wersja