Fotoradar ze zniżką

05.10.12, 09:37
Nowe prawo proponowane przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego ma dwa cele: Polska stanie się radarową republiką, kierowcy zostaną potraktowani łagodniej, ale za to kara za przekraczanie prędkości będzie nieuchronna.

Główne założenia proponowanych zmian są takie: Jeśli fotoradar uwieczni samochód i właściciel dostanie zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia, będzie mógł w ciągu 21 dni dobrowolnie uiścić karę. Wtedy inspekcja nie sprawdzi, kto był sprawcą, więc nie będzie punktów karnych.

Jeśli w ciągu 12 miesięcy na właściciela pojazdu nałożone zostaną kary za trzy naruszenia (lub jeśli kwota tych kar przekroczy 1,2 tys. zł), to przez kolejny rok każde nowe przewinienie będzie go kosztowało podwójnie.

Jak twierdzi główny inspektor transportu drogowego Tomasz Połeć, obecny tryb postępowania, oparty na przepisach z lat 70., przestał być wydolny.

Propozycje GITD budzą sprzeciw funkcjonariuszy policji.

- Punkty karne są głównym straszakiem. Nie możemy wprowadzać uproszczeń. Polskie prawo nie polega na organizowaniu promocji - komentuje podinsp. Robert Piwowarczyk ze śląskiej drogówki.


wyborcza.biz/biznes/1,100969,12613045,_DGP___Fotoradar_ze_znizka.html
    • edek40 Re: Fotoradar ze zniżką 05.10.12, 09:56
      Fakt, ze nie dostajemy zdjecia to jedno. Polaczony z "zacheta" w postaci unikniecia punktow moze sklaniac rodakow do zaniechania prob odwolywania sie. Raz dlatego, ze juz sama wyprawa do sadu kosztuje (nie musi byc nawet zbyt daleko, aby wiecej niz mandat). Dwa dlatego, ze mandat moze byc wyzszy, a po trzecie nie unikniemy punktow. A nuz bowiem rzeczywiscie nalezy sie, tylko nas pamiec zawiodla. A to juz, w moim odczuciu, przekracza pewne granice. Ale fakt, zdecydowanie wpisuje sie w moja teze, ze bezpieczenstwo ruchu traktowane jest glownie jako instytucja nastawiona na dochod. Samo bezpieczenstwo jest zatem tylko pieknym slowem powtarzanym w mediach.
    • klemens1 Re: Fotoradar ze zniżką 05.10.12, 10:16
      Prawie jak za komuny - decydenci pierniczą w górnolotnych słowach o dobrobycie, a wiadomo że chodzi o władzę. Niewielu naiwnych się jednak na to nabierało.
      A dzisiaj wystarczy powiedzieć "bezpieczeństwo" i już rzesze lemingów popierają, jakby nie było oczywiste że tu tylko o kasa się liczy.
      Oto jedno z ulubionych miejsc poprawiania bezpieczeństwa (ograniczenie do 50 km/h przez całą dobę):
      goo.gl/maps/jdyme
    • emes-nju Re: Fotoradar ze zniżką 05.10.12, 11:12
      erasms25 napisała:

      > Nowe prawo proponowane przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego
      > ma dwa cele: Polska stanie się radarową republiką

      Po przeczytaniu tego nasunęła mi się tylko jedna myśl. Nie, nie o kasie myślę, bo chyba wszyscy już wiedzą, że w tym biznesie tylko mówi się o bezpieczeństwie, a naprawdę chodzi o wpływy do budżetu. Pomyślałem sobie co waaadza zrobi jak już Rzeczpospolita Polska stanie Polską Rzeczpospolitą Fotoradarową, a liczba ofiar wypadków nie spadnie tak, jak się zakłada...
      • edek40 Re: Fotoradar ze zniżką 05.10.12, 11:18
        > już Rzeczpospolita Polska stanie Polską Rzeczpospolitą Fotoradarową, a liczba o
        > fiar wypadków nie spadnie tak, jak się zakłada...

        Wtedy, jak to w Polsce, bedzie to troska innej ekipy. Oraz argumenty dla obecnych, juz w opozycji, jak to nieudolna jest wladza...
    • bimota Re: Fotoradar ze zniżką 05.10.12, 11:22
      > Jeśli w ciągu 12 miesięcy na właściciela pojazdu nałożone zostaną kary za trzy
      > naruszenia (lub jeśli kwota tych kar przekroczy 1,2 tys. zł), to przez kolejny
      > rok każde nowe przewinienie będzie go kosztowało podwójnie.

      To ta "znizka" ? JEstem przyzwyczajony do innych promocji przy zakupach hurtowych...
      • erasms25 Re: Fotoradar ze zniżką 05.10.12, 16:28
        To zniżka z gatunku "pierwszy mandat za połowę ceny".
    • wichura Re: Fotoradar ze zniżką 07.10.12, 09:58
      Heh... nareszcie ładnie opisali projekt nowego prawa - tak, by nikt nie miał wątpliwości, że chodzi o skok na kasę kierowców / posiadaczy pojazdów (a nie "właścicieli", jak piszą autorzy artykułu).
      Mnie to wali: od dwóch lat jeżdżę bez przedniej tablicy, a ze zdjęć z tyłu wykręcam się w sądzie. Na szczęście sądom zdarza się respektować prawo, m.in. zasadę domniemania niewinności, prawo do unikania samooskarżenia i wyjaśniania wątpliwości na korzyść podsądnego. Ale ja jestem wyjątkiem, "szara masa" przyniesie budżetowi majątek!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja