edek40
08.10.12, 09:11
Otoz przebudowa Trasy Torunskiej wyraznie wyhamowala. Byl juz watek o skracaniu sobie drogi przy pomocy calkowicie gotowej, ale nie udostepnionej czesci tej arterii. Dzis uderzyla mnie inna rzecz, Otoz mniej wiecej na tej samej wysokosci, ale w drugim kierunku ulica ma az 4 pasy. Z czego 2 prawe zamkniete sa z uwagi na nie budowanie ekranow. W sumie nadmiernie to nie przeszkadza. Trosze stlacza ruch, ale korkow nie ma. Dzis probowalem wjechac na ten czteropasmowy odcinek z malej uliczki podporzadkowanej. Takie zupelnie proste to nie bylo. Wprawdzie wykonawca dosc latnie oznakowal to, ze wylaczone sa skrajne pasy, zapewnil nawet pas wlaczenia. Czego sie czepiam (jak to edek)? Otoz tego pasa wlaczenia. W perspektywie mamy pewnie z 700 m pustych pasow. A pas wlaczenia ma moze 30 m. Ciezko sie wlaczyc w skondensowany porannym szczytem strumien na dwoch pasach.
Niech ktos wyjasni mi co stai na przeszkodzie dostawic kilka slupkow i umozliwic zrownanie predkosci (tu 80 km/h) na dluzszym pasie wlaczenia?