nazimno 08.10.12, 16:25 lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,12632278,Pijany_adwokat__czulem_sie_trzezwy__wyskoczyl_mi_kot.html PS Takich njusow powinno byc wiecej. ( o ile beda jeszcze jakies kicie do ratowania) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nazimno I jeszcze jedno: "czarny kot przebiegajacy"... 08.10.12, 16:31 ...stal sie cialem. PS A ja, naiwny, zawsze sie z tego wysmiewalem, ze to zabobony i gusla. Mea culpa, mea culpa, mea culpa. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nooooo, optymista.... 08.10.12, 16:35 Z 2,0 promillami zlapac kotka ??? To bylby prawdziwy wyczyn. Ja bym sie nie podjal, nawet z jednym promillem. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Nooooo, optymista.... 08.10.12, 16:39 Nie no, chodzi o pointę. Adwokat mógł rzec do siebie "niech ginie" i wtedy kot byłby zginął był. A tak - żyje. Dzielny i bohaterski lecz niedoceniony adwokat. Nawet po jednym piwie na straży kraju. Bo przecież mógł być to pierwszy kot IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Nie tylko bohaterska postawa ujmuje 08.10.12, 16:39 Zauwazcie, ze majac 2 promile nie czul sie pijany. Kolejny wielki plus dla tego pana. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Ja sadze, ze tego kotka jednak odpowiednie sluzby 08.10.12, 16:44 powinny odnalezc i pociagnac go do odpowiedzialnosci za "nagle wtargniecie na jezdnie" i "stworzenie zagrozenia w ruchu drogowym". Uwazam rowniez, ze kotek powinien byc nieuchronnie ukarany pobytem w schronisku dla zblakanych kotkow oraz zakazem picia mleka na jakis czas. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Ja sadze, ze tego kotka jednak odpowiednie sl 08.10.12, 21:31 Kotu mandatu nie dasz, a ogolnie wiadomo, ze kierowca powinien zachowac (ostroznosc) i przewidziec mozliwosc zlamania przepisow przez kota... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Koty lamia przepisy, poniewaz tak jak ludzie... 09.10.12, 09:57 ...nic z tego nie kapuja. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Nie tylko bohaterska postawa ujmuje 08.10.12, 17:15 edek40 napisał: > Zauwazcie, ze majac 2 promile nie czul sie pijany. Bo pijani to bywają furmani. Prawdziwi macho bywają tylko lekko rozbawieni :D Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Zapamietac, zapamietac: "lekko rozbawiony" 08.10.12, 17:29 Nalezy zauwazyc, ze wlasnie to ten stan lekkiego rozbawienia uratowal zycie kotkowi. Nawet nie chce mi sie myslec, co by bylo, gdyby bylo inaczej. PS: Bogactwo jezyka: www.synomix.pl/fraza/pijany.html Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Zawsze można na trzeźwo... 09.10.12, 10:49 ...i przy okazji pieszego potrącić. Tutaj Przechodziłem 5 minut po wypadku tamtędy, jak karetka jeszcze pieszego zabierała. Kobieta "nie zauważyła" czerwonego światła (daltonizm to w tamtym miejscu akurat częsta przypadłość, często przechodzę na tamtych światłach i zawsze rozglądam się na boki, pomimo zielonego - raz za to wjechano mi w dupę [delikatnie, nawet śladu nie było] jak zatrzymałem się na czerwonym autem). Wolę pijanego, który szkodę wyrządza tylko kulturze, niż trzeźwą panienkę, która "nie zauważyła". Odpowiedz Link Zgłoś