bimota
19.10.12, 12:34
Zafrapowala mnie pewna sprawa podczas czytania dyskusji o radarowaniu autostrad...
MAndat za byle przekroczenie predkosci jest praktycznie taki sam jak za spowodowanie stluczki. Czy aby za stluczke nie powinien byc wyzszy ?
Mi np. nie przeszkadzaja jadacy nieprzepisowo, a jedynie jadacy niebezpiecznie. Jak ktos pocisnie na pustej autostradzie, to co on komu szkodzi ? A stluczkowiec - owszem. Kara ta sama...
Czy dratyczne podniesienie kar za stluczke ograniczylo by ich liczbe ?