edek40
22.10.12, 15:46
Inaczej nie moge wyobrazic sobie tego fenomenu. Bo tak, w Polsce wszystko jest jak w Szwajcarii, tylko kierowcy nie potrafia z tego korzystac. Zakadam wiec, ze glupi Polak przywalil w drzewo sprawnym pojazdem. Sadzac po pogieciu kierownicy uderzyl w nia tulowiem, stad wniosek, ze pasy sie zerwaly (wszak nasza policja tak skutecznie pracuje, ze niezapiety Polak sie nie zdarza). To uderzenie bez watpienia uszkodzilo cos w poduszkach, bo pomimo powaznych zniszczen nadwozia, nie wystrzelily. A przeciez nie mozliwe jest, ze auto przechodzi badania techniczne, jak w Szwajcarii i poduszki sa uszkodzone albo nawet ich nie ma.
Pogiety kierownik i nienaruszona poduszka
O!!! Pasazera tez nie wystrzelila
Juz wiem. Scorpio to solidny pojazd i takie drobne uszkodzenia, ktore za dwa dni naprawi ASO, nie powoduja wystrzalu poduszki...