A jednak emesy mają rację!

02.11.12, 02:15
To wszystko przez policję!

wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35768,12782438,Zniknal_korek_na_moscie__a_w_regionie_15_pijanych.html
"W ramach akcji "Znicz 2012" na drogach całego województwa doszło do czterech wypadków drogowych" :D
    • edek40 Maja, maja :( 02.11.12, 09:45
      Tu ciekawie: "Jeżeli wypadków i ofiar będzie mniej niż przed rokiem, usłyszymy, że zawdzięczamy to właśnie nadzwyczajnej mobilizacji i pełnej poświęcenia pracy policjantów. Gdy okaże się, że ich liczba wzrosła - całą winę zostaną obciążeni piraci drogowi i nieostrożni kierowcy." Oj, oj. Jakiez to bolesne dla tzw. czynnikow. Ktos w krotkich slowach ujal cala prawde o naszych drogach.

      Jednak, w tym roku kierowcy sa bardziej do bani. Bo przeciez nie policja, ktora wpuszcza sie w kanal i obciaza odpowiedzialnoscia za nasze absolutnie niedostosowane do natezenia ruchu drogi. A pieniedzy daje sie akurat tyle, aby mogli gdzies bezpiecznie zaparkowac i kosic na radarem dlugich prostych.
    • kozak-na-koniu Re: A jednak emesy mają rację! 04.11.12, 10:38
      tomek854 napisał:

      > "W ramach akcji "Znicz 2012" na drogach całego województwa doszło do czterech w
      > ypadków drogowych" :D

      Zawsze uważałem, że wszystkie durne do raźne "akcje" to ściema - no i wyszło na moje... Gdyby nie akcja "znicz", wypadków by nie było, oczywiście.:)))
      • rekrut1 Re: A jednak emesy mają rację! 04.11.12, 10:53
        Szkoda, że prawdopodobnie nikt nigdy nie odważy się na eksperyment, który odpowiedziałby na pytanie, co by było gdyby zrezygnować z akcji "Znicz", "Majówka", "Powrót z wakacji" itd. Po prosto pracować normalnie

        A może przed rezygnacją z "akcji" zabrać Policji radary a "mobilnym" zabronić ścigać "piratów" na drogach biegnących przez pola? Dopiero wtedy "zarządzić" normalną pracę. :)
        Ale czy by jeszcze potrafili?
        • rekrut1 Re: A jednak emesy mają rację! 04.11.12, 11:21
          Jest jeszcze inny aspekt tematu "wypadkowości" np. w czasie akcji znicz (lub innej).
          Podaje się o ile procent wzrosła liczba wypadków w takie dni a nie podaje się o ile procent wzrosła liczba samochodów uczestnicząca w tych dniach w ruchu.Czyżby te "procenty" były porównywalne? ;)
          Nie tylko wzmożony ruch wpływa na ilość wypadków ale i ilość "niedzielnych" kierowców których była znaczna bo do jazdy zachęciła ich pogoda.
          A niektórzy jadą naprawdę rozrywkowo :)
          Droga S7 do Radomia,tylko jechać! Na prawym pasie spory ruch lewy bardziej przyjazny.
          Jedzie po nim pan o jakieś 3-5 km/h szybciej niż ci na prawym.Myślę sobie będzie luka to zjedzie na praw.Ale gdzie tam,dalej wlecze się lewym.Wykorzystuje następną lukę i wyprzedzam z prawej.To właśnie jedna ze stresujących sytuacji na drodze która na pewno nie poprawia bezpieczeństwa. A w te dni wzmożonego ruch jest ich wiele.
          Ale polując z suszarką przy drodze nie da się "lewopasmowców" nauczyć poprawnej jazdy.
          Pozostają apele; Panie kierowco,noga z gazu. :D
          Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja