darek8821
04.11.12, 19:22
Witam.
Mam dziwny problem i proszę o radę. W piątek dostałem pocztą z jednej z nadmorskich gmin dwa zdjęcia z fotoradarów i tu zaczyna się coś co mnie niepokoi
Pierwsze zdjęcie wykonano 26.10.2012r godz. 13.07:16s a drugie 26.10.2012r godz. 13.07:18s
Czyżby straż miejska ustawiła jeden fotoradar za drugim – czy tak mogą?
Na pierwszym zdjęciu przekroczyłem prędkość o 2km to jest jechałem 52km/h a na drugim o 4 km/h jechałem 54km/h.
Proponują mi mandaty w sumie – w przypadku wskazania sprawcy 2pk i 200zł jeżeli go nie wskażę 400 zł bez punktów. Oczywiście jak nie przyjmę skierują sprawę do sądu u siebie i się będę musiał u nich stawić. Trochę to kłopotliwe mam do nich ponad 400 km a paliwo kosztuję .
Co zrobić – gdzie się odwoływać – do sądu będę musiał jechać i będzie mnie to kosztowało tyle samo albo i więcej.
W tej straży gminnej która wystawiła mandaty nie ma sensu dzwoniłem do nich jeszcze w piątek – są nastawieni tylko na zarabianie kasy usłyszałem tekst w stylu z filmu Miś coś o babci dziadku i gromadce dzieci biegających w ich gminie po jezdni i nawet te 2 km/h mogą uratować komuś życie bo ja jestem bandytą i piratem drogowym.
Z góry dziękuję za jakieś rady.