Idiotyzm goni idiotyzm

14.11.12, 18:52
opole.gazeta.pl/opole/1,35114,12853972,Poslowie_chca_utrudnic_zycie_rowerzystom__Dla_ich.html
Najpierw pozwala się rowerzystom wyprzedzać i omijać z prawej, a potem każe im się zatrzymywać nawet na zielonym świetle.

Bez ładu, składu, bez niczego.

Ja mam propozycję na dzień dobry.
- sprawdzać oświetlenie w pojazdach i rowerach i zabierać kierowcom dowody, za źle ustawione światła i niehomologowane żarówki.

Luzikiem liczba zabitych spadnie o 5%
    • bimota Re: Idiotyzm goni idiotyzm 14.11.12, 19:05
      Pani rajdowka na pewno wie co robi ! Zreszta... co za roznica... i tak sie zwykle swieci czerwone...
    • rekrut1 Re: Idiotyzm goni idiotyzm 14.11.12, 19:21
      Dawno mówiłem że obecne przepisy są "wypadkogenne" dla rowerzystów. ;) Ale żeby aż tak, to nie myślałem. :D
      Czyżby ktoś tego naszego foruma czytał? (Oczywiście poza tu piszącymi.)
    • rapid130 Re: Idiotyzm goni idiotyzm 14.11.12, 19:53
      Parlamentarny zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego?
      Tym dzieciom trzeba wreszcie zabrać zapałki. :P
    • agios_pneumatos Cool story, bro 14.11.12, 21:37
      1. Suchar
      2. Znakomite postulaty i przemyślenia.

      No po prostu błyskotliwe miodzio. Ja ty coś napiszesz, ho ho!
    • oixio Re: Idiotyzm goni idiotyzm 14.11.12, 23:09
      "Daniel Chojnacki, oficer rowerowy z Wrocławia. - Zaproponowana nowelizacja cofa nas do epoki kamienia łupanego w zakresie trendów bezpieczeństwa ruchu. Co ważne, jest sprzeczna z ratyfikowaną przez Polskę konwencją wiedeńską, która jasno określa, że bezwzględne pierwszeństwo ma kierujący pojazdem na kierunku głównym. Dlatego rowerzysta jadący na wprost ma zawsze pierwszeństwo nad jakimkolwiek pojazdem, np. samochodem skręcającym np. w prawo. Stąd, jeśli proponowane przepisy wejdą w życie, to będą wymagały wypowiedzenia przez Polskę konwencji wiedeńskiej - komentuje."

      Cały tekst: opole.gazeta.pl/opole/1,35114,12853972,Poslowie_chca_utrudnic_zycie_rowerzystom__Dla_ich.html#ixzz2CEiP8iL3

      Niezłe !
      Coś takiego jak pierwszeństwo pojazdu z prawej dla rowerzystów nie istnieje.
      Coś takiego jak początek, koniec drogi rowerowej nie istnieje.
      Coś takiego jak krawędź jezdni = krawężnik = urządzenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, które oddziela drogę dla rowerów od jezdni lub od innych dróg nie istnieje.
      A gdzie znaki, sygnalizacja itd, itp

      A trendy u nas są zgodne z celami dalekiego wschodu.
      • rekrut1 Re: Idiotyzm goni idiotyzm 15.11.12, 10:09
        Mam naiwne pytanie : "Daniel Chojnacki, oficer rowerowy z Wrocławia", kto go mianował na tak zaszczytne stanowisko Oficer Rowerowy ? Fajna fucha. :)
        Czy to znaczy że np. ja mogę być Oficerem Motoryzacji?
        Nie odnoszę się ani do "starych" ani do "nowych" przepisów.
        • nazimno Mozesz zostac nawet Lordem Admiralicji Motoryzacji 15.11.12, 10:58
          (a nie jakims podrzednymv oficerzyna).

          Wszystko zalezy od Ciebie.
          To jest kraj nieograniczonych mozliwosci.

          • rekrut1 Re: Mozesz zostac nawet Lordem Admiralicji Motory 15.11.12, 11:23
            Dzięki Ci o Panie za dobre słowo. :)
            • nazimno Lord to lord. 15.11.12, 11:27
              Nikt Ci nie podskoczy.
    • qqbek Re: Idiotyzm goni idiotyzm 15.11.12, 00:05
      tiges_wiz napisał:

      > Najpierw pozwala się rowerzystom wyprzedzać i omijać z prawej, a potem każe im
      > się zatrzymywać nawet na zielonym świetle.

      U mnie na wsi problem rozwiązano jeszcze przed nowelą.
      Na jednej z dróg dla rowerów, na przejeździe przy ruchliwym skrzyżowaniu, zainstalowano "wzbudzacze". I tak, pieszy dostaje zielone z automatu, rowerzysta musi się zatrzymać i nacisnąć przycisk.
      I jest bezpiecznie, od dawna, a kretyn który to wymyślił pewnie dostał premię.

      > Bez ładu, składu, bez niczego.

      Ot Polska właśnie.
      Bo zielone znaczy "stój", to wie każde dziecko.
      Ale w kraju, gdzie bezpieczeństwo poprawia się "suszarką" zza krzaka, a nie wyłapywaniem prawdziwych kretynów, których każdy z nas, kierowców, widuje na drogach codziennie, nic mnie nie jest w stanie już zdziwić.

      > Ja mam propozycję na dzień dobry.
      > - sprawdzać oświetlenie w pojazdach i rowerach i zabierać kierowcom dowody, za
      > źle ustawione światła i niehomologowane żarówki.
      >
      > Luzikiem liczba zabitych spadnie o 5%
      >

      I rowery za brak oświetlenia!
      Ostatnio (a z miesiąc temu) jak z jabłek wracałem jedną z "wojewódzkich" dwa razy ostre hamowanie zaliczyłem przez "batmanów" na rowerach. Trzeciego hamowania nie było - ktoś "batmana" dopadł przede mną i potrącił. Trasa 60km... po zmroku i we mgle.

      A co do oślepiania - nie ma chyba bardziej irytującego przeżycia na trasie, jak to, że bardziej ślepy jesteś po minięciu się z osobówką na krótkich, niż z przeładowaną wywrotką z włączonymi, dodatkowo (pewnie dla szpanu) halogenami.

      Za używanie przeciwmgielnych bez uzasadnienia, a nawet w warunkach nieznacznie obniżonej widoczności, też powinno się chłostą karać (i tak, mam w pamięci tamten film jeszcze).
      • realgniot Re: Idiotyzm goni idiotyzm 18.11.12, 10:24
        Wystarczyłaby akcja rozdawania za darmo odblasków dla wszystkich batmanów i nakazanie skuteczne przymocowanie do ramy pod rygorem konfiskaty roweru.
        Tworzenie nowych do dupy przepisów nic nie zmienia...
    • edek40 Nie wazne, ze idiotyczny: to przeciez Przepis!!! 15.11.12, 07:57
      Pani Bublewicz (znajaca sie na rajdach i samochodach) blysnela. Najpierw jakies tuzy pobudowaly sciezki poza jezdnia, czesto od niej oddalone, co utrudnia obserwacje i dostrzezenie rowerzysty. Jako nierajdowiec i najezdzacz wysepek przyznaje, ze w wielu autach ciezko prowadzic obserwacje w skos, do czego zmusza oddalona sciezka. W lusterku nie widac, skutecznie rowniez utrudnia to szeroki czesto tylny slupek. No cos trzeba robic. Ale co? Wiemy!!! Przepis. On jest dobry na wszystko. Kierowcy z obiektywnych powodow moga nie dostrzec na czas szybkiego rowerzysty; niektorzy nie dostrzegaja ich systemowo i z zalozenia. Hm.... No nic sie nie da zrobic.... Hm.... Moj tata, rajdowiec, uczyl mnie o dyferencjale z blokada.... Hm... Wiem!!!! Zatrzymywac sie beda rowerzysci.

      Ide o zaklad ze wiem dla czego. Moze ich zatrzymywac Straz Miejska, co znacznie ulatwia egzekwowanie, bo policja czai sie w krzakach i kierowcami na skrzyzowaniach zajmowac sie nie moze...

      Jest po perawdzie przepis, mowiacy o ograniczonym zaufaniu, ale przeciez on nie jest jasno sformulowany i nie da sie mu zrobic zdjecia. A tu prosze - rowerzysta sie nie zatrzymal - kamera! akcja!mandat! Ach, a moze chodzi o to, ze wladza probuje ze wszystkich sil nauczyc kierowcow przepisowej jazdy na dlugich prostych, a wobec innych uzytkownikow jest calkowicie bezradna. Do pieszych apeluje z ambony, bo media zainteresowane sa tylko tabloidowym podejciem czyli predkoscia. Do rowerzystow nikt nie apeluje. Nawet z ambony. Nie da sie wiec zaapelowac, glownie do tych rowerzystow, ktorzy na skrzyzowania wjezdzaja szybko, ze z uwagi na usytuowanie sciezki mozna ich nie zauwazyc, aby mieli na uwadze geometrie przejazdu. Nalezy zrobic przepis i lupic!!! Bezpieczenstwo zapewne nie wzrosnie, ale wplywy z mandatow na pewno.
    • emes-nju Re: Idiotyzm goni idiotyzm 15.11.12, 12:04
      To tylko świadczy o kompletnej indolencji naszych przepisologuf...

      No ale czego spodziewać się w kraju, którego znaczna część obywateli (z waaadza na czele) jest przekonana, że przepis rozwiązuje problem :/
      • nazimno Przepis dobry na piaskowa babke. 15.11.12, 12:06
        Bierzemy babke na plaze, siadamy i juz jest gotowa.
        • emes-nju :D 15.11.12, 15:46


    • edek40 Oj, goni, goni :) 15.11.12, 12:05
      Okazuje sie, ze w Polsce ginie bardzo duzo pieszych. Istotnie wymaga to wzmozenia uwagi. No i nasza komisja wzmaga: "Zupełnie inaczej jest w krajach skandynawskich. - Tam osoba zbliżająca się nie tylko do przejścia, ale nawet do ulicy, od razu jest objęta ochroną. Kierowcy zatrzymują się wcześniej, zwalniają - opowiada Adam Knietowski z Toruńskiej Akademii Jazdy.

      Stąd propozycja parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa, aby zmienić przepisy o ruchu drogowym. Po zmianach pieszy miałby pierwszeństwo nie tylko na przejściu, lecz również wtedy, gdy ma zamiar na to przejście wejść, gdy tylko się do niego zbliży."

      Czeli tak. Rowerzysta ma sie zatrzymac, nawet jak ma zielone, a pieszy moze sobie wejsc bez patrzenia? Czy takie pierdoly musza pojawiac sie dzien po dniu? Nie da sie ich jakos rozdzielic w czasie?

      Wracajac do pieszych, ale rowniez wysepek, za malych rond itp. Zawsze uderza mnie to, ze drogi probuje sie organizowac wedlug najlepszych wzorcow, podpatrzonych na zachodzie, zapominajc jednak o tym, ze nasza siec drogowa zupelnie nie przypomina tej, z ktorej bierze hurtem wzorce. Efekty sa, pomimo zaklec, mizerne. Ale ciagle probuja, zamiast kopiowac rozwiazania CALOSCIOWO. Z budowa drog tranzytowych i edukacja kierowcow na czele.
      • nazimno Bardzo prosty pomysl, oparty na pschologii. 15.11.12, 12:18
        Pasy zebry powinny byc malowane nie WZDLUZ osi jazdy lecz W POPRZEK.

        To nie jest moj osobisty pomysl.

        • rekrut1 Re: Bardzo prosty pomysl, oparty na pschologii. 15.11.12, 12:46
          Pasy zebry powinny byc malowane nie WZDLUZ osi jazdy lecz W POPRZEK.
          Ciekawe spostrzeżenie,muszę to przemyśleć. :)
          • nazimno Mozg podswiadomie interpretuje to jako przeszkode. 15.11.12, 12:58
            Stad odruchem kierowcy staje sie znaczne wzmozenie uwagi, nawet wbrew jego
            swiadomej woli.

            Niestety, normy techniczne nie pozwalaja inaczej malowac.

            Urzedasy ureguluja wkrotce, ktora reka nalezy uzywac papieru toaletowego.
            Ktos z cala pewnoscia wpadeni na taki pomysl.



            • rekrut1 Re: Mozg podswiadomie interpretuje to jako przesz 15.11.12, 16:20
              Urzedasy ureguluja wkrotce, ktora reka nalezy uzywac papieru toaletowego
              Nie wiem czy Wiesz,Chińczycy na wstępie używali papieru do osuszania wody po podmyciu się a nie tak jak my do rozmazywania gówna po plecach.Widać spodobało się im to bo teraz robią to co my. :D
              • nazimno "Biala czlowieka europejska" 15.11.12, 16:28
                Ta biala czlowieka europejska zrobic wszystko, aby cos po swojemu uregulowac.
                Ona regulowac, gdzie tylko sie da i co sie tylko da.
                Ona nawet zrobic to, co Twoja napisac, aby tylko zrobic na zlosc Chinczykom.

                PS
                A papier teraz jest tak cienki, ze gwiazdy mozna przez niego w nocy ogladac.
                Ten chinski papier byl przynajmnie solidny.

                Eeeeeechhhh, .... mac.
      • rekrut1 Re: Oj, goni, goni :) 15.11.12, 12:35
        Tam osoba zbliżająca się nie tylko do przejścia, ale nawet do ulicy, od razu jest objęta ochroną. Kierowcy zatrzymują się wcześniej, zwalniają - opowiada Adam Knietowski z Toruńskiej Akademii Jazdy.
        Sam fakt pojawienia się pieszego na chodniku powinien sugerować kierowcy..............
        Niedawno pisałem o relacjach pieszy - kierowca w Rumunii.Tam (tz. w Rumunii) podejście pieszego do krawężnika przy przejściu powoduje zatrzymanie się pojazdu.Nie wiem jak im udało się to osiągnąć ale udało.
        U nas też zmiany idą w dobrą stronę,kiedyś przed pasami stawało się w "dołkach startowych" i niektórym udawało ujść z życiem.Dzisiaj przez pasy udaje się niektórym przejść zdecydowanym krokiem bez specjalnego uszczerbku na zdrowiu :D (pod warunkiem że pojazdu nie prowadzi kierowczyni [ukłon w stronę feministek] ).
        A co będzie jutro,kto wie?
        Pozdr.
      • bimota Re: Oj, goni, goni :) 15.11.12, 12:45
        Czyli jednak przyznajesz racje Jurkowi, ze budujemy jak na zachodzie. :P

        Teraz mamy akurat odwrotnie, rower moze wjezdzac bez patrzenia, a to by akurat faktycznie bylo dostosowanie do Konwencji... Ciekawe czy na zachodzie tez maja tyle tych przejsc nawalone...
        • edek40 Re: Oj, goni, goni :) 15.11.12, 12:55
          > Ciekawe czy na zachodzie tez maja tyle tych przejsc nawalone...

          Zapewne tak. Ale glownie na drogach, na ktorych kierowca znajduje sie kilka, kilkanascie, kilkadziesiat minut. Nie 40 lat...
    • emes-nju Re: Idiotyzm goni idiotyzm 15.11.12, 15:10
      Hm... Oczyma wyobraźni widzę jak jadę do pracy. Po drodze mijam skrzyżowanie, na którym sporo aut skręca w prawo, ale jest też duży ruch pieszych.

      Dojeżdżam do skrzyżowania. Zapala się zielone światło. W tym momencie na przejeździe pojawia się samochód. Zatrzymuje się więc. Samochód też, bo piesi idą, a piesi, jak rowerzyści, nie muszą ustępować samochodom. W tym czasie zapala się dla mnie i pieszych czerwone. Samochody kończą skręt w prawo. Zapala się zielone. Usiłuje ruszyć, ale akurat jakiś samochód skręca w prawo i staje na przejeździe, bo musi puścić pieszych. Itd ad mortem defecatum :P

      I pomyśleć, że ten światły pomysł powstał w głowach tych samych geniuszy od bezpieczeństwa, którzy każą rowerzystom jeździć środkiem wielopasmówek, bo buspasy są za wąskie...
      • nazimno A bedzie jeszcze cale mnostwo innych... 15.11.12, 15:47
        ...pomyslow. Sklad tej komisji w pelni to potwierdza ( taka moja niesmiala hipoteza).
    • divak2 Sprawdźcie u źródła - wywiad z posłanką B. 15.11.12, 21:57
      Wywiad
      No witki opadają jak się jej słucha. Facetka nie zna obowiązujących przepisów, nie przejść dla pieszych od przejazdów rowerowych i ścieżek rowerowych od chodników. Ciekawe czy zaświtało jej też, że istnieją przejazdy rowerowe ze światłami i niekierowane, bo taka różnica może być istotna. Brzmi jakby nie miała prawa jazdy, a jak ma to tym straszniej. Normalnie jako kierowca to słuchając jej mam ochotę gryźć gorący katalizator a jako rowerzysta popełnić seppuku przy pomocy przedniego widelca.
      Na szczęście już odpuściła.
      • divak2 Re: Sprawdźcie u źródła - wywiad z posłanką B. 15.11.12, 22:15
        @self
        "nie przejść dla pieszych"
        miało być
        "nie odróżnia przejść dla pieszych"
      • emes-nju Re: Sprawdźcie u źródła - wywiad z posłanką B. 16.11.12, 11:54
        divak2 napisał:

        > Facetka nie zna obowiązujących przepisów, nie przejść dla pieszych od przejazdów
        > rowerowych i ścieżek rowerowych od chodników.

        Dzięki temu wywiadowi już wiem (wcześniej tylko mi się tak wydawało), że stanowiący prawo nie musza go znać...

        Temat zasługuje na oddzielny wątek.
    • szaser DDD-debil na debilu debilem pogania 16.11.12, 08:41
      NIE MATURA, A CHĘĆ SZCZERA zrobi z ciebie oficera!
      Mam naiwne pytanie : "Daniel Chojnacki, oficer rowerowy z Wrocławia", kto go mianował na tak zaszczytne stanowisko Oficer Rowerowy ? Fajna fucha. :)
      Czy to znaczy że np. ja mogę być Oficerem. Ależ owszem, czemu nie, tobie też należy się.



      Poza Polską, nie widziałem rowerów na chodniku.
      • rekrut1 Re: DDD-debil na debilu debilem pogania 16.11.12, 10:35
        Poza Polską, nie widziałem rowerów na chodniku.
        A ja widziałem,w Austrii.
    • bimota Re: Idiotyzm goni idiotyzm 17.11.12, 16:43
      Baba sie wycofala, ale...

      Jak teraz rowerzysci beda sie czegos domagac, to im przypomni, ze "Podczas rozmów ustalono, że obecnie obowiązujące przepisy ustawy Prawo o Ruchu Drogowym dotyczące rowerzystów są wystarczające".

      I kto tu jest idiota... :P
      • tbernard Re: Idiotyzm goni idiotyzm 18.11.12, 10:12
        W obecnym kształcie, to raczej rowerzyści mogą się domagać pilnowania aby respektowano przepisy a nie zmian przepisów.
        • bimota Re: Idiotyzm goni idiotyzm 18.11.12, 10:42
          Potrzeby sa nieograniczone...
    • realgniot Re: Idiotyzm goni idiotyzm 18.11.12, 10:20
      Okazuje się, iż jazda na zielonym nie jest tak do końca bezpieczna?
      Ja myślę, że dobrym pomysłem będzie nakaz zatrzymywania się na zielonym wszystkim uczestnikom ruchu. W końcu zamiast świateł na głównych drogach zacznie się budować wiadukty, tunele, po wybudowaniu zniknie sporo korków i jazda będzie przyjemniejsza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja