rekrut1 15.11.12, 10:21 moto.onet.pl/346768,7992568,1,zdjecie.html?node=27 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nazimno Moze... 15.11.12, 10:38 Rozgarnietym nie trzeba tlumaczyc rzeczy oczywistych. Tepakom nie pomoze zedne tlumaczenie, i tak zrobia po swojemu. Jako lista poboznych zyczen - jest OK. Czasem ludzie sie nawracaja i probuja uzyc rozumu. Wtedy im to mozna przypomniec. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Może się komuś przyda ? 15.11.12, 10:40 Wiekszosc to informacje z gatunku szkoly przetrwania. Obawiam sie, ze wiekszosc czytajacych uzna, ze dobre sa glownie na Sybierie czy Alaske. A moja znajoma kilka dobrych lat temu utknela, wraz z liczna grupa samochodow, w zaspach pod Jedrzejowem, czyli nieomal w srodku Europy i Polski. Na dwa dni. Na krajowej siodemce. Ja zas o maly wlos nie utknalbym na mojej ulubionej Przeleczy Krowiarki, gdy zignorowalem tablice informujaca o tym, ze droga nie jest utrzymywana w przejezdnosci w zimie. Dalem rade, bo 4x4 pomoglo. Za mna pchalo sie osobowe auto... Jesli zas chodzi o jazde na zderzaku, to tez obawiam sie niezrozumienia. Otoz czesc, ta zamozniejsza, spoleczenstwa ktora stac na dobre auto (z licznymi trojliterowymi skrotami pod maska), opony z topu rankingu oraz wiara w to, ze nowoczesne nadwozie i polisa AC "dadza rade", uznaj ze to ich nie dotyczy. Podobnie, choc o wiele mniej licznie, oleja sprawe ci, ktorzy uznali, ze zdejmujac noge z gazu zawsze do 50-60 km/h, juz zadbali o swoje bezpiecznestwo. Na szczescie takich w zimie jest malo, bo czesc rozbija auto pierwszego snieznego dnia, a czesc odstawia auto do wiosny, zanim sie rozbije. Jako posiadac 4x4 zauwazylem jeszcze jedno naprawde infantylnie komiczne zjawsko - otoz na sniegu auto napedzane na cztery lapy jest w stanie ruszyc o wiele energiczniej niz dwuped. To zrozumiale z uwagi na przykladanie momentu obrotowego wiecej niz w 1 miejscu. Ciekaw jednak jestem co wlasciciele wielu 4x4 wiedza o wplywie rodzaja napedu na hamowanie na sliskim? Moim zdaniem nie za wiele :) Odpowiedz Link Zgłoś