Przypadkowy świadek

19.11.12, 17:00
Pozwolę sobie zanudzić Was pewnym tematem.
Ulica jednokierunkowa,z tej ulicy tyłem (w miarę szubko) wyjeżdża auto prosto pod koła nadjeżdżającego samochodu,dochodzi do zderzenia.Dla kierowcy nadjeżdżającego auto cofające się było z prawej strony.Panowie wysiadają,zamiast "dać sobie po razie" wszczynają dyskusję,kto winien.Pan cofający uważał że będąc z prawej strony miał pierwszeństwo,pan nadjeżdżający uważał że cofający nie miał prawa tego robić więc wina leży po jego stronie.
Nie miałem czasu czekać na przyjazd i werdykt policji więc pozwalam sobie zadać Wam pytania: Kto miał rację ? Kto dostał mandat (ewentualnie wzbogacony o punkty karne)? :D
Pozdr.
    • nazimno Cofajacy ma ustapic wszystkim. Tyle. 19.11.12, 17:23
      Nie chce mi sie nawet szukac.
      Zasada "z prawej" to bzdura w tym przypadku.
      • qqbek i upewnić się, że nie powoduje manewrem... 19.11.12, 17:53
        ...zagrożenia.
        W tym wypadku cofający powinien dostać mandacik (widełki to chyba 250-500) i 6 punktów karnych za spowodowanie kolizji.
        • nazimno Cofajacy nie powinien tez pyskowac. 19.11.12, 18:01
          .
    • tiges_wiz Re: Przypadkowy świadek 19.11.12, 18:21
      Art. 23. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany:

      3. przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:
      a. sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,
      b. upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie trudności w osobistym upewnieniu się kierujący jest obowiązany zapewnić sobie pomoc innej osoby.

      jaka prawa strona?
      • bimota Re: Przypadkowy świadek 19.11.12, 21:14
        To pojazd nie jest uczestniekiem ruchu ? :P
        • tomeck3145 Re: Przypadkowy świadek 19.11.12, 21:34
          Pieszy może być uczestnikiem ruchu. Nie jest pojazdem wyjąwszy tych, którzy na pytanie "Czy jesteś samochodem?" zadane przy okazji ustalania, kto będzie raczył się trunkami - odpowiadają twierdząco.
    • misiu-1 Re: Przypadkowy świadek 19.11.12, 22:11
      rekrut1 napisał:

      > Dla kierowcy nadjeżdżającego auto cofające się było z prawej strony.

      Ale dla kierowcy auta cofającego nadjeżdżający pojazd także był z prawej strony.
      • rekrut1 Re: Przypadkowy świadek 19.11.12, 22:24
        Też uważam że ten rozrywkowy kierowca który cofał popełnił kilka wykroczeń ale czytając niektóre orzeczenia z wypadków z udziałem "ludzi znaczących" (także policjantów)można mieć czasem wątpliwości ? :D
        Pozdr.
    • bimota Re: Przypadkowy świadek 20.11.12, 11:44
      PRzecie zawsze winny ten, co z tylu... :P
      • rekrut1 Re: Przypadkowy świadek 20.11.12, 13:53
        To tylko dygresja: Ten pan co to na wprost walnął tego co tyłem w zadek.
        • nazimno "Coponiektorzy" tylko czekaja na takie pieszczoty 20.11.12, 14:06
          PS
          Poniewaz wszystko jest wzgledne, mozna tez powiedziec, ze "ten, co jechal do tylu"
          walnal zadkiem prosto "wewprzod" jadacego na wprost.

          To "wewprzod" zapamietalem z rozmow dzieciakow u rodziny, ktore opowiadaly
          o tym, jak ciotka najechala na slupek na parkingu (dostala "wewprzod").
Pełna wersja