Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ?

21.11.12, 11:38
Chyba tu jeszcze tego tu nie poruszalem i pewnie tez nie otrzymam odpowiedzi...

Kwestia podobna do ograniczenie dla ciezarowek:

https://bi.gazeta.pl/im/9/11674/z11674979Q,Przyklad-chodnika-z-dopuszczonym-ruchem-rowerow-przy.jpg

Co dla rowerzysty to oznacza ?

Wg sekt rowerowych jest to chodnik z dopuszczeniem ruchu rowerow. Tylko nie wiem na jakiej podstawie... Moze ktos ja wskaze ?

Jesli tak to interpretowac, to by oznaczalo, ze takie cos bez znaku nie jest chodnikiem. I to by sie wg mnie zgadzalo, bo dla mnie jak nie ma znaku "droga dla pieszych", to to nie jest chodnik. Ale to chyba tylko dla mnie... Wiekszosc twierdzi, ze takie cos bez znaku to chodnik, a ze znakiem to "droga dla pieszych", czyli nie to samo. Jednak jazda po chodniku tez jest zabroniona, wiec tak czy siak jazda rowerem jest zabroniona, a jedyne dopuszczone jego parkowanie :P. Wiec albo ja mam racje albo nie ma dopuszczenia ruchu rowerowego. Innej mozliwosci tu nie widze...

Stosuje sie tez tabliczki z napisem "dopuszczony ruch rowerowy", co jest chyba jednoznaczne...

Inna sprawa czy takie tabliczki sa legalne, bo nic o nich nie znalazlem w opisie tego znaku...

Przy okazji... Czy same znaki poziome wystarcza do oznakowania przejazdu rowerowego, czy pionowy tez musi byc ?
    • emes-nju Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 21.11.12, 12:06
      Tabliczka pod znakiem dopuszcza ruch rowerów jednośladowych.
      • bimota Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 21.11.12, 12:10
        A raczyles doczytac do konca... ?
        • emes-nju Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 21.11.12, 12:14
          Raczyłem, ale że nie rozumiem intencji znakologa, nie zabrałem głosu.
          • bimota Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 21.11.12, 12:24
            A co zrobiles ?
    • klemens1 Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 21.11.12, 13:44
      > Wg sekt rowerowych jest to chodnik z dopuszczeniem ruchu rowerow. Tylko nie wie
      > m na jakiej podstawie... Moze ktos ja wskaze ?

      Jest to droga dla pieszych, po której mogą jeździć rowery.

      > Jesli tak to interpretowac, to by oznaczalo, ze takie cos bez znaku nie jest ch
      > odnikiem.

      Chodnik to osobna kwestia. Znakiem "droga dla pieszych" oznacza się raczej coś co wg niektórych chodnikiem raczej nie jest. Chociaż nikt nie zabroni oznaczyć tym chodnika.
      • bimota Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 21.11.12, 13:54
        > Jest to droga dla pieszych, po której mogą jeździć rowery.

        Podstawa...

        Znakiem "droga dla pieszych" oznacza się raczej coś
        > co wg niektórych chodnikiem raczej nie jest.

        No to wskaz mi wreszcie czym sie ten "chodnik" wyroznia... Np. Ul. Pułaskiego w Poznaniu - czesciowo oznaczona znakiem, czesciowo nie. Czym te czesci sie roznia ? JAki cel takiego oznakowania ?
    • barone Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 21.11.12, 16:36
      Opinia GDDKiA

      www.gddkia.gov.pl/userfiles/articles/i/infrastruktura-rowerowa_3000/documents/opinia_c16t22__3_.pdf
      • nazimno A propos wersji niemieckiej na zdjeciach. 21.11.12, 17:12
        Niemiecka magiczna tabliczka:

        Symbol roweru + "frei"

        oznacza w niemieckiej wersji, ze rowerzysci moga sie poruszac tam swobodnie
        (choc: "mamusia z dzieckiem" na znaku zasadniczym - to piesi)


        Natomiast polska wersja magicznej tabliczki nasuwa inne skojarzenia,
        gdy towarzyszy ona znakowi z symbolem mamusi z dzieckiem.



        Wiec P.T. Szanowny Pan Doktor wraz z P.T. Szanownymi Panami Magistrami
        jakby nie bardzo zrozumieli, o co chodzi, cytujac przyklad niemiecki.

        Ciekawe, ile takie opracowanie - opinia kosztuje.

        PS
        Moja tutaj jest za darmo.


        • jureek Re: A propos wersji niemieckiej na zdjeciach. 21.11.12, 17:19
          nazimno napisał:

          > Moja tutaj jest za darmo.

          Bo i tyle jest warta :D
          Jura
          • bimota Re: A propos wersji niemieckiej na zdjeciach. 21.11.12, 17:28
            No akurat w tym wypadku o wiele wiecej warta niz tamta...
            • nazimno Powracam do tzw. "kompilacji" znakow: 21.11.12, 18:26

              www.znaki-drogowe.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=38&Itemid=56
              • bimota Re: Powracam do tzw. "kompilacji" znakow: 21.11.12, 19:04
                Ciagle do czegos "powracasz", nie wiadomo po co...
                • nazimno ahaaaa, zapomniales, co napisales... 21.11.12, 19:07
                  Przypominam:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,510,140621861,140621861,Chodniki_z_dopuszczeniem_ruchu_rowerow_.html
                  • bimota Nie 21.11.12, 19:14
              • freitag23 Re: Powracam do tzw. "kompilacji" znakow: 28.12.12, 12:17
                O jaki wypadek Ci chodzi.
            • freitag23 Re: A propos wersji niemieckiej na zdjeciach. 06.12.12, 12:46
              O jaki Ci bimoto wypadek chodzi ?
              • bimota Re: A propos wersji niemieckiej na zdjeciach. 28.12.12, 12:50
                MI ?? PRZYPADKOWY... :p
          • nazimno A co takiego Ci sie nie podoba, co? 21.11.12, 17:40
            Ja nie podawalem prawnej interpretacji tego oznakowania, natomiast komentowalem
            jego cienka czytelnosc.

            A to powazna roznica.

            • jureek Re: A co takiego Ci sie nie podoba, co? 21.11.12, 18:43
              nazimno napisał:

              > Ja nie podawalem prawnej interpretacji tego oznakowania, natomiast komentowalem
              > jego cienka czytelnosc.

              Dla kogo cienka, dla tego cienka. Dla mnie i dla moich kolegów (rowerzystów opolskich) oznakowanie jest czytelne i bardzo się ucieszyliśmy, gdy dzięki opolskiemu oficerowi rowerowemu pojawiło się na ul. Luboszyckiej.
              Jaki napis powinien się znaleźć Twoim zdaniem na białej tabliczce, żeby było to czytelniejsze?
              Jura
              • nazimno Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 18:55

                Tabliczki takiej ( ~odpowiednika tej niemieckiej: "ruch rowerow dopuszczony")
                w Zarzadzeniu o repertuarze znakow

                NIE MA , poniewaz tam jest tylko: T-22

                I to ta tabliczka jest omawianym ambarasem.

                No i stad pewnie magistrowie + doktor napisali raport.



                • nazimno I sam repertuar: 21.11.12, 18:57

                  www.osk-pablo.pl/images/tabliczki.jpg
                • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 19:06
                  O tej tabliczce tez pisali, ze moze byc stosowana. Czy slusznie - nie wnikalem.
                  • nazimno A jak mozna stosowac cos, czego formalnie NIE MA ? 21.11.12, 19:07
                    ?
                    • bimota Re: A jak mozna stosowac cos, czego formalnie NIE 21.11.12, 19:13
                      Powtarzam - nie wnikalem... Poczytaj sobie...
                  • nazimno Owszem, owszem, pisali: 21.11.12, 19:14
                    Cytuje:

                    W przypadku, gdyby zarządca drogi uznał jednak, że zestawienie znaku C-16 i
                    T-22 może być dla uczestników ruchu mało czytelne, możliwe jest zastosowanie
                    zamiast tabliczki T-22 tabliczki o treści „Dozwolony ruch rowerów” lub podobnej.
                    Podstawę prawną zastosowania takiej tabliczki stanowi przepis załącznika nr 1 do
                    rozporządzenia z 3 lipca 2003 r., wspominający o możliwości modyfikowania
                    znaków nakazu. Takie właśnie tabliczki występują w kilku miejscach w Poznaniu
                    (np. tabliczki „Dopuszczony ruch rowerowy” pod znakami C-16 przy wjazdach na
                    kładkę nad ul. Słowiańską).


                    Boze, jakiejz to wiedzy tajemnaj trzeba, wraz ze znajmoscia zarzadzen 10 lat wstecz,
                    aby postawic jeden prosty znak (sensownie) !!!!!!!!!


                    Znajomosc wszystkich wersetow, wyprodukowanych przez wszystkie mozliwe
                    instancje wymagac bedzie uruchomienia bazy serwerow patabajtowych.
                    Z pewnoscia na zlecenie Waaaaaadzyyyy jaks firma podejmie sie tego
                    historycznego zadania.







                • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 19:11
                  nazimno napisał:

                  > I to ta tabliczka jest omawianym ambarasem.

                  Jak już wyżej pisałem, ta tabliczka jest ambarasem co najwyżej dla zarządców dróg i innych dzielących włos na czworo.
                  Normalny rowerzysta nie ma z nią problemu. Znak droga dla pieszych (C 16) oznacza zakaz poruszania się po takiej drodze pojazdów. Co takiego trudnego w zrozumieniu, że ten zakaz nie dotyczy rowerów? Tak rozumie to rowerzysta

                  > No i stad pewnie magistrowie + doktor napisali raport.

                  Raport napisano bo zarządcy dróg pokazali po raz kolejny swoją "kompetencję".
                  Jura
                  • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 19:16
                    Znak droga dla pieszych (C 16) oznac
                    > za zakaz poruszania się po takiej drodze pojazdów

                    Na drodze, po ktorej i bez niego nie wolno im jezdzic...

                    > Raport napisano bo zarządcy dróg pokazali po raz kolejny swoją "kompetencję".

                    Jaka ?
                    • nazimno Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 19:19
                      ...ustawienie jednego znaku tzw. "kompilowanego".
                      • jureek Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 19:29
                        nazimno napisał:

                        > ...ustawienie jednego znaku tzw. "kompilowanego".

                        Ty nadal nie rozumiesz różnicy między znakiem kompilowanym, a znakiem z tabliczką "nie dotyczy rowerów"?
                        Jura
                        • bimota Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 19:42
                          Nie rozumie... ja tez nie rozumiem po co tworzyc takie lamiglowki w przepisach i na drogach.
                          • jureek Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 19:46
                            bimota napisał:

                            > Nie rozumie... ja tez nie rozumiem po co tworzyc takie lamiglowki w przepisach
                            > i na drogach.

                            To nie są żadne łamigłówki, to po prostu danie wyboru rowerzyście, czy chce jechać chodnikiem, czy jezdnią. W przypadku proponowanej przez na zimno kompilacji rowerzysta takiego wyboru nie ma - jeśli jest C13, nie wolno mu jechać jezdnią.
                            Dziwię się, że Tobie, takiemu liberałowi nie podoba się to, że rowerzyście daje się wybór.
                            Jura
                            • bimota Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 20:06
                              DLA MNIE KOMPILOWANY NIE OZNACZA OBOWIAZKU...
                              • jureek Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 20:11
                                bimota napisał:

                                > DLA MNIE KOMPILOWANY NIE OZNACZA OBOWIAZKU...

                                Przy takiej interpretacji to rzeczywiście nie ma różnicy. Problem w tym, że jest to interpretacja rowerowych talibów, a policja jej nie podziela.
                                Jura
                        • bimota Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 19:44
                          A w przykladzie ze zdjecia tez nie rozumiem co by zmienilo postawienie "kompilowanego". Moze wytlumacz...
                          • bimota Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 19:45
                            A... ze to niby by byla "droga rowerowa" niezgodna z normami... Tak jakby inne byly zgodne... :)
                          • jureek Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 19:49
                            bimota napisał:

                            > A w przykladzie ze zdjecia tez nie rozumiem co by zmienilo postawienie "kompilo
                            > wanego". Moze wytlumacz...

                            Zmieniłoby to tyle, że rowerzyście nie wolno byłoby jechać jezdnią. Wbrew temu, co twierdzą talibowie rowerowi, nie jest bowiem tak, że tylko c13 w czystej formie nakazuje skorzystanie z drogo dla rowerów, wszelkie jego kompilacje również oznaczają zakaz jazdy po jezdni.
                            Jura
                            • bimota Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 21:14
                              Wg samochodowych talibow... :P
                              • jureek Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 21:38
                                bimota napisał:

                                > Wg samochodowych talibow... :P

                                I według policji. Dlatego nie kocham tych chwalonych przez na zimno kompilacji.
                                Jura
                                • bimota Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 22.11.12, 00:35
                                  Dostales mandat... ? :P

                                  Czemu "na zimno" piszesz oddzielnie ? :P
                          • jureek Re: Oni nie wiedza, ze mozliwe jest... 21.11.12, 20:12
                            bimota napisał:

                            > A w przykladzie ze zdjecia tez nie rozumiem co by zmienilo postawienie "kompilo
                            > wanego". Moze wytlumacz...

                            To zmieniłoby, że jadąc jezdnią narażałbyś się na mandat i trąbienie kierowców.
                            Jura
                    • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 19:28
                      bimota napisał:

                      > Znak droga dla pieszych (C 16) oznac
                      > > za zakaz poruszania się po takiej drodze pojazdów
                      >
                      > Na drodze, po ktorej i bez niego nie wolno im jezdzic...

                      No i co szkodzi podkreślenie tego zakazu dodatkowo znakiem?

                      > > Raport napisano bo zarządcy dróg pokazali po raz kolejny swoją "kompetenc
                      > ję".
                      >
                      > Jaka ?

                      Miałem na myśli niekompetencję. Niekompetencję w tym przypadku w znajomości znaków?
                      Jura
                      • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 19:36
                        > No i co szkodzi podkreślenie tego zakazu dodatkowo znakiem?

                        Oglupia. A co daje ?

                        > Miałem na myśli niekompetencję. Niekompetencję w tym przypadku w znajomości zna
                        > ków?

                        Wiec pytam jaka... Skad wiesz, ze nie znaja ?
                        • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 19:42
                          bimota napisał:

                          > > No i co szkodzi podkreślenie tego zakazu dodatkowo znakiem?
                          >
                          > Oglupia. A co daje ?

                          Jak to co daje? Znak daje możliwość zrobienia wyjątku za pomocą tabliczki.

                          > Wiec pytam jaka... Skad wiesz, ze nie znaja ?

                          Bo pytają o takie oczywiste rzeczy. A w Opolu twierdzili, że nijak nie da się zalegalizować jazdy rowerami po chodniku przy Luboszyckiej. Dopiero dzięki uporowi oficera rowerowego okazało się, że jednak się da. We wsi Zawada po kosztownym remoncie drogi krajowej tak poustawiali znaki dla rowerzystów, że nie da się przez wieś przejechać przepisowo. Chcesz więcej przykładów niekompetencji zarządców dróg?
                          Jura
                          • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 19:53
                            > Jak to co daje? Znak daje możliwość zrobienia wyjątku za pomocą tabliczki.

                            Czyli dajemy znak, by od razu go uniewaznic tabliczka. Niesamowita korzysc...

                            > Bo pytają o takie oczywiste rzeczy

                            Oczywiste absurdy... Nie dla wszystkich, niestety...
                            • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 20:05
                              bimota napisał:

                              > Czyli dajemy znak, by od razu go uniewaznic tabliczka. Niesamowita korzysc...

                              Nie w całości unieważnić, a tylko w części. A korzyść jest duża, bo ktoś bardziej bojaźliwy będzie mógł jechać rowerem po chodniku bez narażania się na 100 złotych mandatu.
                              Rozumiem, że Ty takich ułatwień nie potrzebujesz, bo jesteś twardziel, ale przyjmij do wiadomości, że nie wszyscy są tacy jak Ty.
                              Jura
                              • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 20:09
                                > Nie w całości unieważnić, a tylko w części.

                                W jakiej czesci ? Tabliczka anuluje caly znak... Tak czy siak zakazuja i zaraz to odwoluja. Gdzie tu korzysc ??
                                • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 20:16
                                  bimota napisał:

                                  > > Nie w całości unieważnić, a tylko w części.
                                  >
                                  > W jakiej czesci ?

                                  W części dotyczącej rowerzystów. Tabliczka nie anuluje zakazu jazdy tą drogą dla samochodów.

                                  > Tabliczka anuluje caly znak... Tak czy siak zakazuja i zaraz
                                  > to odwoluja. Gdzie tu korzysc ??

                                  Korzyść jest ta, że mogą odwołać jednej kategorii (rowerzystów) nie zakazując im jednocześnie jazdy jezdnią.
                                  Jura

                                  • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 21:16
                                    Czyli odwolali to co zakazali, czyli tak jak bez znaku...
                                    • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 21.11.12, 21:37
                                      bimota napisał:

                                      > Czyli odwolali to co zakazali, czyli tak jak bez znaku...

                                      Ty chyba ćwiczysz moją cierpliwość.
                                      Bez znaku grozi Ci zapłacenie mandatu, jeśli pojedziesz tam rowerem, ze znakiem jedziesz tam legalnie. Nadal twierdzisz, że to tak samo jakby znaku nie było?
                                      Jura
                                      • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 00:33
                                        Nie gadamy o tym za co daja mandaty, tylko co o tym mowia przepisy.

                                        Naprawde nie rozumiesz, ze dla rowerzysty to oznacza, ze tego znaku nie ma ?
                                        • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 10:05
                                          bimota napisał:

                                          > Nie gadamy o tym za co daja mandaty, tylko co o tym mowia przepisy.

                                          No więc przepisy mówią, że jeśli w kierunku, w którym jedziesz, jest droga dla rowerów oznaczona znakiem C13, to masz obowiązek z niej skorzystać.

                                          > Naprawde nie rozumiesz, ze dla rowerzysty to oznacza, ze tego znaku nie ma ?

                                          Gdyby znaku nie było, to nadal byłby to chodnik (bez znaku nie jesteś w stanie tego zauważyć?), a po chodniku rowerzyście jeździć nie wolno.
                                          Jeśli jest znak z tabliczką, to rowerzyście wolno jechać po tym chodniku.
                                          Więc nie jest to to samo.
                                          Jura
                                          • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 11:00
                                            > No więc przepisy mówią, że jeśli w kierunku, w którym jedziesz, jest droga dla
                                            > rowerów oznaczona znakiem C13, to masz obowiązek z niej skorzystać.

                                            C13, a nie C13/COS TAM, co calkowicie zmienia charakter drogi. No ale my tu nie o tym...

                                            > Jeśli jest znak z tabliczką, to rowerzyście wolno jechać po tym chodniku.
                                            > Więc nie jest to to samo.

                                            PRzeciez tabliczka mowi, ze mam sie znakiem nie interesowac !
                                            • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 11:21
                                              bimota napisał:

                                              > PRzeciez tabliczka mowi, ze mam sie znakiem nie interesowac !

                                              Tabliczka mówi, że zakaz Ciebie nie dotyczy.
                                              Jura
                                              • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 11:39
                                                > > PRzeciez tabliczka mowi, ze mam sie znakiem nie interesowac !
                                                >
                                                > Tabliczka mówi, że zakaz Ciebie nie dotyczy.

                                                A czym sie jedno rozni od drugiego ? Skoro mnie nie dotyczy, to tak jakby go nie bylo...
                                          • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 11:13
                                            No i, oczywiscie, nie potrafie bez znaku rozpoznac chodnika... Blagam od 100 lat, by ktos mi wyjasnil jak to inaczej rozroznic, bezskutecznie... A oni jeszcze twierdza, ze ze znakiem to nie chodnik, tylko droga dla pieszych, wiec calkiem zglupialem skoro def. mowi, ze chodnik jest to... droga dla pieszych... A nie ! Czesc drogi... Hmmmm....
                                            • nazimno To "zdejmowanie majtek przez glowe" 22.11.12, 11:19
                                              Mozna prosciej, ale przez glowe jest atrakcyjnie.
                                              Zwykla tabliczka, z inna trescia zalatwilaby to definitywnie.

                                              Noooooo, ale przez glowe jest ciekawiej !!!

                                            • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 11:27
                                              bimota napisał:

                                              > No i, oczywiscie, nie potrafie bez znaku rozpoznac chodnika...

                                              Sorry, ale osłabiasz mnie. Już w najmłodszych klasach podstawówki uczyli mnie, że jak jest chodnik, to należy chodzić chodnikiem, i nie miałem najmniejszych problemów, żeby rozpoznać chodnik. Przypuszczam, że 99% ludzi nie ma z tym problemu i nie potrzebują żadnych urzędowych definicji.
                                              Jura
                                              • nazimno Dlatego masz wlasnie ten znak glowny. 22.11.12, 11:32
                                                Mozesz latwo rozpoznac chodnik.
                                                Inaczej bylyby watpliwosci.
                                              • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 11:43
                                                Ale nie mozesz mi wyjasnic po czym tak latwo go rozpoznajesz...
                                                • jureek Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 12:01
                                                  bimota napisał:

                                                  > Ale nie mozesz mi wyjasnic po czym tak latwo go rozpoznajesz...

                                                  Mogę, a nie chce mi się.
                                                  A nie chce mi się, bo przewiduję, że grozi to kolejną tasiemcową dyskusją o oczywistościach. Napiszę, że chodnik jest na wyższym poziomie niż jezdnia, od której oddziela go krawężnik, to zaraz zaczniesz pytać, o ile centymetrów musi być wyżej itd.
                                                  Pamiętam dyskusje o niemieckim ograniczeniu prędkości w strefach zamieszkania do prędkości pieszego. Większość ludzi nie ma problemu ze zrozumieniem, o co chodzi z tą prędkością pieszego, ale na forum byli wyraźnie nadreprezentowani tacy, którzy potrzebują określenia tej prędkości z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.
                                                  Jura
                                                  • bimota Re: Wlasnie na tym polega tzw. "szkopul". 22.11.12, 12:54
                                                    Nie o ile cm, tylko powiem, ze widzialem np. dorgi rowerowe tez oddzielone kraweznikiem i pokazec co cos, co tez nazwiesz chodnikiem, a wcale nie jest na wyzszym poziomie...
                                      • nazimno jureek, ochlodz sie nieco 22.11.12, 09:38
                                        Czyli zresetuj kompa.

                                        Czy Ty na prawde sadzisz, ze kazdy starszy posterunkowy obowiazkowo czyta
                                        te "doktorskie interpretacje"?

                                        Czy sadzisz, ze posterunkowi beda nakladac jednobrzmiace mandaty pomiedzy
                                        Odra Bugiem i Nysa?

                                        Ty chyba nie wiesz, gdzie zyjesz.
                                        Oznakowanie JEST nieczytelne.
                                        I to jedno jest pewne.

                                        A wystarczylo zmienic tresc tekstu na tabliczce:

                                        "ruch rowerow dopuszczony", co w swietle Zarzadzenia Nr, wicie rozumiecie, z 2003 roku jest, wicie rozumiecie, mozliwe, amen.



                                        • jureek Re: jureek, ochlodz sie nieco 22.11.12, 10:42
                                          nazimno napisał:

                                          > Czy Ty na prawde sadzisz, ze kazdy starszy posterunkowy obowiazkowo czyta
                                          > te "doktorskie interpretacje"?

                                          Nie sądzę. I nie widzę potrzeby, żeby czytał.

                                          > Czy sadzisz, ze posterunkowi beda nakladac jednobrzmiace mandaty pomiedzy
                                          > Odra Bugiem i Nysa?

                                          Nie sądzę. To zależy od stanu miejskiej kasy. We Wrocławiu mają bardzo kosztowny w budowie i utrzymaniu stadion, więc wysyłają posterunkowych do nakładania mandatów rowerzystom jeżdżącym po chodnikach. W Opolu jeszcze tego źródła dochodów nie odkryli.

                                          > Ty chyba nie wiesz, gdzie zyjesz.
                                          > Oznakowanie JEST nieczytelne.
                                          > I to jedno jest pewne.

                                          Doskonale wiem, gdzie żyję, i nie mam problemów z tym oznakowaniem. Nie mają też problemów ci, dla których to oznakowanie jest skierowane. A nawet jeśli ktoś z rowerzystów nie zrozumiałby, że przy takim oznakowaniu może jechać chodnikiem, to i tak nie ma tragedii, bo jezdnią w tej sytuacji też wolno mu jechać.

                                          > A wystarczylo zmienic tresc tekstu na tabliczce:
                                          >
                                          > "ruch rowerow dopuszczony", co w swietle Zarzadzenia Nr, wicie rozumieci
                                          > e, z 2003 roku jest, wicie rozumiecie, mozliwe, amen.

                                          Z tym się zgadzam, że taki tekst byłby lepszy.
                                          Jura
                                          • nazimno Pewien cytat z innej beczki: 22.11.12, 10:53

                                            Tak na prawde to chodzi o to, aby "nie zdejmowac majtek przez glowe",
                                            poniewaz mozna prosciej (cytat z pewnej celebrytki).


                                            I tylko o to szlo.
                                            Ludzie maja dar do komplikowania sobie zycia.

                                          • bimota Re: jureek, ochlodz sie nieco 22.11.12, 11:17
                                            Nie maja problemow, bo sie domyslaja o co moglo chodzic i maja mozgi maglowane takimi "interpretacjami" jak tych mgr.inz, wiec lykaja juz kazda bzdure i uwazaja, ze wszystko jest ok i "logiczne". Nie sadzilem jednak, ze i ciebie ta zaraza dorwala...
      • bimota Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 21.11.12, 17:23
        To filozofom tez sie nadaje tytuly inzynierow ? Niezle oglupianie ludzi...

        Czyli wg nich zignorowanie zakazu wynikajacego ze znaku pociaga za soba obowiazek zignorowania tego samego zakazu wynikajacego z ogolnych przepisow...

        NA dowod podaja przyklady z Niemiec, gdzie tabliczka jest inna. Wg nich "nie dotyczy" to to samo co "dopuszczony"...

        Tu jest kompletnie wszystko bez sensu...

        Znak nakazu dla pieszych, choc i bez znaku taki nakaz obowiazuje (wg nich) i tabliczka znoszaca zakaz znakowy, ktora znosi zakaz ogolny...

        Kombinacja C-16/T-22 ma sens jedynie w przypadku, gdy uznamy ze dana sciezka nie jest chodnikiem.

        Ponadto przepisy nakazuja jazdy droga oznaczona znakiem C-13, a nie zadnymi jego "pochodnymi".

        Madre rzeczy tez udalo im sie napisac, ale akurat nie na ten temat...
    • jureek Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 21.11.12, 17:16
      bimota napisał:

      > Chyba tu jeszcze tego tu nie poruszalem i pewnie tez nie otrzymam odpowiedzi...
      >
      > Kwestia podobna do ograniczenie dla ciezarowek:
      >
      > https://bi.gazeta.pl/im/9/11674/z11674979Q,Przyklad-chodnika-z-dopuszczonym
> -ruchem-rowerow-przy.jpg
      >
      > Co dla rowerzysty to oznacza ?

      Dla rowerzysty to oznacza, że ma wybór. Może jechać jezdnią lub chodnikiem (chodnikiem pod warunkiem, że nie będzie przeszkadzał pieszym).
      Jura
      • nazimno jureek, polska wersja dla "zwyklego" obywatela 21.11.12, 17:37
        jest kompletnie porabana.

        Trzeba miec tytul doktorski, aby to wlasciwie zinterpretowac.

        Sam przyznasz, ze niemiecka wersja jest jasna i prosta.



        • jureek Re: jureek, polska wersja dla "zwyklego" obywatel 21.11.12, 17:40
          nazimno napisał:

          > Sam przyznasz, ze niemiecka wersja jest jasna i prosta.

          Obie są proste i jasne. Ani z jedną, ani z drugą nie miałem żadnych problemów. Może dlatego, że jestem matematykiem, a nie filozofem.
          Jura
          • nazimno Ale nie potrafisz sie "wczuc" w sposob myslenia 21.11.12, 17:46
            zwyklego pieszego.

            A o to wlasnie mi szlo, o nic innego.
            Z filozofia nie ma to nic wspolnego.

            Wydrukuj te polska wersje, a nastepnie pokaz ja znajomym, aby to skomentowali.
            Zrob taki test.
            Malo kto zrozumie przekaz.

            Sa takie sformulowania, ktore sa jasne i bezdyskusyjne.
            I jesli cos nie spelnia takiego warunku - to spotyka sie z krytyka.

            Zeby jezdzic na rowerze w Polsce, nie trzeba miec pelnej wiedzy doktorskiej
            na temat znakow drogowych i zalecanych zasadach stawiania ich w terenie.

            • jureek Re: Ale nie potrafisz sie "wczuc" w sposob myslen 21.11.12, 17:50
              nazimno napisał:

              > zwyklego pieszego.

              A to ja sam jestem pieszym, czy rowerzystą niezwykłym?
              Wcale się za takiego nie uważam, ani ja, ani nikt z moich znajomych (także bez doktoratów, a także bez matury) nie miało problemów ze zrozumieniem, co dla nich praktycznie oznacza taki znak (jest w Opolu na ul. Luboszyckiej). Sami niezwykli?
              Jura
              • nazimno No, jesli tak, to gratuluje. 21.11.12, 17:55
                Zdolni rowerzysci jezdza w opolskiem, chapeaux bas !!!

                PS
                A, nawiazujac do opinii GDAKi, wlasnie ona sama (patrz tresc) jest przykladem,
                ze wyjasnienie prostej sprawy powierzono "zespolowi naukowemu".
                Wiec Twoja opinia nijak sie nie ma do rzeczywistosci.



              • nazimno Bez dalszych komentarzy: 21.11.12, 17:59
                cytuje:

                Niektórzy zarządcy dróg zgłaszają wątpliwości w związku z końcowym zdaniem
                przywołanego wyżej rozdziału 4.2.17 („Znaku tego nie umieszcza się na chodnikach oraz innych drogach, których przeznaczenie dla pieszych jest oczywiste”).


                I tyle.
                • jureek Re: Bez dalszych komentarzy: 21.11.12, 18:05
                  nazimno napisał:

                  > cytuje:
                  >
                  > Niektórzy zarządcy dróg zgłaszają wątpliwości w związku z końcowym zdaniem
                  > przywołanego wyżej rozdziału 4.2.17 („Znaku tego nie umieszcza się na cho
                  > dnikach oraz innych drogach, których przeznaczenie dla pieszych jest oczywiste&
                  > #8221;).


                  No właśnie. Kto zgłasza wątpliwości? Zwykli piesi i rowerzyści? Czy raczej filozofujący zarządcy dróg?
                  Jura
                  • nazimno Teraz ty zostales filozofem !!! 21.11.12, 18:10
                    Zwroc teu uwage na to, ze:

                    www.znaki-drogowe.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=38&Itemid=56
                    Sa mozliwe pewne kompilacje znakow piesi/rowery.

                    Ciekawe, dlaczego sie o nich nie mowi.
                  • nazimno Buhaha !!! 21.11.12, 18:14
                    Zwykly pieszy, gdy wroci do domu, to nie ma nic innego do roboty, tylko
                    wali elaborat do Sejmu, GDAKi, Glownej Komendy Policji,
                    ,... aby wyrazic swoje watpliwosci na temat oznakowania drogi dla rowerow i pieszych.

                    Wiec "filozofujacy zarzadcy drog" moga sobie to darowac.

                    Rozbawiles mnie na koniec dnia.


                    • jureek Re: Buhaha !!! 21.11.12, 18:48
                      nazimno napisał:

                      > Wiec "filozofujacy zarzadcy drog" moga sobie to darowac.
                      >
                      > Rozbawiles mnie na koniec dnia.

                      Mam swoje zdanie o zarządcach dróg i nie jest to zdanie najlepsze. Oni potrafią skomplikować najprostsze sprawy. Dlatego dobrze, że powołano w niektórych miastach oficerów rowerowych, którzy potrafią uprościć to, co filozofujący zarządcy niemiłosiernie pokomplikowali.
                      Jura
                  • nazimno Na koniec, drogi matematyku: 21.11.12, 18:21

                    forum.gazeta.pl/forum/w,510,140621861,140630232,A_co_takiego_Ci_sie_nie_podoba_co_.html
          • bimota Re: jureek, polska wersja dla "zwyklego" obywatel 21.11.12, 19:12
            Znak nakazu dla pieszych z tabliczka uniewazniajaca ten znak dla rowerzystow znoszacy zakaz dla rowerzystow.

            Iscie filozoficzna "matematyka"...
            • nazimno Dlatego grupie przewodzil sam doktor. 21.11.12, 19:17
              Dla jureeka to i tak betka, on jest przyzwyczajony do uzywania mozgoczaszki.

              Dla zwyklego rowerzysty to tez betka, bo on ma serdecznie w ..... siodelku
              plody znakologow i i tak jezdzi po swojemu.
              • bimota Re: Dlatego grupie przewodzil sam doktor. 21.11.12, 19:37
                Niemiec na pewno zrozumie... :P
          • pacanek_ten_prawdziwy Re: jureek, polska wersja dla nazimno za "ciezka" 23.11.12, 22:54
            jureek napisał:

            > nazimno napisał:
            >
            > > Sam przyznasz, ze niemiecka wersja jest jasna i prosta.
            >
            > Obie są proste i jasne. Ani z jedną, ani z drugą nie miałem żadnych problemów.
            > Może dlatego, że jestem matematykiem, a nie filozofem.
            > Jura


            Hallo Jura !!!!!


            To do tego doprowadzaja dyskusje z trollem .
            Dzielenie wlosa na cztery to jego specjalnosc , szczegolnie jesli znajdze kogos ,kto nie zgasdza sie z jego teoriami , ze wszystko co polskie jest do kitu , bo niemieckei to jest przeciez tak czytelne i wspaniale .
            Wyjatek stanowia tylko tematy gdzie on moze nam wszystkim udowodnic ze oprocz niego to tylko idioci i bezmozgowcy jezdza samochodami,nie zawsze jak sie okazuje musza byc to kierowcy sam. ciezarowych ( jego psychoza ) .
            Zobacz jakie bajki tu opowiada :
            forum.gazeta.pl/forum/w,510,140677831,140677831,To_jest_ciekawe_zjawisko_.html
            Napisal :
            "Dawniej pod prad wjezdzaly babcie i dziadki z poczatkami Alzheimera.
            Teraz robia to mlode szczawie i szczawianki. "

            A gdzie sa jakies fakty na potwierdzenie tego stwierdzenia ????
            Do kiedy ,moze poda dokladna date , no rok wystarczy pod prad jezdzili dziadki ,a od kiedy mlode szczawie ???
            Ztego co podaje niemiecka prasa na ktora sie tak czesto powoluje jest to zjawisko nie zwiazane z wiekiem kierowcy , czy z jego poziomem wyksztalcenia


            Napisal :
            "Ja mysle, ze jest to skutek powolnego odmozdzania spoleczenstwa przez media. "

            Gdyby naprawde myslal to by takich bzdur nie pisal .
            Ale znajac nazimno bedzie mnie znowu wyzywal i wspomagal sie roznymi linkami w obcych jezykach , aby udowodnicswoja racje ,liczac ze nie wszyscy to potrafia przeczytac jak to juz tu probowal zrobic :
            forum.gazeta.pl/forum/w,510,131140272,131356748,Re_nazimno_nie_bylo_blysk_intelektu_.html

            • nazimno ...juz wypuscili... 26.11.12, 11:29
              (krotko trzymali, ale tabletki sa nieskuteczne)
            • nazimno Ciamajdo, nie potrafisz sobie tego znalezc... 26.11.12, 11:32

              www.mittelbayerische.de/index.cfm?pid=10009&pk=745512&p=1
              A potem wypisujesz glupoty.
              Niech Ci zapisza inne tabletki.
              • pacanek_ten_prawdziwy Re: Ciamajdo, nie potrafisz sobie tego znalezc... 26.11.12, 17:54
                Hallo trolu nazimno !!!!!!!!!!!!!1

                Napisales wczesniej :
                "Dawniej pod prad wjezdzaly babcie i dziadki z poczatkami Alzheimera.
                Teraz robia to mlode szczawie i szczawianki. "

                I teraz jak zwykle aby umocnic twoja wypowiedz podajesz link to artykulu z niemieckiej gazety z nadzieja ze inni nie potrafia tego przeczytac !!!!

                Piszesz , podkreslam jeszcze raz ze to sa slowa trolla :
                "Dawniej pod prad wjezdzaly babcie i dziadki z poczatkami Alzheimera.
                Teraz robia to mlode szczawie i szczawianki. "
                A podajesz link do artykulu :
                "Statistik: Falschfahrer sind häufig Senioren"
                Dla tych co nie potrafia po niemiecku czytac ---tlumacze :
                Statystyka : ci ktorzy jezdza pod prad sa najczesciej seniorzy
                i jak to ma sie do twojego trollowania ze :
                "Dawniej pod prad wjezdzaly babcie i dziadki z poczatkami Alzheimera.
                Teraz robia to mlode szczawie i szczawianki. "
                Ty moj trollu piszesz co innego a co innego pisza w podanym przez ciebie artykule !!!!

                Popros jurka to moze tobie doslownie przetlumaczy ten tekst , jak nie potrafisz dobrze po niemiecku .
                A tak pozatym to ta statystyka nie dotyczy calych Niemiec tylko Bayern !!!

                pozdrawiam pacanek

                "Prawdomownosc nazimno":
                forum.gazeta.pl/forum/w,510,131140272,131356748,Re_nazimno_nie_bylo_blysk_intelektu_.html
                "Miazdzace argumenty nazimno":
                forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118552274,Psychoanaliza_dla_ubogich.html
                “Brak argumentow nazimno “
                forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584430,Wiesz_ze_jestes_prostackie_bydle_tak_.html
                “Skutki argumentow nazimno “
                forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584782,Prosba_do_tiges_wiz_a_od_nazimno.html

                • nazimno Mylisz sie. 27.11.12, 09:21
                  Napisales, ze to jest niezalezne od wieku. Klamales.
                  Tez myslisz, ze inni nie potrafia czytac, klamczuszku, niedojdo.

                • nazimno Zebys sie mogl wyprzec: 27.11.12, 09:22
                  Cytuje:

                  Z tego co podaje niemiecka prasa na ktora sie tak czesto powoluje jest to zjawisko nie zwiazane z wiekiem kierowcy , czy z jego poziomem wyksztalcenia


                  Ty maly przekretasku.
                • nazimno Liczymy, klamczuszku: 27.11.12, 09:25
                  39 % to seniorzy
                  11 % to tzw. poczatkujacy kierowcy czyli szczawie i sczawianki
                  -------------------------------------------
                  Razem: 50%

                  Pozostali to inni, az 50%.


                  Nawet policzyc nie potrafisz, niedojdo.
                • nazimno W ramach nauki wlasnej: 27.11.12, 09:29
                  Znajdzi statystyke dla innych landow.

                  Bawaria, tradycyjnie, jest landem zdyscyplinowanych kierowcow, a mimo to zjawisko
                  sie nasila.

                  Jak sadzisz, ciamajdo, jak wypadnie to gdzie indziej?

                  Zalosne.
                  • pacanek_ten_prawdziwy Re: W ramach nowego trollowania 27.11.12, 18:01

                    Hej trollu nazimno !!!!

                    Widze ze nie tylko z niemieckim tekstem pisanym masz problemy , rowniez z jezykiem polskim !!!

                    Napisales :
                    ""Dawniej pod prad wjezdzaly babcie i dziadki z poczatkami Alzheimera.
                    Teraz robia to mlode szczawie i szczawianki. "

                    A podajesz link do artykulu :
                    "Statistik: Falschfahrer sind häufig Senioren"
                    Dla tych co nie potrafia po niemiecku czytac ---tlumacze :
                    Statystyka : ci ktorzy jezdza pod prad sa najczesciej seniorzy

                    I teraz w czterech kolejnych postach probujesz jak zwykle wyprzec sie wlasnych glupot i zaczynasz o czym innym pisac !!!!!

                    to juz jest najwiekszy durnowaty , ale twojego poziomu godny argument :
                    39 % to seniorzy
                    11 % to tzw. poczatkujacy kierowcy czyli szczawie i sczawianki
                    -------------------------------------------
                    Razem: 50%

                    A nie pisales czegos inego ???
                    ""Dawniej pod prad wjezdzaly babcie i dziadki z poczatkami Alzheimera.
                    Teraz robia to mlode szczawie i szczawianki. "

                    pacanek

                    "Prawdomownosc nazimno":
                    forum.gazeta.pl/forum/w,510,131140272,131356748,Re_nazimno_nie_bylo_blysk_intelektu_.html
                    "Miazdzace argumenty nazimno":
                    forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118552274,Psychoanaliza_dla_ubogich.html
                    “Brak argumentow nazimno “
                    forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584430,Wiesz_ze_jestes_prostackie_bydle_tak_.html
                    “Skutki argumentow nazimno “
                    forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584782,Prosba_do_tiges_wiz_a_od_nazimno.html



                    • nazimno Jak zwykle nic nie kapujesz, powolny, nic. 27.11.12, 18:14
                      Stwierdzam brak odpowiedzi na pacankowa wypowiedz o "niezaleznosci od wieku".

                      Widzisz, pacanku bezsilny, sam sobie zaprzeczasz w tym calym harmiderze.
                      Az do przesady.

                      Najpierw cos bredzisz o tym, ze to nie zalezy od wieku kierowcow,
                      a teraz paplesz znow, ze, cytuje:

                      > Dla tych co nie potrafia po niemiecku czytac ---tlumacze :
                      > Statystyka : ci ktorzy jezdza pod prad sa najczesciej seniorzy

                      Wiec zdecyduj sie na ktoras z tach wersji.

                      Gdybys potrafil znalezc sobie inne statystyki ( nie pomoge ci w tym, niedojdo jeden),
                      to wiedzialbys, ze to co napisalem jest zgodne z rzeczywistoscia.

                      Te 11 % szczawiow to jest konkretny wzrost w tej grupie wiekowej.

                      Na inne twoje brednie juz nawet mi sie nie chce odpowiadac, powolny,
                      nie chce mi sie.

                      Ciesze sie, za sam sie tak pieknie osmieszasz, ale to jest konsekwencja
                      twojej nieskutecznej kuracji, gdy cie tu nie bylo.
                      • pacanek_ten_prawdziwy Re: Jak zwykle nic nie kapujesz nazimno 27.11.12, 18:33

                        Nozesz pisac co chcesz , bo my ciebie znamy i wiemy ze nie przyznasz sie do wlasnej glupoty ,
                        ale piszesz , podkreslam jeszcze raz ze to sa slowa trolla :
                        "Dawniej pod prad wjezdzaly babcie i dziadki z poczatkami Alzheimera.
                        Teraz robia to mlode szczawie i szczawianki. "
                        A podajesz link do artykulu :
                        "Statistik: Falschfahrer sind häufig Senioren"
                        Dla tych co nie potrafia po niemiecku czytac ---tlumacze :
                        Statystyka : ci ktorzy jezdza pod prad sa najczesciej seniorzy

                        Gdzie sens , gdzie logika ????
                        I nie rozmydlaj tego tematu

                        Wytlumacz , dlaczego jak popelniasz blad ,- bo nie wierze aby swiadomie klamal ,
                        chociaz i tego mozna sie po tobie spodziewac , udowodniles to juz tu na forum nie raz -,
                        nie potrafisz przeprosic ?????

                        pacanek


                        "Prawdomownosc nazimno":
                        forum.gazeta.pl/forum/w,510,131140272,131356748,Re_nazimno_nie_bylo_blysk_intelektu_.html
                        "Miazdzace argumenty nazimno":
                        forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118552274,Psychoanaliza_dla_ubogich.html
                        “Brak argumentow nazimno “
                        forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584430,Wiesz_ze_jestes_prostackie_bydle_tak_.html
                        “Skutki argumentow nazimno “
                        forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584782,Prosba_do_tiges_wiz_a_od_nazimno.html
                        • nazimno Re: Jak zwykle nic nie kapujesz nazimno 28.11.12, 09:46
                          1. Co do glupoty: kazdy widzi, kto tutaj plecie, nawet ci nick pasuje do twoich tekstow.

                          2. Twoja inteligencja (raczej jej niedomiar) nie pozwala ci zrozumiec faktu, ze
                          te "procenty" kiedys wygladaly nieco inaczej. To wlasnie wynika z mojej poczatkowej wypowiedzi, ktorej za cholere nie jestes w stanie zrozumiec. Ponadto z uporem osla pomijasz to, iz wypisywals glupoty na temat struktury wiekowej tych jezdzcow apokalipsy,
                          podkreslajac, ze nie zalezy to ani od wieku ani od wyksztalcenia. Teraz nagle zaczynasz sie powolywac na podany przeze MNIE tekst, gdzie opinia jest calkowicie inna.


                          Wiec odszczekaj swoje brednie, masz na to ostatnia szanse,
                          a dowod na te brednie jest na dloni.

                          Obecnie, 11% poczatkujacych kierowcow w grupie jezdzcow apokalipsy to juz
                          znaczny wzrost, w porownaniu do sytuacji sprzed np. 10 lat, gdzie bylo ich zaledwie kilka procent.

                          Spowodowane jest to u mlodych:

                          alkoholem, narkotykami, probami samobojczymi, depresja,
                          brakiem orientacji tych, ktorzy cudem przeszli przez egzamin na PJ oraz wszystkimi innymi kombinacjami wymienionych czynnikow, a czesciowo tez oglupieniem przez media
                          ogladane na komorkach w czasie jazdy


                          To, ze dawniej spozycie narkotykow bylo nizsze to tez dana statystyczna.
                          Ma ona swoje odbicie w statystyce wypadkow.
                          Czygo twoja mozgoczaszka (nazwa na wyrost) zupenie nie pojmuje.

                          Znajdz sobie detale sam, powolniaku.

                          Kiedy przestaniesz rznac wreszcie glupa, co, powolny?

                          Wiec jestes nic nie rozumiejacym "trollikiem z dobrym nickiem" i dlatego jestes
                          lagodnie traktowany, aby nie pogarszac wynikow terapii.
                          • bimota Re: Jak zwykle nic nie kapujesz nazimno 28.11.12, 11:18
                            > 1. Co do glupoty: kazdy widzi, kto tutaj plecie, nawet ci nick pasuje do twoich
                            > tekstow.

                            Watpie, czy ktos to czyta. Klepiecie nie na temat. Dajcie se bluesa albo zalozcie oddzielna dyskusje...
                          • pacanek_ten_prawdziwy Re: Jak zwykle udajesz idiote nazimno ????? 28.11.12, 11:24

                            Trollu

                            Sam piszesz , podkreslam jeszcze raz ze to sa slowa trolla :
                            "Dawniej pod prad wjezdzaly babcie i dziadki z poczatkami Alzheimera.
                            Teraz robia to mlode szczawie i szczawianki. "
                            A podajesz link do artykulu :
                            "Statistik: Falschfahrer sind häufig Senioren"
                            Dla tych co nie potrafia po niemiecku czytac ---tlumacze :
                            Statystyka : ci ktorzy jezdza pod prad sa najczesciej seniorzy

                            i nie wysilaj sie dalej mnie obrazac bo to swiadczy tylko i twojej inteligencji ----
                            wyjasnij najpierw dladzego klamiesz i oszukujesz
                            • nazimno Znowu cos wypaplales bez namyslu. 28.11.12, 12:36
                              Otoz - to, co napisales stawia w ogole pod znakiem zapytania CALA TE TWOJA
                              rzekoma inteligencje (?) i osmiesza cie do reszty.

                              Podano w artykule statystyke.

                              11 % w tej statystyce stanowia osoby calkiem mlode i niedoswiadczone (moje: "szczawie i szczawianki").

                              39 % stanowia seniorzy

                              pozostale 50% - inni (znajdz sobie, kto)

                              Napisalem rowniez, ze te 11% obecnie to wyzszy procent niz kiedys.

                              Napisalem, jakie sa tego przyczyny.
                              Poprzednie statystyki obejmowaly glownie osoby starsze, a mlodzi to bylo nikle pare procent.

                              Teraz jest 11 %, a wiec juz dwucyfrowy wynik.

                              Moje slowa sa bezposrednia konsekwencja tych faktow.

                              To niepokoi i policje i ludzi od oznakowania wjazdow na autostrady.
                              Usiluje sie dzialac i poprawiac sytuacje.

                              A teraz na marginesie:

                              G... prawda, napisales najpierw, ze, cytuje (w dokladnym brzmieniu twoje brednie):


                              Ztego co podaje niemiecka prasa na ktora sie tak czesto powoluje jest to zjawisko nie zwiazane z wiekiem kierowcy , czy z jego poziomem wyksztalcenia


                              Wiec bezczelnie klamales, poniewaz prasa pisze zupelnie cos innego
                              (dowod zalaczylem)


                              Teraz wypisujesz swoje bezdenne brednie, poniewaz przekonales sie, ze
                              sa one bredniami i usilujesz sie od tego wymigac.

                              Nie musze sie wysilac, aby wykazywac cokolwiek, poniewaz sprawa jest jasna,
                              a tylko twoje idiotyzmy zamacily wszystko bez reszty.

                              Z palcem w ... udowodnilem twoje skonfabulowane stwierdzenia.
                              Nie musze juz nic wyjasniac.
                              Jestes powolniakiem.
                              Szkoda czasu.

                              I kto tutaj oszukuje?

    • dogberry Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 22.11.12, 09:26
      („Znaku tego nie umieszcza się na chodnikach oraz innych drogach, których przeznaczenie dla pieszych jest oczywiste”).
      Zdanie to w sytuacji dopuszczenia ruchu rowerowego nie ma zastosowania, bo
      przeznaczenie danego ciągu nie jest już oczywiste.

      Czyli według tych głąbów przeznaczenie tego chodnika dla pieszych jest wątpliwe? Pieszy ma wątpliwości czy czasem nie iść jezdnią czy poboczem? Dopasowali filozofię do założeń, po to żeby gminy nie musiały budować ścieżek rowerowych z prawdziwego zdarzenia.
      • nazimno Prawdopodbna jest wlasnie twoja hipoteza. 22.11.12, 09:31
        A te wszystki "interpretacje" mozna sobie wsadzic w ....
      • jureek Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 22.11.12, 10:30
        dogberry napisał:

        > Dopasowali fil
        > ozofię do założeń, po to żeby gminy nie musiały budować ścieżek rowerowych z pr
        > awdziwego zdarzenia.

        A po jaką cholerę tam na zdjęciu potrzebna jest droga rowerowa z prawdziwego zdarzenia, jeśli ten chodnik jest na ogół pusty? Za dużo kasy mają gminy?
        To rozwiązanie z dopuszczeniem rowerów na chodniki jest praktykowane w krajach o wiele bogatszych niż Polska.
        Jura
        • nazimno Brawooooo !!! 22.11.12, 10:33
          Jesli wiec "ten chodnik jest na ogół pusty", to PO CHOLERE oznakowanie,
          ktore umozliwia WYBOR (chodnik, jezdnia), no PO CHOLERE ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

          • jureek Re: Brawooooo !!! 22.11.12, 10:45
            nazimno napisał:

            > Jesli wiec "ten chodnik jest na ogół pusty", to PO CHOLERE oznakowanie,
            > ktore umozliwia WYBOR (chodnik, jezdnia), no PO CHOLERE

            Po taką cholerę, że gdy będzie pełny, bo ludzie pójdą z kościoła, to będę mógł jechać jezdnią i żaden krawężnik nie będzie mnie mógł za to ukarać.
            Jura
            • dogberry Re: Brawooooo !!! 22.11.12, 21:13
              To masz odpowiedź po co droga dla rowerów.
              • jureek Re: Brawooooo !!! 22.11.12, 22:53
                dogberry napisał:

                > To masz odpowiedź po co droga dla rowerów.

                Nie szkoda kasy, żeby na tych parę godzin w tygodniu, gdy chodnik jest pełny, bo ludzie idą na mszę, budować porządną drogę rowerową? Nawet dużo bogatsze od nas kraje nie pozwalają sobie na takie ekstrawagancje i stosują często zamiast tego znak dopuszczenia rowerów do jazdy chodnikiem.
                Jura
                • dogberry Re: Brawooooo !!! 23.11.12, 18:04
                  Jasne że szkoda. Wszak mozna kupić nowe mebelki do urzędu, wybrać się wraz z zaprzyjaźnionymi radnymi na wycieczkę do partnerskiego miasta w Australii albo wypłacić sobie premię. Po co jakaśtam scieżka rowerowa jak wystarczy znak i już jest zgodne i zatwierdzone.
                  • bimota Re: Brawooooo !!! 23.11.12, 19:04
                    A jak glupie, to wystarczy zatrudnic kilku z tytulami, by wysmazyli kilkudzieieciostronicowa "interpretacje"...
                  • jureek Re: Brawooooo !!! 23.11.12, 19:26
                    dogberry napisał:

                    > Jasne że szkoda. Wszak mozna kupić nowe mebelki do urzędu, wybrać się wraz z za
                    > przyjaźnionymi radnymi na wycieczkę do partnerskiego miasta w Australii albo wy
                    > płacić sobie premię.

                    Jeżeli mają wybudować takie wypasione ścieżki rowerowe, jak w podopolskich wioskach Zawada i Gosławice, to faktycznie lepiej, żeby tę kasę przepili.
                    Jura
        • dogberry Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 26.11.12, 23:57
          jureek napisał:

          > A po jaką cholerę tam na zdjęciu potrzebna jest droga rowerowa z prawdziwego zd
          > arzenia, jeśli ten chodnik jest na ogół pusty? Za dużo kasy mają gminy?
          > To rozwiązanie z dopuszczeniem rowerów na chodniki jest praktykowane w krajach
          > o wiele bogatszych niż Polska.
          > Jura
          No to ja już nie wiem czy wegług ciebie gminy powinny budować drogi rowerowe "z prawdziwego zdarzenia" czy ich namiastki? A może jazda rowerem powinna być dozwolona po każdym chodniku, z mocy paragrafu, bez znaku?
          • bimota Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 27.11.12, 00:17
            POWINNA, ALE TU NIE O TYM...
          • jureek Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 27.11.12, 19:43
            dogberry napisał:

            > No to ja już nie wiem czy wegług ciebie gminy powinny budować drogi rowerowe "z
            > prawdziwego zdarzenia" czy ich namiastki?

            Drogi rowerowe z prawdziwego zdarzenia (czyli oddzielone od jezdni i chodnika) powinno się budować przede wszystkim przy tych drogach, gdzie dopuszczona jest większa prędkość pojazdów, czyli między wioskami, a nie w wioskach. W miejscowościach powinien na ogół wystarczyć pas namalowany na jezdni, a tam, gdzie chodniki przez większą część dnia są mało uczęszczane, dobre jest takie rozwiązanie, jak na zdjęciu.
            I jeszcze jedno. Nie uważam za drogi rowerowe z prawdziwego zdarzenia dróg budowanych tylko po jednej stronie jezdni, no chyba, że jest to właśnie droga przez pola i lasy, wtedy może być i po jednej stronie tylko.

            > A może jazda rowerem powinna być doz
            > wolona po każdym chodniku, z mocy paragrafu, bez znaku?

            Nie, nie na każdym chodniku powinna być dozwolona jazda rowerem.
            Jura
            • bimota Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 28.11.12, 11:15
              > Nie, nie na każdym chodniku powinna być dozwolona jazda rowerem.

              Niby dlaczego ? Mowiles chyba, ze w szkoplandii tak jest...
              • jureek Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 28.11.12, 13:02
                bimota napisał:

                > Niby dlaczego ? Mowiles chyba, ze w szkoplandii tak jest...

                Co? Chyba Ci się coś pomyliło. W Niemczech nie wolno jeździć po chodnikach, jeśli nie są oznaczone kombinacją znaków odpowiadającą polskim C13 i C16 lub samym C16 z dodatkową tabliczką ustanawiającą wyjątek dla rowerów jak tutaj na przykład:
                www.kupplung.de/dpanews.html?DPAID=24496456:1271165318000
                Może pomyliło Ci się z tym, że nie ma Niemczech generalnego zakazu przejeżdżania rowerem przez przejście dla pieszych?
                Jura
                • bimota Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 28.11.12, 13:26
                  MOZE... ALE NIE ODPOWIEDZIALES...
                • nazimno No wlasnie. Czytelnie i prosto. 28.11.12, 13:33
                  Jak Bozia przykazala, bez watpliwosci, w rzeczy samej.
                  Amen.


    • hannl Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 02.12.12, 01:35
      bimota napisał:

      > Kwestia podobna do ograniczenie dla ciezarowek:

      Nie, nie podobna. Kwestia ciezarowek jest (dla normalnych) logiczna, nawet jesli mogaca w okreslonych sytuacjach budzic watpliwosci.

      To oznakowanie to jednak logiczne fiasko.
      W krajach niemieckojezycznych w uzyciu jest okreslenie "frei" czyli (rowerom) wolno (rowniez poruszac sie ta droga) i wszystko jest jasne. Z punktu widzenia logiki to jedno zdanie.

      Przytoczony przez ciebie przyklad oznakowania "nie dotyczy" to podwojna negacja:
      droga jest dla pieszych (czyli innym niz pieszym) nie wolno ale sposrod tych "innych" rowerzystow to "nie dotyczy".

      To absurdalna i zupelnie zbyteczna komplikacja, tak jakby zamiast wypowiedzi "X jest odpowiedni" powiedziec "X nie jest nieodpowiedni".
    • misiek4111 Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 30.12.12, 10:35
      A jak wyglądają zasady ruchu na tak oznaczonej drodze dla pieszych. Kto ma pierwszweństwo, pieszy czy rowerzysta. Jeśli rowerzysta wpadnie na pieszego, np podczas wyprzedzania go, kto jest odpowiedzalny i może żądać odszkodowania za zniszczone ubrania i pobyt w szpitalu, pieszy czy rowerzysta?
      • bimota Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 30.12.12, 12:17
        JESLI ZAHACZY, TO WINA ROWERZYSTY. A JESLI PIESZY MU NAGLE WSKOCZY POD KOLA... TO WG MNIE PIESZEGO, A WG INNYCH TEZ ROWERZYSTY...
        • misiek4111 Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 30.12.12, 17:05
          Chyba jednak rowerzysta będzie w każdej sytuacji odpowiedzialny za kolizję z pieszym, oto cytat z zalinkowannej opinii GDDKiA (koniec rozdz. 3.3):
          Niezależnie od zastosowanej wersji tabliczki, rowerzysta korzystający z tak oznakowanego
          ciągu zobowiązany jest stosować się do przepisu art. 33 ust. 6 ustawy
          prawo o ruchu drogowym:
          „Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany
          jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.”
          • bimota Re: Chodniki z dopuszczeniem ruchu rowerów ? 30.12.12, 22:30
            CZYLI JAK PIESZY NA NIEGO WSKAKUJE TO MA SIE TELEPORTOWAC..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja