Znak "czytelny" w ulamku sekundy

21.11.12, 11:46
Hanni wywleka flaki domniemanej sytuacji, w ktorej ograniczenie dla ciezarowek odwoluje ograniczenie dla wszystkich, a dla osobowek przywraca ustawowa. Pomimo zapewnien, ze tak jest, uwazam ze takie oznakowanie jest nieintuicyjne i wymaga szperania w zakamarkach rozumu. I juz samo to dyskwalifikuje takie oznakowanie u zrodla, czyli u ustawodawcy.

Wezmy inny uklad znakow

https://pobierak.jeja.pl/images/2/c/c/3856_zakaz-wjazdu-rowerow.jpg?1278925444

Znak B-9 zakazuje wjazdu rowerom, rowerom dwusladowym i motorowerom. Pod spodem mamy tabliczke T-22 z dokladnie takim samym piktogramem, ktora informuje na pierwszy rzut oka, ze nie dotyczy rowerow, rowerow wielosladowych i motorowerow. Gdzie sens i logika? W oznakowaniu drogowym te jakze cenne cechy nie sa potrzebne. Na okraglym znaku bowiem symbol roweru to rowniez motorower oraz riksza. Zas na prostokatnym znak roweru to.... rower. Wystarczy nauczyc sie na pamiec KD.

I wracamy do czytelnosci znakow oraz tego, dlaczego nie pisze sie na nim za pomoca alfabetu Majow...
    • emes-nju Re: Znak "czytelny" w ulamku sekundy 21.11.12, 11:53
      edek40 napisał:

      > Wystarczy nauczyc sie na pamiec KD.

      Żeby tylko KD... Każdy kierowca i rowerzysta musi na bieżąco zapoznawać się ze wszystkimi rozporządzeniami i innymi przepisami. Bo a nuż piktogram na tabliczce pod znakiem zacznie dotyczyć tylko rowerów miejskich, bo waadza zapomniała w swym "jedynie słusznym" zapędzie do ustanawiania przepisu na każda okazję, że istnieją też inne typy rowerów?
    • nazimno Bardzo wesole... 21.11.12, 12:04
      Znakolog, ktory cos takiego zatwierdza, wystawia sobie swiadectwo
      idiotyzmu.

      Wezmy wzorzec ze "Szwejka":



      ...

      Nizej podpisani lekarze sadowi ustalaja calkowita tepote umyslowa
      i wrodzony kretynizm przedstawionego wyzej wymienionej komisji
      obywatela(ki), zajmujacego sie oznakowaniem.


      Imiona i nazwiska:
      .........................................................................

      która to tepota wyraza sie:

      (rozpoznanie uzupelniajace)
      .........................................................................

      - co samo przez sie wystarcza dla okreslenia stanu umyslowego obywatela
      jako notorycznego matolka.

      Nizej podpisana komisja proponuje zatem:


      1. Umorzyc dochodzenie przeciwko obywatelowi, poniewaz jest niepoczytalny.

      2. Odeslac obywatela do kliniki psychiatrycznej dla ustalenia,
      jak dalece jego stan umyslowy moze stac sie niebezpieczny dla otoczenia.



      Podpisy lekarzy:


      .........................................................................
      • edek40 Re: Bardzo wesole... 21.11.12, 12:06
        > Znakolog, ktory cos takiego zatwierdza, wystawia sobie swiadectwo
        > idiotyzmu.

        Jest zgodne. Daj wiec spokoj znakologowi i przyjrzyj sie ustawodawcy.
        • nazimno Dla ustawodawcy, w tekscie ze Szwejka, 21.11.12, 12:11
          wystarczy zmienic jedno slowo, z "oznakowaniem" na "prawodawstwem" .
    • bimota Re: Znak "czytelny" w ulamku sekundy 21.11.12, 12:23
      "Zas na prostokatnym znak roweru to.... rower"

      Wielosladowy tez ?

      Co do ciezarowek, to Hania intuicyjnie sie domyslil, ze one musza miec ostrzejsze ograniczenie i do tego dorobil filozofie, ktora nazywa "logika". Podobnym przykladzie, ktory jednak odwraca ta jego "logike" nazywa absurdem, choc tak samo latwo mozna sie intuicyjnie domyslic o co chodzi znakologom. Gdyby sie zaczelo od drugiego przykladu, to absurdem nazwal by ten pierwszy...
      • nazimno Czy juz wiesz, co sam napisales? 21.11.12, 12:26


        forum.gazeta.pl/forum/w,510,140434762,140622446,Napisales_cytat_.html
      • nazimno No i co, badaczu pisma? 21.11.12, 12:28
        § 27. 1. Znak B-33 "ograniczenie prędkości" oznacza zakaz
        przekraczania prędkości określonej na znaku
        liczbą kilometrów na godzinę. Dopuszczalna
        prędkość określona na znaku obowiązuje,
        z zastrzeżeniem ust. 4 i § 32, do miejsca:

        1) wprowadzenia innej dopuszczalnej prędkości znakiem B-33 lub B-43,

        .....
        .
        .
        .
        .
        .
    • nazimno Masz racje. 21.11.12, 12:48
      Ze wzgledu na wyjatkowo intensywny ruch riksz w Polsce
      dobrze, ze taki zakaz tam wprowadzono.
    • jureek Re: Znak "czytelny" w ulamku sekundy 21.11.12, 20:00
      Jak inaczej zakazałbyś ruchu motorowerów dopuszczając jednocześnie ruch rowerów? ma to sens np. na drogach rekreacyjnych itp.
      Jura
      • nazimno Znowu nie mozesz sie wczuc w zwyklego Kowalskiego. 22.11.12, 10:25
        Takiego, ktory nie zna na pamiec wszystkich tekstow Rozporzadzen Ministrow
        oraz Tekstu PoRD, zmodyfikowanego kilkakrotnie w celu "udoskonalenia"
        prawodawstwa.

        Gmatwanie rzeczy oczywistych nikomu nie sluzy, prowadzi do blednych wnioskow,
        prowokuje wypadki.

        Wystarczylaby biala tabliczka T-nn z odpowiednim tekstem.







        • jureek Re: Znowu nie mozesz sie wczuc w zwyklego Kowalsk 22.11.12, 11:01
          I znowu mianujesz mnie na jakiegoś niezwykłego, a ja się wcale za takowego nie uważam.
          Jura
          • nazimno Nie mianuje. 22.11.12, 11:16
            Jestem zwolennikiem prostych i komunikatywnych przekazow.
            Takich, ktore eliminuja niejasnosci.
            I dlatego, gdy widze cos takiego, zadaje sobie trudu,
            by spojrzec na to z punktu widzenia zwyklego czlowieka.

            Bo - mozna inaczej, ale jakos sie tego nie robi.



      • edek40 Re: Znak "czytelny" w ulamku sekundy 22.11.12, 10:44
        > Jak inaczej zakazałbyś ruchu motorowerów dopuszczając jednocześnie ruch rowerów
        > ? ma to sens np. na drogach rekreacyjnych itp.

        Po pierwsze, aby nie bylo, ze nie rozumiem istoty takiego ukladu znakow informuje, ze rozumiem i uwazam za celowe.

        A jak oznakowac: tak prosto, ze az dziw, ze sam na to nie wpadles - wystarczy zadac sobie trud i napisac "nie dotyczy rowerow", zamiast powodowac sytuacje, w ktorej takie same piktogramy, w zaleznosci od ksztaltu znaku, oznaczaja co innego. Owszem, dla czesci obywateli, ktorzy nie wiedza dokladnie co zawiera sie w piktogramie znaku z rowerem takie oznakowanie wyda sie nieomal rownie zabawne. Ale bedzie choc logiczne i nie pozostawiajace zadnych watpliwosci. Wtedy nawet niedouczony i pekajacy ze smiechu rowerzysta bedzie wiedzial co mu wolno. Fakt, niedouczony motorowerzysta nie bedzie wiedzial, choc jesli ma cos miedzy uszami, to napis "nie dotyczy rowerow" moze wywolac chec do zaznajomienia sie ze znaczeniem tego znaku powyzej. Bo ten napis ponizej nie budzi zadnych watpliwosci.
      • emes-nju Re: Znak "czytelny" w ulamku sekundy 22.11.12, 11:59
        jureek napisał:

        > Jak inaczej zakazałbyś ruchu motorowerów dopuszczając jednocześnie
        > ruch rowerów? ma to sens np. na drogach rekreacyjnych itp.

        Rekreacja oznacza, że po pierwsze użytkownicy raczej nie zapierd... jak wściekli, a po drugie, że... należy się na takiej drodze spodziewać ludzi wprawdzie piśmiennych, ale nie koniecznie mających w małym palcu PoRD i masę rozporządzeń, z których litery dopiero mogą domyślec się co oznaczają JEDNAKOWE piktogramy na różnych kształtach tabliczkach. Zważywszy na "po pierwsze", uważam, że zamiast piktogramu spokojnie można napisać "nie dotyczy rowerów jednośladowych" (to jednośladowych jest nad zwyczaj ważne - wyeliminuje z ruchu nagminne w Polsce riksze oraz... dziecięce rowerki, żeby rodzice mogle rekreować się do upojenia za to bez wrzeszczącej kuli u nogi :P )
        • nazimno Tak trzymac! 22.11.12, 12:10
          Nie nalezy sie pozwalac oglupiac przez znakologow !

          Inaczej idiotyzmy beda sie mnozyc jak kroliki w Australii.
    • bimota Re: Znak "czytelny" w ulamku sekundy 22.11.12, 11:35
      No ja znalazlem cos takiego:

      B-9 Zakaz wjazdu rowerów Oznacza zakaz ruchu rowerów na jezdni i poboczu.
      B-10 Zakaz wjazdu motorowerów Oznacza zakaz ruchu motorowerów.4
      B-11 Zakaz wjazdu wózków rowerowych i rowerów wielośladowych Oznacza zakaz wjazdu wózków rowerowych i rowerów wielośladowych.

      Nic w B9 nie widze o motorowerach...

      "rower - pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h;"

      I to by byla chyba odp. dla Jurka...
      • nazimno Ktos tam napisal brednie: 22.11.12, 11:46
        Cytuje: "napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V"

        Nie ma "pradu o napieciu" . To brednia. Calkowita brednia.

        Powinno byc: Naped elektryczny zasilany ze zrodla o napieciu 48V.


        Prad zalezy wylacznie od impedancji medium przewodzacego (cokolwiek to jest)
        oraz od roznicy napiec na tym medium.

        • bimota Re: Ktos tam napisal brednie: 22.11.12, 11:56
          To juz jest czepialstwo. Za naped mozna uznac wlasnie to, co sie podlacza do zrodla.
          • nazimno A prad mierzymy w Amperach, a nie w Voltach 22.11.12, 12:06
            .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja