kara za jazdę pa alkocholu

07.12.12, 20:29
Ciekawy jestem czy są tu tacy co zostali skazani za jazdę na podw gazie? jakie były wyroki i za jakie promile ? Ktoś powie na ten temat?
    • pejotpe4 Re: kara za jazdę pa alkocholu 09.12.12, 21:56
      Znajomy miał ok. 2 promile, jak sunął chodnikiem na rowerze, dostał 2kPLN grzywny i zatrzymanie PJ na rok.
      • thekotus Re: kara za jazdę pa alkocholu 20.12.12, 22:44
        Aż dwa tysiące? Ale to chyba już sąd o tym decyduje? Bo przecież pałarz na miejscu nie może wypisać za to aż tak dużego mandatu...

        Z kolei mój znajomy też stracił prawko na rok, ale miał "tylko" 0,8 promila. Mandat bodaj 400 zł

        --
        Jakie będzie nowe prawo jazdy?
        • pejotpe4 Re: kara za jazdę pa alkocholu 21.12.12, 19:00
          Bo znajomy usiłował najpierw przekupić patrol, potem im groził, a na końcu zaczął uciekać.
          Do kosztów należy doliczyć dodatkowo pobyt w izbie wytrzeźwień...
    • tomeck3145 Re: kara za jazdę pa alkocholu 21.12.12, 00:04
      Jeden kolega miał coś poniżej 0.5, zabrali mu prawko na 12 miesięcy
      Inny kolega miał lekko powyżej 0.5 (chyba 0.55), zabrali mu prawko na 12 miesięcy.

      Z tym drugim jest taki problem, że jest alkoholikiem.
      • nazimno Taka refleksja.... 21.12.12, 09:48
        0,55 prom. u Alkoholika to chyba jest poziom "normalny".
        • qqbek Nie. 21.12.12, 15:35
          nazimno napisał:

          > 0,55 prom. u Alkoholika to chyba jest poziom "normalny".

          To poziom zagrażający życiu.
          Długotrwale pijący (w tzw. "cugach") mogą z braku alkoholu w organizmie nawet zejść. Tak więc 55 groszy u alkoholika to poziom zagrażający życiu.

          A co do przykładów - sąsiad z poprzedniego miejsca zamieszkania - dwa złote sześćdziesiąt (czyli ululany ślicznie) - kwadrat ("dwa na dwa"), 2k grzywny, 24 miesiące zakazu, 2k regresem dla poszkodowanej w kolizji (dojechał już właściwie pod dom, tylko z parkowaniem nie wyszło mu do końca poprawnie, a mąż poszkodowanej akurat widział, wybiegł i go zatrzymał na miejscu, zanim zdołał jeszcze coś/kogoś dodatkowo uszkodzić).
          Kolega znajomych - 32 grosze [0,15mg/dl] (upał był, trawę na działce kosił, sąsiad mu dwa piwa sprezentował, myślał, że już wywietrzał jak siadał za kółko-złapali go zaraz za drogą dojazdową do ogródków) - 1500 grzywny, 200 zeta kosztów, dwa lata zakazu.
          I gdzie tu sprawiedliwość?

          Sąsiad narąbany jak szpadel dostał tyle samo zakazu, co "ledwie trzepnięty" kolega znajomych i ciut wyższą grzywnę. A "zawiasy" i tak mu zwisają, bo emerytem jest, więc mogą mu skoczyć - nikt mu z tego powodu przykrości nie może zrobić.
        • tomeck3145 Re: Taka refleksja.... 21.12.12, 15:47
          Ten od 0.55 twierdzi, że to było dwa dni po tygodniowym melanżu.

          Osobiście w to nie wierzę, ani w wynik, ani w to, że było to 2 dni po końcu picia. Raczej był 1-2 promile, a pił jeszcze tego samego ranka.
      • bimota Re: kara za jazdę pa alkocholu 21.12.12, 10:32
        > Z tym drugim jest taki problem, że jest alkoholikiem.

        A PIERWSZY PLUKAL TYLKO ZEBY PLYNEM...
        • tomeck3145 Re: kara za jazdę pa alkocholu 21.12.12, 15:48
          Nie, jechał po wódkę w trakcie imprezy. Podobnież był najbardziej trzeźwy.
          • obiegowy Re: kara za jazdę pa alkocholu 27.12.12, 12:30
            A co powiecie na to? 0,72 pierwsze badanie 0,64 drugie i 0,58 trzecie a wyrok 8 miesięcy w zawiasach na 3 lata prawko zabrane na 3 lata , pokrycie kosztów sądowych i 600 zeta na rzecz poszkodowanych w wypadkach. Kierowca drapnięty o 3 w nocy na totalnym bezruchu no fakt ,że w mieście
            • man_sapiens Re: kara za jazdę pa alkocholu 27.12.12, 20:56
              > A co powiecie na to? 0,72 pierwsze badanie 0,64 drugie i 0,58 trzecie
              Jeszcze nie tak dawno w Niemczech, w Austrii i we Włoszech było dozwolone 0,8 promila, w Wielkiej Brytanii jest nadal dozwolone. W większości krajów Europy to jest 0,5 promila.
    • qwakacz_zabanowany A masz układy jak niektórzy urzędnicy? 22.12.12, 01:11
      olsztyn.wm.pl/136053,Byly-dyrektor-WORD-sam-wymierza-sobie-kare.html#axzz2FjajKlG1
      "
      W nocy z 9 na 10 listopada dyrektor uderzył swoim autem w barierkę na ul. Niepodległości w Olsztynie. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

      Prokuratura Rejonowa Olsztyn - Północ skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Olsztynie. Andrzej Sz. został oskarżony o kierowanie w stanie nietrzeźwości.

      Do akt został dołączony wniosek Andrzeja Sz. o skazanie go bez przeprowadzenia rozprawy. Były dyrektor WORD zaproponował dla siebie

      Andrzej Sz. były dyrektor WORD sam wyznacza dla siebie karę. Chce 8 miesięcy ograniczenia wolności, w czasie których będzie wykonywał pracę społeczną, oraz wpłatę 2 tys. zł na fundusz postpenitencjarny i pomocy ofiarom przestępstw. We wniosku zawarł także zakaz prowadzenia pojazdów na rok. .
      Znajomy za takie samo stężenie stracił wszelkie uprawnienia na dwa lata. Władza twierdziła że powyżej jednego promila niższej kary być nie może.
      Zobacz więcej na stronach Gazety Olsztyńskiej: olsztyn.wm.pl/136053,Byly-dyrektor-WORD-sam-wymierza-sobie-kare.html#ixzz2FjcOgmGf



      ==============================================================
      "Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."

      JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"
      • rekrut1 Re: Co to klub A-A ? 22.12.12, 09:54
        Sami abstynenci na tym forumie ? :)
        • rekrut1 Re: Co to klub A-A ? 22.12.12, 09:59
          Do monopolowego wchodzi facet:Nazywam się Stanisław Kowalski,poproszę pół litra absolwenta.
          Proszę bardzo odpowiada ekspedientka ale nie musiał się pan przedstawiać.
          A co pani myśli że ja jestem anonimowym alkoholikiem?
        • pejotpe4 Re: Co to klub A-A ? 22.12.12, 10:50
          No, ja upadlam się może raz do roku - bo moja wątroba nie toleruje alkoholu i gwałtownie o tym daje znać...
          • jureek Re: Co to klub A-A ? 22.12.12, 13:17
            pejotpe4 napisał:

            > No, ja upadlam się może raz do roku - bo moja wątroba nie toleruje alkoholu i g
            > wałtownie o tym daje znać...

            A ja nie piję wcale i nie mam najmniejszych problemów, żeby na przykład na weselach dostosować się humorem do towarzystwa. Dla Rekruta pewnie wielce podejrzany przez to jestem, że nie piję.
            Jura

            P.S. Marychy też nie palę.
            • rekrut1 Re: Co to klub A-A ? 22.12.12, 15:59
              Dla Rekruta pewnie wielce podejrzany przez to jestem, że nie piję.

              Oczywiście,wiesz jak to jest uciążliwe siedzieć z takim smutasem przy jednym stole,uważać na każde słowo bo doniesie.Prawdziwy koszmar. D:
              • jureek Re: Co to klub A-A ? 22.12.12, 16:49
                rekrut1 napisał:

                > Oczywiście,wiesz jak to jest uciążliwe siedzieć z takim smutasem przy jednym st
                > ole,uważać na każde słowo bo doniesie.Prawdziwy koszmar. D:

                Żarty żartami, ale z tym donoszeniem to przegiąłeś.
                Jura
                • bimota Re: Co to klub A-A ? 22.12.12, 20:18
                  MOZE MOWIL O SOBIE... PRZECIE TO ON MUSI SOBIE GOLNAC NA ROZWESELENIE...
                • rekrut1 Re: Co to klub A-A ? 22.12.12, 21:52
                  Sorki jureek ,nie ma się za co obrażać.:)
                  Zdrowych,wesołych,spokojnych,rodzinnych i pogodnych świąt życzy
                  Pazdzioch
                  • jureek Re: Co to klub A-A ? 22.12.12, 22:02
                    rekrut1 napisał:

                    > Sorki jureek ,nie ma się za co obrażać.:)
                    > Zdrowych,wesołych,spokojnych,rodzinnych i pogodnych świąt życzy
                    > Pazdzioch

                    Dziękuję i nawzajem :)
                    Jura
Pełna wersja