edek40
03.01.13, 11:24
Banda swietoszkow ocenila, ze Zientarski piratem byl jakich malo, bo przekroczyl 50 km/h. Bo wlasnie takim znakiem przez lata naprawiano gleboki i bardzo niebezpieczny przelom w jezdni. Naprawiono go dopiero po tym medialnym wydarzeniu. Gdy wczesniej dokladnie w tej samej metodzie zabil sie "zwykly" obywatel, droga nie wymagala remontu.
Obecnie droga jest rowna, w formie "alibi" pozostawiono ograniczenie do 50 km/h na calkiem prostym odcinku wielopasmowej arterii.
No, rzucamy kamieniami. W necie mozna to robic nawet wtedy, gdy samemu jezdzilo sie po takich ulicach 150 km/h...