Zielony listek

10.01.13, 10:35
Podobno świeżo upieczeni kierowcy będą musieli jeździć z naklejonymi zielonymi listkami. W tym roku syn zrobi prawo jazdy, ale nie będzie miał własnego samochodu. Rozumiem, że jak nie będzie listka, a syn będzie prowadził to mandat. Jak będzie listek a ja będę jechał, to też mandat, bo policja znajdzie paragraf, że prowadząc tak oznakowane auto, jako kierowca z 25 letnim stażem, wprowadzam innych użytkowników drogi w błąd. coś wiecie na ten temat?
    • qqbek Trzy sprawy: 10.01.13, 10:44
      1. Nie sądzę, żeby poza Twoją dumą, cokolwiek ucierpiało z powodu jazdy z doczepionym zielonym listkiem. Nie sądzę, by ktokolwiek karał kogokolwiek za jazdę z listkiem ze zbyt dużym stażem.
      2. Młodemu kup lepiej własny samochód. Użeranie się z drugą osobą jest upierdliwe.
      3. Jak znam życie, to gdy będzie taki obowiązek, zaraz pojawią się w handlu "listki" na magnesie, doczepiane do klapy bagażnika. Tak to działa w Anglii (tam doczepiasz czerwone "L" gdy się uczysz [obowiązkowo] lub zielone "P" [opcjonalnie] w dwa pierwsze lata po zdobyciu pełnego prawa jazdy)
      • hermanius Re: Trzy sprawy: 10.01.13, 10:55
        Listek doczepialny i zdejmowalny byłby rozwiązaniem.
        Co do czepiania się, nie byłbym taki pewien. Ten listek w zamyśle ustawodawcy (nieważne mądrym czy nie) ma pełnić funkcję informacyjną, ostrzegawczą. Skoro używam go niezgodnie z przeznaczeniem to teoretycznie wprowadzam innych w błąd.
Pełna wersja