Zalozmy, ze fotoradary to najlepsze rzecz...

13.01.13, 14:00
Zalozmy, ze fanaberie edka, ze liczbe wypadkow i smierci najskuteczniej likwiduja drogi, na ktorych do najgrozniejszych wypadkow nie moze dochodzic z samej natury takiej drogi, to mzonka. Zalozmy, ze fotoradary to jedyna metoda na poprawe. Zalozmy, ze obywatele masowo to zrozumieja i zaczna, bez wnikanania w zasadnosc, respektowac wszelkie ograniczenia.

Jak myslicie co wtedy zrobi rzad? Wszak oficjalnie chodzi im wylacznie o poprawe bezpieczenstwa. Ale zapisali w ustawie budzetowej jakas fortune z mandatow. Prosze o propozycje.
    • misiu-1 Re: Zalozmy, ze fotoradary to najlepsze rzecz... 13.01.13, 15:17
      Stawiam na to, że pierwszym krokiem będzie obniżenie limitu prędkości na autostradach do 90km/h. Śladem niektórych przodujących w budowie komunizmu, bohaterskich krajów skandynawskich.
      • 0rwell Re: Zalozmy, ze fotoradary to najlepsze rzecz... 15.01.13, 12:53
        Raczej podniesienie. Argumenty będą takie:

        1. Akcyza.
    • bimota Re: Zalozmy, ze fotoradary to najlepsze rzecz... 13.01.13, 15:44
      WIEM CO JUZ ROBI - CZEPIA SIE PIESZYCH I ROWERZYSTOW. W NASTEPNEJ KOLEJNOSCI MOZE ONI ZOSTANA OGLOSZENI MORDERCAMI DROGOWYMI... ZARTUJE... TO BEDZIE DLA DOBRA TYCH "SLABSZYCH"...

      CZEPIA SIE TEZ DROBNYCH PRZEDSIEBIORCOW...
Pełna wersja