edek40
13.01.13, 18:21
"W zeszłym roku było bezpieczniej. Liczba wypadków drogowych spadła o 8,2 proc., a liczba ofiar śmiertelnych spadła o jedną szóstą, do 3544 osób.
- Obawialiśmy się, że w 2012 r. liczba wypadków będzie podobna jak rok wcześniej - mówił wczoraj minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki na wspólnej konferencji z ministrem Nowakiem.
Co spowodowało poprawę? Kierowcy stali się ostrożniejsi czy w kryzysie zaczęli mniej jeździć? A może to efekt otwarcia dróg szybkiego ruchu? Ministrowie obiecali, że to sprawdzą, bo nie wiedzą.
[...]
- Nadszedł czas na walkę z prędkością na drogach - zapowiedział minister Nowak. Podkreślał, że nadmierna prędkość była przyczyną 43 proc. wypadków."
Czyli nie wiedza czy to fotoradary poprawily bezpiecznestwo i zapewne bardzo sie boja, ze to jednak drogi. Skoro wiec nie wiedza, obiecali ze sprawdza, nie powiedzieli kiedy sprawdza, ale powiedzieli, ze dostawia fotoradrow.
LINK