Uczucia ambiwalentne

16.01.13, 10:29
Z uwagi na to, ze kazda predkosc powyzej wymienionej na znakach zabija rzad wypowiedzial stanowcza walke z tym procederem. W tym celu uzywa roznych narzedzi, z ktorych glownym sa fotoradary. Celem jest poprawa bezpiecznestwa ruchu, ktore w duzym uproszczeniu, aby ciemny lud to kupil, sprowadza sie glownie do zmuszenia do nie przekraczania predkosci wymienionych na znakach.

Osiagniecie celu, czyli wymuszenie nie przekraczania predkosci powinno nasz rzad szalenie cieszyc. Powinny byc zwolywane konferencje prasowe, na ktorych rzad bedzie sie chwalil jak to wzial za morde kierowcow.

Tylko co z zalozonym przez rzad masowym nieprzestrzeganiem ograniczen, co zapisano w ustawie budzetowej - trza sie bedzie tlumaczyc z tego, ze ludziska przestrzegaja przepisow!

Oj, jakze ciezki los sprowadzil na siebie rzad przez jeden malutki blad, jakim jest zapisanie sztywnej kwoty. Beda musieli szybciutko, po pierwszych podliczeniach, powiedzmy w marcu, znalezc jakiegos innego "wroga ludu". A czasu na organizacje dzialan oraz na dorabianie ideologii, aby ciemny lud to kupil, malutko.

Trzeba jednak przyznac, ze juz moga przygotowywac sie do porazki i szukac sposobu na "pogorszenie bezpieczenstwa". Wszak droge wskazal im warszawski Wilanow, gdzie niebezpiecznestwo powstalo sztucznie przez postawienie ograniczenia do 30 km/h. A skoro jest ograniczenie do 30 km/h, to sluszne jest ustawienie DWOCH fotoradarow, bo jest niebezpiecznie z uwagi na to, ze ZDM zdecydowal sie ograniczyc predkosc.

Tak, musza sie biedaki stresowac. Wszak to co powinno ich ucieszyc, bedzie powodem do zmartwienia oraz dalszej wytezonej pracy...
    • emes-nju Re: Uczucia ambiwalentne 16.01.13, 11:50
      Nie widzę tu ambiwalencji... Waaadza przecież doskonale wie, że większość punktów poboru reketu jest w miejscach od wątpliwych, po kretyńskie.
    • hannl Re: Uczucia ambiwalentne 16.01.13, 12:23
      edek40 napisał:

      > Z uwagi na to, ze kazda predkosc powyzej wymienionej na znakach zabija

      Mozesz podac zrodlo, z ktorego wytrzasnales ten idiotyzm?
      • emes-nju Re: Uczucia ambiwalentne 16.01.13, 12:57
        hannl napisał:

        > edek40 napisał:
        >
        > > Z uwagi na to, ze kazda predkosc powyzej wymienionej na
        > > znakach
        zabija
        >
        > Mozesz podac zrodlo, z ktorego wytrzasnales ten idiotyzm?

        Słyszałeś/czytałeś wypowiedzi ministra Nowaka?
      • edek40 Re: Uczucia ambiwalentne 16.01.13, 13:01
        > Mozesz podac zrodlo, z ktorego wytrzasnales ten idiotyzm?

        Z ofiarnego wydania fortuny na postawienie fotoradaru na trzypasmowej arterii, na ktorej prostym odcinku ustawili ograniczenie do 30 km/h z uwagi na remont, ktory odbywa sie lkilometr dalej.

        Masz swiadomosc, ze od czasu gdy fotoradary zadzoruje ITD, stawiane sa one wylacznie w miejscach szczegolnie niebezpiecnzych i na ktorych dochodzi do najtragiczniejszych w skutkach wypadkow. Skoro wiec, 1000 m przed remontem, na prostej trzypasmowce postawili 30 km/h i kosztowny fotoradar, znaczy ze przekroczenie jej jest smiertelne. Bo teraz fotoradary stoja wylacznie w miejscach szczegolnie niebezpiecznych.
        • hannl Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 13:27
          edek40 napisał:

          > > Mozesz podac zrodlo, z ktorego wytrzasnales ten idiotyzm?
          >
          > Z ofiarnego wydania fortuny na postawienie fotoradaru na trzypasmowej arterii,
          > na ktorej prostym odcinku ustawili ograniczenie do 30 km/h z uwagi na remont, k
          > tory odbywa sie lkilometr dalej.

          To raptem niecale dwie minuty bardzo wolnej jazdy przed przeszkoda, ktora zapewne moze generowac niezle korki wszecz.


          > Masz swiadomosc, ze od czasu gdy fotoradary zadzoruje ITD, stawiane sa one wyla
          > cznie w miejscach szczegolnie niebezpiecnzych i na ktorych dochodzi do najtragi
          > czniejszych w skutkach wypadkow. Skoro wiec, 1000 m przed remontem, na prostej
          > trzypasmowce postawili 30 km/h i kosztowny fotoradar, znaczy ze przekroczenie j
          > ej jest smiertelne. Bo teraz fotoradary stoja wylacznie w miejscach szczegolnie
          > niebezpiecznych.

          Czyli jedynym zrodlem jest to, co masz miedzy uszami.
          • edek40 Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 13:55
            > To raptem niecale dwie minuty bardzo wolnej jazdy przed przeszkoda,

            A gdyby nakazali jechac 10 km/h to ledwie trzy-cztery minuty dluzej. Jak w Szwajcarii.

            > ktora zapewne moze generowac niezle korki wszecz.

            A gdyby matka wasza...

            Najwieksze korki generuja swiatla PRZED tym calym balaganem, gdzie jednakze obowiazuje 70 km/h. Tak "dozuja" samochody, ze potem korkow juz nie ma. Ale skad moglby wiedziec o tym Inzynier Ruchu M.ST. Warszawy insz. Galas, ktory wszak zatwierdzil i ta siedemdziesiatke przez zatwierdznym przez niego cyklem swiatel oraz trzydziestke tam, gdzie korka juz nie ma i, dopoki nie zmieni cyklu swiatel ustawionego pod wjazd i zjazd z ZAMKNIETEGO mostu, dopoty problemu korka przy remoncie raczej nie bedzie.

            > Czyli jedynym zrodlem jest to, co masz miedzy uszami.

            Alez ja nie musze juz nic tam miec. Mam na to miliony znakow na kazda okolicznosc oraz blyskajace "przypominacze".
            • hannl Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 14:53
              edek40 napisał:

              > > To raptem niecale dwie minuty bardzo wolnej jazdy przed przeszkoda,
              >
              > A gdyby nakazali jechac 10 km/h to ledwie trzy-cztery minuty dluzej.

              Ale nie kaza.

              >
              > > ktora zapewne moze generowac niezle korki wszecz.
              >
              > A gdyby matka wasza...

              Przy wiekszym ruchu kazdy remont generuje korki. Tylko jak widac w stolycy(?) takie korki to najwyzej w swiecie fikcji.
              • edek40 Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 15:10
                > Ale nie kaza.

                Oczywiscie, ze nie. Poniewaz wnikliwa analiza, polaczona z symulacja komputerowa, orzekla, ze przekroczenie 30 km/h to smierc, karana mandatem.

                > Przy wiekszym ruchu kazdy remont generuje korki. Tylko jak widac w stolycy(?) t
                > akie korki to najwyzej w swiecie fikcji.

                W innym miejscu, choc Cie nie bylo, lepiej wiedziales co przedazylo mi sie kiedys z pieszym. Widze, ze tym razem lepiej ode mnie wiesz jak to jest z korkami w tym miejscu, choc to ja (czasem) korzystam z tej drogi w czasie remontu, a Ty, zapewne, nigdy.

                Zawsze pelen podziwu
                edek40
                • hannl Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 18:03
                  edek40 napisał:

                  > > Ale nie kaza.
                  >
                  > Oczywiscie, ze nie. Poniewaz wnikliwa analiza, polaczona z symulacja komputerow
                  > a, orzekla, ze przekroczenie 30 km/h to smierc, karana mandatem.

                  To bajka twojego autorstwa.

                  > Widze, ze tym razem lepiej ode mnie wiesz jak to jest z korkami w tym miejscu,

                  Pewnie musialbym tez byc przy kazdym alkoholiku pijacym denaturat, zeby tylko w ten sposob przekonac sie, ze za dlugo nie pozyje, co?
                  • edek40 Re: Uczucia ambiwalentne 18.01.13, 10:07
                    > To bajka twojego autorstwa.

                    Koniecznosc przeprowadzenia analizy nazywasz bajka? Niech w Szwajcarii znaki stawiaja bez analiz to nie moja sprawa. W Polsce, od 2013 roku wladza bardzo sie wzmogla i wydaje sie niemozliwe, ze gdzies ktos dopuscil predosc za wielka i z tego powodu doszlo do wypadku. Bo chyba zgodzisz sie ze mna, ze brak analizy moze owocowac tak nadmiernym, jak i niedoszacowanym ograniczeniem.

                    > Pewnie musialbym tez byc przy kazdym alkoholiku pijacym denaturat, zeby tylko w
                    > ten sposob przekonac sie, ze za dlugo nie pozyje, co?

                    Tobie wystarczaja szczatkowe informacje, w mysl ktorych fioletowy napoj, ktorym ktos sie delektuje na bank jest denaturatem.
          • emes-nju Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 13:58
            hannl napisał:

            > To raptem niecale dwie minuty bardzo wolnej jazdy przed przeszkoda

            Ale to MOJE, jedyne jakie mam do dyspozycji na tym łez padole 2 minuty, które marnuje ktoś wyłącznie dlatego, że wreszcie trafiła się okazja do "zabłyśnięcia" 30-tką na tablicy świetlnej, która, żeby było oszczędniej, potrafi wyświetlić nad bezkolizyjna w tym miejscu trzypasmówką, tylko 30 i 50 km/h, co jest o tyle śmiechu warte, że dalej, tam, gdzie pojawiają się i piesi i ruch poprzeczny, można jechać 70-80 km/h. Bo insz. Galas nie postawił tam po taniości tablicy :/
            • jureek Re: OT - czysta poezja :) 17.01.13, 14:42
              emes-nju napisał:

              > Ale to MOJE, jedyne jakie mam do dyspozycji na tym łez padole 2 minuty,

              Wzruszyłem się tak, że aż łzy rzęsiste wartkim strumieniem na klawiaturę zasmuconą szalejącym fotoradaryzmem się polały :D
              Jura

              P.S. Kiedyś radziłem Edkowi, żeby Harlekiny pisał, ale widzę, że i drugi pan E. jest w tym niezły.
              • emes-nju Re: OT - czysta poezja :) 17.01.13, 14:43
                Wykazujesz się takim samym brakiem szacunku dla czasu innych jak nasza waaadza.
                • jureek Re: OT - czysta poezja :) 17.01.13, 14:51
                  emes-nju napisał:

                  > Wykazujesz się takim samym brakiem szacunku dla czasu innych jak nasza waaadza.

                  Ale za to mam szacunek dla wielkiej poezji :D
                  Jura

                  P.S. A tak przy okazji, to ciekaw byłbym, kiedy przeze mnie straciłeś czas. Jeżeli uważasz, że zabieram Ci czas, bo musisz czytać to, co napisałem, to przypominam, że nie jest to obowiązkowe.
            • hannl Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 14:59
              emes-nju napisał:

              > Ale to MOJE, jedyne jakie mam do dyspozycji na tym łez padole 2 minuty,
              > które marnuje ktoś

              Blad. Nawet gdyby bylo wolno ci tam jechac setka, to sam, bez niczyjej pomocy "zmarnowalbys" prawie polowe tego czasu (wliczajac hamowanie, no chyba, ze przez odcinek remontowany tez jechalbys setka).
            • bimota Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 15:21
              A WCZESNIEJ NIE MA PIESZYCH ? BO BALKAN TWIERDZIL, ZE 30. JEST ZE WZGLEDU NA PIESZYCH...

              NA TABLICY JEST PREDKOSC ZALECANA, ALE TEGO NIE ROZUMIECIE...
            • inguszetia_2006 Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 17:36
              emes-nju napisał:
              MOJE, jedyne jakie mam do dyspozycji na tym łez padole 2 minuty
              Witam,
              Rany! Kryzys wieku średniego, jak nic;-P Ten łzy i ten padół;-D
              Pzdr.
              Ing
    • inguszetia_2006 Re: Uczucia ambiwalentne 17.01.13, 17:47
      edek40 napisał:
      Tylko co z zalozonym przez rzad masowym nieprzestrzeganiem ograniczen, co zapisano w ustawie budzetowej - trza sie bedzie tlumaczyc z tego, ze ludziska przestrzegaja przepisow!
      Witam,
      Co ty? Jakie tłumaczyć? Jak nie fotoradary to się wymyśli jakieś zajefajne kary skarbowe dla małych firm i już będzie grało;-P A że nie doczytałeś i nie rozumiesz zapisów prawa, to twoja sprawa, mały głuptasku. Tylko trzeba tak napisać to prawo, żeby była pewność, że nikt nie zrozumie;-D No, ale o to się nie martwię zbytnio, mamy praktykę w tych sprawach. Możliwości jak widzisz jest wiele i każda "wspaniała" z punktu widzenia budżetu państwa, garbieżcy ludu pracującego.
      Pzdr.
      Ing
Inne wątki na temat:
Pełna wersja