Panie Nowak, a gdzie jest szlaban?

16.01.13, 17:18
Postawić szlaban na przejeździe:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13244771,Tragiczny_wypadek_na_przejezdzie_PKP__Kierowca_nie.html?lokale=olsztyn#BoxWiadTxt
aktualizacja: 16.01.2013 15:55
"Do tragicznego wypadku, w którym zginął kierowca samochodu, doszło w środę na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Marcjanka w powiecie zgierskim"
    • nazimno Szlabany sa drozsze od radarow. 16.01.13, 17:23
      Wielokrotnie drozsze.
      • jureek Re: Szlabany sa drozsze od radarow. 16.01.13, 18:17
        nazimno napisał:

        > Wielokrotnie drozsze.

        I Ciebie też dopadła ta choroba, że wszystko Ci się zaczyna z fotoradarami kojarzyć?
        Jura
        • edek40 Re: Szlabany sa drozsze od radarow. 16.01.13, 19:29
          > I Ciebie też dopadła ta choroba, że wszystko Ci się zaczyna z fotoradarami koja
          > rzyć?

          A co w tym dziwnego?

          Fotoradar jest rowniez o wiele tanszy niz przebudowa czy wrecz budowa drogi. Dlatego w Polsce nie przeszla wizja zero ze Szwecji, choc miala byc "zaimportowana". Ale chyba Szwedzi nie podjeli sie stawiania wylacznie fotoradarow, bo drogi za drogie...
          • jureek Re: Szlabany sa drozsze od radarow. 16.01.13, 19:42
            edek40 napisał:

            > > I Ciebie też dopadła ta choroba, że wszystko Ci się zaczyna z fotoradaram
            > i koja
            > > rzyć?
            >
            > A co w tym dziwnego?

            Ano to dziwnego, że Nazimno wydawał się jeszcze wolny do tej obsesji obwiniania fotoradarów za wszelkie zło na naszych drogach.
            Jura
            • edek40 Re: Szlabany sa drozsze od radarow. 16.01.13, 19:46
              > Ano to dziwnego, że Nazimno wydawał się jeszcze wolny do tej obsesji obwiniania
              > fotoradarów za wszelkie zło na naszych drogach.

              Fotoradary sa tylko o tyle zle o ile wladza wiecej sklada na nie niz na inne dzialania,.
              • jureek Re: Szlabany sa drozsze od radarow. 16.01.13, 19:50
                edek40 napisał:

                > Fotoradary sa tylko o tyle zle o ile wladza wiecej sklada na nie niz na inne dz
                > ialania,.

                Ty najzupełniej poważnie piszesz, że więcej wydano na fotoradary niż na remonty i budowę dróg?
                Jura
                • edek40 Re: Szlabany sa drozsze od radarow. 16.01.13, 19:53
                  > Ty najzupełniej poważnie piszesz, że więcej wydano na fotoradary niż na remonty
                  > i budowę dróg?

                  Nie napisalem tego.
            • nazimno I rzeczywiscie jestem wolny od tej obsesji. 17.01.13, 09:32
              Patrz: moja wypowiedz na temat "z czym kojarza mi sie fotoradary".
              • edek40 Juz, zdaniem Jurka, nie 17.01.13, 09:36
                A dla niego nie trzeba wiele. Wystarczy napisac, ze ktos naprawil droge ograniczeniem predkosci i fotoradrem. Tak bowiem postepuje sie na calym swiecie i nie ma w tym nic dziwnego, ze znak i skrzynka zdarzaja zardzewiec. Nie wynika to bowiem z czasu, a tylko z kiepskiej jakosci blach z Chin. Kluczowe jest oczywiscie to, ze niektore znaki nie rdzewieja tak masowo, jak oznaczenia czarnych punktow...
        • nazimno Mylisz sie. Mnie wszystko kojarzy sie z dupa. 17.01.13, 09:30
          A to, ze fotoradary sa do dupy - jest tego bezposrednia konsekwencja.
      • qwakacz_zabanowany Re: Szlabany sa drozsze od radarow. 16.01.13, 19:08
        nazimno napisał:

        > Wielokrotnie drozsze.
        Ale nie takie drogie jak dziura budżetowa Rostowskiego.
    • rapid130 Przerabiałem temat 16.01.13, 19:18
      Żeby PKP zechciało podwyższyć standard przejazdu kolejowego musi on uzyskać odpowiedni iloczyn średniodobowy - liczby pojazdów szynowych X liczby pojazdów kołowych, które z niego korzystają w ciągu doby.

      Więcej TUTAJ.
      • truskava Re: Przerabiałem temat 16.01.13, 19:54
        Nie wnikając we wspomniany iloczyn średniodobowy, trzeba być debilem, żeby wjechać prosto pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe (strzeżonym zresztą też).
        Oczywiście świadom jestem występowania "kwiatków", które nie powinny być dopuszczone do użytku, gdzie aby zobaczyć czy coś nie jedzie, to trzeba wjechać na tory.
        Ale mam na myśli przejazdy, gdzie widoczność jest dostateczna, a i tak pchają się jak lemingi pod gilotynę.
        • bimota Re: Przerabiałem temat 16.01.13, 21:21
          JAK SIE WIELE RAZY STANIE NA "STOPIE" I ZOBACZY TYLKO ZAROSNIETE KRZAKAMI TORY, TO CZUJNOSC MOZE SPASC, ZWLASZCZA JAK O TA "DOSTATECZNA" TRUDNO...
        • qwakacz_zabanowany Re: Przerabiałem temat 16.01.13, 22:47
          truskava napisał:

          > trzeba być debilem, żeby wjec
          > hać prosto pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe (strzeżonym zresztą też).
          > Oczywiście świadom jestem występowania "kwiatków",

          Debil nie debil także ma prawo do życia, chociaż w kraju który na utrzymanie przestępcy w wiezieniu wydaje wiecej jak daje emerytowi na utrzymanie wszytko możliwe
          • truskava Re: Przerabiałem temat 16.01.13, 23:01
            qwakacz_zabanowany napisał(a):

            > Debil nie debil także ma prawo do życia (...)

            Nikt mu tego prawa nie odebrał.
          • jureek Re: Przerabiałem temat 16.01.13, 23:04
            qwakacz_zabanowany napisał(a):

            > Debil nie debil także ma prawo do życia...

            Prawo do życia to jednak nie to samo, co prawo jazdy.
            Jura
            • nazimno Jasne, ze nie.PJ to licencja na bezkarne zabijanie 17.01.13, 09:39
              Wyroki, ktore sie za to dostaje, gdy posluguje sie tym wlasnie narzedziem zbrodni
              (chodzi samochod, bo noz kuchenny do jarzyn to juz powazna sprawa)
              swiadcza o tym, ze latwiej / prosciej /bez ryzyka bedzie zbrodniarzowi
              przejechac samochodem z pelna premedytacja zdradzajaca go zone, niz wbic jej ze 178 (moze byc 179) razy w afekcie noz w serce.

              Wyrok w takim przypadku gwarantuje spokoj oraz po jakichs 3 latach
              nowa zone.



              • bimota Re: Jasne, ze nie.PJ to licencja na bezkarne zabi 17.01.13, 10:26
                NOWE ZONY TAK LECA NA ROZJEZDZACZY ? HMM..
                • nazimno Uzylem "figury retorycznej". 17.01.13, 10:31
                  W celu podkreslenia wypowiedzi uzylem. To przyklad fikcyjny, ale niekniecznie nierealny.


                  PS

                  1. Masz w 100% racje !
                  2. Leca na "rozjezdzaczy", absolutnie leca !
                  3. Im lepiej "rozjezdza" tym bardziej leca.
                  4. Odwagi, a przekonasz sie ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja