emes-nju
22.01.13, 13:55
Co robi kierowca WSPÓŁCZESNEGO samochodu na widok ograniczenia do 30 km/h i fotoradaru, o którym wiadomo, że ustawiony jest z bardzo małym/zerowym "marginesem błędu"?
1. Zwalnia do 30 km/h i, jeżeli go ma, włącza tempomat
2. Zwalnia do 30 km/h i gapi się w zegary, żeby się nie załapać na mandat za śmiertelnie niebezpieczne przyspieszenie do 35 km/h.
Na szczęście mam tempomat. Mogę dzięki temu spokojnie obserwować kierowców z napięciem, ale dla bezpieczeństwa ruchu oczywiście, wlepiających się w zegary swoich aut i rzucających co jakiś czas okiem na jezdnie, żeby sprawdzić czy już minęli żółtą skrzynkę :P