Jak skonczy sie ten jazgot ...?

27.01.13, 11:29

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13299270,Malo_osob_zdaje_teorie__ale_praktyke___duzo__Eksperci.html#BoxSlotIIMT
Kompromitacja, pomnikami, msza zalobna dla tej "reformy", ....
    • bimota Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 27.01.13, 11:51
      A MOZE BY JAKIS DZIENNIKARZ RUSZYL W KONCU ZADEK I SIE DOWIEDZIAL JAKIE FAKTYCZNIE BYLY PYTANIA ZAMIAST KLEPAC BZDETY...
      • nazimno To jest tajne, specjalnego znaczenia !!! 27.01.13, 11:57
        Dostepne tylko komisjom parlamentarnym i czlonkom ich rodzin ???

        Wiedza z pogranicza technologii inicjacji reakcji termonuklearnej w bombie H.
        Tylko dla wybranych.

        Budzet czeka na dochod.
    • samspade Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 27.01.13, 11:55
      Może ludzie zaczną czytać przepisy a nie uczyć się odpowiedzi na pamięć.
      • nazimno Czesciowo masz racje, ale tylko czesciowo. 27.01.13, 11:59
        Wez PoRD do reki, to sie przekonasz.

        Dlaczego nie zerznieto tego systemu z jakiegos cywilizowanego pozbawionego
        dewiacji urzedniczych kraju?
        • samspade Częściowo Twoim zdaniem 27.01.13, 12:05
          Zmieniono system egzaminacyjny i jak na dłoni widać jak dużo osób podchodziło do egzaminu nie biorą PoRD do ręki. Co gorsza część tych osób dostało prawo jazdy.
          Twoje wynurzenia na temat PoRD i dewiacji urzędniczych tego nie zmienią
          • nazimno Krotko. 27.01.13, 12:16
            W USA caly nacisk kladzie sie na umiejetnosci praktyczne.
            Glownym warunkiem jest umiejetnosc czytania ("keep rigt", "keep left", "one way",...)

            Zasady ruchu drogowego sformulowane sa w sposob klarowny.

            Kierowca nie musi byc doktorem prawa z habilitacja.

            Kierowca MA UMIEC JEZDZIC PO DROGACH W KONKRETNYCH WARUNKACH.

            Koniec.
            • nazimno Polecam materialy osrodka szkolenia, USA 27.01.13, 13:04


              www.usdrivertraining.com/drivereducation_materials.php
            • samspade Re: Krotko. 28.01.13, 16:23
              Podaj przykłady tych niemożliwych do odpowiedzenia pytań egzaminacyjnych.
              • nazimno Znajomi dla mnie juz zbieraja. 29.01.13, 10:05
                Zbieranie odbywa sie taka sama technologia, jaka stosowana jest w sondazach wyborczych
                "exit pole, czyli ludzie mowia, na co sie natkneli.

                A na razie ooooooo, tuuuuuu:

                forum.gazeta.pl/forum/w,20,142044258,142044258,Nowy_egzamin_co_to_za_pytania_.html
          • nazimno Finlandia, najlepsi kierowcy rajdowi, zasady PJ: 27.01.13, 12:23


            en.wikipedia.org/wiki/Driving_licence_in_Finland
            PS
            Podtrzymujesz dogmatyczne podejscie?
            • nazimno Finlandia. 27.01.13, 13:15
              Wysoki poziom szkolenia, a DOPIERO POTEM wymagania i kary.

              www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=wnYGhAXbDsM
            • qqbek Wielka Brytania, najbezpieczniejsze drogi w UE: 27.01.13, 21:00
              A zasady takie.

              W Finlandii musisz pedały zainstalować i jakąś teorię zakuwać.
              W Wielkiej Brytanii idziesz z wypełnionym wnioskiem i zdjęciami na pocztę/wypełniasz wniosek online i dostajesz (zupełnie na krzywy ryj-bez dodatkowych wymogów formalnych) tymczasowe prawo jazdy.
              Z tymczasowym prawem jazdy oklejasz odpowiednio samochód (czerwone na białym tle "L" na przedzie i tyle - do nabycia w wersji doczepianej na magnesy na każdej większej stacji benzynowej), znajdujesz sobie kogoś powyżej 21 roku życia, kto ma prawo jazdy od minimum dwóch lat... i jeździsz.
              Masz dwa lata, żeby się nauczyć, zapisujesz się na egzamin i tak-

              Teoria to test wielokrotnego wyboru (podobny do naszego starego) - z tym, że na 50 pytań odpowiedzieć trzeba na 43 a pytania nie są bzdurne.
              Dodatkowy test z identyfikacji potencjalnych zagrożeń (test spostrzegawczości).

              Praktyka:
              Test wzroku - załatwiany przez odczytanie tablicy rejestracyjnej z odległości 20m.
              Dwa pytania w stylu - jak sprawdzić poziom oleju/ciśnienie w oponach.
              40 minut w ruchu ulicznym, we własnym aucie, z czego 10 samodzielnej jazdy bez egzaminatora - obowiązkowe - zawracanie na trzy, zawracanie z użyciem poprzecznej uliczki, parkowanie tyłem (w zależności od miejsca w które trafimy albo równoległe, albo ukośne, albo prostopadłe). Wolno popełnić do 15 drobnych błędów (ale żadnego poważnego), 6 drobnych błędów jednej kategorii traktowane jest jako błąd poważny (złe zwyczaje za kierownicą) i również kończy egzamin.
            • samspade Re: Finlandia, najlepsi kierowcy rajdowi, zasady 28.01.13, 16:24
              Nie mam żadnego dogmatycznego podejścia.

              • nazimno Dobrze, masz "urzedowe". 28.01.13, 17:07
                Pytania sa "cacy" winny jest wylacznie leming zdajacy.

                PS
                Ten caly bajzel jest nieco bardziej "urozmaicony".
                • samspade Nie mam również urzędowego podejścia. 28.01.13, 17:13
                  Szkoda że nie podałeś tych trudnych, niespójnych i skomplikowanych pytań. Ale to w Twoim przypadku normalne. Jak to kiedyś napisałeś o swoich postach że podpuszczasz, więc podpuszczaj dalej i czekaj na pacanka. Może on staci swój czas na rozmowę z Tobą A może Hani.
                  • nazimno Mala dzidzia nie potrafi sobie tego odnalezc??? 29.01.13, 10:11

                    forum.gazeta.pl/forum/w,20,142044258,142044258,Nowy_egzamin_co_to_za_pytania_.html
                    • samspade Niemotek jednak coś znalazł. 29.01.13, 10:15
                      Szkoda tylko że jak zawsze kulą w płot.
                      EOT
                  • nazimno Poprowadzic mala dzidzie za raczke??? 29.01.13, 10:14

                    bydgoszcz.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1695683,od-soboty-nowe-testy-na-prawo-jazdy-zobacz-pytania,id,t.html
                    PS
                    Zalosny jestes.
                    • samspade Niemotku odpisałem ci w innym poście. 29.01.13, 10:16
                      Gadaj z Hanim
                      • nazimno No, jak dzidzia odpowiedziala na pytania? 29.01.13, 10:19
                        Zdala dzidzia egzamin?


                      • nazimno A gadaj sam, dzidziusiu. 29.01.13, 10:23
                        Jestescie podobni, dyskusja bedzie blyskotliwa i wartka jak strumien w kanale sciekowym.
                        • samspade Jesteś chamem. 29.01.13, 10:25
                          A co do błyskotliwych rozmów, nikt nie przebije ciebie i twojego poziomu.
                          Podpuszczaj sobie dalej.
                          EOT
                          • nazimno No, nareszcie sie wylaczyl. 29.01.13, 10:32
                            Czasem trzeba zastosowac metode radykalna, bo tylko taka jest skuteczna.
          • edek40 Re: Częściowo Twoim zdaniem 28.01.13, 10:53
            > Zmieniono system egzaminacyjny i jak na dłoni widać jak dużo osób podchodziło d
            > o egzaminu nie biorą PoRD do ręki.

            Ale wiesz o tym, ze ten zbior przepisow to dla prawnikow jest? Nie dla kierowcow.
            • nazimno Uzupelnienie: 28.01.13, 11:02
              On jest (zestaw przepisow) tak zredagowany, aby "rzeczoznawcy", prawnicy (papugi, prokuratorzy, sedziowie) mieli zagwarantowana latwa egzystencje na dlugie lata.

              Czasem ofiara wypadku odejdzie do nieba predzej z powodu osiagniecia podeszlego wieku.

              Doczekanie sie na wyrok sadu wymaga od obywatela dlugowiecznosci.
            • samspade Re: Częściowo Twoim zdaniem 28.01.13, 16:22
              Podaj przykłady tych skomplikowanych i niedwuznacznych nowych pytań egzaminacyjnych
              • edek40 Re: Częściowo Twoim zdaniem 29.01.13, 10:13
                > Podaj przykłady tych skomplikowanych i niedwuznacznych nowych pytań egzaminacyj
                > nych

                Sa tajne.

                Nie jest tajne, ze z testem przegral szef WORDu. Pewnie dlatego, ze uczyl sie na pamiec do starych egzaminow, miast miec w malym palcu PoRD, co zalatwia sprawe. Nawet watpliwosci czy mozna wjechac na zielonym czy nie.
      • tiges_wiz Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 27.01.13, 21:41
        Nie wiem czy to prawdziwe pytanie czy źle przepisane, ale na jednym każą zachować szczególną widząc pieszego przechodzącego w miejscu niedozwolonym

        Tylko, że szczególna należy zachować tam gdzie nakazuje kodeks (skrzyżowania, przejścia, wyprzedzanie, włączanie się do ruchu itp) i nic nie ma tam o takich pieszych.
        • man_sapiens Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 27.01.13, 23:12
          Nawet nie chce mi się szukać przepisów o ograniczonym zaufaniu itd.
          Jeżeli ktoś ma wątpliwości, czy należy zachować szczególną uwagę widząc pieszego przechodzącego w niedozwolonym miejscu, to nie powinien dostać prawa jazdy - bo jest głupi i nieodpowiedzialny.
          • tbernard Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 27.01.13, 23:37
            Art 4.
            1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.


            Domyślam się, że o ten zapis chodziło. Ale tu nie ma nic o zachowaniu szczególnej ostrożności.
            Ot należy w miarę możliwości uniknąć nieszczęścia, bez wnikania kto ma pierwszeństwo. Możesz wskazać konkretny zapis z którego wynika w takich okolicznościach szczególna ostrożność? Nie chodzi mi o zdrowy rozsądek podbudowany polityczną poprawnością a same paragrafy.
            • nazimno ooo, to ukradli goralom...na 100 % 28.01.13, 09:57
              - Gazdo, a jaka pogoda bedzie dzisiaj?
              - A, pikna, panocku, pikna, cheba zeby padalo...



              Geniusz z PoRD:

              ....przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania...
              • tbernard Re: ooo, to ukradli goralom...na 100 % 28.01.13, 11:25
                Też uważam, że ten dopisek o "okolicznościach wskazujących" jest zbędny, bo wystarczy zastosować:
                Art 3
                1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.


                W skrócie: bezpieczeństwo najważniejsze, a dopiero potem kto komu miał udzielić pierwszeństwa. Jeśli jest możliwość uniknięcia kolizji, to należy uniknąć i tyle.
                • nazimno Ale to tez jest beznadziejna "logika". 28.01.13, 11:36
                  Cytuje: Jeśli jest możliwość uniknięcia kolizji, to należy uniknąć i tyle.

                  A co by bylo, gdyby ktos nam "zalecil":

                  Jeśli jest możliwość uniknięcia kolizji, to nalezy jednak kolizje spowodowac.


                  Przeciez to dom wariatow....

                  Ja jestem za tym, aby belkotliwe absurdalne sformulowania W OGOLE USUNAC.

                  Zanim sie je usunie, nalezy je najpierw wypunktowac.
                  To moze zrobic ktos, kto zajmuje sie naukami scislymi.
                  Taki ktos NATYCHMIAST wylapuje idiotyzmy prawnicze.


            • pejotpe4 Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 28.01.13, 13:40
              Ten zapis w PoRD zastąpił zasadę "ograniczonego zaufania", która znajdowała się w starym Kodeksie Drogowym - i bardzo dobrze, bo wcześniej prawie zawsze była orzekana współwina: "brał pan udział w wypadku - znaczy się WINNY"...

              Obecnie żadna zasada ograniczonego zaufania formalnie nie obowiązuje, a cytowany przepis znaczy mniej więcej: "jeśli możesz uniknąć wypadku, bo widzisz, że Ci cymbał nie ustąpi, to zahamuj i nie przywal celowo w cymbała"...

              Ale dla własnego bezpieczeństwa lepiej nie ufać nikomu: 999 gości zachowa się zgodnie z PoRD, ale ten jeden cymbał może Cię odesłać do piachu...
              • tbernard Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 28.01.13, 13:58
                > Obecnie żadna zasada ograniczonego zaufania formalnie nie obowiązuje, a cytowan
                > y przepis znaczy mniej więcej: "jeśli możesz uniknąć wypadku, bo widzisz, że Ci
                > cymbał nie ustąpi, to zahamuj i nie przywal celowo w cymbała"...

                Czy aby na takie sytuacjie nie wystarcza Art 3.1.? Ten dopisek o "okolicznościach" jest chyba zbędny.

                A tak w ogóle to każde zdarzenie, gdy przywali mający pierwszeństwo powinno być pod tym kątem badane. Gdy przywali ten co miał pierwszeństwa udzielić, to sprawa jest jasna i raczej trudno oczekiwać jakiegoś działania lub zaniechania ze strony uderzonego, które mogło by zapobiec nieszczęściu. Oczywiście mowa o ustalaniu winowajcy, bo czasem da się przewidzieć, że jak się nie ustąpi (nawet pierwszeństwo mając), to otrzyma się uderzenie i zdrowy rozsądek podpowiada aby ustąpić, ale są jeszcze ci co polują na remont na czyjeś OC.
          • edek40 Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 28.01.13, 10:59
            > Jeżeli ktoś ma wątpliwości, czy należy zachować szczególną uwagę widząc pieszeg
            > o przechodzącego w niedozwolonym miejscu, to nie powinien dostać prawa jazdy -
            > bo jest głupi i nieodpowiedzialny.

            Art 4.
            1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.


            Mozesz mi kolego pomoc? O ile sie nie myle egzaminowany ma odpowiedziec TAK lub NIE. Czy mozesz w ten sposob odpwiedziec na powyzszy przepis?

            - Czy zyczy pan sobie kawe czy moze herbate?

            - Tak, chetnie...
          • pejotpe4 Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 28.01.13, 13:51
            Tylko najpierw ten pieszy musi pozwolić dać się zobaczyć...
            Mam pełno nagranych filmików z pieszym ubranym na czarno (bez najmniejszego odblasku) popindalającego pasem czteropasmowej drogi w nocy poza terenem zabudowanym (nie wiem jaki jest średni czas życia takiego pieszego, ale podejrzewam, że raczej niedługi)... Podobnie stresująco wyglądają filmy z udziałem cichociemnych rowerzystów (przy 100km/h czasu na reakcję jest niewiele: sekunda, góra dwie).

            Póki ludzie nie nauczą się, że trzeba myśleć na drodze, bo być może druga osoba za nich tego nie zrobi, póty będą ginąć (spory odsetek wypadków śmiertelnych w Polsce to piesi)...

            W 2011 roku piesi byli sprawcami prawie 11% WSZYSTKICH wypadków na drogach Polski (całkiem nieźle, jak na kogoś, kto nie musi nawet wiedzieć o istnieniu PoRD). Najgorsze jest to, że większość wypadków spowodowanych z winy pieszych to wejście bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd (tutaj, choćby kierowca jechał 20km/h to i tak zanim naciśnie na hamulec, to przejedzie kilka metrów)...

            Raporciki do pobrania tutaj: dlakierowcow.policja.pl/portal/dk/807/47493/Wypadki_drogowe__raporty_roczne.html
        • osmanthus Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 28.01.13, 00:03
          tiges_wiz napisał:

          > Nie wiem czy to prawdziwe pytanie czy źle przepisane, ale na jednym każą zachow
          > ać szczególną widząc pieszego przechodzącego w miejscu niedozwolonym
          >
          > Tylko, że szczególna należy zachować tam gdzie nakazuje kodeks (skrzyżowania, p
          > rzejścia, wyprzedzanie, włączanie się do ruchu itp) i nic nie ma tam o takich p
          > ieszych.

          Wniosek z tego, ze takich pieszych nalezy rozjezdzac?
          • tiges_wiz Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 28.01.13, 00:47
            nie, należy reagować i hamować.
            tu już nie ma czasu na zachowywanie szczególnej ostrożności

            zachowuje się ostrożność wcześniej.

            szczególna ostrożność - ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;

            Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność

            więc pytanie o szczególną ostrożność jest ściśle związane z prawem o ruchu drogowym.
            wiec sprawdzmy:

            Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność

            2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu.

            Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.

            przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:

            2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność

            Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność

            Art. 26. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność

            6. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność przy przejeżdżaniu obok oznaczonego przystanku tramwajowego nieznajdującego się przy chodniku.

            Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność

            1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność

            Art. 28. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność.

            Art. 30. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami, a ponadto:
          • tbernard Re: Jak skonczy sie ten jazgot ...? 28.01.13, 09:52
            > Wniosek z tego, ze takich pieszych nalezy rozjezdzac?

            A możesz jakoś ten wniosek uzasadnić?
    • emes-nju Miało być ślicznie, a wyszło jak zawsze :/ 28.01.13, 08:42

      • nazimno Slicznie to wyglada pani ministra. 28.01.13, 10:49
        Zwlaszcza jak popatrzy sie gleboko w oko kamery.
        Panu ministrowi to juz wychodzi troche gorzej.
    • edek40 Kawa czy herbata? TAK poprosze... 28.01.13, 11:27
      Wczesniej odnioslem sie do przepisu, ktory daje prawo do domniemania przepisowego zachowania innych uczestnikow ruchu. Z wyjatkiem sytuacji (w jednym zdaniu), gdy zachodzi domniemanie, ze inny uczestnik ruchu sie tak nie zachowa. Egzaminowany ma tylko dwie mozliwosci - tak lub nie.

      Inny przepis mowiacy o sygnale zielonym. Generalnie zezwala on na wjazd za sygnalizotor, chyba ze nie zezwala. A odpowiedzi tylko dwie...

      Kto ma jeszcze jakies pomysly kodeksowe, dajace niebywale pole do popisu dla dbajacych o nasze bezpiecznenstwo policjantow oraz ciezki orzech do zgryzienia interpretujacych prawo na okolicznosc tworzenia testow? Oraz dla kursantow, ktorzy musza sie domyslac, do jakiej "frakcji" interpretatorskiej nalezal tworzacy test.
      • tbernard Re: Kawa czy herbata? TAK poprosze... 28.01.13, 11:32
        > terpretujacych prawo na okolicznosc tworzenia testow? Oraz dla kursantow, ktorz
        > y musza sie domyslac, do jakiej "frakcji" interpretatorskiej nalezal tworzacy test.

        Zapewne do tego będzie się sprowadzać zdawanie: co poeta miał na myśli. Czyli na pamięć, tylko z większego niż dotychczas repertuaru. Na rozgryzanie podczas egzaminu nie ma czasu. Tak jak podczas jazdy ulicznej nie ma czasu na łamigłówki.
        • edek40 Re: Kawa czy herbata? TAK poprosze... 28.01.13, 11:47
          > Zapewne do tego będzie się sprowadzać zdawanie: co poeta miał na myśli. Czyli n
          > a pamięć, tylko z większego niż dotychczas repertuaru. Na rozgryzanie podczas e
          > gzaminu nie ma czasu. Tak jak podczas jazdy ulicznej nie ma czasu na łamigłówki

          Jestem bardzo zadowolony, ze to wlasnie Ty napisales.

          To kwitnesencja styku prawo drogowe, kierowca, interpretacja i, co tu duzo gadac, burdel prawny wynikajacy z silnej potrzeby doraznego tworzenia prawa (nie tylko drogowego) po "medialne" problemy. I tak kierowca moze wjechac na zielonym, chyba ze nie moze...
      • bimota Re: Kawa czy herbata? TAK poprosze... 28.01.13, 11:42
        Ja slyszalem o "interpretacji" "bieglego" przed sadem, ktory stwierdzil, ze rowerzysta nie moze sie zatrzymac na skrzyzowaniu gdy skreca w lewo i podeprzec przy tym noga, bo staje sie pieszym... A w pieszego widocznie wolno walic na skrzyzowaniu (bo sprawa dotyczyla wypadku)..
        • nazimno ....oranyboskie... dzieki !!!! 28.01.13, 11:57
          To swietny argument, ktory potwierdza moja opinie o "bieglych" !!!

          Boze, moja kolekcja IDIOTOW WZORCOWYCH wzbogacila sie wlasnie o
          tego bieglego, bardzo cenny egzemplarz.

          Podobnie "pieszym" bedzie kierowca, ktory w wypadku wyleci z samochodu jakims cudem.
          Takie wypadki sie zdarzaja. Taki pieszy to juz (przed sadem) zupelnie co innego.

          Te rewolucyjne algorytmy myslowe wzbogacaja caly czas europejska wiedze
          w zakresie bezpieczenstwa ruchu drogowego.

          Czekam niecierpliwie na nastepne okazy do kolekcji.

    • emes-nju Nowe egzaminy sa wręcz optymalne! 28.01.13, 13:36
      EGZAMIN OBLAŁ TEŻ DYREKTOR WORD :P
      • nazimno Powinni nakrecic film pod tytulem "Selekcja" 28.01.13, 13:47
        Nabor do "jednostek specjalnych".

        A swoja droga: "Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie".

        Dlatego ministrowie maja kierowcow sluzbowych.
Pełna wersja