Wyciac drzewa i latarnie, najwyzszy czas.

27.01.13, 14:07


forum.gazeta.pl/forum/w,72,142099569,142099569,Bmw_uderzylo_w_latarnie_Kierowca_zabrany_do_sz_.html
    • mariner4 Debile będą się czuły bezpieczniej. 29.01.13, 07:40
      Drzewa nic nie robią, tylko sobie spokojnie stoją. Na szczęście idioci nie mogą im zaszkodzić.
      M.
      • nazimno Ooooooo, jaki bystry.... 29.01.13, 09:57
        Sam wyszedles ne tego, jak to tam bylo(?)....... d...a.

        Nie kumasz zupelnie tonu kpiny i we wszystko walisz grubym kijem beseballowym.
        I wychodzisz na durnia. No coz nie pierwszy raz.

        Pozwolilem sobie napisac te odpowiedz w podobnym stylu jak Twoj,
        jednakze wiem, ze mistrzowi nie dorownam, wiec chapeaux bas...
      • bimota Re: Debile będą się czuły bezpieczniej. 29.01.13, 11:06
        ANO STOJA, I TO BARDZO SKUTECZNIE... CHOC PRZY SMOLENSKU SPORO JUZ SCIETO..
      • rekrut1 Re: Debile będą się czuły bezpieczniej. 29.01.13, 14:57
        Drzewa nic nie robią, tylko sobie spokojnie stoją.
        Kto wie? Z uwagi na ich spowolniony "metabolizm" ............. warto by się temu przyjrzeć. :)
    • rapid130 Ciiii.... 29.01.13, 15:05
      (Jeszcze obudzisz naszego ulubionego gremlina, który tu kiedyś trąbił o wycinkę wszystkich drzew przy drogach).
      • nazimno On dzialal na zlecenie stolarzy trumiennych. 29.01.13, 15:30
        To normalna praktyka lokalnych wladz - pozyskanie surowca.

        Drzewa sie wycina jako "niebezpieczne", a pnie drzew, zwykle lisciastych przejmuje lokalne
        rzemioslo, prawie za friko.

        To dla obu stron swietny biznes.
        Zarobi producent trumien oraz firma zajmujaca sie wycinka.
        Czesto moze to byc ta sama firma.
        • rekrut1 Re: On dzialal na zlecenie stolarzy trumiennych. 29.01.13, 19:33
          Krótka historia pewnego drzewa.
          Kiedyś na tym forum opisywałem pewne drzewo.Stało sobie na skrzyżowaniu w kształcie "T" u zbiegu tych "linii". Podstawa literki dość ostro spadała z wiaduktu kolejowego wprost na to drzewo.Latem nie miało to znaczenia natomiast zimą stawało się to zdradliwe z uwagi na nieodśnieżną nawierzchnię.
          Zawsze kiedy tamtędy jechałem dziwiłem się że nikt na to drzewo jeszcze nie wpadł.
          Którejś zimy stało się.Drzewo ścieli a przy karpie przez kilka lat paliły się lampki.
          Pozdr.
          • nazimno I dalej nie musza odsniezac. 30.01.13, 09:40
            Taka gmina.
            Drzewo scina sie raz, a odsniezac trzeba kazdej zimy.
            Ktos zginal, bo komus nie chcialo sie posypywac drogi.
            Normalka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja