edek40
29.01.13, 14:12
Fotoradary, teraz juz nareszcie, maja stac w miejscach szcegolnie niebezpiecznych, w ktorych dochodzilo do wypadkow smiertelnych.
No coz. Dotychczas podwazalem swietlane plany ministra Nowaka, powiadajac, ze jedynym konkretem sa fotoradary. A reszta to jakies mgliste i blizej nie przyblizone, pobozne zyczenia, zaklecia i deklaracje.
Po glebszym zastanowieniu z tymi fotoradarami to tez lipa. Po pierwsze juz widac, ze staja nawet na oko nie tam gdzie niebezpiecznie. Wezmy slawny fotoradar na Wislostradzie ofiarnie strzegacy 30 km/h. Gdy skoncza remont tunelu, przestawia go na 50 km/h. Insz. Galas bowiem dowodzil, ze w tunelu zginelo wielu, wielu wspanialych ludzi. Mam zatem dwie watpliwosci:
1. skoro w tunelu, to czemu fotoradar stoi kilkaset metrow przed nim?
2. o ile przekroczyli ustawowe 50 km/h ci, ktorzy sie zabili? - da sie do dosc dokladnie oszacowac na podstawie zapisow z monitoringu, w oparciu o ktory Galas dowodzil dziennikarzom dlaczego kupil tani wyswietlacz dowodzacy zasadnosci 50 km/h w tunelu
Hm....