panalist
29.01.13, 15:32
Dwa dni temu oglądałem w tv "stop drogówka". Oprócz typowej niekompetencji np. pozwalając na wzajemne wyzywanie się uczestników i świadków kolizji, najbardziej zdziwiła mnie nieznajomości kodeksu drogowego przez policjanta. Była tam sytuacja kiedy kierowca (kobieta) nie ustąpiła pierszeństwa znajdującemu się na drodze głównej i doszło do kolizji. Policjant ten powiedział że nakłada na tą panią mandat, datego że włączała się do ruchu i nie ustąpiła pierszeństwa przejazdu.Pokazał tym samym brak znajomości kodeksu drogowego dotyczącego włączania się do ruchu. Oczywiście ta pani była winna, ale policjant nie wie co to jest włączanie się do ruchu. Chętnie poznam opinię innych policjantów i nie tylko.