Takich wyroków brakuje!

02.02.13, 18:38
motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/7-lat-wiezienia-dla-nacpanego-kierowcy-ciezarowki,1888083,324
Moim zdaniem to najważniejsze w tym wyroku:
Sąd orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na zawsze.
Takie wyroki (w podobnych sprawach) powinny dotyczyć wszystkich,niezależnie czy to ksiądz,minister,policjant czy parlamentarzysta.Niestety tak nie jest,ciągle w tym kraju wobec prawa są równi i równiejsi. :(
    • mariner4 Chłopak chciał sobie pojeździć na haju 02.02.13, 20:53
      i zaraz do więzienia????
      M.
    • bimota Re: Takich wyroków brakuje! 02.02.13, 23:32
      A JAKAZ RETORYKA W MOWIE KONCOWEJ... SEDZIA A.M. NIESIOLOWSKA BY SIE NIE POWSTYDZILA...
    • qqbek Wyrok wyrokiem. 03.02.13, 00:10
      Słuszny, jednak dlaczego prokurator nie wnosił o "12" a jedynie o "10"?
      Może sąd bandytę skazałby na choć dziewięć, a nie na siedem (po odsiedzeniu czterech z hakiem z których i tak wyjdzie przecież na "warunek", bo więzienia mamy przepełnione)?

      Myślę jednakowoż (choć popieram wyrok sądu i wolałbym, gdyby był jeszcze surowszy), że tej nieszczęsnej kobiety nie powinno być tam, gdzie była (tj. na pasie awaryjnym) i być może skończyłoby się to wszystko trochę mniej tragicznie, gdyby to wiedziała.
      • mariner4 Choć jest zasada, że nie można się tłumaczyc 03.02.13, 09:11
        brakiem znajomości prawa, to jednak w przypadku pieszych trzeba brać taką możliwość, że pieszy może nie znać przepisów ruchu drogowego.
        M.
        • bimota Re: Choć jest zasada, że nie można się tłumaczyc 03.02.13, 10:36
          TAK.. "PIESZA", "NIE BRALA UDZALU W RUCHU", PEWNIE Z KSIEZYCA TAM SPADLA...
        • emes-nju Re: Choć jest zasada, że nie można się tłumaczyc 04.02.13, 11:35
          mariner4 napisał:

          > w przypadku pieszych trzeba brać taką możliwość, że pieszy
          > może nie znać przepisów ruchu drogowego.

          Co nie zwalnia go z obowiązku ich przestrzegania :P
          • mariner4 Nie zwalnia, ale chyba nie uważąsz 04.02.13, 14:52
            że można go trzepnąć, bo się jest "na prawie"?
            Otóż nie. Jeżeli mógłbyś np uniknąć wypadku tylko poprzez odstąpienie od przepisów, a nie zrobiłbyś tego, to miałbyś przed sądem przechlapane.
            M.
            • klemens1 Re: Nie zwalnia, ale chyba nie uważąsz 04.02.13, 18:47
              Mowa jest o przestrzeganiu przepisów przez pieszego, a nie o odstąpieniu
              Jeżeli mógłby uniknąć wypadku tylko na podstawie założenia że pieszy nie będzie przestrzegał przepisów, to raczej przechlapane nie będzie miał.
            • emes-nju Re: Nie zwalnia, ale chyba nie uważąsz 05.02.13, 11:28
              mariner4 napisał:

              > że można go trzepnąć, bo się jest "na prawie"?
              > Otóż nie. Jeżeli mógłbyś np uniknąć wypadku tylko poprzez
              > odstąpienie od przepisów, a nie zrobiłbyś tego, to miałbyś
              > przed sądem przechlapane.

              Wzruszyłem się. Jesteś fajnym kolegą!

              Po raz pierwszy ktoś mi coś takiego powiedział! A ja przez ćwierć wieku jazdy myślałem, że mogę każdego zabić pod warunkiem, że nie byłaby moja wina :P
    • bogdansawicki7 Re: Takich wyroków brakuje! 03.02.13, 08:27
      ale są i takie
      gosiaczek40.blogspot.com/
      • bimota Re: Takich wyroków brakuje! 03.02.13, 10:41
        ZNAJAC ZYCIE, TO KOBITA NIE ZJECHALA DO SRODKA JEZDNI PRZED SKRETEM...
        • rekrut1 Re: Takich wyroków brakuje! 03.02.13, 11:27
          Nie wiem czy zauważyliście na co chciałem zwrócić uwagę? Nie wyrok więzienia jest tu najbardziej istotny (choć dla wielu najważniejszy) ale (moim zdaniem) utrata PJ na zawsze!
          Dla większości kierowców (zwłaszcza dla zawodowych) jest to najbardziej dotkliwa kara.
          Tak surowy pod tym względem wyrok zdarza się dość rzadko.






          • bimota Re: Takich wyroków brakuje! 03.02.13, 16:50
            A PRZECIE MOGL POJSC NA ODWYK...
            • rekrut1 Re: Takich wyroków brakuje! 04.02.13, 16:21
              Mam jedno pytanie do wtajemniczonych:
              Czy jest przepis określający gdzie powinien stać kierowca w oczekiwaniu na pomoc drogową gdy go "niemoc" dopadnie na autostradzie? Jak tak to gdzie ?
              Wybieram się A2 do Poznania i dobrze wiedzieć gdzie mógłbym się "bezpiecznie" w/g Was schronić w nagłym przypadku. :) Mam kamizelkę odblaskową,trójkąt ostrzegawczy i czerwonego "błyskacza rowerowego" którego doczepię do trójkąta,tak na wszelki wypadek choć jest to niezgodne z prawem.
              Pozdr.
              • nazimno To proste. 04.02.13, 16:36
                Przepisu w Polsce chyba nie ma, takiego calkiem detalicznego.

                Po ustawieniu wszystkich niezbednych "klockow awaryjnych", dla Ciebie, jako autora i czytelnika tego forum powinno byc jasne:


                !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ZA BARIERAMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                Na pewno nie "tuz za" tylko dalej.
                I patrzec, co sie dzieje.



                • nazimno I tragiczny wypadek: 04.02.13, 16:44

                  wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,10899151,Po_smiertelnym_wypadku_autostrada_A4_juz_odblokowana.html
                  Pamietam, poniewaz rzejezdzalem tamtedy jakas godzine po tym wypadku.

                  To straszne, jak absurdalne potrafia byc rzeczywiste zdarzenia...

                  Nie wiem, dlaczego tak sie dzieje, ale wypadkow widzialem juz tyle, ze czasem
                  zastanawiam sie, czy wsiadac w to g....o i jechac.



              • nazimno Znalazlem: 04.02.13, 16:48
                Podrozdzial: XII

                www.aesa.pl/pl/regulamin-a2

                • rekrut1 Re: Znalazlem: 04.02.13, 19:01
                  Dzięki.
                  Jak wynika z opinii biegłych, kobieta nie była uczestnikiem ruchu drogowego, a jej śmierć należy traktować jak zabicie pieszego (stała między swoim samochodem a barierką,
                  Jak wynika z powyższego owa pani zamiast przeleźć przez barierkę i czekać na pomoc w rowie łaziła zniecierpliwiona (bo pomoc dł.nie nadchodziła)po pasie awaryjnym wbrew regulaminowi. :(
                  Będę wiedział na przyszłość,jeszcze raz dzięki :)
                • bimota Re: Znalazlem: 04.02.13, 19:38
                  WG MNIE BARIERKA NIE ODDZIELA AUTOSTRADY OD POBOCZA...
                • tomeck3145 Re: Znalazlem: 04.02.13, 20:39
                  A czytałeś VII.1 ?

                  Wynika z niego, że służby ratownicze, o zgrozo! mogą na autostradzie pod pewnymi warunkami, w pewnych okolicznościach jechać pod prąd! I co ty na to? W sensie nie co sądzisz o cofaniu, tylko o tym regulaminie, skoro zawarto w nim takie "brednie" ?
                  • nazimno Taki sobie regulamin napisali. 05.02.13, 10:17
                    Bez wspoludzialu policji (zabezpieczenie odcinka) nie moga tego zrobic (pod prad).

                    To jedno.

                    Gdy nie ma innego wariantu, a zagrozone jest ludzkie zycie, wazniejsze jest ludzkie zycie.

                    Co do projektowaniea wezlow oraz awaryjnie szybko demontowanych
                    zabezpieczen lacznikow pomiedzy jezdniami dla sluzb ratunkowych, to obowiazuja
                    odpowiednie normy krajowe.

                    Cos dorzucisz?
                    Przeciez "wiesz wiecej", n'est-ce pas?
                    • tomeck3145 Re: Taki sobie regulamin napisali. 05.02.13, 10:35
                      > Gdy nie ma innego wariantu, a zagrozone jest ludzkie zycie, wazniejsze jest lud
                      > zkie zycie.

                      No, a w wątku o "ciekawym węźle gdzieś tak pod Akwizgranem" przeciwstawiałeś się takiemu rozwiązaniu, nawet w przypadku zagrożenia życia, niczym Kaczyński wprowadzeniu euro :]
                      • nazimno Oczywiscie, ze sie sprzeciwialem. 05.02.13, 10:58
                        Poniewaz sa tutaj inne normy krajowe, ktore bazuja na rozwiazaniach pozwalajacych na unikanie ryzykownych wariantow regulacji ruchu na czas akcji ratunkowej.

                        A co do tego ma Kaczynski?
                        Jakas choroba zakazna w Polsce?
                        Albo PO albo PiS.
                        Wszystko sie wszystkim kojarzy z ...... ?
                        I Tobie tez?
                        To wszystko jest jednak mocno porabane.

                        Pewnie to jakis cholerny wirus, atakujacy szara substancje (jesli sa jakies resztki).



                        • tomeck3145 Re: Oczywiscie, ze sie sprzeciwialem. 05.02.13, 11:08
                          > Poniewaz sa tutaj inne normy krajowe,

                          Niezależnie od norm, lepiej pojechać 2 km pod prąd na i tak zablokowanej na czas likwidacji skutków autostradzie,
                          niż 3 km do przodu do najbliżej bramy awaryjnej i kolejne 5 zgodnie z ruchem do węzła.

                          > A co do tego ma Kaczynski?

                          Mogłem również napisać, że wzbraniałeś się jak Tusk od wypuszczenia Starucha, albo jak
                          Kwaśniewski od przyznania się do alkoholizmu. Takie lekko zabarwione politycznie,
                          niezbyt długie porównanie homeryckie.
                          • nazimno ...homeryckie? 05.02.13, 11:14
                            Oranyboskie, masz az takie ambicje literackie?
                            • tomeck3145 Re: ...homeryckie? 05.02.13, 11:17
                              Lubię sobie walnąć posta.
                              • rekrut1 Re: ...homeryckie? 05.02.13, 11:26
                                Panowie.Wy naprawdę uważacie że Wasze za lub przeciw ma jakikolwiek znaczenie?Regulamin jest jaki jest i jak z tą kropelką w reklamie : co kropelka sklei sk............ :D
                              • nazimno Posta, owszem, ale nic... 05.02.13, 11:36
                                ... wiecej nie ...








                                ...





                                ....



                                wal.
                          • nazimno Gwoli scislosci okreslenia "homeryckie". 05.02.13, 11:42
                            Z tym "homeryckim" jest jednak inaczej, niz myslisz.

                            pl.shvoong.com/books/classic-literature/2155427-pan-tadeusz-opis-przyrody-sad/
                            PS
                            Od poczatku mnie to zaintrygowalo, poniewaz pamietam ze szkoly,
                            ze "homeryckosc" polega na czyms innym.
                            Noooo, chyba, ze inaczej kategoryzujesz prezesa...
          • realgniot Re: Takich wyroków brakuje! 05.02.13, 19:50
            O właśnie, odsiedzi i nie będzie nic pamiętać po miesiącu od wyroku, a tak brak pj będzie zawsze mu o tym przypominać.
            Nie każdy musie mieć pj.
Pełna wersja