Tylko prędkość?

05.02.13, 16:14
opole.gazeta.pl/opole/1,35114,13347994,Wiemy__gdzie_beda_dzis_wlepiac_mandaty__Rusza_akcja.html
    • emes-nju Od dziś, raz na tydzień, nie tylko ;) nt. 05.02.13, 16:25

    • bimota Re: Tylko prędkość? 05.02.13, 16:30
      W POZNANIU OTWARCIE TO NAZYWAJA REPRESJAMI:

      forum.gazeta.pl/forum/w,67,142187907,142187907,Piesi_na_celowniku_drogowki_Beda_wieksze_repr_.html
    • nazimno Nie tylko. To wstep do inkasa. 05.02.13, 16:41
      .
    • edek40 Jak akcja to akcja 05.02.13, 21:47
      Jakos przecierpia bez poprawiania bezpieczenstwa. Ale spoko - suszarka sie nie zakurzy.

      A za pol roku bedzie akcja pasy. Za kolejny kwartal - fotelik dla juniora.

      Ze Ciebie w ogole nie rusza fakt, ze porzucenie codziennej praktyki poprawiania na rzecz "akcji" zasluzylo na notke w mediach? Przeciez oni powinnii zajmowac sie spectrum zdarzen drogowych zawsze. Gdyby jednak tak bylo, w mediach nie pisanoby o tym, bo bylaby to oczywista oczywistosc.
    • gazownik57 Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 09:02
      Trzeba po prostu myśleć....
      • rekrut1 Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 10:47
        Trzeba po prostu myśleć.... - To akurat prawda(choć nie dla wszystkich oczywista :) )
        Podobne "akcje" tyle że bez rozgłosu odbywają się i w wawie. Jak macie dostęp posłuchajcie komunikatów Warszawskich taksówkarzy. :D
        • jureek Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 11:17
          rekrut1 napisał:

          > Podobne "akcje" tyle że bez rozgłosu odbywają się i w wawie.

          No coś takiego! Czyżby kolejny mit padał?
          Jura
          • rekrut1 Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 12:22
            No coś takiego! Czyżby kolejny mit padał?
            Co autor chciał przez to powiedzieć?
            • rekrut1 Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 12:26
              I jeszcze jedna uwaga: Co ma do tego SM?
              Od takich rzeczy zawsze była policja,dzisiaj prawem kaduka nadano takie uprawnienia SM i Inspekcji Drogowej.Czyżby nowo powstające jednostki para militarne?
            • jureek Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 12:44
              rekrut1 napisał:

              > No coś takiego! Czyżby kolejny mit padał?
              > Co autor chciał przez to powiedzieć?

              To chciałem powiedzieć, że padł mit o tym, że takie akcje robi się tylko pod media.
              Napisałeś przecież, że w Warszawie odbywa się to bez rozgłosu.
              Jura
              • rekrut1 Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 12:51
                To chciałem powiedzieć, że padł mit o tym, że takie akcje robi się tylko pod media.
                Napisałem również że nareszcie oprócz prędkości policja kontroluje i inne wykroczenia co mnie bardzo cieszy (zwłaszcza jak pogoniła by tych co to na zielonym nie zdążyli zjechać ze skrzyżowania). :)
                Ale niektórzy na tym forum czytają tylko "wybiórczo" :(
                • edek40 Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 15:00
                  > Napisałem również że nareszcie oprócz prędkości policja kontroluje i inne wykro
                  > czenia co mnie bardzo cieszy (zwłaszcza jak pogoniła by tych co to na zielonym
                  > nie zdążyli zjechać ze skrzyżowania). :)

                  Zauwazylem, ze bylo kilka takich dni, gdy policji bylo szczegolnie duzo.

                  Ale i wczesniej takie dni sie zdarzaly.

                  A potem wracala rutyna nudnych patroli w krzakach.

                  Pozyjemy zobaczymy. Trzeba przyznac, ze dzieki Rostowskiemu maja cel jasny i swiatly, nie pozwalajacy na obijanie sie.

                  Mam jednak duze podejrzenie, ze scigc beda za wspomniane zielone (czyli nieomal na kazdym skrzzowaniu nieomal w kazdych warunkach). Ponadto specjalisci od poprawiana bezpieczenstwa niewatpliwie przypomna jak skrajnie niebezpieczne (obok wjazdu na ziekonym) jest zawracanie na zielonej strzalce. Mysle, ze w zakamarkach KD, stworzonego przeciez nie dla kierowcow, a prawnikow, czai sie jeszcze sporo pulapek wciaz jeszcze nie odkrytych przez tych, ktorym poprawa bezpieczenstwa bardzo lezy na sercu.

                  Bo za chamska i niebezpieczna jazde, ale w granicach predkosci dozwolonej, karac jakos za bardzo sie nie da...
                  • rekrut1 Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 16:37
                    Widzisz edek gdybyś tak jak ja któregoś letniego dnia w godzinach szczytu stał na skrzyżowaniu Marszałkowska/Al.Jerozolimskie kompletnie zatkanym (brak było kilka cm.wolnego miejsca)~60 min. (miałem czas pójść po gazetę do kiosku),gdyby pokonanie skrzyżowania zakorkowanego przez tych co nie zdążyli zajmowało Ci codziennie 5-6 świateł,pewnie nie było by Ci do śmiechu.
                    Pozdr.

                    • emes-nju Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 16:40
                      Ale policja na takich skrzyżowaniach się nie pojawia!

                      Pojawia się na skrzyżowaniach, na których jest spory ruch i sporo skręcających w lewo. Nie ma siły - na KAŻDYM cyklu mają "pokot".
          • emes-nju Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 12:29
            jureek napisał:

            > rekrut1 napisał:
            >
            > > Podobne "akcje" tyle że bez rozgłosu odbywają się i w wawie.
            >
            > No coś takiego! Czyżby kolejny mit padał?

            Ależ skąd! To są okazjonalne AKCJE (najlepiej po jakimś spektakularnym wypadku z udziałem pieszego), a nie ciągłe pilnowanie ruchu na styku pieszy-samochód.

            Akcje zresztą najczęściej nastawione na łapanie pieszych przechodzących na czerwonym, bo to śmiertelnie niebezpieczne - szczególnie jak nic nie jedzie; zapewne dlatego, że jak coś jedzie, to mało kto przechodzi przez jezdnię na czerwonym :P
            • jureek Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 12:42
              Informuję Państwa, że wbrew temu co pisał nazimno, nie o inkaso chodziło (jeden wystawiony mandat dla pieszego, który wbiegł na jezdnię - moim zdaniem słusznie), a także wbrew temu co pisze Emes, nie chodziło o łapanie na czerwonym, gdy nic nie jedzie, bo chodziło o przejścia bez sygnalizacji.
              Jak widać padają mity jeden po drugim.
              Jura
              • emes-nju Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 12:53
                Ja pisałem o Warszawie
              • nazimno To jakies Anioly Stroze tam byly. 06.02.13, 12:56
                To nie mogli byc funkcjonariusze.
                Skrzydla mieli schowane pod mundurem.

                A potem odlecieli do NIEBIESKIEGO NIEBA, machajac majestatycznie skrzydlami.


              • bimota Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 14:41
                WIEC CO TAKIEGO ZROBILI ? PONAGRYWALI SOBIE... ?
                • jureek Re: Tylko prędkość? 06.02.13, 19:30
                  bimota napisał:

                  > WIEC CO TAKIEGO ZROBILI ? PONAGRYWALI SOBIE... ?

                  Robili to, czego zawsze panowie E. się domagali żeby policja robiła, czyli samą swoją obecnością działali prewencyjnie. Stąd taki niski plon mandatowy, ale nie o mandaty chodziło.
                  Jak widać na tym przykładzie, to nawet jeśli policja robi dokładnie to, czego oczekują od niej panowie E., to i tak panów E. to nie zadowala.
                  Jura
                  • emes-nju Re: Tylko prędkość? 07.02.13, 11:00
                    jureek napisał:

                    > Jak widać na tym przykładzie, to nawet jeśli policja robi dokładnie to,
                    > czego oczekują od niej panowie E., to i tak panów E. to nie zadowala.

                    Nawet nie wiesz jak bardzo zadowala! Raz w tygodniu. Aż im się "znudzi", bo bezpieczeństwo bezpieczeństwem, ale napięty budżet ratować jednak trzeba. Z krzaków. Albo, jak w Warszawie, łapiąc groźnych piratów przejściowych na przechodzeniu na czerwonym jak nic nie jedzie :P
    • mariner4 Mam pytanie Jurek. 07.02.13, 11:06
      Znajomy z USA mi mówił, że tam o każdym wykroczeniu drogowym policja powiadamia ubezpieczyciele i przekłada się to na cenę ubezpieczenia. jak to jest u Was?
      Moim zdaniem niezły pomysł. Parę przekroczeń szybkości i klient płaci jak za zboże. Może to by utemperowało "miszczów"?
      M.
      • jureek Re: Mam pytanie Jurek. 07.02.13, 11:53
        mariner4 napisał:

        > Znajomy z USA mi mówił, że tam o każdym wykroczeniu drogowym policja powiadamia
        > ubezpieczyciele i przekłada się to na cenę ubezpieczenia. jak to jest u Was?

        Nie, w Niemczech nie ma takiego przełożenia, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
        Jura
    • emes-nju Mandatyzm :P 20.02.13, 06:14
      OFIARNI STRURZE PRAWA

      Tak jak już pisałem, Jurku. W Warszawie jedynym godnym uwagi zachowaniem pieszych jest przechodzenie na czerwonym świetle JAK NIC NIE JEDZIE. No bo jak coś jedzie, to mało kto przechodzi na czerwonym, a jak przechodzi to raczej trudno go po tym ukarać mandatem :P

      Ale co się temu dziwić w kraju, w którym policja kwalifikuje prędkość jako przyczynę 8 na 10 zdarzeń drogowych, a przyczyną potrącenia pieszego może być wejście na przejście na czerwonym świetle. Nie wejście pod jadący pojazd, a wejście na czerwonym świetle. Tak jakby to faza świateł decydowała o tym czy coś jedzie i dochodzi do kolizji czy nie :/
      • rekrut1 Re: Mandatyzm :P 20.02.13, 07:57
        A co do pieszych,wczoraj w ramach pozbycia się nadwagi (jak każdy też mam czasem "odchylenia") wybrałem się na dł.spacer.Jak to w wawie,nie da się dłużej spacerować nie przechodząc przy tym przez jezdnie.
        Doszedłem do wniosku że im brzydsza pogoda tym trudniej o uprzejmość kierowców w stosunku do pieszych :(
        Pada to białe leci z nieba,błoto,auta chlapią a piesi stoją,stoją i rozmiękają. Jak jest słonecznie to jeden przez drugiego macha łapką przez szybę zaprasza do przejścia (prawie gotów na siłę przeprowadzać przez jezdnię,jak ci harcerze tą staruszkę :) ).
        • emes-nju Re: Mandatyzm :P 20.02.13, 08:00
          rekrut1 napisał:

          > Doszedłem do wniosku że im brzydsza pogoda tym trudniej o uprzejmość kierowców
          > w stosunku do pieszych :(

          Zauważyłem to. Ale tylko jak jest ślisko. W sumie to nie takie głupie. No bo co pieszemu z tego, że ja się zatrzymam jak w zadku zaparkuje mi jakiś ciućmok i wepchnie mnie na przejście...?
      • bimota Re: Mandatyzm :P 20.02.13, 10:34
        NO... ALE TAKICH LADUJACYCH SIE POD AUTO JEST CALKIEM SPORO...
Pełna wersja