Nie tylko fotoradary

08.02.13, 08:39
Okazuje się, że do wyrobienia planu Rostowskiego nie wystarczą fotoradary i mandatu możemy się spodziewać przy każdym kontakcie z policją.

LINK

W skrócie: kierowca zniszczył felgę i oponę na dziurze. Wezwał policję żeby mieć notatkę i ubiegać się o odszkodowanie od zarządcy drogi. Policja przyjechała i wręczyła mu kupon na 100 zł "bo był znak" czyli "nie dostosował". Kierowca dowiedział się, że powinien być szczęśliwy bo równie dobrze może dostać kupon na 500 zł.

Komendant policji wyjaśnia dlaczego fatalny stan drogi nie mógł być przyczyną zdarzenia: "Policjanci tłumaczą to tak: skoro kierowca uszkodził samochód, to znaczy, że jechał nieostrożnie, a być może i zbyt szybko, choć nie sposób tego zweryfikować. - Funkcjonariusze słusznie ukarali kierowcę mandatem za popełnione wykroczenie, bo zarządca ustawił znak [ostrzegający o dziurach - red.], a on się do niego nie dostosował - mówi Mieczysław Wójcik, szef policji w Nowym Mieście Lubawskim. A skąd wiadomo, że się nie dostosował? Bo zniszczył koło."

Tak więc zanim wezwiecie policję przespacerujcie się ze 2km w celu analizy znaków, bo może się okazać że w związku z którymś z nich "nie dostosowaliście".
    • rekrut1 Re: Nie tylko fotoradary 08.02.13, 09:37
      Trzeba przyznać że naszych włodarzy cechuje kompletny brak wyobraźni ! Wystarcz znak ostrzegający o wyrwach w jezdni przykręcić do do tablicy "teren zabudowany" i po kłopocie :D
      Takie ostrzeżenie będzie dotyczyło całego obszaru zabudowanego podobnie jak znak ograniczający prędkość. :) :) :)
Pełna wersja