edek40
12.02.13, 12:15
W dwoch watkach o tym wspominalem. Ponowie wiec, aby zebrac je do kupy.
Policja zaczela pojawiac sie w miejscach dotychczas dla nich nie znanych. W niedziele widzialem ich na Gierkowce, w dwoch miejscach o ustawowym ograniczeniu predkosci.
Dzis na arterii w Warszawie staly dwa patrole, na ustawowym, choc nieco nadmiernym (rezydentom cmentarza zapewne nie przeszkadza ani halas), ograniczeniu do 50 km/h.
Dwa aspekty lacza te dwie obserwacje:
1. zaczeli stawac nie tam gdzie zawsze... i dobrze!!!
2. pomiar predkosci z reguly owocowal widokiem choc jednego "pirata" i mordercy drogowego, honorowanego za przekroczenie predkosci - tu w czterech probach nie zauwazylem zadnego, choc mierzyli w miejscach niecodziennych i laserem, co w zasadzie uniemozliwia ratowanie sie ostrym hamowaniem na widok radiowozu; i tu mam watpliwosci - z punktu widzenia poprawy bezpiecznestwa to dobrze, z punktu widzenia budzetu to zle, wiec policja bez watpienia bedzie musiala bardziej sie przylozyc i, byc moze, wykazac wieksza kreatywnoscia.