Remontujo!

14.02.13, 11:17
Dziś rano dwa razy zostałem wprawiony w osłupienie.

1. Jadę lewym pasem trzypasmówki z ograniczeniem do 80 km/h. W pewnym momencie zauważyłem przy lewym krawężniku coś jasnego. Jak podjechałem bliżej zauważyłem co to jest. Była to mierząca 5-10 cm wysokości i ze 40 cm średnicy górka nasypanego asfaltu, którego nikt nawet nie próbował wyrównać (łata wyglądała trochę jak wulkan i widocznie robotnikom żal było psuć tego niewątpliwego dzieła), za to posypał ją piaskiem. Zapewne, żeby nikt się nie pobrudził :P

2. Tuż przed dość ostrym zakrętem w prawo, za którym jest skrzyżowanie kończy się buspas. To skrzyżowanie należy do powiększającej się grupy, na których odbywają się wyścigi "kto wolniej" - to naturalnie, bo jest wielkie i zwykle zakorkowane; nie wolno zatem sprawnie i szybko go przejeżdżać. Jak tylko mogę, to śmiałym ruchem kierownika opuszczam pędzącą 10-20 km/h kolumnę piratów śmigających przez skrzyżowanie i zjeżdżam na prawy pas. Dziś też. Tylko, że dziś za zakrętem, przy prawej krawędzi jezdni ktoś postawił słupek, bo akurat ktoś uzupełnił ziejąca tam od wielu miesięcy dziurę. Znaku brak. Widoczności na wysokości słupka brak, bo... ZASŁONIŁY GO INNE SŁUPKI.
    • tomeck3145 Re: Remontujo! 14.02.13, 12:06
      > 2.

      Widziałem te słupki na żywo. Omijalne bez zmiany pasa przy normalnej tam prędkości. Mieli zamknąć cały pas?
      • emes-nju Re: Remontujo! 14.02.13, 12:09
        tomeck3145 napisał:

        > Widziałem te słupki na żywo. Omijalne bez zmiany pasa przy normalnej
        > tam prędkości. Mieli zamknąć cały pas?

        Owszem. Omijalne. Co prawda nie dla autobusu czy ciężarówki, ale osobówką omijalne :P

        Po co zamykać pas? Wystarczyłby znak informujący o zwężeniu.
        • edek40 A przeciez Ci pisalem w innym watku!!! 14.02.13, 12:15
          Przezyles, wiec sie ciesz i nie marudz!!!
        • tomeck3145 Re: Remontujo! 14.02.13, 12:50
          Gdyby był znak, to kierowcy zmienialiby pas, co spowodowałoby masakryczne korki. Skąd wiem?

          W ubiegły weekend zostawiłem samochód na wybrzeżu Helskim, w okolicy Ratuszowej. Na prawym pasie w kierunku północnym w weekendy i święta można parkować. Mój samochód stał tam jako jedyny, kulturalnie jednak postawiłem go tak, że prawymi kołami opierał się o krawężnik. W niedzielne południe jego obecność w zasadzie korkowała skrzyżowanie z Ratuszową, ponieważ praktycznie nikt nie był w stanie zmienić pasa płynnie.
          • emes-nju Re: Remontujo! 14.02.13, 12:55
            tomeck3145 napisał:

            > Gdyby był znak, to kierowcy zmienialiby pas, co spowodowałoby masakryczne korki


            No tak... Lepiej, żeby ktoś zaparkował w słupku. Wtedy korek nie byłby kłopotem :P

            A poza tym gdyby w TYM KONKRETNIE miejscu stał znak informacyjny, po prostu nikt nie wjeżdżałby na prawy pas. Bo, jak już napisałem, prawy pas pojawia się tuż przed zakrętem - przedtem prawym pasem prowadzi buspas.
          • bimota Re: Remontujo! 14.02.13, 12:57
            ANI ZMIENIC PASA, ANI NORMALNIE PRZYSPIESZYC... KIEROWCY CHYBA KOCHAJA KORKI...
    • rekrut1 Re: Remontujo! 14.02.13, 14:47
      Znaku brak
      A patrzyłeś na rogatkach? :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja