Pocztówki z miasta morderców drogowych

19.02.13, 20:02
Trzymając się kryteriów 30 na trzypasmówce w Warszawie, do ilu w Krakowie inszynier Galas by ograniczył prędkość w tych miejscach (na szczęście dla Krakusów nie może) by lepiej zakorkować Kraków?

https://s3.postimage.org/epluore7l/70kmh.png
Ścisłe centrum, Aleje Trzech Wieszczy. 70 km/h.


https://s17.postimage.org/pm68a5nrj/70kmhbis.png
Na prawo, w kadrze się nie mieści ale jest ;) Wawel. Widok z mostu Dębnickiego. Ścisłe centrum i 70 km/h.


Nie tu ma fotoradarów ITD, SM i innych formacji, policja nie suszy. Wystarczyło w centrum dać takie ograniczenie które nie będzie odbierane jako "ograniczenie dziury budżetowej" i nie potrzeba fotoradarów.

Co prawda od czasu do czasu po sobotnich balach w niedzielę nad ranem na barierkach rozwali się jakiś młokos w furze niewiele młodszej od niego, ale on o tak po pijaku by się rozwalił nawet gdyby tam ograniczyć do 30 km/h ze względu na statystykę takich właśnie wszystkich zdarzeń drogowych.
    • erasms25 Re: Pocztówki z miasta morderców drogowych 19.02.13, 20:07
      https://s18.postimage.org/hr2o8xpqx/70kmh.png

      https://s18.postimage.org/3xiwxmmjd/70kmhbis.png

      • rekrut1 Re: Pocztówki z miasta morderców drogowych 19.02.13, 22:09
        Dobrze żeśmy Wam te Stoyce zabrali.70-ka w takich miejscach? Wstyd na całą UE. :D
      • klemens1 Re: Pocztówki z miasta morderców drogowych 20.02.13, 09:19
        Jak Galas awansuje na krajowego inżyniera ruchu (pamiętacie "Upadek" Anioła w "Alternatywy 4"?), to wam w ramach rekompensaty nasadza wszędzie 30-40. Bo wam się w tym Krakowie w dupach poprzewracało i myślicie że nie jesteście mordercami drogowymi bo wypadków nie powodujecie. System i z was morderców zrobi - to jest dzisiaj trendy.
    • htoft Re: Pocztówki z miasta morderców drogowych 20.02.13, 09:40
      To akurat bardzo przykry przykład. To skrzyżowanie jest porażką np. dla pieszych, którzy muszą nadkładać pół kilometra, a potem gnieździć się w obskurnym i niebezpiecznym przejściu podziemnym. Na Alejach powinno być ograniczenie do 50km/h, a w tamtym konkretnym miejscu nikt nie jeździ 70km/h (chyba że samobójcy). 70-tka to tylko niedopatrzenie, które powinno być ścigane tak samo, jak 30km/h na Wisłostradzie.
      • emes-nju Re: Pocztówki z miasta morderców drogowych 20.02.13, 09:47
        htoft napisał:

        > 70-tka to tylko niedopatrzenie, które powinno być ścigane tak samo,
        > jak 30km/h na Wisłostradzie.

        Czyli w skrócie, jak cała Polska Znakologia Stosowana
      • klemens1 Re: Pocztówki z miasta morderców drogowych 20.02.13, 10:13
        Może być tak jak piszesz. Ostatnio jechałem na skróty drogą wojewódzką. Nie było ślisko, ale dozwolonej prędkości poza zabudowanym nie osiągnąłem - w porywach miałem 80. Z kolei na ekspresówce z Lublina w kierunku Chełma, gdzie są 2 pasy + szerokie pobocze, jest permanentne 90 oraz 70 przy zjazdach i wjazdach. Czyli totalna losowość, jak to zazwyczaj w przypadku ograniczeń i zabudowań.
      • bimota Re: Pocztówki z miasta morderców drogowych 20.02.13, 10:27
        A KTO ICH ZMUSZA DO TEGO NADKLADANIA ?
      • erasms25 Re: Pocztówki z miasta morderców drogowych 20.02.13, 11:12
        To jest bardzo dobry przykład ograniczenia ustawionego tak, że nikt normalnie jadący go nie przekracza. Bez straszaka policji, straży miejskiej i wielkiego fotoradaru.
        Drugie zdjęcie pokazuje ograniczenie do 70-tki zaraz za przejściem dla pieszych.
        Tak wyglądają ograniczenia w Krakowie, których - słuszna uwaga - nikt nie przekracza.

        Pod Jubilatem nie ma przejścia dla pieszych w jednym kierunku, w drugim są (na zdjęciu tego nie widać, ale są). Jest przejście z obu stron mostu w stronę AGH i Wawelu.

        Przejście na drugą stronę Alei jest rzeczywiście w przejściu podziemnym. Czy obskurne? Jedno z lepiej utrzymanych jak na średnią miast. Przejście jest ze 200 metrów dalej i w takich odstępach, 200, 250 metrów są przejścia dla pieszych, Czyli przy każdej przecznicy, bo stara zabudowa jest gęsta.

        Jeszcze jedno, na całych alejach, czyli obwodnicy centrum zamkniętego dla ruchu poza politykami, radnymi i mieszkańcami kamieniczek, przy każdym skrzyżowaniu są przejścia dla pieszych, a nawet są jak pamiętam przejścia bez skrzyżowania.

        Pod Jubilatem (drugie zdjęcie) nie ma przejścia w jednym kierunku bo jest to skrzyżowanie samochodowo tramwajowe na zjeździe z mostu Dębnickiego, prawdopodobnie jednego z dwóch najważniejszych i najbardziej obciążonych mostów łączących oba brzegi Krakowa.

        Żeby mostu nie zakorkować na maksa piesi mają jedyne w centrum przejście podziemne pod Alejami te 200 metrów dalej.

        Mostu się nie poszerzy, busspasa nie puści po wodzie. Kompromis, zdrowy kompromis jednego przejścia podziemnego i mieszkańców w samochodach i autobusach przejeżdżających przez Wisłę został utrzymany.

        Jeszcze jedno dobre w Krakowie, a nie spotykane w wielu innych miastach.
        Nie tworzy się busspasów ale autobusu jeżdżą po szynach.
        Oczywiście torowisko jest zbudowane jako betonowa droga z niewystającymi torami tramwajowymi.


        https://www.mpk.krakow.pl/Data/Files/_public/mpk/tabor/nowy-katalog/tramwaje/e1-3.jpg
        Busspass tramwajowo autobusowy.

        Takie rozwiązania Kraków wprowadza systematycznie przy okazji dużych remontów, np. ronda Grzegórzeckiego, Mogilskiego.

        Wszystko można, wystarczy chcieć. I jeszcze jedno, w Krakowie dużo do powiedzenia w sprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego i ogólnie komunikacji w mieście ma pan Dworak. TEN Pan Dworak z telewizji i programu Jedź Bezpiecznie, tak znienawidzony przez pieszych i rowerowych aktywistów.

        Można też 30 na trzypasmówce i cuda z parkowaniem na Ochocie i Muranowie.

        Galas na prezydenta!
    • nazimno Buhaha - Europa "dwoch predkosci" jest faktem. 20.02.13, 12:26
      .
      • rekrut1 Re: Kraków kontra Wawa 20.02.13, 13:35
        Jest w wawie takie skrzyżowanie Trasa AK / Broniewskiego.Trasa AK przebiega górą pod nią jest rondo w osi Broniewskiego. Jadąc od strony śródmieścia,przed rondem stoją dwie spore białe tablice,pośrodku każdej w kółku przekreślony zna 50.
        Czy ktoś wie o co tam chodzi ?
        Czy to oznacza że dalej to już można np. 90 - ką? Bo jak tak to Kraków ze swoja 70-ką to jest ze 100 lat za murzynami :D
        • nazimno Przed wjazdem na "rondo" ? 20.02.13, 13:54
          Noooo - to mozna walic 90-ka przez rondo...smialo...walic...!
        • emes-nju Re: Kraków kontra Wawa 20.02.13, 14:23
          W Warszawie, jeszcze od czasów miejskiej 60-tki, funkcjonuje strefa ze stałym ograniczeniem do 50 km/h. Nawet w nocy.

          Kłopot w tym, że od czasu zaprowadzenia tej strefy sporo znaków ją wyznaczających... eee... No, nie chcę napisać, że ZDM nie pilnuje dróg i ich oznakowania, ale... eee... No, wielu znaków nie ma. I udowodnij dzielnemu wąsatemu, że wjechałeś w strefę ulicą, na której nie ma znaku...
          • rekrut1 Re: Kraków kontra Wawa 20.02.13, 17:55
            Rozczarowałeś mnie,a tak się cieszyłem że można ho ho albo...i szybciej :)
            • emes-nju Ty se kpisz :) 20.02.13, 18:10
              Kpiny kpinami, ale powinniśmy być dumni. Warszawa stanęła w awangardzie zmian! I do tego zaszły w niej zjawiska magiczne!

              Wyjaśnienie dla niewarszawiaków. Najpierw wprowadzono w szeroko pojętym centrum strefę 50 km/h i rozpoczęto łojenie. Całe miasto zwolniło do 40 km/h ;) Szczególnie na bez lub mało kolizyjnych dwu-trzypasmówkach, na których też zasadzono 50-tkę. Potem ludzie zaczęli się przyzwyczajać, policja zeszła z posterunków na ww. drogach (na wąskich uliczkach NIGDY nie widziałem patrolu z suszarką) i, czego należało się spodziewać, sytuacja wróciła do normy (a na niektórych drogach, jak dwu-trzypasmowa bezkolizyjna Trasa Łazienkowska, średnie prędkości wzrosły w porównaniu z czasami, kiedy obowiązywało tam 80 km/h).

              I tu wkroczyła magia!* Prędkości wróciły do normy albo wzrosły, a waaadza ogłosiła wielki sukces eksperymentu, bo spadła liczba zabitych. 50-tkę wprowadzono więc w całej Polsce.

              --
              * Albo obnażone zostało wielkie kłamstwo waaadzy wciskającej nam, że za całe zło na drogach odpowiada prędkość...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja