Co Oni tam wiedzą!

17.03.13, 10:41
moto.onet.pl/355239,13922622,1,zdjecie.html?node=27
W opinii NIK poprawa bezpieczeństwa na drogach jest zbyt wolna. W swoim raporcie NIK wskazała, że polskie drogi są niebezpieczne ze względu na "zły stan techniczny jezdni (niewystarczający poziom bezpieczeństwa stwierdzono nawet na niektórych odcinkach autostrad), nieskuteczny system szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, zły stan techniczny pojazdów oraz wadliwą organizację ruchu drogowego".
    • nazimno Oranyboskie.... 17.03.13, 11:25
      ...."wadliwą organizację ruchu drogowego"....
      ....nieskuteczny system szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, ...

      Pewnie zaczeli czytac to forum.

      To, ze nawierzchnia drog po zimie jest juz calkiem do du...y widac golym okiem
      i zaden NIK nic nowego nie odkryje.

      Wstawka o zlym stanie technicznym pojazdow jest przygotowaniem narodu,
      /ludu pracujacaego miast i wsi/, do nowych pomyslow, aby lud zostal wydojony
      z ostatniego grosza na przegladach technicznych oraz zmuszony do kupowania
      nowych samochodow u dealerow.

      Niestety raport juz nie wskazuje, skad ten lud pracujacy ma wziac dudki na ten cel.
      Trzeba bedzie rozpruwac materace (tam sa schowane dudki) i kupowac te samochody....
      Nie bedzie wyjscia.
      Rzad wie, co robi.





      • rekrut1 Re: Tylko szkoda materacy ;) 17.03.13, 11:31
        • nazimno Re: Tylko szkoda materacy ;) 17.03.13, 11:40
          Dla dobra Ojczyzny materace to pikus.
    • oixio Re: Co Oni tam wiedzą! 17.03.13, 12:12
      "nieskuteczny system szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców"

      Teraz wprowadzili "skuteczny" - za każdym kursantem podąża informatyczny szpieg z nową ilością duplikowanych papierowo-informatycznie wypocin, z nową armią urzędników, z nowymi organizacjami o strukturach znanych z Włoch.

      Niejednoznaczność nowych, tajnych testów spowodowała spadek zdawalności do ok 5%.

      To nowe nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem - ma służyć pozyskaniu kasy.

      Może NIK się tym systemem zajmie?

      Dla porównania są kraje, gdzie organizacja ruchu, egzaminowanie są proste, są tak proste, że człowiek o różnej rasie skóry, nie potrafiący czytać, pisać uzyskuje prawo jazdy i bezpiecznie potrafi się poruszać po drogach.

      Nasze celowe gmatwanie spraw jawi się przy tym jako kolejny szczyt absurdów.
      • bimota Re: Co Oni tam wiedzą! 17.03.13, 12:21
        WSZYSCY KRYTYKUJA PYTANIA, A JAKOS NIKT NIE POTRAFI PRZEDSTAWIC JAKIE BYLY FAKTYCZNIE... BANDA IDIOTOW...

        ZACZAC TRZEBA OD WYWALENIA PRAWNIKOW NA ZBITY RYJ I ZATRUDNIENIA LUDZI MYSLACYCH LOGICZNIE, BY NAPISALI KODEKS OD NOWA I WYSLAC TO URZEDASOM EUROPEJSKIM..
        • nazimno Juz nawet nie wiem, od ilu lat o tym pisze. 17.03.13, 15:53
          Sarkastycznie bedzie.

          Nie da sie istniejacych prawnikow wywalic na zbity ryj, poniewaz to oni wlasnie
          o tym wywaleniu musieliby zadecydowac.
          Jeszcze nie spotkalem prawnika, ktory dalby to ze soba zrobic.
          Tak czy inaczej - wielu znich to zwykle glupole.

          O logice mowisz?
          Od nich tego zadasz?
          Nooooo, to jestesmy naiwni jak maly Kazio.
          Na logice znaja sie tylko matematycy i to tez nie wszyscy.
          A tzw. logika formalna i "rachunek predykatow" to dla wielu czarna magia.

          Dla idioty natomiast - wszystko jest do zaakceptowania, bo idiota swoim posluszenstwem
          jest w stanie zdobyc uznanie kazdego prezesa (ten wiele sie od tamtego nie rozni).





          • bimota Re: Juz nawet nie wiem, od ilu lat o tym pisze. 17.03.13, 17:35
            A GDZIE NAPISALEM, ZE OD NICH .. ?

            A NAWET JESLI WYMAGAM, TO NIE ZNACZY, ZE SIE SPODZIEWAM...
    • emes-nju Re: Co Oni tam wiedzą! 18.03.13, 11:10
      rekrut1 napisał:

      > wadliwą organizację ruchu drogowego

      Wadliwe to są mózgi DEZorganizatorów ruchu.
      • jureek Re: Co Oni tam wiedzą! 18.03.13, 11:14
        emes-nju napisał:

        > Wadliwe to są mózgi DEZorganizatorów ruchu.

        Ta wada mózgu to wada genetyczna, czy nabyta?
        Jura
        • emes-nju Re: Co Oni tam wiedzą! 18.03.13, 11:17
          Nabyta. Występuje tylko na fotelu w biurze. Po wyjeździe na ulice wada zanika za stekiem przekleństw z gatunku co za kretyn tak to zrobił ;P
        • edek40 Re: Co Oni tam wiedzą! 18.03.13, 11:37
          > Ta wada mózgu to wada genetyczna, czy nabyta?

          Moja znajoma, okolo rok temu, zatrudnila sie w urzedzie miejskim. Najwieksze problemy jakie napotkala to byl "rytm pracy". Otoz z uwagi na koniecznosc wczesniejszego wychodzenia po dzieci, umowila sie, ze bedzie w pracy przychodzila godzine wczesniej niz inni. No i pojawil sie problem. Ona swoje zadania na dany dzien konczyla mniej wiecej wtedy, gdy jej koledzy wlasnie konczyli poranna kawe, pita po przyjsciu na stanowisko walki o lepszy byt obywateli.

          Wychodzi na to, ze ona dzienna norme wykonywala w okolo 2 godziny. Bo tak: przychodzila godzine wczesniej, a kolegom kawka zajmowala kolejna godzine, gdy zwarci i gotowi ruszali do zadan.

          Dodam niesmialo, ze jej zaprawionym w bojach kolegom pozostale 7 godzin z reguly nie wystarczalo na wykonanie swoich zadan.

          Powstaje pytanie, co oczywiste, dlaczego ona dostawala tak malo pracy...?

          Spoko. Juz sie wdrozyla i tez nie zdarza...
          • emes-nju Dwie rzeczywistości 18.03.13, 11:42
            Myślę, że problem nie leży w "zapracowaniu" urzędników, a w tym, że w Polsce pomiędzy rzeczywistością obiektywną, a rzeczywistością administracyjną zieje przepaść, przy której Wielki Kanion, to raptem rysa na globusie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja