Glupota niezalezna od... inteligencji?

27.03.13, 14:17
Dzis rano, w Warszawie, na bocznej, ale dosc ruchliwej ulicy zauwazylem pieknego i lsniacego Rangerovera. Wydawal sie byc raczej nowy, wiec kosztowny. W srodku, za kierownica siedzial porzadnie ubrany pan. Byc moze upraszczam, ale wydaje sie, ze nie byl to bezrozumny tluk. Ow pan na kolanach mial na oko 4-5 letnie dziecko.

Acha, chyba zapomnialem dodac, ze pojazd znajdowal sie w ruchu.

Zapewne ow pan ufal swojej szczesliwej gwiezdzie, dobrej polisie AC, systemom zabezpieczen, swojej znakomitej technice jazdy... Zapomnial tylko, ze nie wszyscy sa tacy swietni, a jeden z systemow bezpieczenstwa - poduszka powietrzna - aktywuje sie juz przy niewielkich predkosciach i bez watpienia, w razie zadzialania, zmiazdzy dziecko.

A niektorzy dziwia sie, gdy powtarzam, ze ludziom trzeba wbijac do glowy najprostsze, wydawac by sie moglo, rzeczy...
    • jorn Re: Glupota niezalezna od... inteligencji? 27.03.13, 14:20
      Powszechny widok w Brukseli...
      • edek40 Re: Glupota niezalezna od... inteligencji? 27.03.13, 14:33
        > Powszechny widok w Brukseli...

        Co nie zmienia faktu, ze nawet najmniejsza stluczka moze byc smiertelna dla dziecka.
    • nazimno Posiadanie rzeczy drogich nie jest jednoznaczne 27.03.13, 20:37
      z posiadaniem inteligencji.

      Lepszy garnitur nie daje dodatkowej delty IQ.

      Popatrz na politykow.
    • babaqba Re: Glupota niezalezna od... inteligencji? 28.03.13, 06:35
      Ja myślę, że nawet samo bezmyślne opuszczenie mieszkania może być śmiertelnie niebezpieczne. Mogą tam napaść i zabić, może tramwaj przejechać. Ludzie, którzy opuszczają mieszkanie bez hełmu i ubezpieczenia na życie, to bezrozumne tuki.

      Trzeba ludziom wbijać do głowy najprostsze rzeczy: bądż zawsze wystraszony. Mądry i przewidujący człowiek zawsze przewiduje najgorsze. Wychodząc do kiosku żegnaj się z rodziną. A nawet wtedy nie ruszaj się bez parasola przeciwmeteorytowego. Świat jest śmiertelnie niebezpieczny.
      • nazimno Mylisz sie. 28.03.13, 07:45
        Ubezpieczenia twierdza, ze wiekszosc wypadkow zdarza sie w domu.
      • edek40 Re: Glupota niezalezna od... inteligencji? 28.03.13, 09:16
        > Ja myślę, że nawet samo bezmyślne opuszczenie mieszkania może być śmiertelnie n
        > iebezpieczne. Mogą tam napaść i zabić, może tramwaj przejechać. Ludzie, którzy
        > opuszczają mieszkanie bez hełmu i ubezpieczenia na życie, to bezrozumne tuki.
        >
        > Trzeba ludziom wbijać do głowy najprostsze rzeczy: bądż zawsze wystraszony. Mąd
        > ry i przewidujący człowiek zawsze przewiduje najgorsze. Wychodząc do kiosku żeg
        > naj się z rodziną. A nawet wtedy nie ruszaj się bez parasola przeciwmeteorytowe
        > go. Świat jest śmiertelnie niebezpieczny.

        A w Czelabinsku z nieba lecialy kamienie.

        Z tego powodu nie ma wiec co nadmiernie sie niepokoic, bo i tak kazdemu moze sie przytrafic jakas tragiczna przygoda. Dajmy wiec dzieciom dynamit, sami lazmy po ledwo zamarznietych stawach i, koniecznie, wozmy dzieci na kolanach....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja