nazimno
10.04.13, 13:19
Byl sobie las.
W lesie byla droga, tylko lekko kreta.
Na tej drodze bylo (od zawsze) 80 km/h.
Przyszla zima, zrobilo sie slisko,
a 80-ka zamienila sie w 60-ke,
poniewaz cos bylo korygowane na krawedzi jezdni
(wylom albo dziura, niewazne).
Prace sa juz zakonczone, 60-ka zostala
(zasiedziala sie zdziebko dluzej).
6o-ka (znak) usytuowana jest tak, ze wielu
kierowcow traktuje ja jako relikt prac
drogowych i jada nieco szybciej, a ponadto
dostrzegamy ja, gdy wyloni sie zza lagodnego luku.
Maly kawalek dalej od drogi odchodzi zjazd
do gospodarstwa w lesie.
Tam panowie policjanci postawili
trojnog z radarem, a samochod schowali za krzakami.
(tego jeszcze wowczas nie wiedzialem).
Jechalem sobie spokojnie, muzyka grala,
tempomat ustawiony byl na ~85 jak zwykle na tej trasie.
Gdy dostrzeglem 60, wdepnalem leciutko pedal hamulca,
tempomat sie wylaczyl, predkosc zaczela spadac,
hamowanie silnikiem zadzialalo i w tym momencie
rozblyslo czerwone swiatelko.
Strzelili mi fotke.
Dostalem pozdrowienia do domu, a jakze,
a w nich wyniki pomiaru 77 km/h, czyli 17 km/h
za duzo, juz po odciagnieciu tolerancji.
Do zaplacenia tylko 30€ w ciagu 7 dni,
bez punktow karnych.
Otrzymalem rowniez
- kod uzytkownika, 13 znakow alfanumerycznych (upper/lower Case, a jakze)
zupelnie jak ze starej poczciwej ENIGMY
- haslo dostepu, 8 znakow alfanumerycznych (upper/lower Case, a jakze)
zupelnie jak ze starej poczciwej ENIGMY
Razem daje to 21 znakow alfanumerycznych (upper/lower Case, a jakze)
calkiem niezly kod do zlamania, nawet
dla kryptologow z Bletchley Park.
Logujac sie przy uzyciu tych magicznych kodow,
(protokol HTTPS na stronie dostepu, oczywiscie)
obejrzalem sobie fotke, to bylem niestety, ja
za tym kolkiem. Na twarzy malowalo sie
lekkie zdziwienie, co nie jest niczym nadzwyczajnym
w tej sytuacji. Niespodzianek innych nie bylo.
Osobe obok, na fotelu pasazera wycieto starannie,
aby nie zagrazalo to zyciu rodzinnemu, choc w tym
konkretnym wypadku i tak nie zagrazalo.
Tak wyglada w praktyce spotkanie z krasnoludkami lesnymi
w Niemczech.
"I to by bylo na tyle."
PS
Mozna porownac te procedure do propozycji
gienieralnej dyrekcyji.
Dlatego to wszystko napisalem.