Za przekroczenie predkosci do paki?

11.04.13, 14:26
Nie, nie koledzy i kolezanki. Nie za nadmierne, ustalone w KD po ewentualnej nowelizacji.

Juz dzis mozna pojsc do paki wylacznie za to, ze przyjmie sie mandat!!!.

Dostajemy zawiadomienie bez mozliwosci obejrzenia zdjecia. Mamy opcje przyznania sie, wskazania kierujacego lub odmowe. Przyjmujemy mandat, placimy, dostajemy punkty i... za dwa miesiace SM przysyla jednak zdjecie, na ktorym figuruje osoba inne plci niz przyznajace sie do winy. A to podchodzi pod skladanie falszywych zeznan!!! I, jakze slusznie, zagrozone jest kara do 3 lat wiezienia.

Prosze uprzejmie o wskazanie wlasciwej drogi postepowania. Nie przyjmuje do wiadomosci, ze wystarczy przepisowo, bo nie na tym polega problem.

Nie mozna jednak powiedziec, ze nasze prawo jest malo surowe dla przekraczajacych predkosc. Do paki mozna pojsc juz nawet za +10 km/h...
    • nazimno ...nooo, agios to zaraz "wyjasni" po swojemu... 11.04.13, 14:36
      Bezmiar Sprawiedliwosci, bezmiar...to...jest

      Oni juz od dawna nie maja nikogo, kto mysli logicznie i konsekwentnie.
      • jureek Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 11.04.13, 14:38
        ... nie potrafisz dyskutować?
        A miałem Cię za poważnego faceta.
        Jura
        • nazimno Nigdy nie bylem "powaznym facetem". 11.04.13, 14:41
          Agios sobie zarobil na kpiny.
          Nie pierwszy raz.

          • jureek Re: Nigdy nie bylem "powaznym facetem". 11.04.13, 14:47
            nazimno napisał:

            > Agios sobie zarobil na kpiny.

            Owszem, zauważyłem, że na kpiny (a raczej nie kpiny tylko sztubackie zaczepki) zasłużył sobie każdy, kto nie zgadza się z kółeczkiem wzajemnej adoracji tego forum.
            Jura
            • nazimno Odczwasz brak adoracji? 11.04.13, 14:49
              Mnie to lata.

              • jureek Re: pytaniem tym faktycznie udowodniłeś... 11.04.13, 14:53
                ... że poważnym facetem nie jesteś.
                Jura
                • nazimno ...pastor, prawdziwy pastor... 11.04.13, 14:57
                  Juz kiedys napisalem o miodku splywajacym z monitora.

                  Sprawa tych zdjec JEST ZWYKLYM SKANDALEM prawnym.

                  Oczywistych spraw nie trzeba tlumaczyc.
                  Wysmiac - to jedyna rozsadna reakcja.

        • nazimno I jeszcze jedno, rzeczywistosc: 11.04.13, 14:48

          moto.wp.pl/kat,55194,title,Oszusci-obiecuja-dostep-do-bazy-zdjec-z-fotoradarow,wid,14402321,wiadomosc.html?ticaid=110646
          PS
          Ciekawe jest to, ze tymi oszustami jakos jeszcze sie powaznie nie zajeto.
          Dlatego nalezy wysmiewac wszystkich, ktorym zaslepilo oczka w uwielbieniu dla urzedasa.


          • jureek Re: I jeszcze jedno, rzeczywistosc: 11.04.13, 14:55
            nazimno napisał:

            > Dlatego nalezy wysmiewac wszystkich, ktorym zaslepilo oczka w uwielbieniu dla u
            > rzedasa.

            Patrzcie państwo, jaki szlachetny szeryf wymierzający sprawiedliwość.
            Jura
            • nazimno Obronca ucisnionych agiosow... 11.04.13, 14:59

              Wrecz przeciwnie - szeryfami sa ci, ktorzy oskarzaja kobiete o falszywe zeznania.
              I to dopiero jest ZALOSNE, a nie moja kpina i krytyka.


        • bimota Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 11.04.13, 21:11
          A JA NIE SADZIELM, ZE BEDZIESZ BRONIL TEGO DURNIA I TO SAMEMU POZWALAJAC SOBIE NA DOCINKI...

          CO DO DYSKUSJI, TO OCZYWISCIE BABA POWINNA CIE SLUCHAC I PROWADZIC DZIENNICZEK POKLADOWY... SAMA SOBIE WINNA...
          • jureek Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 11.04.13, 21:15
            bimota napisał:

            > CO DO DYSKUSJI, TO OCZYWISCIE BABA POWINNA CIE SLUCHAC I PROWADZIC DZIENNICZEK
            > POKLADOWY... SAMA SOBIE WINNA...

            Tak uważasz? Bo ja tak nie uważam i tak samo jak nie lubię czepiania się po nicku osób, które jeszcze się w wątku nie wypowiedziały, nie lubię też przypisywania mi poglądów, których nie wyraziłem.
            Jura
            • bimota Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 11.04.13, 21:36
              A TO PRZEPRASZAM, CHOC CIEKAWM CZY JESTEM TU JEDYNYM, KTORY ODNIOSL PODOBNE WRAZENIE...

              TO MOZE WYJASNISZ, CO "OSZUSTKA" POWINNA ZROBIC BY NIE BYC "OSZUSTKA" W TEJ SYTUACJI, MAJAC W SZCZEGOLNOSCI NA WZGLEDZIE, ZE NIE CHCIALA SOBIE ROBIC KLOPOTOW I WOLALA ZAPLACIC MANDAT ZAMIAST WPLATYWAC SIE W WIR BIUROKRACJI I DO TEGO NARAZAC NA ZARZUT NIEZASTOSOWANIA SIE DO OBOWIAZKU...
              • tbernard Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 12.04.13, 14:50
                Mogła poprosić o zdjęcie, w celu udzielenia pomocy w identyfikacji sprawcy?
                • edek40 Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 12.04.13, 15:00
                  > Mogła poprosić o zdjęcie, w celu udzielenia pomocy w identyfikacji sprawcy?

                  Zacznijmy od tego, ze ten chlop, co byl na zdjeciu, mogl nie przekraczac predkosci.
                  • tbernard Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 12.04.13, 15:13
                    A nie mogła chłopa wskazać wiedząc, że sama jeździ przepisowo? Bo być może chłop już ma nieco punktów w kolekcji? Czy może sama jeździ nieprzepisowo? Ale w takim razie mogła poprosić o zdjęcie. Czy poprosiła? Bo może prosiła i jej odmówiono strasząc, że w sądzie dopiero pokażą i wtedy dla świętego spokoju wskazała siebie. Jak tak, to też uważam, że to skandal.
                    • nazimno Jak mogloby byc, gdyby... 12.04.13, 15:16

                      forum.gazeta.pl/forum/w,510,143826210,143828065,I_pomyslec_ze_tego_bagna_nie_byloby_wcale_.html
                    • edek40 Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 12.04.13, 15:23
                      > A nie mogła chłopa wskazać wiedząc, że sama jeździ przepisowo?

                      Rozumiem, ze Ty z tych, ktorzy zawsze i na 100% wiedza ile maja jechac? Nawet wtedy, gdy przeczytaja raport NIK o drogach i zrozumieja jego ponura wymowe.

                      > Bo być może chłop już ma nieco punktów w kolekcji?

                      Wiesz czy domniemujesz? Nie, oczywiscie, ze wiesz. Przeciez jechal za szybko, wiec to morderca drogowy, ktory nie siedzi tylko przez przypadek. Jakze sluszna linie ma nasza partia i wladza.

                      > Czy może sama jeździ nieprzepisowo?

                      Mozliwe, ze nawet o tym nie wiedzac. To w Polsce jak najbardziej mozliwe. MOzna powiedziec, ze jest zaprogramowane w antygospodarskim podejsciu do drog.

                      > Ale w takim razie mogła poprosić o zdjęcie.

                      Alez naturalnie. I od razu przypomina mi sie ojciec tigesa, ktory w sadzie udowodnil swoja niewinnosc. Kosztowalo go to zaledwie wyprawe z Dolnego Slaska do Malborka i potem byl juz czysty jak lza. Nie mozna zatem powiedziec, ze wladza karze na oslep...

                      > Czy poprosiła? Bo może prosiła i jej odmówi
                      > ono strasząc, że w sądzie dopiero pokażą i wtedy dla świętego spokoju wskazała
                      > siebie. Jak tak, to też uważam, że to skandal.

                      Obywatel nie musi o nic prosic, chocby dlatego ze nie widzi powodu demolowania swojego planu dnia. Albo z powodu wyjazdu do ciotki. Albo nieodzownego shoppingu. Albo depilacji brazylijskiej. Albo krotkiego, plomiennego seksu z tym, co to jechal za szybko.

                      Tak na oko, w panstwie prawa nalezy udowodnic obywatelowi. Skoro panstwo tego nie robi, niech nie smie, rekami urzednikow, karaz za to obywateli. Lub tylko straszyc kara. Wysoka jak diabli.
                      • tbernard Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 12.04.13, 20:02
                        > Rozumiem, ze Ty z tych, ktorzy zawsze i na 100% wiedza ile maja jechac? Nawet w
                        > tedy, gdy przeczytaja raport NIK o drogach i zrozumieja jego ponura wymowe.
                        Pewnie czasem przez roztargnienie zdarzy mi się nie wiedzieć. Wtedy staram się z grubsza trzymać zdrowego rozsądku i zachowywać podobnie do innych. Ponadto dość często w granicach rozsądku przekraczam świadomie. Tylko jakimś trafem nigdy mnie nie ustrzelili, chociaż żadnych antyradarów nie używam ani CB. Pewnie dlatego, że jakoś mało mnie obchodzą jakieś raporty NIK.

                        > > Bo być może chłop już ma nieco punktów w kolekcji?
                        >
                        > Wiesz czy domniemujesz? Nie, oczywiscie, ze wiesz. Przeciez jechal za szybko, w
                        > iec to morderca drogowy, ktory nie siedzi tylko przez przypadek. Jakze sluszna
                        > linie ma nasza partia i wladza.

                        Tylko taką mozliwość biorę pod uwagę.

                        > > Ale w takim razie mogła poprosić o zdjęcie.
                        >
                        > Alez naturalnie. I od razu przypomina mi sie ojciec tigesa, ktory w sadzie udow
                        > odnil swoja niewinnosc. Kosztowalo go to zaledwie wyprawe z Dolnego Slaska do M
                        > alborka i potem byl juz czysty jak lza.

                        Ale poprosił i mu nie udostępniono? Jak tak, to skandal i należy mu się odszkodowanie za czas zmarnowany i koszty podróży i w zasadzie nie widzę powodu aby nie zlecił to zadanie jakiemuś bystremu prawnikowi, którego koszty powinna ponieść strona winna zamieszania.

                        > Obywatel nie musi o nic prosic, chocby dlatego ze nie widzi powodu demolowania
                        > swojego planu dnia.

                        Powinien mieś prawo poprosić o zdjęcie, choćby w formie jaką proponuje nazimno.

                        > Tak na oko, w panstwie prawa nalezy udowodnic obywatelowi.

                        No to przecież państwo udowodniło, że obywatelka złożyła fałszywe zeznanie.
                        • edek40 Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 15.04.13, 11:02
                          > Ale poprosił i mu nie udostępniono?

                          Mam to w nosie. Ciezar dowodu, w panstwie prawa, spoczywa na oskarzajacym. Nie widze powodu, zabiegac o cokolwiek, bo to nie moja sprawa. Przysylaja na moje nazwisko, place i odjazd. Dla swietego spokoju (i oszczednosci - wszak dochodzenie swoich praw, albo, jak widac, unikanie odpowiedzialnosci, jest drozsze niz mandat), ktorego jak donosza badania, Polacy nie maja w nadmiarze. Miedzy innymi dlatego, ze panstwo do obywateli podchodzi w tak skandaliczny sposob.

                          A obywatele zaczynaja robic jakies wygibasy z gatunku, ze mozna bylo wolniej, ze mozna bylo poklonic sie w pas i obejrzec zdjecie itp.

                          > Powinien mieś prawo poprosić o zdjęcie, choćby w formie jaką proponuje nazimno.

                          Nie. Takie prawo powinno istniec w ustawie, a ja, po otrzymaniu kodow dostepowych, moge nie obejrzec. Wtedy caly ciezar odpowiedzialnosc spocznie na mnie. Zmuszanie mnie, aby gdzies dwonil, prosil, jezdzil (o ile wiem trzeba stawic sie osobiscie) to skandal. Nekanie po zaplacie to kolejny skandal. Skoro panstwo robi byle jak, to niech choc nie grzebie sie w g..., ktore laskawie im sie wypsnelo. Inaczej wyglada to tak, jak w znanym powiedzeniu - dajcie mi czlowieka, a i paragraf sie znajdzie. A to, podobno, minelo bezpowrotnie.

                          > No to przecież państwo udowodniło, że obywatelka złożyła fałszywe zeznanie.

                          Sam widzisz - wygibasy i tlumaczenie panstwa. Obywatel ma prawo chodzic na skroty. Panstwo ma prawo przylozyc za to mandat. I tu wszystko jest jasne. Reszta to jakas kpina z panstwa prawa. Proba znajdowania okolicznosci lagodzacych dla bubla niestety bardzo zle o Tobie swiadczy.

                          Z zupelnie innej beczki:

                          Wyobraz sobie policmajstra, ktory podsuwa Ci pod nos wyswietlacz suszarki. I powiada, ze jechales za szybko o 34 km/h. Tobie sie wydaje, ze o 23 km/h, ale na wladze nie poradzisz. Przyjmujesz mandat, a policjant wyskakuje z zarzutem, ze poswiadczasz nieprawde. Wszak nie dopytales sie trzykrotnie, czy aby pomiar rzeczywiscie dotyczyl Twojego auta. A on Cie sprawdzal i teraz masz zarzuty karne... I mandat za +23 km/h...

                          I od razu przypomina mi sie amant Tomek i pewna poslanka...
                • bimota Re: bez przedszkolackich docinków ad personam... 12.04.13, 15:03
                  CZYLI ROZPEDZIC MACHINE...

                  A CIEKAWE CZY JEJ PRZYSLA, CZY KAZA ODWOLYWAC SIE DO SADU (TAK MOZE POMYSLEC)...
      • agios_pneumatos Re: ...nooo, agios to zaraz "wyjasni" po swojemu. 11.04.13, 15:53
        nazimno napisał:

        > Bezmiar Sprawiedliwosci, bezmiar...to...jest

        Co mam wyjasniać? Znajdź mi chociaż jeden mój wpis traktujący o praktykach zdjęciowych w Polsce mi możemy kontynuować rzekomą dyskusję.

        Inaczej uprasza się o zamknięcie kłapaczki.

        >
        > Oni juz od dawna nie maja nikogo, kto mysli logicznie i konsekwentnie.

        Kto to są 'oni'?
        • nazimno A... zastanow sie... zdziebko... 11.04.13, 16:21

          forum.gazeta.pl/forum/w,510,143800178,143805128,Re_W_Polsce_sa_tylko_nieudolnie_nasladowane_.html
          ....oczywiscie, zaraz oswiadczysz, ze jedno nie ma nic wspolnego z twoja niewinna uwaga...

          PS
          Wiec tez zamknij swoja tym razem klapaczke.
          • agios_pneumatos Re: A... zastanow sie... zdziebko... 11.04.13, 16:27
            nazimno napisał:

            >
            > forum.gazeta.pl/forum/w,510,143800178,143805128,Re_W_Polsce_sa_tylko_nieudolnie_nasladowane_.html
            > ....oczywiscie, zaraz oswiadczysz, ze jedno nie ma nic wspolnego z twoja niewi
            > nna uwaga...

            Chciałem się tylko upewnić, że podsyłasz tamten wpis jako odpowiedź na moje (rzekome) wypowiedzi dotyczące praktyk zdjęciowych w Polsce, tak?

            Bo nie chcę zacząć myśleć, że przebijasz edka z jego polskimi i niemieckimi kierowcami.

            forum.gazeta.pl/forum/w,510,143772918,143822470,Re_W_tym_kraju_.html
            >
            > PS
            > Wiec tez zamknij swoja tym razem klapaczke.

            A to jeszcze musisz podać powód i przekonać mnie do tego.
            • nazimno ...jestes ponoc inteligentny... domysl sie 11.04.13, 16:36
              PS
              W Polsce "praktyki zdjeciowe" sluza do oskarzen o skladanie falszywych zeznan.
              (jak sie wlasnie okazuje)

              • agios_pneumatos Re: ...jestes ponoc inteligentny... domysl sie 11.04.13, 16:40
                Na tym forumie nie jestem ani ponoć, ani inteligentny, dlatego po raz trzeci proszę o podanie odnośnika do moich dyskusji i fotoplastykonie w Polsce.

                Ponadto nie uzyskałem odpowiedzi na pytanie kim są 'oni'.
                • nazimno Jednak nie jestes inteligentny... 11.04.13, 16:52
                  Widac to po tych pytaniach. Rzniesz glupa jak zwykle, udajac niewinnosc.

                  Juz samo uzycie slowa "peany" na temat opisu niemieckich zasad dostepu do zdjec
                  jest mocno wymowne w tym wzgledzie. Daruj sobie inne manipulacje.

                  Dalsze oswiadczenia twojej klapaczki sa dla mnie calkowicie obojetne.









                  • agios_pneumatos Re: Jednak nie jestes inteligentny... 11.04.13, 16:59
                    nazimno napisał:

                    > Widac to po tych pytaniach. Rzniesz glupa jak zwykle, udajac niewinnosc.

                    To już ustaliliśmy.

                    >
                    > Juz samo uzycie slowa "peany" na temat opisu niemieckich zasad dostepu do zdjec
                    >
                    > jest mocno wymowne w tym wzgledzie. Daruj sobie inne manipulacje.
                    >
                    > Dalsze oswiadczenia twojej klapaczki sa dla mnie calkowicie obojetne.
                    >
                    >

                    Uznaję, że nie potrafisz odnieść się do rzekomej dyskusji ze mną o bezmiarze sprawiedliwości, ponieważ takowej nie było.

                    Przyjmuje się, że w przypadku walnięcia gafy zalecane jest obrócenie wszystkiego w żart, skoro już trzeba się wycofać. Ty natomiast nie jesteś zdolny do zrozumienia takich pojęć jak poczucie humoru, finezja, czy żart właśnie.

                    Zatem proszę cię o zaprzestanie pie...nia w kwestiach, o których nie masz pojęcia, pisania bzdur oraz zaprzestanie wycierania swojej kłamliwej gęby moim forumowym nickiem.

                    Dziękuję.
                    • nazimno Jaka kindersztuba...nooooo.... 11.04.13, 17:07
                      I nawet "dziekuje" na koncu, prosze, prosze...podrtecznikowo sie zrobilo...

                      Mowilem, ze rzniesz glupa. Nic innego nie robisz.
                      Wszyscy to widza, tylko ty jeden nie.
                      (juz to zreszta raz napisalem)

    • jureek Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 14:37
      To, co wyżej napisałeś, nie zgadza się z Twoją teorią o fiskalnym celu systemu fotoradarowego.
      Poza tym jest jeszcze coś takiego, jak konieczność udowodnienia umyślności składania fałszywych zeznań.
      Uważam, że właściciel pojazdu powinien na żądanie otrzymać zdjęcie (choćby przez internet, jak opisywał to na zimno), choćby po to, żeby ułatwić ustalenie rzeczywistego sprawcy wykroczenia, co wbrew durnowatym stwierdzeniom durnowatego ministra jak najbardziej leży w interesie wymiaru sprawiedliwości, ale Twoje scenariusze są tak naciągane i wewnętrznie niespójne, że aż uszy bolą.
      Jura
      • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 14:47
        > To, co wyżej napisałeś, nie zgadza się z Twoją teorią o fiskalnym celu systemu
        > fotoradarowego.

        Czyli co, myslisz, ze pojdzie do paki? Ja mysle, ze daruja jej przestepstwo i wlepia grzywne tak wysoka, ze juz nigdy wiecej nie odwazy sie skladac falszywych zeznan. Byc moze nawet juz nigdy nie odwazy sie na nic, bo moze byc z tych bojazliwych i naiwnych, z tych co wierza, ze jak nic nie zmaluja, to wladza nie bedzie sie czepiac...

        > Poza tym jest jeszcze coś takiego, jak konieczność udowodnienia umyślności skła
        > dania fałszywych zeznań.

        Nie jestem prawnikiem, wiec nie potrafie skomentowac tego, co napisales. Wydaje mi sie jednak, ze skoro SM wystapilo z takim pismem, to albo ma podstawy, albo "idzie na wyrwe". W obu wypadkach, jesli "oskarzona" nie jest prawnikiem, lub nie ma w rodzinie prawnika, oznacza nie male koszta.

        > Uważam, że właściciel pojazdu powinien na żądanie otrzymać zdjęcie (choćby prze
        > z internet, jak opisywał to na zimno), choćby po to, żeby ułatwić ustalenie rze
        > czywistego sprawcy wykroczenia, co wbrew durnowatym stwierdzeniom durnowatego m
        > inistra jak najbardziej leży w interesie wymiaru sprawiedliwości, ale Twoje sce
        > nariusze są tak naciągane i wewnętrznie niespójne, że aż uszy bolą.

        A ja uwazam, ze w Polsce powinny jednak byc lepsze drogi, a dzieci powinny miec latwiejszy dostep do przedszkoli. Ide o zaklad, ze rozesmiales sie rownie serdecznie z tego, co napisalem, jak ja z Twoich przekonan. Bo to takie cudne truizmy...


        Zachodze jednak w glowe ktory urzedas nudzil sie az tak, ze chcialo mu sie spojrzec na zdjecie i dopatrzyc sie "oszustwa".

        Ale idzmy dalej, bo sie da - wszak teraz ITD i SM moze zaczac wzywac wszystkich ukaranych mandatami bez przedstawienia zdjecia w celu zlozenia wyjasnien. Urzedas prosi o dowod osobisty, patrzy na facjate i porownuje z fotka. I kolejny oskarzony gotowy.

        A wszystko to w jednym celu: aby wyeliminowac z drog mordercow drogowych...

        Kuzwa, az cisnie sie na usta, ze te wszystkie "niescislosci" w ustawie maja na celu takie udupienie obywateli... Nie, to niemozliwe...
        • jureek Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 15:00
          edek40 napisał:

          > Czyli co, myslisz, ze pojdzie do paki? Ja mysle, ze daruja jej przestepstwo i w
          > lepia grzywne tak wysoka, ze juz nigdy wiecej nie odwazy sie skladac falszywych
          > zeznan.

          Założysz się, że tak nie będzie, jeśli oczywiście w artykule napisano prawdę, i samochód jest rzeczywiście na tę panią zarejestrowany, a nie jest tak, że samochód jest na męża, a pani wzięła winę na siebie bez oglądania zdjęcia.
          Zresztą jakby nie było, samo sprawdzanie zdjęć przeczy Twojej teorii, że jedynym celem jest ściągnięcie kasy, bo gdyby tak było, to po zainaksowaniu nikt nie zawracałby sobie głowy jakimiś punktami.
          Jura
          • nazimno Urzednicy powinni dostac wyroznienie? 11.04.13, 15:02
            To jakis cholerny humbug !!!
            Burdel prawny i tyle.
          • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 15:09
            > Założysz się, że tak nie będzie, jeśli oczywiście w artykule napisano prawdę, i
            > samochód jest rzeczywiście na tę panią zarejestrowany, a nie jest tak, że samo
            > chód jest na męża, a pani wzięła winę na siebie bez oglądania zdjęcia.

            Rozumiem, ze za ww. powody zarzuty karne sa jak najbardziej uzasadnione i wpisuje sie w bezpardonowa walke z mordercami drogowymi?

            > Zresztą jakby nie było, samo sprawdzanie zdjęć przeczy Twojej teorii, że jedyny
            > m celem jest ściągnięcie kasy, bo gdyby tak było, to po zainaksowaniu nikt nie
            > zawracałby sobie głowy jakimiś punktami.

            Czyli jednak do paki, ze powtorze? Obecny stan naszej wiedzy daje podstawy do tego, ze tej pani moga byc postawione zarzuty. Najnizsza sankcja, jesli sie nie myle, a prawnikiem nie jestem, jest grzywna. I oczywiscie te pieniadze pojda na biedne dzieci w Somalii, zeby nie bylo, ze nasz budzet chce sie zazrec tymi pieniedzmi. Ustawodawcy bowiem chodzi wylacznie o bezpiecznestwo na drogach.

            Wciaz jeszcze, z coraz wiekszym trudem, probuje wmowic sobie, ze jednak zyjemy w panstwie prawa. Coraz mniej o tym swiadczy, ale wciaz probuje. Skoro wiec zyjemy w panstwie prawa, co robi na stanowisku odpowiedzialny za caly ten burdel z fotoradarami? Wydaje sie, ze tu nawet dymisja wydaje sie zbyt niska sankcja.
            • nazimno To po prostu skadal. 11.04.13, 15:16
              Niestety, sa osoby, ktore tego slowa nie sa w stanie zrozumiec.
              • jureek Re: To po prostu skadal. 11.04.13, 15:41
                nazimno napisał:

                > Niestety, sa osoby, ktore tego slowa nie sa w stanie zrozumiec.

                Och, to straszne, że są takie osoby, które takiego słowa jak skandal nie potrafią zrozumieć.
                Jura
                • nazimno ..."przedszkolne zaczepki"...buhaha... 11.04.13, 15:43
                  Tez myslalem, ze jestes powazniejszy.
                  • jureek Re: ..."przedszkolne zaczepki"...buhaha... 11.04.13, 15:53
                    nazimno napisał:

                    > Tez myslalem, ze jestes powazniejszy.

                    Och, to straszne! Ale mamy na szczęście takich, którzy rozumieją słowo skandal.
                    Jura
            • jureek Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 15:46
              edek40 napisał:

              > Rozumiem, ze za ww. powody zarzuty karne sa jak najbardziej uzasadnione i wpisu
              > je sie w bezpardonowa walke z mordercami drogowymi?

              Nie wiem, w co się wpisuje, ale celowe (podkreślam, celowe, co najprawdopodobniej w przypadku tej pani nie ma miejsca) wprowadzanie w błąd w celu uniknięcia kary jak najbardziej powinno być karane. A Ty może uważasz, że byłoby OK, że do więzienia zamiast np. Rywina poszedłby siedzieć jakiś menel, któremu Rywin zapłacił, tak jak niektórzy płacą, żeby uniknąć punktów?
              Jura
              Popi
              • nazimno I pomyslec, ze tego bagna nie byloby wcale. 11.04.13, 15:50
                Gdyby w prostej aplikacji sieciowej udostepniano zdjecia tak jak to juz opisalem.

                W naszym kraju piramidy absurdow sluza do udupienia ludzi.
                I jeszcze sie dyskutuje jaki "zapach" ma ten FETOR.



              • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 16:46
                > Nie wiem, w co się wpisuje, ale celowe (podkreślam, celowe, co najprawdopodobni
                > ej w przypadku tej pani nie ma miejsca) wprowadzanie w błąd w celu uniknięcia k
                > ary jak najbardziej powinno być karane. A Ty może uważasz, że byłoby OK, że do
                > więzienia zamiast np. Rywina poszedłby siedzieć jakiś menel, któremu Rywin zapł
                > acił, tak jak niektórzy płacą, żeby uniknąć punktów?

                Ty tak dla smiechu porownujesz te sprawy?

                A moze chodzi o to, ze uwazasz ze tego typu szykanowanie obywateli to nic nadzwyczajnego? Taka proba moralnosci i postawy obywatelskiej. Zupelnie jak w wypadku poslanki Sawickiej?
                • jureek Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 17:48
                  edek40 napisał:

                  > A moze chodzi o to, ze uwazasz ze tego typu szykanowanie obywateli to nic nadzw
                  > yczajnego?

                  Tobie nawet podkreślić nie wystarczy. Pisałem wyraźnie o celowym wprowadzaniu w błąd i braniu winy na siebie, co najprawdopodobniej nie jest przypadkiem tej pani, dlatego jestem spokojny, że Twoje przepowiednie dotyczące jej ukarania nie spełnią się.
                  Natomiast, co myślę o nieudostępnianiu zdjęć oraz o debilnych tłumaczeniach odpowiedzialnego za to równie debilnego ministra, pisałem już i nie widzę potrzeby, żeby się powtarzać. Pamiętam zresztą, że w tamtym wątku nawet brałeś w obronę ministra, że to nie on winny, tylko jakiś bezosobowy system czy coś podobnego, nie pamiętam już dokładnie, bo było to już parę tygodni temu.
                  Jura
                  • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 10:52
                    > Tobie nawet podkreślić nie wystarczy. Pisałem wyraźnie o celowym wprowad
                    > zaniu w błąd i braniu winy na siebie, co najprawdopodobniej nie jest przypadkie
                    > m tej pani, dlatego jestem spokojny, że Twoje przepowiednie dotyczące jej ukara
                    > nia nie spełnią się.

                    Tak. I bedzie miala satysfakcje po wygranej w sadzie (byc moze kolejnych instancjach - wszak SM nie bez powodu skierowala do niej korespondencje). Zapewne duzo mniejsza niz nieslusznie skazany na kare smierci po 20 latach w celi smierci, ale jednak...

                    A moze wieksza? Nie wiem. Wszak nieslusznie skazany jest ofiara bledu lub a najgorszym razie odosobnionej niecheci organow do jego osoby. Ta pani jest ofiara tak, a nie inaczej sformulowanego prawa. Czyli systemu.

                    A z lekow, depresji i ogolnego rozbicia wyleczy sie za darmo na NFZ, a pracodawca bez watpienia bedzie dla niej trzymal stanowisko pracy, nawet przez miesiace dochodzenia do siebie. Bo dla tzw. zwyklego obywatela takie przejscia, calkowicie z zaskoczenia, moga byc powazna trauma...

                    > Natomiast, co myślę o nieudostępnianiu zdjęć oraz o debilnych tłumaczeniach odp
                    > owiedzialnego za to równie debilnego ministra, pisałem już i nie widzę potrzeby
                    > , żeby się powtarzać. Pamiętam zresztą, że w tamtym wątku nawet brałeś w obronę
                    > ministra, że to nie on winny, tylko jakiś bezosobowy system czy coś podobnego,
                    > nie pamiętam już dokładnie, bo było to już parę tygodni temu.

                    Tez nie pamietam. Byc moze pisalem, ze jakis debil cos tam nagryzmolil i dal do podpisu. Podpisanie knota to juz powod do zastanowienia, ale jeszcze nie dyskwalifikujacy, jesli minister w pore sie wycofa i odetnie. Ale nasz minister, scigajacy zawziecie mordercow drogowych, z niczego sie nie wycofuje. W swoim zaslepieniu uznaje, ze lampa blyskowa nie oslepia jesli jest sluzbowa i nie reaguje na jakiekolwiek doniesienia z praktyki stosowania prawa powstalego w jego gabinecie.

                    Przyjmijmy wiec, ze na poczatku dalem mu szanse poprawy. Nie skorzystal z niej.
                  • emes-nju Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 10:56
                    jureek napisał:

                    > Pisałem wyraźnie o celowym wprowadzaniu w błąd i braniu
                    > winy na siebie, co najprawdopodobniej nie jest przypadkiem
                    > tej pani, dlatego jestem spokojny, że Twoje przepowiednie
                    > dotyczące jej ukarania nie spełnią się.

                    Przeciętnemu obywatelowi do rozstroju nerwowego wystarczy samo pismo z prokuratury...

                    Naprawdę nie zauważasz tego, że Polska i jej prawo jest nieprawdopodobnie represyjne (opresyjne*) wobec obywateli?

                    --
                    * W tym wypadku wykonanie "poleceń" zawartych w URZĘDOWYM piśmie spowodowało skierowanie sprawy do prokuratury, a w konsekwencji być może i do sądu. Nie wykonanie też skończy się w sądzie! Sorry, czy to nie jest efekt opresyjności państwa, które zgadzając się DLA OSZCZĘDNOŚCI!!! na niewysyłanie/niepokazywanie zdjęcia za WYKROCZENIE może "wyprodukować" skazanego prawomocnym wyrokiem PRZESTĘPCĘ? :/
                    • jureek Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 11:17
                      emes-nju napisał:

                      > * W tym wypadku wykonanie "poleceń" zawartych w URZĘDOWYM piśmie spowodowało sk
                      > ierowanie sprawy do prokuratury, a w konsekwencji być może i do sądu. Nie wykon
                      > anie też skończy się w sądzie! Sorry, czy to nie jest efekt opresyjności państw
                      > a, które zgadzając się DLA OSZCZĘDNOŚCI!!! na niewysyłanie/niepokazywanie zdjęc
                      > ia za WYKROCZENIE może "wyprodukować" skazanego prawomocnym wyrokiem PRZESTĘPCĘ
                      > ? :/

                      Z czym Ty dyskutujesz? Czy kiedykolwiek pochwalałem niewysyłanie zdjęć do zainteresowanych? Wręcz przeciwnie, wiele razy ostro krytykowałem tę praktykę, a także danie organom zbyt długiego czasu na opracowanie zdjęć i wysłanie zapytania. Moim zdaniem czas ten powinien być ograniczony do góra 2 tygodni, choć to i tak za długo biorąc pod uwagę, że komputer na zidentyfikowanie tablic i znalezienie właściciela potrzebuje co najwyżej kilka minut.
                      Jura
                      • emes-nju Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 11:29
                        jureek napisał:


                        > Z czym Ty dyskutujesz? Czy kiedykolwiek pochwalałem niewysyłanie
                        > zdjęć do zainteresowanych?

                        Odnoszę wrażenie, że mimo tych protestów bagatelizujesz jednak narastającą opresyjność państwa wobec obywateli. Pod pewnymi względami obecna Polska jest bardziej opresyjna niż PRL - coraz więcej jest DUPERELI, za które jeżeli nawet człowieka nie posadzą, to zrobią z niego żebraka, a przynajmniej wrak wypalony po długiej walce :(

                        Bardzo mi się nie podoba kierunek, w którym dryfuje polski model demokracji...

                        PS Wiem, że zamiast narzekać, powinienem wzniecić rewolucję - zrobić coś. Za spokojny jednak na to jestem i wole swoje żale wypłakiwać na forum, bo m. in. do tego służą fora :P
                      • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 11:38
                        > Z czym Ty dyskutujesz? Czy kiedykolwiek pochwalałem niewysyłanie zdjęć do zaint
                        > eresowanych? Wręcz przeciwnie, wiele razy ostro krytykowałem tę praktykę, a tak
                        > że danie organom zbyt długiego czasu na opracowanie zdjęć i wysłanie zapytania.
                        > Moim zdaniem czas ten powinien być ograniczony do góra 2 tygodni, choć to i ta
                        > k za długo biorąc pod uwagę, że komputer na zidentyfikowanie tablic i znalezien
                        > ie właściciela potrzebuje co najwyżej kilka minut.

                        A co konkretnie wynika z Twoich deklaracji dla stanu faktycznego? Przeciez caly ten burdel wlasnie na tym sie zasadza.

                        Rozumiem zatem, ze przechodzisz do nerwow tej pani, kosztow czy straty czasu na spokojnie. W koncu sie wyslizga z tego bagienka i zapomni o sprawie, a my dalej bedziemy bic piane, ze ta pani jednak troszke winna byla, bo przeciez mogla udac sie do siedziby SM (gdzie by ona nie byla) i obejrzec zdjecie zamiast, wiedzac o grozacych jej zarzutach poswiadcenia nieprawdy, podpisywac w ciemno (wszak w Polsce obecnie kazdy MUSI znac na wyrywki prawo, bo przeciez mozna rowniez zostac obciazonym domiarem podatkowym, jesli sad zabierze dzieci z biedy). Porozmawiajmy zatem o tym, ze mogla nie przekraczac. Znaczy sie ten facet mogl nie przekraczaj w jej samochodzie? A moze to kochanek? To moze jednak slusznie naleza jej sie nerwy, bo cudzolozy? Przy okazji sprawdzilbym stan opon w aucie i, jesli sprawa ostarzenia upadnie, zabral dowod rejestracyjny za zbyt plytki bieznik. A i o gasnicy bym nie zapomnial...

                        Tylko czekac, az peknie jakas bomba zwiazana z burdelem w sprawie nowych zasad dotyczacych egzaminow na prawo jazdy, ktora w jakis pokretny sposob zrobi z nowych kierowcow przestepcow. Wszak ich kandydatury mialy byl elektroniczne. Cos sie nie udalo i "ukazem" przywrocono do lask papier. Kto zagwarantuje, ze bylo to legalne w swietle innych przepisow ustawy/ustaw? Za rok ktos sie tego dopatrzy i uniewazni wszystkie "papierowe" egzaminy. Oglosi to w dzienniku urzedowym, z ktorego kazdy Polak musi korzystac na codzien. Bedzie w nim stalo, ze prawko jest niewazne i nalezy zdac egzamin ponownie. Z wyjatkiem tych, ktorzy spowodowali wypadek smiertelny. Ich sytuacja prawna z waznym prawem jazdy jest jakby inna, niz wtedy, gdy okaze sie, ze jest ono prawnie nie wazne. Lex fiction? Hm...
                        • jureek Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 11:46
                          edek40 napisał:

                          > A co konkretnie wynika z Twoich deklaracji dla stanu faktycznego?

                          Wynika dokładnie tyle samo, co z Twoich megabajtów narzekań publikowanych na tym forum, czyli nic.

                          > Rozumiem zatem, ze przechodzisz do nerwow tej pani, kosztow czy straty czasu na
                          > spokojnie.

                          Gdybym miał żołądkować się z powodu każdej niesprawiedliwości na tym świecie, to już dawno umarłbym na wrzody żołądka.
                          Jura
                          • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 11:50
                            > Gdybym miał żołądkować się z powodu każdej niesprawiedliwości na tym świecie, t
                            > o już dawno umarłbym na wrzody żołądka.

                            To my o calym swiecie rozmawiamy?

                            No tak, w zestawieniu z potencjalna kara smierci za picie alkoholu w krajach arabskich, problem tej pani (i innych kierowcow, jak pomysl "chwyci") to drobiazg...

                            Ale musze ponownie to napisac - bardzo wygodna postawa...
                            • jureek Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 12:16
                              edek40 napisał:

                              > No tak, w zestawieniu z potencjalna kara smierci za picie alkoholu w krajach ar
                              > abskich, problem tej pani (i innych kierowcow, jak pomysl "chwyci") to drobiazg

                              Nie musisz aż do krajów arabskich sięgać. Nawet w porównaniu do znanych z krajowego podwórka rzeczywiście odsiadujących karę "kolarzy" problemy tej pani są aż tak tragiczne.
                              Nie mówiąc już o tysiącach pracowników, którym pracodawcy zalegają z wypłatami, a ich rodziny nie mają co do garnka włożyć. Na temat wszystkich tych niesprawiedliwości będziesz pisał takie same elaboraty?

                              > Ale musze ponownie to napisac - bardzo wygodna postawa...

                              Nie jestem masochistą, żebym miał się lubować zajmowaniem postaw niewygodnych.
                              Jura
                              • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 13:31
                                > Nie musisz aż do krajów arabskich sięgać. Nawet w porównaniu do znanych z krajo
                                > wego podwórka rzeczywiście odsiadujących karę "kolarzy" problemy tej pani są aż
                                > tak tragiczne.

                                A juz w konfrontacji z dluga zima wszelkie problemy kazdego obywatela zdaja sie blednac.

                                > Nie mówiąc już o tysiącach pracowników, którym pracodawcy zalegają z wypłatami,
                                > a ich rodziny nie mają co do garnka włożyć.

                                Uwazasz, ze jest to problem? Naprawde? A moze wiesz o tym, ze czesc z tych zaleglosci wynika z takiego, a nie innego sposobu rozlczania podatkow, w mysl ktorego przedsiebiorca musi uregulowac daniny rowniez wtedy gdy nie otrzymal zaplaty. Z kolei ten, ktory nie zaplacil, ma z tego tytulu ulge podatkowa, w tym rowniez platnicy budzetowi!!! W ten sposob duze i silne firmy zyja na koszt mniejszych i slabszych. I, dopoki panstwo nie zmieni prawa, nic im nie mozna zrobic.

                                Dzieje sie to zatem, w sporym odsetku spraw, na wrazne zyczenie wladz.
                                • jureek Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 19:31
                                  edek40 napisał:

                                  > > Nie mówiąc już o tysiącach pracowników, którym pracodawcy zalegają z wypł
                                  > atami,
                                  > > a ich rodziny nie mają co do garnka włożyć.
                                  >
                                  > Uwazasz, ze jest to problem? Naprawde?

                                  Nie, skądże, to nie jest żaden problem. Zgadza się, że część winy ponosi pazerne państwo, ale sporo jest też biznesmenów-sku...synów. Wiem, że nie pasuje to do Twojego obrazu świata, w którym złe może być tylko państwo i jego organy,
                                  ale rzeczywistość jest trochę bardziej skomplikowana.
                                  Jura
                                  • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 15.04.13, 11:14
                                    > Nie, skądże, to nie jest żaden problem. Zgadza się, że część winy ponosi pazern
                                    > e państwo, ale sporo jest też biznesmenów-sku...synów.

                                    Zgadza sie.

                                    Dlatego nasze panstwo obciaza zaplata podatkow przedsiebiorcow, ktorych oszukano (a za zaleganie z wyplata groza nawet zarzuty karne). Ich bowiem bardzo latwo dopasc, bo bojacy z reguly sa. A przestepca to moze w morde nawet dac...

                                    Z reszta, jak wynika z moich obserwacji, zaleganie z placeniem nie interesuje przestepcow. Na takie zyski nastawione sa wielkie firmy. Dla przestepcow sa one za male. Oni kreca przy VACie o wiele wieksze pieniadze i o wiele szybciej. Na szczescie nasze panstwo czuwa i VAT za tych bandytow zaplaci ten, ktory w dobrej wierze od nich cos kupil. Zapewne nie zaplaci wtedy pensji pracownikom i stanie sie przestepca...

                                    > Wiem, że nie pasuje to do Twojego obrazu świata, w którym złe może być tylko państwo i jego organy,
                                    > ale rzeczywistość jest trochę bardziej skomplikowana.

                                    Panstwo, kolego, jest od scigania przestepcow i oszustow. To jest moja wizja swiata. Walenie po lapach wszystkich, bo moze przypadkiem i oszust dostanie to bolszewia.
                                    • jureek Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 15.04.13, 11:36
                                      edek40 napisał:

                                      > Panstwo, kolego, jest od scigania przestepcow i oszustow. To jest moja wizja sw
                                      > iata. Walenie po lapach wszystkich, bo moze przypadkiem i oszust dostanie to bo
                                      > lszewia.

                                      Ech ta Twoja naiwna wiara w omnipotencję państwa i niedopuszczanie myśli, że niezależnie od działań państwa wielu jest przedsiębiorców-sku...synów, z premedytacją niepłacących pracownikom. Rozbija się taki jakimś drogim SUV-em, ale rzekomo tak biedny, że nie ma kasy na zapłacenie pracownikom i zwodzi ich z miesiąca na miesiąc.
                                      Jura
                                      • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 15.04.13, 11:50
                                        > Ech ta Twoja naiwna wiara w omnipotencję państwa i niedopuszczanie myśli, że ni
                                        > ezależnie od działań państwa wielu jest przedsiębiorców-sku...synów, z p
                                        > remedytacją niepłacących pracownikom. Rozbija się taki jakimś drogim SUV-em, al
                                        > e rzekomo tak biedny, że nie ma kasy na zapłacenie pracownikom i zwodzi ich z m
                                        > iesiąca na miesiąc.

                                        Nie, nie, Jurku. Ja wiem, ze tacy sa. Zapewne nie jest to wielki, ale widoczny odsetek.

                                        Aby wiec jakos uporzadkowac sprawy, panstwo karze wszystkich przedsiebiorcow. Z wielu robiac naprawde niewyplacalnych i bez SUVow. Obawiam, sie ze takich jest wiecej.
                                      • bimota Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 15.04.13, 12:06
                                        ALE JAK IM NIE PLACA, TO MOGA SIE CHYBA ZWOLNIC I ZNALEZC UCZCIWEGO PRACODAWCE...
                                        • tbernard Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 15.04.13, 12:24
                                          > ALE JAK IM NIE PLACA, TO MOGA SIE CHYBA ZWOLNIC I ZNALEZC UCZCIWEGO PRACODAWCE.

                                          Dostaną w papierach zwolnienie dyscyplinarne za porzucenie pracy.
                                          A ponadto jak wyobrażasz sobie zakupy do czasu wypłaty w nowym miejscu pracy?
                                          To tak jakby się dziwić, dlaczego w obozach koncentracyjnych ludzie nie brali broni aby walczyć z tymi co ich gnębili.
                                        • jureek Re: OT 15.04.13, 12:43
                                          bimota napisał:

                                          > ALE JAK IM NIE PLACA, TO MOGA SIE CHYBA ZWOLNIC I ZNALEZC UCZCIWEGO PRACODAWCE.
                                          > ..

                                          Ale te sukisyny robią to bardzo sprytnie z tym niepłaceniem, czyli płacą po trochu, tak żeby zwalniający się miał wiele do stracenia, na zasadzie, że kto się zwolni, nie dostanie nic, a ci co zostaną, dostaną choć trochę.
                                          Jura
                                          • edek40 Re: OT 15.04.13, 13:02
                                            > Ale te sukisyny robią to bardzo sprytnie z tym niepłaceniem, czyli płacą po tro
                                            > chu, tak żeby zwalniający się miał wiele do stracenia, na zasadzie, że kto się
                                            > zwolni, nie dostanie nic, a ci co zostaną, dostaną choć trochę.

                                            Moglbys sie miarkowac.

                                            Czesc z tych Twoich sukinsynow placi w ratach, choc mogliby kupic sobie SUVa i nic nie zaplacic.

                                            Masz mentalnosc naszego urzedostanu.
                                            • jureek Re: OT 15.04.13, 13:24
                                              edek40 napisał:

                                              > Czesc z tych Twoich sukinsynow placi w ratach, choc mogliby kupic sobie SUVa i
                                              > nic nie zaplacic.

                                              Pacz Pan, jakie łaskawe paniska! Rzucają jakieś ochłapy, a przecież mogliby nic nie zapłacić. Tylko skąd wzięliby wtedy następnych frajerów, którzy robili by dla nich za darmo?

                                              > Masz mentalnosc naszego urzedostanu.

                                              Skąd ten wniosek? Czyżby ten urzędostan tak samo jak ja nie cierpiał cwaniactwa? Odnoszę jednak wrażenie, że urzędostan raczej cwaniactwo wspiera, więc coś chyba się nie zgadza z Twoim porównaniem.
                                              Jura
                                              • edek40 Re: OT 15.04.13, 13:29
                                                > Skąd ten wniosek? Czyżby ten urzędostan tak samo jak ja nie cierpiał cwaniactwa

                                                Alez skad!!! Urzedostan, podobnie jak Ty, widzicie wylacznie patologie, ktora jest marginesem. I uwazacie, ze nie ma nic nadzwyczajnego w tym ze za owe patologie odpowiedzialnoscia obarcza sie wszystkich bez wnikania winny czy nie.

                                                Podobnie z reszta jak urzedostan nie masz bladego pojecia, jak przepisy w Polsce moga zrobic z przedsiebiorcy zebraka, ktory z lojalnosci wobec pracownikow probuje sie z nimi rozliczyc w ratach.
                                                • jureek Re: OT 15.04.13, 14:03
                                                  edek40 napisał:

                                                  > Alez skad!!! Urzedostan, podobnie jak Ty, widzicie wylacznie patologie, ktora j
                                                  > est marginesem.

                                                  I to pisze ktoś, kto założył wątek o dużo bardziej marginesowym zjawisku.
                                                  No bo nie powiesz chyba, że więcej jest ludzi, którym zarzucono podanie fałszywej informacji o kierującym, niż takich, którym niezapłacono za wykonaną pracę.
                                                  Wbrew Twoim próbom bagatelizacji zjawiska, niepłacenie za pracę wcale nie jest takim marginesem. Nie znam np. ani jednego tłumacza, który nie miałby choć raz w życiu takiej sytuacji, że nie zapłacono mu za zlecenie.

                                                  I uwazacie, ze nie ma nic nadzwyczajnego w tym ze za owe patolo
                                                  > gie odpowiedzialnoscia obarcza sie wszystkich bez wnikania winny czy nie.

                                                  W którym miejscu obarczałem wszystkich?
                                                  Jura
                                                  • edek40 Re: OT 15.04.13, 15:25
                                                    > I to pisze ktoś, kto założył wątek o dużo bardziej marginesowym zjawisku.

                                                    W majestacie prawa, znaczy ze wladze tak chca.

                                                    > No bo nie powiesz chyba, że więcej jest ludzi, którym zarzucono podanie fałszyw
                                                    > ej informacji o kierującym, niż takich, którym niezapłacono za wykonaną pracę.

                                                    j.w.

                                                    > Wbrew Twoim próbom bagatelizacji zjawiska, niepłacenie za pracę wcale nie jest
                                                    > takim marginesem.

                                                    Absolutnie tego nie bagatelizuje. Podkreslam jeszcze raz: nie bagatelizuje.

                                                    Widze tylko szereg przyczyn, za ktore odpowiedzialne jest glownie panstwo i jego przepisy, a nieplacacy pracodawca jest taka sama ofiara, jak jego pracownicy.

                                                    Ci zli naturalnie istnieja (bez watpienia wszedzie). Nie sadze, aby bylo ich az tak wielu. Faktem jest, ze jako oszust zawodowy moze sie w Polsce czuc w zasadzie bezkarny, bo ciegi za niego zbierze ten, ktoremu albo powinela sie noga, albo "ukatrupil" go oszust lub nawet pastwo (albo, co dzieje sie systemowo - zespol tych dwoch przyczyn).

                                                    > takim marginesem. Nie znam np. ani jednego tłumacza, który nie miałby choć raz
                                                    > w życiu takiej sytuacji, że nie zapłacono mu za zlecenie.

                                                    Nie znam ani jednej firmy, ktora moglaby powiedziec, ze zawsze dostali zaplate. Jednak musza najpierw uregulowac podatki i ZUS, potem, jesli starczy kasy, pensje i... oj, na produkcje (ruch firmy) zabraklo....
                                          • bimota Re: OT 15.04.13, 20:10
                                            kto się
                                            > zwolni, nie dostanie nic, a ci co zostaną, dostaną choć trochę.

                                            Ha... I tu pies pogrzebany... NAlezy im sie, ale na drodze sadowej marne szanse, bo najpierw trzeba zaspokoic ZUS, sakrowke..., szaraczek w ostatniej kolejnosci... A Berni jeszcze sugeruje, ze nie wolno im sie zwolnic...
                      • bimota Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 11:57
                        to i ta
                        > k za długo biorąc pod uwagę, że komputer na zidentyfikowanie tablic i znalezien
                        > ie właściciela potrzebuje co najwyżej kilka minut.

                        HA HA,.. NAJPIERW TRZEBA GO MIEC... PISALEM JUZ JAK KIEDYS ODSYLALI MNIE OD JEDNEGO KOMISARIATU DO RUGIEGO I G. TO DALO, W KONCU USTALILI PO KILKU DNIACH...
      • bimota Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 21:27
        > To, co wyżej napisałeś, nie zgadza się z Twoją teorią o fiskalnym celu systemu
        > fotoradarowego.

        MANDAT WYKASUJA, A PRZY OKAZJI PODREPERUJA STATYSTYKI WYKRYWANIA "OSZUSTOW" I ZA TO TEZ SKASUJA... 2 PIECZENIE NA 1 OGNIU.. CO CI SIE ZNOW NIE ZGADZA ?
        POZA TYM IM WLADZA MA WIECEJ HAKOW NA OBYWATELI, TYM JEST SILNIEJSZA...

        > Poza tym jest jeszcze coś takiego, jak konieczność udowodnienia umyślności skła
        > dania fałszywych zeznań.

        NO I CO.. ? KTO SIE TYM PRZEJMUJE ? WLADZA ??

        NIE LICZE, ZE COS ZROZUMIESZ, ALE MOZE CHOC DO EDKOW DOTRZE,. ZE W PANSTWIE PRAWA NIE ZYJA...
    • emes-nju Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 14:37
      Jak tylko pojawiły się doniesienia o tym, że nie wysyła się zdjęć i trzeba "zaufać" waaadzy, napisałem, że tego typu sytuacje są nadzwyczaj prawdopodobne.

      Mąż/żona, brat/siostra itd.

      A już w przypadku bliźniąt jednojajowych...
    • samspade Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 16:05
      edek40 napisał:

      > Nie mozna jednak powiedziec, ze nasze prawo jest malo surowe dla przekraczajacy
      > ch predkosc. Do paki mozna pojsc juz nawet za +10 km/h...

      Czy mógłbyś podać link gdzie jest napisane że do paki można pójść za przekroczenie prędkości o więcej niż 10 km. Bo w linku który podesłałeś nie ma o tym mowy.
      Czy też jest to kolejna Twoja bardzo twórcza interpretacja rzeczywistości.
      • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 11.04.13, 16:52
        > Czy mógłbyś podać link gdzie jest napisane że do paki można pójść za przekrocze
        > nie prędkości o więcej niż 10 km. Bo w linku który podesłałeś nie ma o tym mow
        > y.
        > Czy też jest to kolejna Twoja bardzo twórcza interpretacja rzeczywistości.

        Alez oczywiscie, ze nie za przekroczenie tylko za przestepstwo potwierdzenia nieprawdy. To, ze wyniklo ono poniekad z woli ustawodawcy, a swoje zrodlo mialo w przekroczeniu predkosci w zadnym wypadku nie pozwala na wiazanie wykroczenia z potencjalna sankcja karna. Tak, rzeczywiscie nadinterpretowalem. Jest mi bardzo przykro.

        Najwazniejsze jest to, ze wymieniona w tekscie pani dostala dokladnie to, co mial na mysli ustawodawca. Znaczy do paki pojdzie nie za przekroczenie predkosci. Tak, to spojne.
        • nazimno Edek40, ani ten ani tamten nie kapuja w ogole, 11.04.13, 16:55
          tego, o czym Ty piszesz.
          • edek40 Re: Edek40, ani ten ani tamten nie kapuja w ogole 11.04.13, 17:08
            Widze i nie moge wyjsc z podziwu.

            To chyba jest ten gatunek, ktory z drobnych rzeczy nie potrafi wyciagnac wnioskow bardziej ogolnych. Dla nich tego typu sprawy zawsze sa calkowicie odzielne i nie sa w zadnym wypadku symptomatyczne.

            Wygodna postawa.
            • nazimno To tylko brak inteligencji. Nic szczegolnego. 11.04.13, 17:20
              Nie podejrzewam ich o wygode.
              Osmieszac sie do tego stopnia i to za darmo....

              • jureek Re: To tylko brak inteligencji. Nic szczegolnego. 11.04.13, 17:53
                nazimno napisał:

                > Nie podejrzewam ich o wygode.
                > Osmieszac sie do tego stopnia i to za darmo....

                Och, to straszne! Ale na szczęście mamy inteligentnych ludzi na forum, którzy w lot łapią genialne myśli Edka i tak trzymać.
                Jura
                • agios_pneumatos Re: To tylko brak inteligencji. Nic szczegolnego. 11.04.13, 20:03
                  Kiedyś warto by było skodyfikować co jest prawdą, inteligencją i najmojszą racją. Oczywiście tu obwiązującymi.
              • samspade Re: To tylko brak inteligencji. Nic szczegolnego. 14.04.13, 12:50
                Badz bardziej wyrozumialy wobec siebie. Moze z wiekiem przybedzie ci tej inteligencji. Juz widac postepy bo nie osmieszasz sie co chwila przez wrzucanie flmikow z tirowcami.
            • samspade Re: Edek40, ani ten ani tamten nie kapuja w ogole 14.04.13, 12:46
              Edku za przeproszeniem to gowno widzisz.
          • samspade Re: Edek40, ani ten ani tamten nie kapuja w ogole 14.04.13, 13:52
            Trudno kapować jeżeli dla kogoś 120 na ekspresówce to powolutku a twierdzenie że ITD ze swoimi foto i wideo radarami nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem jest niezauważaniem grzechów władzy.
        • samspade Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 14.04.13, 13:39
          A już miałem nadzieję że nasza waaaadza cichaczem wprowadziła jakieś przepisy a tu tylko tabloizacja tytułu postu.
          Co do meritum to na temat niewysyłania zdjęć oraz czasu oczekiwania na przesyłkę z mandatem już pisałem, nasuwa mi się jedna myśl trzeba zawsze wybierać możliwość niepamiętania kto jechał samochodem. Po pierwsze brak punktów, po drugie nie ma ryzyka takich kłopotów.
          • edek40 Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 15.04.13, 11:48
            > Co do meritum to na temat niewysyłania zdjęć oraz czasu oczekiwania na przesyłk
            > ę z mandatem już pisałem, nasuwa mi się jedna myśl trzeba zawsze wybierać możli
            > wość niepamiętania kto jechał samochodem. Po pierwsze brak punktów, po drugie n
            > ie ma ryzyka takich kłopotów.

            Ale to drozej kosztuje.
            • nazimno To tylko potwierdza fiskalny charakter tych kwot. 15.04.13, 11:52
              Chodzi wylacznie o system, gdzie obraca sie dochodem/pieniadzem z kar.
              Caly system zorientowany jest na takie wymuszenia.

              • edek40 Re: To tylko potwierdza fiskalny charakter tych k 15.04.13, 12:19
                > Chodzi wylacznie o system, gdzie obraca sie dochodem/pieniadzem z kar.
                > Caly system zorientowany jest na takie wymuszenia.

                Wymuszenie to dobre slowo. Teraz, jesli mnie/zone namierza, nie przyznamy sie. Dotychczas mozna bylo uwazc, ze nie przyznanie sie jest wyjciem niehonorowym (vide Jurek). Po tych doniesieniach wyglada na to, ze dodatkowa danina to "wykupne" nie tylko z punktow, ale i ewentualnych zarzutow karnych. Kuzwa, na to wyglada, ze jesli zaplacisz wyzsza stawke, nie beda mieli powodu do kontroli - zachowasz sie jak normalny (czasem omylny) obywatel, to sie wkurza, bo za malo dostali i sprawdza...
                • jureek Re: To tylko potwierdza fiskalny charakter tych k 15.04.13, 12:47
                  edek40 napisał:

                  > jak normalny (czasem omylny) obywatel, to sie wkurza, bo za malo dosta
                  > li i sprawdza...

                  Nie dopuszczasz takich przypadków, że ludzie celowo fałszywie biorą winę na siebie? Nie czytałeś o handlu punktami w internecie? Uważasz, że nie powinno się z tym nic robić?
                  Jura
                  • edek40 Re: To tylko potwierdza fiskalny charakter tych k 15.04.13, 13:04
                    > Nie dopuszczasz takich przypadków, że ludzie celowo fałszywie biorą winę na sie
                    > bie?

                    Dopuszczam.

                    I to jest powod, dla ktorego nie wysylaja zdjec?
                    • nazimno Calkiem spokojnie. 15.04.13, 13:12
                      Jesli chca oszczedzac toner do drukarek, papier + koszty wydruku/wysylania zdjec, to co takiego
                      jest trudnego w wygenerowaniu pinu i UDOSTEPNIENIU fotki przez internet osobie zainteresowanej ???

                      ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

                      (gluuuuchaaaaa cisszaaaaa ....., brak odpowiedzi)
                      • edek40 Re: Calkiem spokojnie. 15.04.13, 13:20
                        > (gluuuuchaaaaa cisszaaaaa ....., brak odpowiedzi)

                        No bo przeciez w glowach urzedostanu (oraz Jurka, samstada i tbernarda) zawsze czai sie mysl, ze obywatel to takie indywiduum, ktore z powodu czy byz powodu moze stawiac sie w dowolnej ilosci urzedow. Urzedostan udostepnia swoje skromne progi obywatelom dla ich dobra, aby nie popadali w klopoty.

                        A wyslac cos. Nie. Tego urzedostan nie musi robic. Obywatel ma sie stawic i bedzie git. Moze byc oczywiscie tak, ze jak sie stawi, to dostanie mandat, ze za pozno lub zbyt malo pokornie, ale to nie zarzuty karne. I tego sie trzymajmy...
                        • jureek Re: Calkiem spokojnie. 15.04.13, 13:30
                          edek40 napisał:

                          > > (gluuuuchaaaaa cisszaaaaa ....., brak odpowiedzi)

                          Brak odpowiedzi, bo postawił pytanie niewłaściwym osobom.

                          > No bo przeciez w glowach urzedostanu (oraz Jurka, samstada i tbernarda) zawsze
                          > czai sie mysl, ze obywatel to takie indywiduum, ktore z powodu czy byz powodu m
                          > oze stawiac sie w dowolnej ilosci urzedow. Urzedostan udostepnia swoje skromne
                          > progi obywatelom dla ich dobra, aby nie popadali w klopoty.
                          >
                          > A wyslac cos. Nie. Tego urzedostan nie musi robic. Obywatel ma sie stawic i bed
                          > zie git. Moze byc oczywiscie tak, ze jak sie stawi, to dostanie mandat, ze za p
                          > ozno lub zbyt malo pokornie, ale to nie zarzuty karne. I tego sie trzymajmy...

                          A teraz pokaż kłamco, gdzie pisałem, że obywatel ma stawiać się do urzędu, żeby obejrzeć swoje zdjęcie, albo odszczekuj, jeśli Ci jeszcze resztki honoru zostały.
                          Jura
                          • edek40 Re: Calkiem spokojnie. 15.04.13, 13:37
                            > A teraz pokaż kłamco, gdzie pisałem, że obywatel ma stawiać się do urzędu, żeby
                            > obejrzeć swoje zdjęcie, albo odszczekuj, jeśli Ci jeszcze resztki honoru zostały.

                            Istotnie. Nieslusznie wrzucilem Cie do tego samego worka. To z rozpedu. Moze wynikac to z faktu, ze po wyluszczeniu powodu zamieszania, mi do glowy nie przychodzi abstrahowac od przyczyny zamieszania. A Tobie owszem. Bo powinni wysylac, a jak nie wysylaja, to trzeba sie dowiadywac, mietosic itp... Inaczej zarzuty sa jak najbardziej zasadne.

                            Teraz dobrze pojalem Twoje podejcie?
                            • jureek Re: Calkiem spokojnie. 15.04.13, 13:53
                              edek40 napisał:

                              > Teraz dobrze pojalem Twoje podejcie?

                              Źle, ale odechciało mi się już tłumaczyć.
                              Jura
                        • samspade Re: Calkiem spokojnie. 15.04.13, 17:25
                          Z łaski swojej przestań wypowiadać się w moim imieniu. Szczególnie że piszesz bzdury.
                    • jureek Re: To tylko potwierdza fiskalny charakter tych k 15.04.13, 13:27
                      edek40 napisał:

                      > I to jest powod, dla ktorego nie wysylaja zdjec?

                      Ciekawe jak doszedłeś do tego genialnego wniosku. Bo ja niczego takiego nie napisałem. Wręcz przeciwnie, cały czas podkreślam, że w interesie wymiaru sprawiedliwości jest ułatwienie właścicielowi auta przypomnienia sobie, kto rzeczywiście prowadził, dlatego powinno się wysyłać zdjęcia, jeśli ich zażąda.
                      Jura
                      • edek40 Re: To tylko potwierdza fiskalny charakter tych k 15.04.13, 13:33
                        > Ciekawe jak doszedłeś do tego genialnego wniosku. Bo ja niczego takiego nie nap
                        > isałem. Wręcz przeciwnie, cały czas podkreślam, że w interesie wymiaru sprawied
                        > liwości jest ułatwienie właścicielowi auta przypomnienia sobie, kto rzeczywiści
                        > e prowadził, dlatego powinno się wysyłać zdjęcia, jeśli ich zażąda.

                        Dlaczego? Dotychczas tylko sie wkurzalem, ze wobec burdelu w oznakowaniu mozna dostac mandat za nic. Teraz zaczynam sie bac, ze mozna miec rowniez powazniejsze klopoty. Teraz do glowy mi nie przyjcie sie przyznac. Zaplace wiecej.

                        I teraz powstaje pytanie czyj interes jest wazniejszych - wymiaru spawiedliwosci, czy utrzymujacego go ministerstwa finansow, ktore moglo wplynac na "oszczednosciowy" charakter mandatowania. Wiadomo za to czyj interes cierpi najbardziej i kto ma to w d..pie.
                  • bimota Re: To tylko potwierdza fiskalny charakter tych k 15.04.13, 20:16
                    Gdyby to panstwo wskazywalo winnego - nie bylo by handlowania...
    • bimota Re: Za przekroczenie predkosci do paki? 12.04.13, 21:38
      DZIS W TV KOLEJNA AFERA - EGZAMINY NA PRAWKO ZA LAPOWKI...

      ALE SPOKO - JEST ABOLICJA DLA TYCH, CO SIE SAMI ZGLOSZA I PRZYZNAJA, ZE DALI W LAPE, NIE PONIOSA KARY... POD WARUNKIEM, ZE ORGANY O TYM NIE WIEDZIALY...
      • nazimno Ciekawe, jak to sie skonczy... 17.04.13, 13:37

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13753497,Posel_PO_kombinuje_z_mandatem__Teraz_sie_nie_przyznaje.html#BoxSlotII3img
        • bimota Re: Ciekawe, jak to sie skonczy... 17.04.13, 21:54
          DOWODY MA DOSC MOCNE...
Pełna wersja