Damska jazda i prośba o karę "w naturze"

18.04.13, 16:27
Na forum w "Kafeteria", damskim dziale portalu o2 w "Dyskusja Ogólna" jest topik "Do czego byście się nigdy w życiu nie przyznały" i tam na str. 403 takie zwierzenie na temat... damskiej jazdy:
"Wita Was Patrycja z Warszawy.
Pewnego wiosennego poranka, ja śpiesząc się do pracy przekroczyłam dozwoloną prędkość aż o prawie 100 km/h. Patrzę w lusterko, a tu policja na sygnale za mną. Zjeżdżam na pobocze. Wychodzi policjant mówi o przekorczonej prędkości, ponadto zapomniałam włączyć świateł. Razem wyszło 800 zł i 12 punktów karnych. Że, to cholernie dużo chciałam jakoś obejść karę. Zaproponowałam sex na tylnej kanapie policyjnego KIA. Policjant początkowo nieustępny, zgodził się. Seks był powiem szczerze nieziemski. Jak gdyby nigdy nic odjechałam. Do dziś nie przyznałam się o tym mężowi (byłam już wtedy mężatką).."
No cóż jak mawiają panowie z drogówki "kara musi być taka, żeby sprawca ją zapamiętał" Dla tego pouczcie swoje kobiety, że piracenie na drodze jest karane mandatem +punkty z zamianą na... jazdę na policyjnym KI-ju.
To tak w ramach wiosenej prewencji ogólnej;-)
    • bimota Re: Damska jazda i prośba o karę "w naturze" 18.04.13, 16:48
      CIEKAWE CZY POTEM MEZOWI DZIECIAKA URODZILA...
    • nazimno Jasne, jasne,... fantazje niewyzytych mezatek... 18.04.13, 16:51
      ...w drodze do pracy i jeszcze te "+100 km/h".
      Wierzymy, gleboko wierzymy...
      • rekrut1 Re: Jasne, jasne,... fantazje niewyzytych mezatek 18.04.13, 17:18
        Tato jaka jest różnica pomiędzy teorią a praktyką?
        Idź synu do mamy i spytaj czy by się oddała za 3000zł.
        Syn wraca i co pyta tata, mama mówi że forsa by się przydała i by to zrobiła.
        To idź teraz do siostry i spytaj o to samo. Syn wraca i co pyta ojciec, siostra mówi że nie ma na dyskotekę i też by to zrobiła.
        To idź do dziadka z tym samym pytaniem. Po powrocie syn relacjonuje, dziadek mówi emerytura niska, brak mu na lekarstwa też by to zrobił.
        Widzisz synu teoretycznie mamy 9000 tyś w praktyce mamy w domu dwie k...y i pedała.
        Niby nie o bezpieczeństwie (zwłaszcza na drodze) ale kto wie? :D
        • nazimno Zycie niesie niespodzianki. 18.04.13, 17:32
          Ale nie az takie.

          Te historyjke (o +100) napisal jednak jakis policjant.
          Zamarzylo mu sie, nuda na sluzbie to straszna rzecz.






      • jureek Re: Jasne, jasne,... fantazje niewyzytych mezatek? 18.04.13, 23:00
        Wygląda to raczej na fantazje policyjnego onanisty.
        Jura
        • nazimno Tez tak pisalem, ale bez "diagnozy" 19.04.13, 09:17


          forum.gazeta.pl/forum/w,510,143970066,143971128,Zycie_niesie_niespodzianki_.html
    • tomeck3145 Re: Damska jazda i prośba o karę "w naturze" 19.04.13, 09:48
      Historia jest nieprawdziwa, głównie dlatego że drogówka pracuje parami, więc ewentualny seks był na dwa baty, o czym autorka wyznań nie wspomniała.
      • nazimno Jaka profesjonalna znajomosc "realiow". 19.04.13, 09:54
        Szacun, szacun,...
      • agios_pneumatos Re: Damska jazda i prośba o karę "w naturze" 19.04.13, 09:54
        Ja się dziwię, że ta prowokacja ma jakiekolwiek odpowiedzi i nie wylądowała jeszcze w koszu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja