Ruch drogowy to hobby

19.04.13, 14:20
Opierajac sie tym zalozeniu na drogach mozna absolutnie wszystko. Mozna zamknac pol Warszawy za okolicznosc budowy metra. Mozna stawiac dowolne szykany, w tym male ronda na miedzynarodowych tranzytowkach. Mozna calowicie olewac kwestie synchronizacji swiatel. MOzna calkowicie olewac kwestie oznakowania drog. Mozna...

Mozna rowniez nieomal zatrzymac ruch na arterii w Warszawie. Z 3 pasow zrobic jeden, aby zaden zlodziej sie nie wymknal.

Ta sprawdzona metoda bolszewikow, jak widac sprawdza sie, wiec jest kontynuowana. 6 kwietnia na Trasie Torunskiej rowniez zdemolowali plany tysiecy obywateli i odniesli oszalamiajacy sukces: odzyskali jeden skradziony pojazd. W zalaczonym tekscie nie pochwalono sie sukcesami z Trasy Siekierkowskiej...
    • nazimno Ciekawe, komu autko ukradziono. 19.04.13, 14:28
      Nie wierze, ze to bylo w ramach manewrow wiosennych "tak dla jaj".

    • rekrut1 Re: Ruch drogowy to hobby 19.04.13, 15:01
      Przesadzasz edek, dzisiaj na Marsa stałem tylko 32min.
      A tak na marginesie, któryś kraj Skandynawki(chyba) ma 200% cła na samochody (tak dzisiaj mówili w radio), chcą doprowadzić do stanu "zero emisji OC2" żeby ludziom żyło się szczęśliwie. :D
      Nie ma co narzekać, zawsze może być gorzej. :)
      • nazimno Chyba nigdzie nie ma cla 200%-go. 19.04.13, 15:06
        .
        • rekrut1 Re: Chyba nigdzie nie ma cla 200%-go. 19.04.13, 16:33
          Nie sprawdzałem która to stacja radiowa, szukałem coś rozweselającego w korku i natknąłem się na ten tekst. Większy błąd to ten z dwutlenkiem węgla, a 200% to taka ciekawostka. :)
          Od razu poprawił mi się humor. :D
          • nazimno Nie mow hop, ministerstwo analizuje sytuacje. 19.04.13, 20:12
            I nie jedz zbyt wiele straczkowych, bo mieli juz pomysly z oplatami emisyjnymi
            od metanu, wprawdzie dla trzody chlewnej i bydla mlecznego, ale nigdy nie
            wiadomo, co im tam w tych minsterstwach do glowy przyjdzie.

            Widocznie sami sa na diecie bezstraczkowej, albo pomysleli wczesniej o ulgach
            nadzwyczajnych dla tamze "zasiadajacych" na stolkach.





            • nazimno Zeby ktos mi "goloslownosci" nie zarzucil: 19.04.13, 20:19


              news.bbc.co.uk/2/hi/programmes/from_our_own_correspondent/7646857.stm
              PS
              To powazny problem.
              • rekrut1 Re: Zeby ktos mi "goloslownosci" nie zarzucil: 20.04.13, 10:23
                Handel powietrzem (jego składnikami) jest bardzo opłacalny podobnie jak benzyną czy składnikami potrzebnymi do budowy dróg (czy ich budową).
                Do tej pory płaciliśmy podatki ogólnie, na wszystko teraz wyłącza się poszczególne składniki (oczywiście nie zmniejszając dotychczasowego podatku), np. deszczówkę która spadnie na mój dach i obciąża się mnie dodatkowo za "jej odprowadzenie".
                Niegdysiejszy podatek drogowy wprowadziło się pod inna nazwą do ceny benzyny, teraz próbuje się ponownie obciążyć mnie "podatkiem drogowym" .
                Niewiele jest pomysłów rządzących które mogą mnie zadziwić.
                • rekrut1 Re: Zeby ktos mi "goloslownosci" nie zarzucil: 20.04.13, 10:30
                  Niewiele jest pomysłów rządzących które mogą mnie zadziwić.

                  Chociaż nie, w USA jedna z firm sprzedaje działki "rekreacyjne" na księżycu, podatek gruntowy od tych działem byłby interesujący (u nas pewnie już by istniał) :D

                  PS. Swoją drogą ciekawe jaka prędkość na księżycu będzie obowiązująca (żeby nie być "mordercą drogowym)?
                  • nazimno To zalezy, czy minister bedzie miec tam biuro. 20.04.13, 11:58
                    Jesli i minister i "szanowna derekcyja" przeniosa sie na Ksiezyc ( nie protestowalbym zupelnie),
                    to niech sobie ustanowia, co chca.

                    Sugerowlbym jedynie uwzglednienie faktu, ze przyspieszenie spadku swobodnego przy powierzchni Księżyca jest około 6 razy mniejsze niż przyspieszenie spadku swobodnego przy powierzchni Ziemi, i wynosi jakies 1,6 m/s2, jesli dobrze pamietam ze szkoly.

                    To narzuca inne projektowanie lukow drog i nie tylko.

                    Natomiast "morderca drogowym" zostac mozna przez NOMINACJE i do tego predkosc
                    nie jest potrzebna.
      • edek40 Re: Ruch drogowy to hobby 19.04.13, 15:14
        > Przesadzasz edek, dzisiaj na Marsa stałem tylko 32min.

        Bo nie zrobili tu lapanki.

        Takiej na wszelki wypadek.

        Bo nie byla to oblawa, tlumaczaca utrudnienia.
    • bimota Re: Ruch drogowy to hobby 19.04.13, 16:10
      W POZNANIU ZROBILI COS TAKIEGO, BY PRZEPROWADZAC ANKIETY...

      A NAJPROSTSZEJ RZECZY - INTERNETOWEJ BAZY DANYCH - NIE DA SIE...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja