Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki

26.04.13, 08:28

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34864,13806818,Czemu_bus_dla_niepelnosprawnych_niszczy_droge_rowerowa_.html


Jak pedalarz łamie prawo, jeździ gdzie chce, przejeżdża po pasach, na czerwonym, pędzi po chodniku, łamie milion innych przepisów, to ok, ale jak ambulans z kalekami zajmie im ćwierć metra ścieżki na 5 minut, to wielkie oburzenie. Normalnie, to się w korku przepychają na 1/10 grubości lakieru, ale tu im nagle przeszkadza... Porażająca hipokryzja...
    • agios_pneumatos Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 08:49
      Ooo jak ładnie. 'Pedalarze'.

      Bandyci.

      Co dopiero można powiedzieć o kierowcach samochodów. Ci zabijają ponad 4000 ludzi rocznie.

      Masz to u pedalarzy, no masz?
      • klemens1 Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 08:59
        Czyli jeżeli jakaś grupa nie zabija 4000 ludzi rocznie, to mogą robić co im się podoba i nie należy ich krytykować.
        Stajesz się nowym mistrzem logiki.
        • bimota Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 10:45
          JESLI NIE CZYNIA KRZYWDY, TO NIBY DLACZEGO NIE MIELI BY... ?
        • agios_pneumatos Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 15:13
          Albo inaczej. Autor nie zająknie się o kierowcach, rowerzystów nazywając w sposób wysoce elegancki.

          Aż można odnieść wrażenie, że kierowcy to wzór cnót wszelakich w porównaniu z 'pedalarzami'.
      • prawdziwy.tebe Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 09:09

        Czy Ty musiałbyś mieć kalekie dziecko, żeby zrozumieć o co chodzi?
        • agios_pneumatos Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 15:15
          prawdziwy.tebe napisał:

          >
          > Czy Ty musiałbyś mieć kalekie dziecko, żeby zrozumieć o co chodzi?
          >

          Sedno zrozumiałem.

          W sąsiednim wątku nie odpowiedziałeś mi czym zawiniłem przy kolizji pod Olsztynkiem. Nie odpowiedziałeś też dlaczego powinienem mieć ograniczone prawa obywatelskie.

          Teraz już rozumiem - jestem pedalarzem, który nie pasuje do twojego obrazu świata.

          I ty mienisz się byc instancją orzekającą o wolności drugiego człowieka...
          • prawdziwy.tebe Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 15:57

            Wolność nie polega na tym, że ludzie niebezpieczni dla ogółu moją nań mieć zasadniczy wpływ.
            • agios_pneumatos Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 16:32
              Oczywiście instancją orzekającą o tym kto jest niebezpieczny, a kto nie, jesteś ty.
      • emes-nju Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 11:25
        agios_pneumatos napisał:

        > Co dopiero można powiedzieć o kierowcach samochodów.
        > Ci zabijają ponad 4000 ludzi rocznie.

        Jeżeli próbujesz nam napisać, że w wypadkach, to uprzejmię donoszę, że się mylisz. Kierowcy zabijają mniej niż całkowita liczba zabitych w wypadkach drogowych.

        Ale faktem jest, że kierowcy zabijają masę ludzi. Np. stojąc w zaprogramowanym korku (vide "rondo" w Kołbieli) produkują hałas i spaliny, a to jest zabójcze :P
        • agios_pneumatos Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 15:18
          Słuchaj, pedalarzu.

          [mam nadzieję, że się nie obruszysz ;]

          emes-nju napisał:

          > agios_pneumatos napisał:
          >
          > > Co dopiero można powiedzieć o kierowcach samochodów.
          > > Ci zabijają ponad 4000 ludzi rocznie.
          >
          > Jeżeli próbujesz nam napisać, że w wypadkach, to uprzejmię donoszę, że się myli
          > sz. Kierowcy zabijają mniej niż całkowita liczba zabitych w wypadkach drogowych
          > .
          >

          Nie próbuję. Miało być medialnie. Ale przyznaję - niektórych forumowiczów w tym nie da się przebić. :D

          > Ale faktem jest, że kierowcy zabijają masę ludzi. Np. stojąc w zaprogramowanym
          > korku (vide "rondo" w Kołbieli) produkują hałas i spaliny, a to jest zabójcze :
          > P
          >

          No widzisz a rowerzyści jeżdżą jak chcą.

          Tylko cuś zabić nikogo im się nie udaje.
    • jureek Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 08:51
      prawdziwy.tebe napisał:

      > ale jak ambulans z k
      > alekami zajmie im ćwierć metra ścieżki

      To musi być chyba jakiś zabawkowy ambulans, jeśli jego całkowita szerokość wynosi pół metra. Tak, wiem, czepiam się szczegółów, ale tak już na mnie działają takie udramatyzowane, przesadne opisy w stylu czytadeł dla pensjonarek, że nie mogę się powstrzymać od ich prostowania.
      Jura
      • jureek Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 09:11
        Zapomniałem dodać, że mi jako pedalarzowi nie przeszkadzałby tak zaparkowany ambulans, mam zrozumienie nawet dla taryfiarzy, którzy ze względu na specyfikę ich pracy też często parkują, gdzie popadnie.
        Jura
        • prawdziwy.tebe Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 09:13

          No widzisz, Ty rozumiesz, a pedalarze z Masy Kretynicznej nie rozumieją. A co do czerokości, to nawet czytać artykułu nie trzeba, wystarczy spojrzeć na zdjęcie, jak to możliwe, że normalny ambulans nie zajmuje całej ścieżki.
          • jureek Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 09:31
            prawdziwy.tebe napisał:

            > A co d
            > o czerokości, to nawet czytać artykułu nie trzeba, wystarczy spojrzeć na zdjęci
            > e,

            Właśnie spojrzenie na zdjęcie skłoniło mnie do napisania sprostowania. Jeśli piszesz, że ambulans zajmuje ćwierć metra ścieżki, a na zdjęciu widzę, że te ćwierć metra to pół ambulansu, to wynika z tego logicznie, że cały ambulans musi mieć szerokość pół metra.
            Jura
            • prawdziwy.tebe Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 09:41

              Jasne. Nie wiedziałem, że jesteś aptekarzem.
              • jureek Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 09:56
                prawdziwy.tebe napisał:

                > Jasne. Nie wiedziałem, że jesteś aptekarzem.

                Nie jestem aptekarzem, to nie ja podawałem w opisie sytuacji, ile miejsca zajmuje ambulans na drodze dla rowerów z taką aptekarską dokładnością, jak Ty to zrobiłeś.
                Myślisz, że bez tego ubarwienia z Twojej strony, czytający nie zrozumieliby, o co chodzi?
                Jura
                • misiu-1 Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 13:45
                  jureek napisał:

                  > Nie jestem aptekarzem

                  Matematykiem też zapewne nie, bo wówczas wiedziałbyś, co to hiperbola.
    • klemens1 Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 08:56
      Lekko usprawiedliwiając: chodzi o niszczenie DDR, a nie o zajmowanie miejsca. Poza tym busiarz może wjechać na posesję, ale mu się nie chce.
      • prawdziwy.tebe Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 09:16

        Nie wiem, czy mu się nie chce, ale w komentarzach wyjaśnił, dlaczego nie wjeżdża na po posesję. Szkoda, że dziennikarzyna nie pofatygował się i nie spytał drugiej strony, dlaczego nie wjeżdża...
        • jureek Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 09:53
          prawdziwy.tebe napisał:

          > Nie wiem, czy mu się nie chce, ale w komentarzach wyjaśnił, dlaczego nie wjeżdż
          > a na po posesję. Szkoda, że dziennikarzyna nie pofatygował się i nie spytał dru
          > giej strony, dlaczego nie wjeżdża...

          Przeczytałem wątek pod artykułem i włos jeży się na głowie. Mentalność komentujących pedalarzy nie różni się niczym od mentalności dresów w tjuningowanych furach urządzających sobie palenie gumy na osiedlowych uliczkach.
          Jura
    • edek40 Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 11:05
      > Jak pedalarz łamie prawo, jeździ gdzie chce, przejeżdża po pasach, na czerwonym
      > , pędzi po chodniku, łamie milion innych przepisów, to ok, ale jak ambulans z k
      > alekami zajmie im ćwierć metra ścieżki na 5 minut, to wielkie oburzenie.

      Tu chodzi o poprawnosc polityczna. Samochody sa zle. Rowery dobre. Ba, sa tak dobrze, ze nie mozna im nic zarzucic.

      Jesli chodzi o ten konkretny przypadek... Nie wydaje sie, aby komukolwiek mogl przeszkadzac ten ambulans. Jesli jednak tu stoi na stale, mozna sie spodziewac "odgniotow" na asfalcie. A to juz moze byc potencjalnie grozne dla rowerzystow.
      • bimota Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 11:12
        Jesli jednak tu stoi na stale, mozna sie spodziewac
        > "odgniotow" na asfalcie. A to juz moze byc potencjalnie grozne dla rowerzystow.

        E TAM... NA NIEKTORYCH SCIEZKACH SA TAKIE HOPKI (NIEWIDOCZNE), ZE KIEROWNICE Z RAK WYRYWA. WLADZY TO NIE PRZESZKADZA, PEWNIE WYSTARCZY DOSTOSOWAC, NAWET JAK NIE WIDAC...
        • edek40 Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 11:23
          > E TAM... NA NIEKTORYCH SCIEZKACH SA TAKIE HOPKI (NIEWIDOCZNE), ZE KIEROWNICE Z
          > RAK WYRYWA. WLADZY TO NIE PRZESZKADZA, PEWNIE WYSTARCZY DOSTOSOWAC, NAWET JAK N
          > IE WIDAC...

          Organizuja je i nadzoruje ci sami, ktorzy zajmuja sie drogami dla aut.
          • bimota Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 11:26
            I BUDUJA TEZ PEWNIE CI SAMI... CZY TAK TRUDNO ZROBIC KRAWEZNIK ROWNO Z JEZDNIA, JAK KAZE PRZEPIS ??

            A TARYFIARZE MI PRZESZKADZAJA, ZWYKLE BLOKUJA DROGE NAWET JAK W POBLIZU JEST DOGODNE MIEJSCE DO ZATRZYMANIA... BOJA SIE O OPONY PRZY PODJEZDZANIU POD KRAWEZNIK... NIE WIEM...
    • bimota Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 11:09
      MI TEZ BY TEN BUS NIE PRZESZKADZAL, ALE TAKA JUZ MENTALNOSC POLAKA...

      MOZE GDYBY "PEDALARZ" NAJPIERW Z BUSIARZEM POGADAL, TO BY LISTU NIE NAPISAL, ALE WOLI KAPOWAC SZEFOWI...
      • prawdziwy.tebe Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 12:32

        > MI TEZ BY TEN BUS NIE PRZESZKADZAL

        No i Ty jesteś rowerzystą. Ja odróżniam jednych od drugich.
        • nazimno W Polsce "cohabitation", wspolistnienie, 26.04.13, 12:38
          jest malo znanym pojeciem.

          Dlatego wszyscy ze wszystkimi na wszystkich rodzajach drog napier...ja sie bez konca.
          I to jest cel istnienia.



        • bimota Re: Pedalarzom przeszkadzają nawet kaleki 26.04.13, 13:23
          JEDNYM "PRZESZKADZAJA" KALEKI, INNYM "PEDALARZE", I TAK TO SIE KRECI...
    • agios_pneumatos Jeszcze jedno 26.04.13, 15:20
      Słowo 'kaleka' ma wydźwięk pejoratywny.

      O ile na sprawnych 'pedalarzy' możesz wylewać pomyje, to zachowaj trochę kultury wobec ludzi niepełnosprawnych.

      Aż się ciska na usta zakończenie: 'chamie'.
      • prawdziwy.tebe Re: Jeszcze jedno 26.04.13, 15:51

        Słowo kaleka jest normalnym i naturalnym słowem w słowniku normalnych ludzi nie wypaczonych poprawnością polityczną. Ludzie nią wypaczeniu widzą świat postawiony do góry nogami (np. "sprawny inaczej"), który to wypaczony świat normalny ludzi śmieszy.

        Już też pisałem w tym wątku, żeby nie mylić rowerzystów (ludzi korzystających z roweru), z pedalarzami (ludzmi mającymi do wszystkich i o wszystko pretensje).

        Nie mi oceniać, do której grupy się zaliczasz, bo nic nie wiem o Twoim zachowaniu na bicyklu.
        • agios_pneumatos Re: Jeszcze jedno 26.04.13, 16:34
          prawdziwy.tebe napisał:


          > Nie mi oceniać, do której grupy się zaliczasz, bo nic nie wiem o Twoim zachowan
          > iu na bicyklu.
          >

          Wiem, że to niepojęte w tym kraju, ale jest 'kodeksowe'.

          No, może tylko tyle, że szybko jeżdżę. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja