edek40
17.05.13, 15:48
O 22.15 podjezdza ZOMO, puka do drzwi, kaze wyjsc na ulice i wlepia, jakze sluszny mandat za... nieprawidlowe parkowanie.
Sama akcja policji naturalnie nie budzi moich wiekszych watpliwosci. Wszak wystarczylo zaparkowac prawidlowo. Co wiecej, mogli jeszcze dac palka, a nie dali. Mogli zakazac sie ubrac. Mogli zawiezc na komisariat. Wszystko mogli. Wszak walka nasza z piractwem nie moze miec konca!!!
Niewiekie, choc oczywiscie na bank nieslusznie, watpliwosci budzi paragraf w mysl ktorego, jakoby, nie mozna parkowac po lewej. Moze kodeks sie zmienil, ale mnie uczono, ze na zwyklej ulicy dwukierunkowej wolno, jesli charakteryzuje sie malym natezeniem ruchu, a fakt parkowania nie powoduje naruszenia ciaglej. Obejrzyjcie sobie to w guglu. Nie mam sily linkowac...