Dodaj do ulubionych

Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz...

07.01.15, 12:00
Kilka lat temu wybudowano obwodnice Jablonny pod Warszawa. Obiekt na miare marzen o Europie. Ograniczenie predkosci ustawowe - 100 km/h, z wyjatkiem skrzyzowania (ronda), gdzie predkosc ograniczono do 70 km/h. I tak bylo przez kilka lat. Niestety niedawno doszlo tam do tragicznego wypadku. Na wspomnianym rondzie kierowca volvo stracil panowanie nad autem, wpadl w poslizg, przelecial przez szeroki tu pas zieleni i wpadl na samochody z przeciwka, jadace druga jezdnia. Efektem byla masakra z kilkoma trupami.

Zarzadca drogi uznal zatem, ze przed rondem predkosc ograniczy do 50 km/h, a na calej reszcie szosy dwujezdniowej za barierami do 70 km/h. Dobudowano rowniez zatoczke, aby radiowoz mial gdzie stanac.

Acha, zdaje sie, ze zapomnialem dodac, ze predkosc volvo na rondzie, gdzie wtedy obowiazywalo 70 km/h zostala oszacowana na sporo ponad 100 km/h. Zmiany predkosci dopuszczalnej na calym wzmiankowanym odcinku sa zatem zasadne i zrozumiale.

Mozna nawet powiedziec, ze budujace wzajemne zaufanie drogowcow, policji (w nowowybudowanej zatoczce) i obywateli...
Obserwuj wątek
    • rapid130 Załóż czapkę, wczoraj był mróz 07.01.15, 13:02
      Przebijam.

      Wyremontowali 1,2 km przelotowej ulicy w moim pikutkowie. Przed remontem jezdnia była rozpierduchą, setki łat, brak chodnika. Dopuszczalna prędkość 50 lub 90 km/h.

      Po remoncie, high life. Gładko, chodniki, lampy.
      Plus 40 km/h na całym odcinku, również 500 metrów poza obszarem zabudowanym.
      A wiesz dlaczego?
      - "Ze względu na konieczność ograniczenia hałasu do dopuszczalnego poziomu".

      Dlatego, że wehikuły rupotały po dziurawej drodze, to obniżyliśmy prędkość na nowej gładkiej. Zaocznie, bez badania hałasu po remoncie.

      Dzisiaj jest +10'C, ale założę czapkę, szalik i rękawiczki, bo mróz był wczoraj.
    • klemens1 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 07.01.15, 13:16
      Jak z Hopką Zientarskiego.
      Ktoś mi opowiadał o podobnym przypadku - jakiś pijak jechał 140 i spowodował wypadek. Ograniczono więc prędkość do 40.

      Wczoraj dyskutowałem z kimś o ograniczeniach - ów był święcie przekonany, że są słuszne, przemyślane i należy karać każde przekroczenie prędkości. Mędrca owego wczoraj zawiozłem trasą ok. 20 km, przestrzegając skrupulatnie wszelkich ograniczeń. W połowie drogi wycofywał się gorliwie z głoszonych przez siebie wcześniej głupot - film z przejazdu wrzucę w najbliższym czasie.

    • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 07.01.15, 19:55
      edek40 napisał:

      > Kilka lat temu wybudowano obwodnice Jablonny pod Warszawa. Obiekt na miare marz
      > en o Europie. Ograniczenie predkosci ustawowe - 100 km/h, z wyjatkiem skrzyzowa
      > nia (ronda), gdzie predkosc ograniczono do 70 km/h. I tak bylo przez kilka lat.
      > Niestety niedawno doszlo tam do tragicznego wypadku. Na wspomnianym rondzie ki
      > erowca volvo stracil panowanie nad autem, wpadl w poslizg, przelecial przez sze
      > roki tu pas zieleni i wpadl na samochody z przeciwka, jadace druga jezdnia. Efe
      > ktem byla masakra z kilkoma trupami.
      >
      > Zarzadca drogi uznal zatem, ze przed rondem predkosc ograniczy do 50 km/h, a na
      > calej reszcie szosy dwujezdniowej za barierami do 70 km/h.

      To co wg cibie miał zrobić? Podwyższyć prędkość skoro można tą drogą pojechać jak to Volvo 100km/h? Ja oczywiście wpierw zrobiłbym co innego niż zarządca a dopiero później ograniczenie postawił ale mnie interesuje co on powinien wg ciebie zrobić.




      >Dobudowano rowniez
      > zatoczke, aby radiowoz mial gdzie stanac.


      To twoje wyobrażenie bo u mnie taka zatoczka służy do kontroli ITD
        • ocala A możesz mi wyjawić dlaczego mnie stale zaczepiasz 07.01.15, 21:29
          Nie pasują ci moje opinie, a zwłaszcza denerwują cię moje pytania? Nie komentuj, nie odpowiadaj. Znowu zmienisz tytuł postów, po to tylko, żeby dyskutować na swój wybrany temat? Po co? Załóż swój własny wątek i pozamiatane. No tak, tylko kto o zdrowych zmysłach będzie w twoim wątku pisał?
          • samspade Re: A możesz mi wyjawić dlaczego mnie stale zacze 07.01.15, 21:52
            Nie zaczepiam cie. Bardzo czesto nie zgadzam sie z twoimi opiniami, czesto smiesza mnie twoje fantazje. Smieszy mnie twoja niewiedza do ktorej nie wuja sie nie chcesz przyznac.
            Twoje pytania czasami sa kretynskie, czesto udajesz glupka, czesto unikasz odpowiedzi na pytania. Manipulujesz wcale nie rzadko.
            I na pewno nie bedziesz dyktowal mi co mam robic. To nie twoje prywatne forum. Tak wiec zapomnij chlopcze.
            • ocala Re: A możesz mi wyjawić dlaczego mnie stale zacze 08.01.15, 21:05
              samspade napisał:

              > Nie zaczepiam cie.

              Zaczepiasz mnie za każdym razem bo ci kiedyś "dokopałem" a pamięć masz jak słoń.

              >Bardzo czesto nie zgadzam sie z twoimi opiniami,

              I bardzo dobrze - tak powinno być. Czasami jednak zgadzasz się moimi opiniami lecz się nie przyznasz.


              >czesto smie
              > sza mnie twoje fantazje.

              Co cie w nich śmieszy? Nie potrafisz nawet wskazać więc o czym my tu gadamy?

              >Smieszy mnie twoja niewiedza do ktorej nie wuja sie n
              > ie chcesz przyznac.

              "Niewiedza" konkretnie o czym? Tak ogólnikami pisać każdy potrafi.


              > Twoje pytania czasami sa kretynskie,

              Konkretnie które i dlaczego jest kretyńskie? Co jest kretyńskiego w pytaniu: co ty byś zrobił na miejscu zarządcy tego kawałka drogi z opisu Edka?

              >czesto udajesz glupka, czesto unikasz odpo
              > wiedzi na pytania.

              Podaj jedno pytanie na które znałem odpowiedź ale jej nie udzieliłem?


              >Manipulujesz wcale nie rzadko.

              Dajesz się manipulować to tobą ludzie manipulują. Co w tym złego?

              > I na pewno nie bedziesz dyktowal mi co mam robic.

              A gdzieżbym śmiał kazać coś komuś robić? Rób co chcesz. Poddajesz się manipulacji to twoja sprawa - mi nic do tego.
      • hasch1 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 07.01.15, 21:54
        To nie placyk dla krokodyli. To zaledwie zatoka. Krokodyle potzrbują większej i wypoziomowanej, pod wagę. A co tam należało zrobić ? No nie mam wyobraźni ale po jednym wypadku kiedy gość wybitnie uciął durnia zostawił bym tak jak było. I może tu faktycznie, jakkolwiek to nie po mojemu, fotoradar, ale może wystarczyła by tylko czasem, faktycznie, milicja.
        Tu przykład że są jednak miejsca gdzie ograniczenie ma uzasadnienie, co żadkie.
      • truskava Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 08.01.15, 07:22
        ocala napisał(a):

        > edek40 napisał:
        >
        > > Zarzadca drogi uznal zatem, ze przed rondem predkosc ograniczy do 50 km/h,
        > > a na calej reszcie szosy dwujezdniowej za barierami do 70 km/h.
        >
        >
        > To co wg cibie miał zrobić? Podwyższyć prędkość skoro można tą drogą pojechać jak to Volvo
        > 100km/h? Ja oczywiście wpierw zrobiłbym co innego niż zarządca a dopiero później
        > ograniczenie postawił ale mnie interesuje co on powinien wg ciebie zrobić.

        Jeżeli przy poprzednich ograniczeniach prędkości było tam bezpiecznie (o ile były przestrzegane), a sam wypadek zdarzył się przy prędkości grubo ponad ograniczenie, to zmniejszenie dopuszczalnej prędkości jest typowym "pójściem na skróty".
        Zamiast skupić się na egzekwowaniu dotychczasowych ograniczeń, łatwiej zmienić znaki.
        Jest to dość powszechny i wkurzający trend.
        A jak przy obecnych ograniczeniach będzie znowu wypadek to z 70 i 50 zrobią 50 i 30. A po kolejnym poważnym dzwonie pozostanie już tylko zaorać drogę.
        • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 08.01.15, 08:54
          truskava napisał:

          > Jeżeli przy poprzednich ograniczeniach prędkości było tam bezpiecznie (o ile by
          > ły przestrzegane), a sam wypadek zdarzył się przy prędkości grubo ponad ogranic
          > zenie, to zmniejszenie dopuszczalnej prędkości jest typowym "pójściem na skróty
          > ".
          > Zamiast skupić się na egzekwowaniu dotychczasowych ograniczeń, łatwiej zmienić
          > znaki.

          No ok, ale autor wątku jest przeciwny egzekwowaniu ograniczeń czemu wyraz daje wymieniając zatoczkę do tego niby służącą. Egzekwować, ale bez zatoczki na radiowóz?
          • truskava Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 08.01.15, 11:35
            Zatoczkę dobudowano przy okazji zaostrzenia ograniczeń - chyba że coś źle zrozumiałem.
            Wcześniej, kiedy ograniczenia były sensowne, prawdopodobnie niewielu kierowców je łamało to i zatoczka nie była potrzebna, bo policja nie może tak bezproduktywnie spędzać czasu.
            Teraz, gdy ograniczenia są zbyt rygorystyczne --> rentowność miejsca wzrosła --> pojawiła się zatoczka.
            A prawdopodobnie wystarczyłoby pozostawić pierwotne ograniczenia i zainstalować fotoradary w odpowiednich miejscach - tyle, że nie wiadomo kiedy by się zamortyzowały (o ile w ogóle).
            • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 08.01.15, 21:10
              truskava napisał:

              > Zatoczkę dobudowano przy okazji zaostrzenia ograniczeń - chyba że coś źle zrozu
              > miałem.
              > Wcześniej, kiedy ograniczenia były sensowne, prawdopodobnie niewielu kierowców
              > je łamało to i zatoczka nie była potrzebna, bo policja nie może tak bezprodukty
              > wnie spędzać czasu.

              Chcesz mi wmówić, że na iście europejskiej klasy drodze (czyli zajebista i nawierzchnia i wszystko wkoło) polski kierowca rzadko rozwija prędkości pow. 100km/h ? Masz bardzo dobre mniemanie o nas samych.
            • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 08.01.15, 21:07
              edek40 napisał:

              > > No ok, ale autor wątku jest przeciwny egzekwowaniu ograniczeń czemu wyraz
              > daje
              > > wymieniając zatoczkę do tego niby służącą.
              >
              > Wskaz mi dokladnie, mozesz zacytowac, w ktorym miejscu jestem przeciwny egzekwo
              > waniu jako takiemu?

              Wymyśliłeś sobie że zatoczka służy egzekwowaniu - to wystarczający dowód na to, że raczej zadowolony z tego nie jesteś. A jesteś? Czy nie jesteś? Dobrze, że zatoczka tam jest i że czatuje teraz tam policja czy jest to czatowanie złem?
              • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 09:14
                > Wymyśliłeś sobie że zatoczka służy egzekwowaniu

                Nie myl wymyslania z budowaniem. Uprosci Ci to zycie.

                > to wystarczający dowód na to,
                > że raczej zadowolony z tego nie jesteś. A jesteś? Czy nie jesteś? Dobrze, że z
                > atoczka tam jest i że czatuje teraz tam policja czy jest to czatowanie złem?

                Zauwaz, ze policja jest tu dopiero po zmniejszeniu limitu predkosci. Poprzedni, calkowicie bezpieczny, nie byl egzekwowany.
                • klemens1 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 09:19
                  edek40 napisał:

                  > Zauwaz, ze policja jest tu dopiero po zmniejszeniu limitu predkosci. Poprzedni,
                  > calkowicie bezpieczny, nie byl egzekwowany.

                  Oczywiście - gdyby wcześniej egzekwowali ISTNIEJĄCE ograniczenie - to z większą dozą prawdopodobieństwa wypadku by nie było. Ale tu absolutnie nie o to chodzi.

                  Kiedyś mi tę kwestię wyjaśnił pewien policjant, od którego otrzymałem mandat za 96/50 na bezkolizyjnej 3-pasmówce.
                  Otóż powiedział, że łapią zawsze tam, gdzie prędkość jest przekraczana, a nie tam, gdzie przekroczenie jest niebezpieczne. Sformułował tę myśl w formie pytania retorycznego, dziwiąc się, że ta oczywista prawda nie jest dla wszystkich wystarczająco oczywista. Od tamtej pory nie mam najmniejszych złudzeń, jaka jest rola drogówki.


                  • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 09:25
                    > Oczywiście - gdyby wcześniej egzekwowali ISTNIEJĄCE ograniczenie - to z większą
                    > dozą prawdopodobieństwa wypadku by nie było. Ale tu absolutnie nie o to chodzi

                    Oczywiscie, ze tak!!!! Wystarczyloby od czasu do czasu sie pokazac, aby "ludzie gadali". A ze 70 km/h to zadna szykana, i do tego calkowicie zrozumiala i zasadna, ludziska tak wlasnie by jezdzili.

                    Najwazniejsze jest to, ze powstalo kolejne miejsce lowne. Nie, nie z powodu ograniczenia, tylko z powodu dorzucenia kolejnego kamyczka do slusznego przekonania, ze policji zalezy glownie na kasie z mandatow.
                • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 10:07
                  edek40 napisał:

                  > > Wymyśliłeś sobie że zatoczka służy egzekwowaniu
                  >
                  > Nie myl wymyslania z budowaniem. Uprosci Ci to zycie.

                  Wymyślona i wybudowana.


                  > > to wystarczający dowód na to,
                  > > że raczej zadowolony z tego nie jesteś. A jesteś? Czy nie jesteś? Dobrze,
                  > że z
                  > > atoczka tam jest i że czatuje teraz tam policja czy jest to czatowanie zł
                  > em?
                  >
                  > Zauwaz, ze policja jest tu dopiero po zmniejszeniu limitu predkosci.

                  To ty tak sobie to wykoncypowałeś z nienawiści do policji i waaaadzy jako takiej. Ja twierdzę, że policja pojawiła się tam po tym tragicznym wypadku, wiedząc że dozwolony, wysoki limit, był tam łamany.
                  • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 10:15
                    > Wymyślona i wybudowana.

                    Musze przyznac Ci racje. Wymyslono ja i wybudowano.

                    Tylko to nie ja to zrobilem.

                    > To ty tak sobie to wykoncypowałeś z nienawiści do policji i waaaadzy jako takie

                    Koncypowac to ja moge na drogach, po ktorych nie jezdze. Po tej jezdze. I to o bardzo roznych porach.

                    > j. Ja twierdzę, że policja pojawiła się tam po tym tragicznym wypadku, wiedząc
                    > że dozwolony, wysoki limit, był tam łamany.

                    Skoro wiedziala, czemu nie pojawiala sie wczesniej?
                    • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 10:38
                      edek40 napisał:

                      > > Wymyślona i wybudowana.
                      >
                      > Musze przyznac Ci racje. Wymyslono ja i wybudowano.
                      >
                      > Tylko to nie ja to zrobilem.

                      Wymyślono i wykonano i nie ma dowodu na twoje imaginacje, że specjalnie dla policyjnego radiowozu.


                      > > To ty tak sobie to wykoncypowałeś z nienawiści do policji i waaaadzy jako
                      > takie
                      >
                      > Koncypowac to ja moge na drogach, po ktorych nie jezdze. Po tej jezdze. I to o
                      > bardzo roznych porach.

                      Co przecież nie oznacza, że zatoczkę wymyślono i wykonano pod radiowóz. To, w szaleńczym zwidzie, wymyśliłeś sobie sam.


                      > > j. Ja twierdzę, że policja pojawiła się tam po tym tragicznym wypadku, wi
                      > edząc
                      > > że dozwolony, wysoki limit, był tam łamany.
                      >
                      > Skoro wiedziala, czemu nie pojawiala sie wczesniej?

                      No bo dowiedziała sie po wypadku. Wcześniej stali pewnie w bocznych a nie na głównej.
                      • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 10:40
                        > Wymyślono i wykonano i nie ma dowodu na twoje imaginacje, że specjalnie dla pol
                        > icyjnego radiowozu.

                        Jakies koncepcje?

                        > No bo dowiedziała sie po wypadku. Wcześniej stali pewnie w bocznych a nie na gł
                        > ównej.

                        Zdecyduj sie. Wiedziala czy nie? Przypomne co napisales: "Ja twierdzę, że policja pojawiła się tam po tym tragicznym wypadku, wiedząc że dozwolony, wysoki limit, był tam łamany.
                        • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 10:50
                          edek40 napisał:

                          > > Wymyślono i wykonano i nie ma dowodu na twoje imaginacje, że specjalnie d
                          > la pol
                          > > icyjnego radiowozu.
                          >
                          > Jakies koncepcje?

                          Tak, juz ja podałem. U mnie taka zatoczka służy do kontroli ITD oraz służbom miejskim. Po co - nie wiem?


                          > > No bo dowiedziała sie po wypadku. Wcześniej stali pewnie w bocznych a nie
                          > na gł
                          > > ównej.
                          >
                          > Zdecyduj sie. Wiedziala czy nie?

                          A skąd mi to wiedzieć. Jeśli wiedziała to to gryzie się to z twoja teoria nienawiści, że stoją na głównych by strzyc frajerów. Jeśli nie wiedziała to również kłóci sie to z twoja teorią bo znaczy, że stali na podrzędnych uliczkach. Może pod szkołą czy żłobkiem.
                          • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 10:59
                            > Tak, juz ja podałem. U mnie taka zatoczka służy do kontroli ITD

                            Taka mala?

                            > A skąd mi to wiedzieć. Jeśli wiedziała to to gryzie się to z twoja teoria niena
                            > wiści, że stoją na głównych by strzyc frajerów. Jeśli nie wiedziała to również
                            > kłóci sie to z twoja teorią bo znaczy, że stali na podrzędnych uliczkach. Może
                            > pod szkołą czy żłobkiem.

                            Nic sie nie kloci. Kierowcy, z wyjatkiem naprawde rzadkich wystepkow, jezdzili ta szosa przepisowo. Policja nie mogla wiec wiedziec, ze ograniczenie bylo lamane, bo nie bylo. Nie widzieli zatem powodu, aby kontrolowac predkosc. A teraz widza i kontroluja. I maja racje, ludzie wciaz jezdza przez to rondo 70 km/h, a to, jakby nie patrzec, 100-200 zl mandatu...
                            • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 11:14
                              edek40 napisał:

                              > > Tak, juz ja podałem. U mnie taka zatoczka służy do kontroli ITD
                              >
                              > Taka mala?

                              A do czego większa?

                              > Nic sie nie kloci. Kierowcy, z wyjatkiem naprawde rzadkich wystepkow, jezdzili
                              > ta szosa przepisowo.

                              Chcesz mi wmówić, że tam gdzie można pojechać (da się) 200km/h kierowcy polscy jeździli gremialnie do 100km/h? Na prawdę masz dobre zdanie o nas kierowcach. Do czasu postawienia radaru ( o zgrozo żółtego) na Wołowskiej róg Domaniewskiej kierowcy z ronda Unii Europejskiej do Domaniewskiej potrafili 120km/h osiągnąć bez wysiłku choć ani nawierzchnia ani jej okolice na do rady nie dają.
                              • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 11:22
                                > A do czego większa?

                                Jakimi pojazdami glownie interesuje sie ITD?

                                > Chcesz mi wmówić, że tam gdzie można pojechać (da się) 200km/h kierowcy polscy
                                > jeździli gremialnie do 100km/h?

                                Nawet wolniej. Przynajmniej wtedy, gdy byl jakis ruch. Wypadek zdarzyl sie w sporym ruchu, stad taki bilans.

                                > o czasu postawienia radaru ( o zgrozo żółtego) na Wołowskiej róg Domaniewskiej
                                > kierowcy z ronda Unii Europejskiej do Domaniewskiej potrafili 120km/h osiągnąć

                                Tu odcinki pomiedzy prawdziwymi szykanami sa zbyt krotkie. To nie swiatla, ktore byc moze da sie minac z duza szybkoscia i widac je z daleka. Mamy wiec rondo wjazdowe na granicy Jablonny i Legionowa (skret o 90o), potem cos kolo 800 m prostej, lekki luk drogi zaslaniajacy sygnalizacje, rondo z ZASADNYM i przestrzeganym ograniczeniem i kolejne 1100 m szosy, konczacej sie wezlem na luku, ktory wymaga zwolnienia.

                                Nawet ja, demon predkosci, bardzo rzadko osiagalem tu 100 km/h. A na rondzie zwlnialem, podobnie jak zasadnicza wiekszosc, nawet ponizej 70 km/h.
                                • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 11:29
                                  edek40 napisał:

                                  > > A do czego większa?
                                  >
                                  > Jakimi pojazdami glownie interesuje sie ITD?

                                  Różnymi od 3,5T do TIRA.


                                  > > Chcesz mi wmówić, że tam gdzie można pojechać (da się) 200km/h kierowcy p
                                  > olscy
                                  > > jeździli gremialnie do 100km/h?
                                  >
                                  > Nawet wolniej. Przynajmniej wtedy, gdy byl jakis ruch. Wypadek zdarzyl sie w sp
                                  > orym ruchu, stad taki bilans.

                                  W małym ruchu się nie zdarzył co nie zmienia postaci rzeczy że to kwestia czasu.


                                  > > o czasu postawienia radaru ( o zgrozo żółtego) na Wołowskiej róg Domaniew
                                  > skiej
                                  > > kierowcy z ronda Unii Europejskiej do Domaniewskiej potrafili 120km/h osi
                                  > ągnąć
                                  >
                                  > Tu odcinki pomiedzy prawdziwymi szykanami sa zbyt krotkie. To nie swiatla, ktor
                                  > e byc moze da sie minac z duza szybkoscia i widac je z daleka. Mamy wiec rondo
                                  > wjazdowe na granicy Jablonny i Legionowa (skret o 90o), potem cos kolo 800 m pr
                                  > ostej, lekki luk drogi zaslaniajacy sygnalizacje, rondo z ZASADNYM i przestrzeg
                                  > anym ograniczeniem i kolejne 1100 m szosy, konczacej sie wezlem na luku, ktory
                                  > wymaga zwolnienia.
                                  >
                                  > Nawet ja, demon predkosci, bardzo rzadko osiagalem tu 100 km/h. A na rondzie zw
                                  > lnialem, podobnie jak zasadnicza wiekszosc, nawet ponizej 70 km/h.

                                  Każdy samochód który dobrze sie zbiera osiągnie tam graniczna prędkość. Nawet mój. To, że nie było tam wypadków to tylko zbieg szczęśliwej okoliczności.
                                  • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 11:33
                                    > Różnymi od 3,5T do TIRA.

                                    Czyli do 3,5 tony. Wiekszy z nimi razem sie nie zmiesci.

                                    > Każdy samochód który dobrze sie zbiera osiągnie tam graniczna prędkość. Nawet m
                                    > ój. To, że nie było tam wypadków to tylko zbieg szczęśliwej okoliczności.

                                    A moze, co nie przychodzi Ci do lepetyny, ten wypadek to byl pojedynczy zbieg nieszczesliwych wypadkow?
                                    • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 11:36
                                      edek40 napisał:

                                      > > Różnymi od 3,5T do TIRA.
                                      >
                                      > Czyli do 3,5 tony. Wiekszy z nimi razem sie nie zmiesci.

                                      A po co z nimi?



                                      > > Każdy samochód który dobrze sie zbiera osiągnie tam graniczna prędkość. N
                                      > awet m
                                      > > ój. To, że nie było tam wypadków to tylko zbieg szczęśliwej okoliczności.
                                      >
                                      >
                                      > A moze, co nie przychodzi Ci do lepetyny, ten wypadek to byl pojedynczy zbieg n
                                      > ieszczesliwych wypadkow?

                                      Ale zginęło kilka niewinnych osób które prawidłowo jechały. Należy przebudować rondo by idiota zabił się sam.
                                      • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 11:38
                                        > A po co z nimi?

                                        Wysepka jest miedzy pasami. Maja zatrzymywac na lewym, czy na prawym i przechodzic do kontrolowanego?

                                        > Ale zginęło kilka niewinnych osób które prawidłowo jechały. Należy przebudować
                                        > rondo by idiota zabił się sam.

                                        Gwarantujesz, ze nie zabije na przyklad przy hamowaniu w ostatniej chwili?
                                        • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 11:41
                                          edek40 napisał:

                                          > > A po co z nimi?
                                          >
                                          > Wysepka jest miedzy pasami. Maja zatrzymywac na lewym, czy na prawym i przechod
                                          > zic do kontrolowanego?

                                          Zatoczka między pasami?



                                          > > Ale zginęło kilka niewinnych osób które prawidłowo jechały. Należy przebu
                                          > dować
                                          > > rondo by idiota zabił się sam.
                                          >
                                          > Gwarantujesz, ze nie zabije na przyklad przy hamowaniu w ostatniej chwili?

                                          Nie mam gwarancji że nie skręcę sobie karku podczas podcierania papierem toaletowym. Dajże spokój ze 100% gwarancjami. Rachunek prawdopodobieństwa właściwie eliminuje takie przypadki.
                                            • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 11:52
                                              edek40 napisał:

                                              > > Zatoczka między pasami?
                                              >
                                              > Zgadza sie.

                                              Możesz wskazać miejsce gdzie ta zatoczka między pasami się znajduje i gdzie stoją tam w radiowozie i zatrzymują z suszarką?


                                              > > Nie mam gwarancji że nie skręcę sobie karku podczas podcierania papierem
                                              > toalet
                                              > > owym.
                                              >
                                              > To podcieraj sie wolniej. Na bank pomoze,

                                              Dowcip iście świąteczny. Nie spodziewałem się .
                                              • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 11:55
                                                > Możesz wskazać miejsce gdzie ta zatoczka między pasami się znajduje i gdzie sto
                                                > ją tam w radiowozie i zatrzymują z suszarką?

                                                Nie moge. Jest zbyt nowa, aby byla na SV.

                                                > Dowcip iście świąteczny. Nie spodziewałem się .

                                                Sam piszesz o zmniejszaniu ryzyka w tak niebanalny sposob.
                                                • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:04
                                                  edek40 napisał:

                                                  > > Możesz wskazać miejsce gdzie ta zatoczka między pasami się znajduje i gdz
                                                  > ie sto
                                                  > > ją tam w radiowozie i zatrzymują z suszarką?
                                                  >
                                                  > Nie moge. Jest zbyt nowa, aby byla na SV.

                                                  NIe chcę byś mi pokazał samą zatoczkę tylko miejsce na drodze 61 gdzie ona jest wybudowana.


                                                  > > Dowcip iście świąteczny. Nie spodziewałem się .
                                                  >
                                                  > Sam piszesz o zmniejszaniu ryzyka w tak niebanalny sposob.

                                                  Nie. Ja napisałem, że ograniczenie ryzyka jest drastyczne a nie 100% bo 100% nie masz nawet w kiblu.
                                                  • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:10
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Nie. Ja napisałem, że ograniczenie ryzyka jest drastyczne a nie 100% bo 1
                                                    > 00%
                                                    >
                                                    > Po co zatem ograniczono predkosc?

                                                    By minimalizować ryzyko wypadku. Byc może po to jest także ta zatoczka której nie chcesz wskazać a na której postawiono patrol z suszarką.
                                                    Gdzie ta zatoczka?
                                                  • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:15
                                                    > By minimalizować ryzyko wypadku.

                                                    Ryzyko wypadku przy predkosci grubo powyzej 100 km/h????

                                                    W tym celu obnizono limit do 50 km/h?

                                                    > Gdzie ta zatoczka?

                                                    Co moze zrobic zarzadca A2, gdzie na prostym odcinku drogi doszlo do podobnego wypadku, jak na rondzie w Jablonnie?
                                                  • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:19
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > By minimalizować ryzyko wypadku.
                                                    >
                                                    > Ryzyko wypadku przy predkosci grubo powyzej 100 km/h????

                                                    Jeśli w rzekomej zatoczce będzie stał radiowóz bo sie zepsuł to będą kierowcy jechali 50km/h


                                                    > W tym celu obnizono limit do 50 km/h?
                                                    Tak najwidoczniej.

                                                    > > Gdzie ta zatoczka?

                                                    Gdzie ta zatoczka?



                                                    > Co moze zrobic zarzadca A2, gdzie na prostym odcinku drogi doszlo do podobnego
                                                    > wypadku, jak na rondzie w Jablonnie?

                                                    Jak rondo będzie na A2 to ci odpowiem.
                                                  • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:33
                                                    truskava napisał:


                                                    > > Jeśli w rzekomej zatoczce będzie stał radiowóz bo sie zepsuł to będą kier
                                                    > owcy jechali 50km/h
                                                    >
                                                    > A nie można było postawić tam radiowozu, gdy obowiązywało 70? Wtedy wszyscy jec
                                                    > haliby 70. Co w tym złego?
                                                    >
                                                    Można było ale wtedy Edek pisałby, że stoją jak zwykle na głównej a nie nie na dojazdowych.
                                                  • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:38
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Można było ale wtedy Edek pisałby, że stoją jak zwykle na głównej a nie n
                                                    > ie na
                                                    > > dojazdowych.
                                                    >
                                                    > Gdyby babcia miala wasy.
                                                    >
                                                    > Edek pisalby, ze wreszcie stoja i strzega zasadnego ograniczenia.

                                                    Ale jak go strzegą to piszesz, że stoją na głównej bo tam łatwiej o zarobek.
                                                  • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:23
                                                    > Jeśli w rzekomej zatoczce będzie stał radiowóz bo sie zepsuł to będą kierowcy j
                                                    > echali 50km/h

                                                    A nie moze sobie stac, a predkosc wynosic 70 km/h?

                                                    > Gdzie ta zatoczka?

                                                    Sfotografuje ja. Ale nie teraz.

                                                    > Jak rondo będzie na A2 to ci odpowiem.

                                                    A jak ktos znowu przeleci, to zmniejszymy? Na autostradzie?
                                                  • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:34
                                                    edek40 napisał:


                                                    > > Gdzie ta zatoczka?
                                                    >
                                                    > Sfotografuje ja. Ale nie teraz.

                                                    Nie fotografuj tylko wskaż jej miejsce na mapie.


                                                    > > Jak rondo będzie na A2 to ci odpowiem.
                                                    >
                                                    > A jak ktos znowu przeleci, to zmniejszymy? Na autostradzie?

                                                    Nie porównuj wypadku na rondzie z wypadkiem na autostradzie.
                                                  • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:40
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Nie fotografuj tylko wskaż jej miejsce na mapie.
                                                    >
                                                    > Palcem?

                                                    Nie- linkiem


                                                    > > Nie porównuj wypadku na rondzie z wypadkiem na autostradzie.
                                                    >
                                                    > Dlaczego? I tu i tu idiota stracil panowanie nad autem.

                                                    Tyle że tu jest rondo a na A2 go nie ma.
                                                  • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:46
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Nie- linkiem
                                                    >
                                                    > Co Ty. Pomyle sie o 20 m i bedzie draka.

                                                    Nie przejmuj się, ja sobie poradzę. Wskaż punkt w którym ona rzekomo jest i określi w jakiej odległości np od jakiegoś punktu identyfikacyjnego latarnia czy koniec barierki.


                                                    > Z reszta powiedz mi jakie to ma znaczenie?

                                                    Bo pewnie będziesz miał problem z jej wskazaniem
                                                  • edek40 Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 12:57
                                                    > Niech zgadnę? BO NIEISTNIEJE?

                                                    A jak Ci podam pozycje geograficzna, Ty sprawdzisz na zdjeciu w guglu i zobaczysz, ze jej nie ma. Rozumiem. Czytasz bez rozumienia tekstu. Wypadek, zmiana ograniczenia i zatoczka, to nowosc. Nie ma jej wiec w guglu. I pewnie predko nie bedzie, bo i po co? To nie droga.
                                                  • ocala Re: Ograniczenie do 70 km/h, poniewaz... 09.01.15, 13:03
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Niech zgadnę? BO NIEISTNIEJE?
                                                    >
                                                    > A jak Ci podam pozycje geograficzna, Ty sprawdzisz na zdjeciu w guglu i zobaczy
                                                    > sz, ze jej nie ma. Rozumiem. Czytasz bez rozumienia tekstu. Wypadek, zmiana ogr
                                                    > aniczenia i zatoczka, to nowosc. Nie ma jej wiec w guglu. I pewnie predko nie b
                                                    > edzie, bo i po co? To nie droga.

                                                    A kto ci powiedział, że ja chcę tą zatoczkę zobaczyć w google? Wskaż mi tylko gdzie ona jest.
          • samspade Można było: 08.01.15, 12:09
            nie budować ronda, które można pokonać jadąc 70.
            A po wypadku:
            Zamiast ograniczać prędkość na pasie zieleni ustawić jakieś przeszkody "wylapujace" husarza np. gazony z kwiatkami, pomiędzy nimi zasadzic drzewa.
            Można było zamiast ograniczać prędkość egzekwować dotychczasowe. czy to fotoradar, czy wideorejestrator czy odcinkowy pomiar prędkości. I nie słuchać narzekań ludzi narzekajacych na egzekwowanie prędkości.
            • edek40 Re: Można było: 08.01.15, 12:46
              > nie budować ronda, które można pokonać jadąc 70.

              Jestem tego samego zdania. Nie nalezalo budowac ronda. Osiedle, dla ktorego wybudowano to rondo, mozna bylo skomunikowac okolo 1100 m blizej Warszawy, gdzie obwodnica nie jest jeszcze obwodnica. Jesli bowiem Jablonna bedzie sie bez kontroli rozbudowywala na wschod, trzeba bedzie budowac nowa obwodnice. Albo przestac nazywac szose wybudowana chwile temu obwodnica, a zaczac nazywac ulica miejska. Tylko czy po to ja wybudowano?

              > Zamiast ograniczać prędkość na pasie zieleni ustawić jakieś przeszkody "wylapuj
              > ace" husarza np. gazony z kwiatkami, pomiędzy nimi zasadzic drzewa.

              Taniej i bez watpienia bardziej rentownie jest ograniczyc predkosc. Z reszta przy ograniczeniu do 50 km/h zarzadca nie musi obawiac sie pytan o to, co zrobil dla poprawy bezpieczenstwa. Pokaze znak...

              > Można było zamiast ograniczać prędkość egzekwować dotychczasowe. czy to fotorad
              > ar, czy wideorejestrator czy odcinkowy pomiar prędkości.

              Mozna, ale tego nie robiono. Kierowcy zlosliwie, w zasadniczej wiekszosci, stosowali sie do ograniczen. Powiem wiecej, wiekszosc jezdzila sporo ponizej limitu. Po co wiec zawracac sobie glowe poprawianiem bezpieczenstwa? Teraz, po ograniczeniu predkosci, jest wreszcie powod do poprawiania. Przy starym ograniczeniu trafil sie tylko jeden bandyta w volvo. A teraz na kopy....
              • samspade Re: Można było: 08.01.15, 15:16
                edek40 napisał:

                > Jestem tego samego zdania. Nie nalezalo budowac ronda. Osiedle, dla ktorego wyb
                > udowano to rondo, mozna bylo skomunikowac okolo 1100 m blizej Warszawy, gdzie o
                > bwodnica nie jest jeszcze obwodnica. Jesli bowiem Jablonna bedzie sie bez kontr
                > oli rozbudowywala na wschod, trzeba bedzie budowac nowa obwodnice. Albo przesta
                > c nazywac szose wybudowana chwile temu obwodnica, a zaczac nazywac ulica miejsk
                > a. Tylko czy po to ja wybudowano?

                Z ciekawości zobaczyłem jak "sprawy wyglądają".
                Kilka rzeczy. Z czym skomunikować to osiedle? Patrząc na rozmieszczenie działek to powstaną tam kolejne bloki i wcale nie mało. Ale raczej jest będzie to kontrolowany rozrost patrząc jak te działki są podzielone
                A to jak ta droga będzie nazywana nie jest istotne. Dla mnie oczywiście. Dopóki nie będzie na nią zjazdów z powstających osiedli. A na to się nie zanosi. Biorąc pod uwagę ze z jednej strony jest rondo a z drugiej wjazd w pola..
                To czy powstaną tam zabudowania a raczej powstaną nie zmieni zatem przeznaczenia tej drogi.
                  • samspade Re: Można było: 08.01.15, 17:16
                    Wujowa klawiatura dotykowa. A wracając do tematu:
                    Myślałem że mowa o Jabłonnej koło Legionowa. A to rondo jest na DK 61.
                    Podaj położenie gdzie jest to rondo. Bo aż trudno uwierzyć że na drodze zbudowano rondo by skomunikować osiedle mieszkaniowe ze sklepem
                    • edek40 Re: Można było: 08.01.15, 17:37
                      > Myślałem że mowa o Jabłonnej koło Legionowa. A to rondo jest na DK 61.
                      > Podaj położenie gdzie jest to rondo. Bo aż trudno uwierzyć że na drodze zbudowa
                      > no rondo by skomunikować osiedle mieszkaniowe ze sklepem

                      Ja sobie troche podkpiwam. Oczywiscie chodzi mi o te wlasnie szose.

                      Pozostaje przy swoim. Na tym rondzie mozna bylo swobodnie przejezdzac z predkoscia 70 km/h. Jest tu sygnalizacja, a do tego "pan STOPEK", poniewaz tedy wiedzie droga do szkoly. Moze sie zdziwisz, ale ruch poprzeczny jest znikomy. Pieszy wrecz marginalny. Byc moze w okolicach 8.00 rano ruch jest wiekszy. Na DK7 zainwestowali w wyswietlacze ograniczajace predkosc przed zmiana swiatel na glownej. Tu tez mozna bylo o czyms takim pomyslec, aby ograniczyc skoki na ciemnozielonym.

                      Waaaaadza jednak woli proste rozwiazania, nawet jesli sa umiarkowanie celowe.
                      • samspade Re: Można było: 08.01.15, 19:22
                        edek40 napisał:

                        > Pozostaje przy swoim.

                        Ok. Ja to co myślę napisałem. A po "zobaczeniu" tego ronda dochodzę zmieniam zdanie i uważam że takie rondo jest w tym miejscu ok.
                        • edek40 Re: Można było: 08.01.15, 19:32
                          > Ok. Ja to co myślę napisałem. A po "zobaczeniu" tego ronda dochodzę zmieniam zd
                          > anie i uważam że takie rondo jest w tym miejscu ok.

                          Wedlug mojej wiedzy to byl pierwszy powazny wypadek.

                          Rondo, czego nie widac na zdjeciach z gory, ma zle wyprofilowany luk w drodze na polnoc przy zjezdzie. Nieco wyrzuca, ale przy 70 km/h nawet pickup daje tu rade.

                          Teraz, dzieki staraniom wladz, bedzie mu latwiej...
            • ocala Re: Można było: 08.01.15, 21:16
              samspade napisał:

              > nie budować ronda, które można pokonać jadąc 70.
              > A po wypadku:
              > Zamiast ograniczać prędkość na pasie zieleni ustawić jakieś przeszkody "wylapuj
              > ace" husarza np. gazony z kwiatkami, pomiędzy nimi zasadzic drzewa.

              Na taką odpowiedź czekałem. Czyli zatem przyznajesz mi rację we wcześniejszych dyskusjach, że jedynym, najlepszym, możliwym sposobem na bezpieczeństwo jest budowa ciasnego ronda, z wyniesioną wysepką, dojazdu doń zasłoniętego drzewami tak by nie wiadomo jak dalej jechać. Masz rację. Tak właśnie buduje się ronda w Europie - rondo ma być upierdliwe do pokonania bo dba o bezpieczeństwo a nie jest ubogaceniem krajobrazu. Przybijam ci piątkę!!!!
              • samspade Re: Można było: 08.01.15, 21:23
                Nie. Nie przyznaje ci racji.
                W innnym miejscu napialem czemu. Powtorze. Jest to duze rondo sterowane swiatlami. Rondo z kierunkowymi strzalkami.
                O budowie rond w Europie juz pisalismy wieloktrotnie. Gdzie sie buduje male upietdliwe to sie buduje. A gdzie buduje sie duze ...
                • ocala Re: Można było: 08.01.15, 21:25
                  samspade napisał:

                  > Nie. Nie przyznaje ci racji.
                  > W innnym miejscu napialem czemu. Powtorze. Jest to duze rondo sterowane swiatla
                  > mi. Rondo z kierunkowymi strzalkami.
                  > O budowie rond w Europie juz pisalismy wieloktrotnie. Gdzie sie buduje male upi
                  > etdliwe to sie buduje. A gdzie buduje sie duze ...

                  W tym przypadku duże rondo uznałeś poprawnie za złe.
                  • samspade Re: Można było: 08.01.15, 21:34
                    Kiedy "zobaczylem" to rondo zmienilem zdanie. Poczatkowo bazowalem na opisie miejsca. Fakt ze jest to duze rondo ze strzalkami i pasami ruchu wyprowadzajacymi z ronda oraz posiadajace sygnalizacje swietlna zmienilo moje zdanie.
                    • ocala Re: Można było: 08.01.15, 21:36
                      samspade napisał:

                      > Kiedy "zobaczylem" to rondo zmienilem zdanie. Poczatkowo bazowalem na opisie
                      > miejsca. Fakt ze jest to duze rondo ze strzalkami i pasami ruchu wyprowadzajac
                      > ymi z ronda oraz posiadajace sygnalizacje swietlna zmienilo moje zdanie.

                      Czyli jakie masz teraz zdanie?
                        • ocala Re: Można było: 08.01.15, 21:45
                          samspade napisał:

                          > Pomysl.

                          Nad czym mam myśleć? Dziś o 12:09 napisałeś coś o za dużym rondzie, o posadzeniu drzew między gazonami z kwiatkami czym przyznałeś mi rację. Teraz po 9 godzinach zdanie zmieniłeś więc podaj co wg ciebie powinien zarządca tam zrobić. Wróciliśmy bowiem do punktu wyjścia.
                            • ocala Re: Można było: 08.01.15, 23:11
                              samspade napisał:

                              > Zmienilem zdanie co do ograniczenia na tym rondzie. Reszta pozostaje bez zmian.

                              Ach rozumiem ;-) czyli nadal zgadzasz się ze mną, że rondo jest za duże, że trzeba obsadzić je drzewkami pomiędzy donicami z kwiatkami?
                                • ocala Re: Można było: 09.01.15, 09:38
                                  No to mi wyjaśnij jakie jest twoje zdanie. Opisz ponownie całość po zmianie zdania jaka nastąpiła pomiędzy godzina 12:09 a 21 z hakiem dnia wczorajszego
                                  • samspade Re: Można było: 09.01.15, 11:54
                                    Moja zmiana dotyczy wyłącznie sensowności ronda.
                                    Okazuje się że jest to skrzyżowanie ze światłami o ruchu okrężnym. Z wyznaczonymi lewoskrętami, pasami wyprowadzającymi itd.
                                    Reszta pozostaje bez zmian:
                                    Zamiast ograniczać prędkość na pasie zieleni ustawić jakieś przeszkody "wylapujace" husarza np. gazony z kwiatkami, pomiędzy nimi zasadzic drzewa.
                                    Można było zamiast ograniczać prędkość egzekwować dotychczasowe. czy to fotoradar, czy wideorejestrator czy odcinkowy pomiar prędkości. I nie słuchać narzekań ludzi narzekajacych na egzekwowanie prędkości.
                                    • ocala Re: Można było: 09.01.15, 12:08
                                      samspade napisał:

                                      > Moja zmiana dotyczy wyłącznie sensowności ronda.
                                      > Okazuje się że jest to skrzyżowanie ze światłami o ruchu okrężnym. Z wyznaczony
                                      > mi lewoskrętami, pasami wyprowadzającymi itd.
                                      > Reszta pozostaje bez zmian:
                                      > Zamiast ograniczać prędkość na pasie zieleni ustawić jakieś przeszkody "wyla
                                      > pujace" husarza np. gazony z kwiatkami, pomiędzy nimi zasadzic drzewa.
                                      > Można było zamiast ograniczać prędkość egzekwować dotychczasowe. czy to fotorad
                                      > ar, czy wideorejestrator czy odcinkowy pomiar prędkości. I nie słuchać narzekań
                                      > ludzi narzekajacych na egzekwowanie prędkości.


                                      O.K. czyli potwierdzasz moje zdanie, że należy zasłonić widok tak by kierowca nie mógł poszaleć, ustawić takie przeszkody by nie mógł ich pokonać zbyt szybko. To właśnie pisałem przed swiętami w dyskusji z tobą, podpierając się zdjęciami ciasnych rond na DK z wyniesionymi wysepkami na których dodatkowo ustawiono jakieś zasłaniające widok, na wskroś, elementy dekoracyjne, kwietniki, murki, rzeźby itp.
                                      • samspade Re: Można było: 09.01.15, 12:15
                                        ocala napisał(a):

                                        > O.K. czyli potwierdzasz moje zdanie, że należy zasłonić widok tak by kierowca n
                                        > ie mógł poszaleć, ustawić takie przeszkody by nie mógł ich pokonać zbyt szybko.
                                        > To właśnie pisałem przed swiętami w dyskusji z tobą, podpierając się zdjęciami
                                        > ciasnych rond na DK z wyniesionymi wysepkami na których dodatkowo ustawiono ja
                                        > kieś zasłaniające widok, na wskroś, elementy dekoracyjne, kwietniki, murki, rze
                                        > źby itp.

                                        Przecież nic takiego nie napisałem.
                                        • ocala Re: Można było: 09.01.15, 12:21
                                          Napisałeś, że trzeba postawić kwietniki. Tak pisałem także ja przed świętami. Napisałeś, że trzeba posadzić drzewa w pobliżu. Tak pisałem i ja przed świętami
                                          • samspade Re: Można było: 09.01.15, 12:29
                                            ocala napisał(a):

                                            > Napisałeś, że trzeba postawić kwietniki. Tak pisałem także ja przed świętami. N
                                            > apisałeś, że trzeba posadzić drzewa w pobliżu. Tak pisałem i ja przed świętami

                                            Tyle że te gazony i drzewa chciałem postawić/posadzić w innym miejscu i w innym celu.
                                            Napisałem to zresztą wyraźnie.
                                            • ocala Re: Można było: 09.01.15, 12:35
                                              samspade napisał:

                                              > ocala napisał(a):
                                              >
                                              > > Napisałeś, że trzeba postawić kwietniki. Tak pisałem także ja przed święt
                                              > ami. N
                                              > > apisałeś, że trzeba posadzić drzewa w pobliżu. Tak pisałem i ja przed świ
                                              > ętami
                                              >
                                              > Tyle że te gazony i drzewa chciałem postawić/posadzić w innym miejscu i w innym
                                              > celu.
                                              > Napisałem to zresztą wyraźnie.

                                              W jakim celu poza ograniczeniem zapędów husarskich wariata?
                                                  • samspade Re: Można było: 09.01.15, 12:46
                                                    Skoro husarz na swojej drodze będzie miał betonowe przeszkody plus drzewa więc zatrzyma się na nich a nie właduje na Bogu ducha winnych kierowców jadących w przeciwnym kierunku.
                                                  • ocala Re: Można było: 09.01.15, 12:48
                                                    samspade napisał:

                                                    > Skoro husarz na swojej drodze będzie miał betonowe przeszkody plus drzewa więc
                                                    > zatrzyma się na nich a nie właduje na Bogu ducha winnych kierowców jadących w p
                                                    > rzeciwnym kierunku.

                                                    I dokładnie to samo ja też ci pisałem. W Europie buduje sie tak ronda by husaria nie mogła nikomu zagrozić. Najwyżej nadziej się żelbetonową konstrukcję na lub wokół ronda.
                                                  • samspade Przypomnijmy więc: 09.01.15, 13:01
                                                    ocala napisał(a):

                                                    > samspade napisał:
                                                    >
                                                    > > Skoro husarz na swojej drodze będzie miał betonowe przeszkody plus drzewa
                                                    > więc
                                                    > > zatrzyma się na nich a nie właduje na Bogu ducha winnych kierowców jadący
                                                    > ch w p
                                                    > > rzeciwnym kierunku.
                                                    >
                                                    > I dokładnie to samo ja też ci pisałem.

                                                    "należy zasłonić widok tak by kierowca nie mógł poszaleć, ustawić takie przeszkody by nie mógł ich pokonać zbyt szybko"
                                                    Dokładnie to samo? Hmm.
                                                  • ocala Re: Przypomnijmy więc: 09.01.15, 13:05
                                                    samspade napisał:


                                                    > > I dokładnie to samo ja też ci pisałem.
                                                    >
                                                    > "należy zasłonić widok tak by kierowca nie mógł poszaleć, ustawić takie prze
                                                    > szkody by nie mógł ich pokonać zbyt szybko
                                                    "
                                                    > Dokładnie to samo? Hmm.

                                                    Tak, dokładnie tak samo. I ty i ja mówimy o przeszkodzeniu kierowcy w szybkim pokonaniu ronda a nie o kwiatach.
                                                  • samspade Re: Przypomnijmy więc: 09.01.15, 13:11
                                                    ocala napisał(a):

                                                    > > > I dokładnie to samo ja też ci pisałem.
                                                    > >
                                                    > > "należy zasłonić widok tak by kierowca nie mógł poszaleć, ustawić taki
                                                    > e prze
                                                    > > szkody by nie mógł ich pokonać zbyt szybko
                                                    "
                                                    > > Dokładnie to samo? Hmm.
                                                    >
                                                    > Tak, dokładnie tak samo. I ty i ja mówimy o przeszkodzeniu kierowcy w szybkim p
                                                    > okonaniu ronda a nie o kwiatach.

                                                    ty mówisz. Ja napisałem wyraźnie po co chciałbym beton pomiędzy pasami. POwtórzę. Po to żeby osoba, któa straciła panowanie nad samochodem nie wpadła na jadących w druga stronę. Mnie nie przeszkadza że to skrzyżowanie można przejechać 70 a właściwie można było. Co było bezpieczną prędkością i wszystko jak widać działało.
                                                  • ocala Re: Przypomnijmy więc: 09.01.15, 13:16
                                                    samspade napisał:

                                                    > ty mówisz. Ja napisałem wyraźnie po co chciałbym beton pomiędzy pasami. POwtórz
                                                    > ę. Po to żeby osoba, któa straciła panowanie nad samochodem nie wpadła na jadąc
                                                    > ych w druga stronę.

                                                    To samo pisałem ja. Przy czym nie ważne z czego ta bariera uniemożliwiająca przedostanie się na druga stronę będzie zbudowana. Czy to drzewa, czy to krzaki czy może żelbetonowy gigantyczny klocek. Co za różnica jakie kwiatki rosnąć będą w tych gazonach? Ważne że gość o skłonnościach samobójczych albo zwolni albo zabije się sam nikogo raczej nie uszkadzając. Nie pokona ronda po diagonalu bo sie wpierniczy na rzeźbę czy mur.
                                                  • ocala Re: Przypomnijmy więc: 09.01.15, 13:57
                                                    samspade napisał:

                                                    > ocala napisał(a):
                                                    >
                                                    > > To samo pisałem ja.
                                                    >
                                                    > Czyli jednak 70 w tym miejscu nie jest zbyt szybko. Czyli się zgadzamy. Jednak.

                                                    Nie o tym pisałem. Jesteś takiego samego zdania jak ja podczas dyskusji nt rond przed świętami w sprawie szykanowania ruchu na nich. Jakimi kwiatkami w jakich donicach szykanować będziemy to już sprawa ostatniorzędowa.
                                                  • samspade Re: Przypomnijmy więc: 09.01.15, 14:04
                                                    ocala napisał(a):

                                                    > samspade napisał:
                                                    >
                                                    > > ocala napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > To samo pisałem ja.
                                                    > >
                                                    > > Czyli jednak 70 w tym miejscu nie jest zbyt szybko. Czyli się zgadzamy. J
                                                    > ednak.
                                                    >
                                                    > Nie o tym pisałem.

                                                    A przed chwilą pisałeś że pisałeś to samo co ja. A ja wyraźnie napisałem że na takim skrzyżowaniu 70 jest ok i trzeba oddzielić jezdnie fizycznymi przeszkodami

                                                    >Jesteś takiego samego zdania jak ja podczas dyskusji nt rond przed świętami w sprawie >szykanowania ruchu na nich.

                                                    Nie znam do końca twojego zdania. Jak widać ty też nie, ale powtórzę mikrorondka w OZ jak najbardziej. Szczególnie wykonane z głową, a nie takie zmuszające do pełzania.
                                                    Mikrorondka poza OZ? Nie. To też pisałem. To bez sensu i rzecz nie stosowana jakoś powszechnie.
                                                  • ocala Re: Przypomnijmy więc: 09.01.15, 20:48
                                                    samspade napisał:


                                                    > A przed chwilą pisałeś że pisałeś to samo co ja. A ja wyraźnie napisałem że na
                                                    > takim skrzyżowaniu 70 jest ok i trzeba oddzielić jezdnie fizycznymi przeszkodam

                                                    To samo przecież pisałem i ja. Należy szykanować przestrzeń dla kierowcy. Przecież sama zasada szykanowania polega na tym że nie może on jej przejechać zbyt szybko no bo skoro postawisz mur tak wysoko, że kierowca nie będzie widział co nadjeżdża z lewej czy prawej strony to zwolni o ile nie jest terrorystą.


                                                    > >Jesteś takiego samego zdania jak ja podczas dyskusji nt rond przed święta
                                                    > mi w sprawie >szykanowania ruchu na nich.
                                                    >
                                                    > Nie znam do końca twojego zdania. Jak widać ty też nie, ale powtórzę mikrorondk
                                                    > a w OZ jak najbardziej. Szczególnie wykonane z głową, a nie takie zmuszające do
                                                    > pełzania.
                                                    > Mikrorondka poza OZ? Nie. To też pisałem. To bez sensu i rzecz nie stosowana j
                                                    > akoś powszechnie.

                                                    Jest to stosowane dość powszechnie i większość starych rond jest przebudowywana w kierunku jak największego utrudnienia jego pokonania w sposób, powiedzmy "z marszu". Wcale nie ze względu na brak miejsca na wielkie rondo.
                                                  • samspade Re: Przypomnijmy więc: 09.01.15, 21:27
                                                    tyle ze bariera energochlonna czy beton na pasie zieleni pomiędzy jezdniami nie jest żadną szykana. on nie spowoduje że kierowca będzie musiał zwolnić. to rozwiązanie spowoduje że samochód nie wpadnie w niekontrolowanym poślizgu w samochody jadące w druga stronę.
                                                  • ocala Re: Przypomnijmy więc: 11.01.15, 17:04
                                                    samspade napisał:

                                                    > tyle ze bariera energochlonna czy beton na pasie zieleni pomiędzy jezdniami nie
                                                    > jest żadną szykana. on nie spowoduje że kierowca będzie musiał zwolnić. to r
                                                    > ozwiązanie spowoduje że samochód nie wpadnie w niekontrolowanym poślizgu w samo
                                                    > chody jadące w druga stronę.

                                                    ....tylko wpadnie na pieszych lub pojazdy poruszające się w poprzek. Zgodziłeś się więc z mną co do ograniczenia możliwości wjechania rozpędzonego pojazdu na pas przeciwległy. O.K. co dalej? Na Zachodzie uniemożliwia się kierowcy-husarzowi także wjechać na rondo z dużą prędkością. Jesteś za tym czy przeciw takim praktykom?
                                                  • samspade Re: Przypomnijmy więc: 11.01.15, 21:23
                                                    Nie przypominam sobie zebys proponowal fizyczny rozdzielacz na pasie pomiedzy jezdniami, wiec trudno mowic ze sie z toba zgadzam.
                                                    A jak na zachodzie uniemozliwia sie wjazd na skrxyzowanie z predkoscia wieksza niz 100?
                • ocala Re: Można było: 08.01.15, 21:31
                  samspade napisał:

                  > O budowie rond w Europie juz pisalismy wieloktrotnie. Gdzie sie buduje male upi
                  > etdliwe to sie buduje.

                  A skąd ty to wiesz? I gdzie się je buduje?

                  >A gdzie buduje sie duze ...

                  ...tam czasami kierowca zignoruje żółte i potrąca pieszych lub wali w inny pojazd. Małe rondo mu to raczej uniemożliwia.
                  • samspade Re: Można było: 08.01.15, 21:40
                    Skad wiem ze buduje sie male ronda?
                    Bo widzialem.
                    Gdzie sie je buduje?
                    W OZ, tam gdzie chce sie zeby kierowcy zwalniali. Na DK poza OZ raczej nie ma ich zbyt wiele.
                    • ocala Re: Można było: 08.01.15, 21:42
                      samspade napisał:

                      > Skad wiem ze buduje sie male ronda?
                      > Bo widzialem.

                      Na SV czy na żywo? W jakim kraju, na jakiej drodze?


                      > Gdzie sie je buduje?
                      > W OZ, tam gdzie chce sie zeby kierowcy zwalniali. Na DK poza OZ raczej nie ma
                      > ich zbyt wiele.

                      Przykłady ale nie ze SV tylko z własnego widoku.
                        • ocala Re: Można było: 08.01.15, 21:52
                          samspade napisał:

                          > Na zywo. M. in. we Wloszech. A droga byla asfaltowa.

                          Konkretnie. Jakie miasto? Jaki rejon? Gdzie dokładnie. Raczej cienko to widzę bo jadą własnym autem do Włoch musiałeś pokonać trasę którą od ćwierć wieku ja pokonuję więc znam ja lepiej niż drogę nad polskie morze.
                          • samspade Re: Można było: 08.01.15, 22:28
                            Sprawdze w googlu to powiem ci gdzie widzialem male ronda w OZ. Kilka niejscowosci pamietam. Ca Sawio a moze savio, Rimimi Fano.
                            Co widzisz cienko? A moze nie ma tam juz tych malych rond w OZ?
                            • ocala Re: Można było: 08.01.15, 23:14
                              samspade napisał:

                              > Sprawdze w googlu to powiem ci gdzie widzialem male ronda w OZ. Kilka niejscowo
                              > sci pamietam. Ca Sawio a moze savio, Rimimi Fano.
                              > Co widzisz cienko? A moze nie ma tam juz tych malych rond w OZ?

                              No właśnie są tam małe rondka co potwierdza moje wcześniejsze z tobą kłótnie, że najbezpieczniejsze sa małe, ciasne, ledwo przejezdne rondka a nie te z sygnalizacją które można bez zdejmowania nogi z gazu pokonać. Tak panie kolego, przyznałeś się wreszcie do tego, że to jedyne dobre rozwiązanie któremu jeszcze przed świętami byłeś przeciwny.
                              • samspade Re: Można było: 09.01.15, 09:41
                                Przeciez napialem ze male ronda sa w OZ. Na DK poza nimi nie wystepuja.
                                A tutaj w watku mowimy o rondzie poza OZ. Wlasciwie to skrzyzowanie rondopodobne.
                                I nie przypominam sobie zebym byl przeciwny malym rondom jako takim.
                                Uwazam ze male rondko na DK poza OZ zmuszajace kierowcow do pelzania jest zlym pomyslem.
                                • ocala Re: Można było: 09.01.15, 09:47
                                  samspade napisał:

                                  > Przeciez napialem ze male ronda sa w OZ. Na DK poza nimi nie wystepuja.

                                  No właśnie sie mylisz . Małe rondka występują także na DK w całej Europie. I są świetnym pomysłem
                                      • samspade Re: Można było: 09.01.15, 12:17
                                        Kiedyś pokazywałeś różne ronda na sv ale żadnego takiego na drodze poza OZ o przekroju 2+2.
                                        Mowa oczywiście o rondkach zmuszających do pełzania.
                                        Pozostaje mi więc wierzyć ci na słowo.
                                            • ocala Re: Można było: 09.01.15, 12:37
                                              samspade napisał:

                                              > Nie.
                                              > Nie pokazałeś rond leżących w ciągu dróg 2+2. Leżących poza OZ i zmuszającyc
                                              > h kierowców do pełzania.


                                              Pokazałem takie ronda i to nie raz nie dwa ale odpowiedź twoja od razu schodziła na natężenie ruchu albo na gęstość zaludnienia.
                                                • ocala Re: Można było: 09.01.15, 12:42
                                                  samspade napisał:

                                                  > Nie przypominam sobie żebyś pokazywał takie ronda.
                                                  > Kiedy odpisywałeś na moje posty takich rond nie pokazywałeś.

                                                  Pokazywałem takie ronda na co odpowiadałeś, że natężenie ruchu jest tam na pewno mniejsze. a w ogóle to gęstość zaludnienia jest tam mniejsza .
                                                  • samspade Re: Można było: 09.01.15, 12:55
                                                    Nie przypominam sobie. Pokazywałeś jakieś rondko z drzewem na parkingu przy sklepie. Ronda z kapliczką na osiedlowej uliczce. Czy rondo we Francji przy wjeździe na autostradę. Duże rondo.
                                                  • ocala Re: Można było: 09.01.15, 13:06
                                                    samspade napisał:

                                                    > Przypomnij mi więc.
                                                    > Pokaż mi więc te ronda na drogach 2+2 leżące poza terenami zabudowanymi i zmusz
                                                    > ające kierowców do pełzania.

                                                    Przeszukaj naszą przydługa dskusję z początku grudnia wpisują w "szukaj" słowo natężenie ruchu i siebie jako autora.
                                                  • samspade Re: Można było: 09.01.15, 13:13
                                                    Pokaż te ronda. Skoro to powszechna metoda stosowana powszechnie. Że aż dopiero na południu Włoch takie są.
                                                    Czemu nie chcesz ich pokazać.
                                                    Zacytuję ciebie:
                                                    "BO NIEISTNIEJE?"
                                                  • ocala Re: Można było: 09.01.15, 13:18
                                                    samspade napisał:

                                                    > Pokaż te ronda. Skoro to powszechna metoda stosowana powszechnie. Że aż dopiero
                                                    > na południu Włoch takie są.
                                                    > Czemu nie chcesz ich pokazać.
                                                    > Zacytuję ciebie:
                                                    > "BO NIEISTNIEJE?"

                                                    Nie, bo południe Włoch znam lepiej niż resztę Polski
                                                  • ocala Re: Można było: 09.01.15, 13:33
                                                    samspade napisał:

                                                    > Więc pokaz te ronda.
                                                    > Na drogach 2+2 poza OZ zmuszające kierowców do pełzania.

                                                    To se poszukaj. Wejdź na dowolne rondo poza miastem i zobacz czy da rade pojechać dwoma pojazdami na raz.
                                                  • samspade Re: Można było: 09.01.15, 13:38
                                                    Pisałem wyraźnie.
                                                    Pokaż rondo leżące w ciągu drogi o przekroju 2+2 poza OZ zmuszające kierowcę do pełzania
                                                    Czemu nie pokażesz?
                                                    Cytując ciebie:
                                                    "Niech zgadnę? BO NIEISTNIEJE?"
                                                  • ocala Re: Można było: 09.01.15, 13:44
                                                    samspade napisał:

                                                    > Pisałem wyraźnie.
                                                    > Pokaż rondo leżące w ciągu drogi o przekroju 2+2 poza OZ zmuszające kierowcę
                                                    > do pełzania

                                                    > Czemu nie pokażesz?
                                                    > Cytując ciebie:
                                                    > "Niech zgadnę? BO NIEISTNIEJE?"

                                                    Ale w czym masz problem? Znajdź sobie dowolną drogę 2+2 i poza OZ poszukaj ronda
                                                  • samspade Re: Można było: 09.01.15, 13:47
                                                    A skąd pomysł że jest jakiś problem. Proszę cię o wskazanie ronda na drodze 2+2 poza OZ zmuszającego do pełzania. Nie potrafisz.
                                                    A podobna znasz tą europę lepiej niż Polskę.
                                                    Chyba nie ma tam takich rond.
                                                    "Niech zgadnę? BO NIEISTNIEJE?"
                                                  • ocala Re: Można było: 09.01.15, 13:52
                                                    samspade napisał:

                                                    > A skąd pomysł że jest jakiś problem. Proszę cię o wskazanie ronda na drodze 2+2
                                                    > poza OZ zmuszającego do pełzania. Nie potrafisz.
                                                    > A podobna znasz tą europę lepiej niż Polskę.
                                                    > Chyba nie ma tam takich rond.
                                                    > "Niech zgadnę? BO NIEISTNIEJE?"

                                                    A nie możesz sobie sam tego poszukać tu na forum nawet? Mam pisać Ekowi i tobie i jeszcze szukać w google maps??? Nie za dożo na raz? Przecież sam możesz se znaleźć nasze posty ze zdjęciami.
                                                  • samspade Re: Można było: 09.01.15, 13:59
                                                    O to chodzi że nie podałeś takiego zdjęcia.
                                                    Nie pokazałeś mikrorondka zmuszającego kierowcę do pełzania na drodze 2+2 poza OZ
                                                    Więc nie mam czego szukać.
                                                  • ocala Re: Można było: 09.01.15, 14:02
                                                    samspade napisał:

                                                    > O to chodzi że nie podałeś takiego zdjęcia.
                                                    > Nie pokazałeś mikrorondka zmuszającego kierowcę do pełzania na drodze 2+2 poza
                                                    > OZ
                                                    > Więc nie mam czego szukać.

                                                    Pokazałem takie ronda na południu Włoch na co miałeś tylko jedną odpowiedź - a natężenie ruchu, a liczba mieszkańców
                                                  • ocala Re: Można było: 09.01.15, 20:50
                                                    samspade napisał:

                                                    > Pokaż więc te rondka.
                                                    > I pytanie o liczbę mieszkańców w odniesieniu do ronda poza OZ pokazuje że jedna
                                                    > k nie o tym była mowa.

                                                    Były juz zdjęcia wstawiane, były opisy i było odwoływanie się przez ciebie do liczby mieszkańców jaką łaczą dane drogi.
                                                  • <