Dodaj do ulubionych

Sprawa kierunkowskazów w tym przypadku

25.05.15, 20:25
Witam wszystkich.
Mam wątpliwości co do używania kierunkowskazów w tym konkretnym przypadku:
www.twojezaglebie.pl/rondo-juz-dziala-84318#comment-2044570268 w sytuacji, gdy jazdę z "lewo na prawo" tak jak obserwuje kamera.
Teoretycznie, jest to rondo, więc przy opuszczaniu ronda winno się włączać prawy kierunkowskaz, a więc w przypadku przejechania przez to rondo dokładnie na wprost. Obawiam się, że włączanie prawego kierunku przy opuszczaniu ronda jadąc lewym pasem może mylić kogoś, kto to rondo opuszcza prawym pasem (że chcę zająć prawy pas).
Na filmie widać sytuację odwrotną; ci co jadą prosto nie używają żadnego kierunkowskazu, ci co pozostają na rondzie (czyli skręcają w lewo) - włączają lewy kierunkowskaz.

Wyjątek tu stanowi biała Yaris "eLka", która przy zjeździe włączyła prawy "kierunek".
Obawiam się też, że włączanie prawego kierunku przy opuszczaniu ronda jadąc lewym pasem może mylić kogoś, kto to rondo opuszcza prawym pasem (że chcę zająć jego prawy pas).

Co myślicie o tej sytuacji i jak to traktować?
Obserwuj wątek
    • bimota Re: Sprawa kierunkowskazów w tym przypadku 25.05.15, 22:39
      OBAWIAM SIE, ZE TWE WATPLIWOSCI POZOSTANA NIEROZWIANE...

      MRUGANIE NIE ZAWSZE DAJE JEDNOZNACZNY SYGNAL, ALE TRAGEDII Z TEGO, ZE KTOS ODCZYTA TO JAKO ZMIANE PASA BYM NIE ROBIL. MRUGANIE LEWYM MOZE BYC TAM POMOCNE, ALE NIEDOPUSZCZALNE JEST MRUGANIE LEWYM PRZED ZJAZDEM, NA KTORYM RONDO OPUSZCZAMY (Z SENSOWNEGO PUNKTU WIDZENIA).
    • kos52 Re: Sprawa kierunkowskazów w tym przypadku 25.05.15, 22:45
      Kierunkowskazem zawczasu i wyraźnie pokazujemy swój zamiar zmiany pasa bądź kierunku ruchu.

      Jadąc prosto - zgodnie ze strzałkami kierunkowymi - stycznie do obwiedni ronda - nie należy niczego pokazywać.

      Jadąc w prawo - swój zamiar należy pokazać prawym kierunkowskazem i zjechać z ronda pierwszym zjazdem w prawo.

      Jadąc w lewo należy świecić lewy kierunkowskaz i wyłączyć go po zajęciu pasa ruchu zgodnego z dalszym kierunkiem jazdy (skręt w lewo lub zawracanie).
      • tiges_wiz Re: Sprawa kierunkowskazów w tym przypadku 26.05.15, 01:13
        I jak się spotka trzech z różnych wjazdów na jednym zjeździe, to jeden będzie migał i prawo, drugi w lewo a trzeci w ogóle. Rzeczywiście bezpiecznie i czytelnie. A Niemcy nawet strzałek w lewo nie mają przed rondami, bo tam każdy zjazd jest w prawo, a kierunek wokół ronda.
        • kos52 Re: Sprawa kierunkowskazów w tym przypadku 26.05.15, 09:33
          tiges_wiz napisał:

          > I jak się spotka trzech z różnych wjazdów na jednym zjeździe, to jeden będzie m
          > igał i prawo, drugi w lewo a trzeci w ogóle. Rzeczywiście bezpiecznie i czyteln
          > ie.

          Dlatego w Niemczech, takich jak w Polsce rond wielopasowych bez sygnalizacji, zasadniczo się nie robi.

          > A Niemcy nawet strzałek w lewo nie mają przed rondami, bo tam każdy zjazd j
          > est w prawo, a kierunek wokół ronda.

          Niemiecki system komunikacyjny nie ma nic wspólnego z polskim.
          To całkiem inna bajka.

    • klemens1 Re: Sprawa kierunkowskazów w tym przypadku 26.05.15, 11:19
      killer-tom napisał:

      > Teoretycznie, jest to rondo, więc przy opuszczaniu ronda winno się włączać praw
      > y kierunkowskaz,

      Włączanie prawego kierunkowskazu nie ma nic wspólnego z faktem, czy jest to rondo, czy nie.

      Jeżeli nie zmieniasz pasa ruchu - nie mrugasz.
      Jeżeli zmieniasz pas ruchu - mrugasz.

      Te dwie zasady sprawdzają się w każdym przypadku.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka